Gość: janki69
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.06, 20:30
Znalazłem to ogłoszenie w sezonie 2005r.
www.rowy.abcwypoczynku.pl/object_show.php?id=457#picture,400,300
Zadzwoniłem zadatkowałem, upewniłem się czy są tam dobre warunki i czy
spokojnie moge jecha z 3 letnim dziecki.
Wszystko wyglądało wspaniale, kierowniczka zapewniała ze spędze tam wspaniały
wypoczynek i że warunki są bardzo dobre, jedynym mankamentem domków miał byc
brak toalety. Ale byly zapewnienia ze zaraz przy domkach są nowiutko
wystawione sanitariaty.
W rzeczywistości wyglądało tak:
Zdjecie przedstawia inny ośrodek niż ten w którym miałem spędzi wakacje.
„Ośrodek składa się z drewnianych domków” - Domki napewno nie byly
drewniane, zreszta te kempnigi ciezko domkami nazwac, brudno, brak remontu
przynajmniej od 15-20 lat, wszystkie sprzety, hehe aneks kuchenny to stara
niedomykajaca sie lodówka i jeszcze starsza spirala do podgrzania w obskurnym
garnku, łóżka wyglądały na jeszcze starsze niż domki. Pościel i ogólne
wrażenie 0/10 . Dno, może tylko zadowoli smakoszy jaboli, bo wygodniej niż na
ulicy.
„położonych w sosnowym lesie w odległości 200 metrów od morza” – nie było ani
jednego drzewa na całym terenie ośrodka, a do morza bylo 1,2-2km – 20 minut
drogi do plaży.
„cały dzień towarzyszy szum morza i zapach lasu” – jakieś 50m od dojazdowej
ulicy do rowów, a jedyne odgłosy jakie bylo słycha to głośna muzyka z
położonego opodal kompleksu karuzeli.
„Atmosfera tu panująca sprzyja prawdziwemu odpoczynkowi psychicznemu ale też
zapewnia komfort dla każdej pracy twórczej”- domki nacpane jeden obok
drugiego w odległosci nie przekraczjącej 2m.
Sanitariaty faktycznie byly nowe ale 2prysznice i 2 toalety na cały ośrodek.
Nie spędziłem tam ani jednej nocy, mimo iż byliśmy w 6 osób i z 3 letnim
dzieckiem, po 12 godzinnej podróży.
Zaliczke udalo mi sie odzyska po kilku godzinach, dopiero jak odnalazlem
panią Kierownik.