wakacje osmiolatkami

29.05.06, 22:57
Witam wszystkich bardzo serdecznie,
nie smiejcie sie ale to bedzie nasz pierwszy w zyciu wyjazd nad morze
baltyckie. Mamy zamiar wyjechac pierwszego lipca i pozostac okolo piec dni.
Mielismy zamiar jechac w ciemno i bedac na miejscu poprostu gdzies sie
zatrzymac, ale czytajac to forum dochodze do wniosku, ze to bedzie bledna
decyzja. Zakladam, ze akurat w tym czasie trudno bedzie o odpowiednia kwatere.
Poniewaz w ogole sie nie orientuje gdzie jest najladniej (wiem... to kwestia
gustu), chcialabym Was prosic o pare wskazowek.
Najlepszy bylby oczywiscie domek 4-os. (dwa pokoje).
Najwazniejsza jest czysta, funkcjonalna lazienka i mala kuchnia. Przyznam, ze
chcemy te pare dni przeznaczyc tylko na wypoczynek, takze watpie czy bede
miec jakies checi do gotowania. Dlatego dobrze by bylo miec w poblizu
mozliwosc wyjscia na obiad czy kolacje. Dobrze byloby miec telewizor z
kablowka. Poniewaz chcemy, aby nasze osmiolatki tez mialy radoche ucieszylby
nas plac zabaw w poblizu i w ogole jakies mozliwosci rozrywki dla tych
dwojga. Noi oczywiscie, zebysmy nie musieli wedrowac pare kilometrow, zeby od
domku dotrzec do morza. Duuuuuuzo natury i zieleni, moze byc lasek w poblizu.
Idealnie byloby gdyby byl tam parking i teren ten byl na noc zamykany.
Mam nadzieje, ze nie mam za duzych wymagan, ale jak juz mowilam to beda nasze
pierwsze wakacje nad morzem i nie mam pojecia co nas czeka.
Z gory dziekuje za wskazowki.
Pozdrawiam
    • sp249003 Re: wakacje osmiolatkami 02.06.06, 21:12
      Polecam
      www.allegro.pl/item107493419_wczasy_w_darlowku_zachodnim_50m_od_morza.html

      termin od 29 lipca - 12 sierpnia jest juz zarezerwowany
    • Gość: jajko Re: wakacje osmiolatkami IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.06.06, 18:34
      Przyznam, ze
      > chcemy te pare dni przeznaczyc tylko na wypoczynek, takze watpie czy bede
      > miec jakies checi do gotowania. Dlatego dobrze by bylo miec w poblizu
      > mozliwosc wyjscia na obiad czy kolacje. Dobrze byloby miec telewizor z
      > kablowka.

      To na wypoczynek czy oglądanie kablówki?

      Skoro masz dzieci to polecam miejsce, gdzie ciężko siedzieć w zamkniętym
      pomieszczeniu. Najlepiej podwóreczko, kilka domków, przyjazna atmosfera, ze
      wspólną kuchnią ale nie łazienką (o broń Boże), niedaleko od morza ale i
      niedaleko od centrum (wierz mi, poranne drałowanie pół km po półki nie jest
      ciekawe :) )
      Radzę też zarezerwować sobie kwaterę wcześniej, bo może być problem ze
      znalezieniem czegoś odpowiedniego. W wypadku gdyby nie spełniło oczekiwań, iść
      w teren i poszukać czegoś lepszego, pierwszą noc spędzając zgodnie z
      rezerwacją. Zwracaj uwagę na łazienkę. Najlepsze są miejsca w lesie.

      Hmm, co jeszcze... Myślę, że Twoim dzieciom bardziej niż plac zabaw nieopodal
      odpowiadać będzie towarzystwo rówieśników. Miejsce powinno być też takie, żeby
      wieczorem zostawić dzieciaki a samemu wyjść na podwóreczko na piwko i grilla,
      parę metrów od domku. Nie polecam dużych ośrodków z domkami ani też ośrodków w
      budynkach.

      Co do żarcia to albo będziecie chodzić codziennie gdzieś indziej na jakiegoś
      szaszłyka czy coś, albo wykupcie obiady w jakimś pensjonacie. Odradzam
      wykupowanie śniadań i kolacji, bo to każdy je o swojej porze. Poza tym
      będziecie psioczyć, że musicie wstawać na określoną godzinę na kilka kromek i
      zupę mleczną. To oczywiście zależy od was, bo jak kto lubi.
      Dodam też, że nic nie równa się śniadaniom na świeżym powietrzu.

      Polecam zabranie dużej ilości ciepłych rzeczy i koniecznie rękawiczek.
      Prwadopodobnie ceny w sklepikach będą dla was zaskakująco wysokie, jak zawsze w
      sezonie, dlatego doradzam albo zrobić zapas wody, mleka i soków, a resztę po
      prostu przeboleć, albo znaleźć kogoś, kto codziennie bywa w większym mieście i
      mógłby wam po drodze ze swoimi robić wam zakupy.

      Popularne nad morzem są bułki prosto z pieca. Całkiem sobre, tyle że napakowane
      chemią. Najlepiej prosić o papierową torebkę.

      Odradzam telewizję, bo to was zatrzyma w środku i w gruncie rzeczy nie będzie
      wam się chciało wychodzić nigdzie.

      Kąpiel w morzu (głównie dla rodziców ;]) polecam wieczorną. Za to jeśli
      idziecie w dzień - przy wydmach mniej wieje.

      Nawet jeżeli macie zapewnione naczynia, radzę wziąc parę szklanek, talerzyk i
      nóż (KONIECZNIE) do krojenia.

      To chyba wszystkie rady które przychodzą mi do głowy. Ja już od wielu lat
      jeżdżę nad morze (Pobierowo) i spędzam tam dwa miesiące. Dokładnie wiem co mi
      się przydaje i co nie. To oczywiście zależy od ludzi, niemniej moje rady płyną
      ze szczerego serca, że tak powiem :)

      Jak będą jeszcze jakieś wątpliwości to chętnie pomogę i doradzę.
      • Gość: ja Re: wakacje osmiolatkami IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.06.06, 18:36
        > niedaleko od centrum (wierz mi, poranne drałowanie pół km po półki nie jest
        > ciekawe :) )

        Chodzi oczywiście o BUŁKI. Małe przejęzyczenie.
    • Gość: kapia11 Re: wakacje osmiolatkami IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.06.06, 18:49
      www.chaty.infowczasy.pl
      wiciowechaty.blog.onet.pl
Pełna wersja