Gość: kanda
IP: 80.54.253.*
01.06.06, 21:45
Właśnie wróciłam z Ustki. Byłam na wczasach rehabilitacyjnych w DW "AGA". Moze
się komus przydadzą moje uwagi: do morza daleko - starsi przez 2 tygodnie nie
byli nad morzem, żadnych rozrywek, nikt się nami nie interesował, okropne
jedzenie, które poprawiło się na 3 dni przed końcem turnusu po interwencji u
organizatora,gość w tym domu jest intruzem. Przykre to, ale chyba dobrze
wiedzieć, że jeszcze zdażają sie takie miejsca.