Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna sprawa ..

16.06.09, 13:55
Próbowałam uzyskać jakieś informacje wysyłajac maile i formularze
rezerwacyjne do ośrodków: Akces, Geovita, Bryza. Cisza, dopiero
kilkakrotne wysyłanie tych samych maili dało rezultat w postaci
zdawkowych informacji, niestety na dodatkowe pytania już nie
odpowiadali. Ponieważ z Bryzy nikt nie odpowiadał zadzwoniłam i
spisano moje dane obiecując kontakt, niestety cisza trwa nadal :-(.
Czy z tego wynika, że chętnych mają w nadmiarze i olewają
potencjalnych klientów???!
Ostatnio chciałam zarezerwować miejsce w Pieninach, powysyłałam
maile i po 10 minutach miałam prawie wszystkie odpowiedzi, reszta
przyszła do końca dnia.
    • andy810 Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 16.06.09, 14:40
      Wydaje mi się że teraz nie mają czasu na odpisywanie maili,ja w lutym ,marcu też
      pisałam do ośrodków wczasowych i nawet wtedy wszyscy nie odpowiadali.Jedynie
      dzwoniąc można było uzyskać jakieś inf-pozdrowionka
      • alex-3 Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 16.06.09, 17:14
        Hmm, odpowiedź na maila zajmuje minutkę, czasu nie mają... ciekawe
        Ilektoć pytalam o coś z zagranicznych hotelach - wyczerpujacą
        opowiedź dostałam w 24 h.
        W tym roku wysłam maile do chyba z 10 ośrodkow na d Bałtykiem,
        odpowiedź (mawet po tygodniu) dostałam od 4.
        To po co w ogóle zamieszczją te adresy mailowe, jaknawet nie
        pofatygują się odpowiedzieć?
      • pia_ Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 16.06.09, 18:54
        Aż mi się nie chce wierzyć, że w recepcji nie mają ani chwili czasu
        aby napisać maila lub oddzwonić - jeśli nie potrafiono od razu podać
        mi żadnej informacji kiedy dzwoniłam. Jeżeli w ciągu dnia są tak
        zagonieni, to może w nocy pracownik recepcji, który ma dyżur mógły
        się pofatygować. Mogę podać przykłady kilku innych ośrodków znad
        morza, które przez cały rok mają pełne obłożenie, a jednak kontakt z
        nimi jest błyskawiczny.
    • marcin.73 Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 17.06.09, 13:08
      To nie dotyczy tylko branży turystycznej. Ja ostatnio w firmie mam podobne problemy, bo muszę dzwonić po kilka razy, żeby doprosić się o jakąkolwiek ofertę handlową. Coraz mniej wierzę w to, że jest kryzys, bo jakby był, to firmy (niezależnie od branży) zabiłałyby się o klienta.
      Może ośrodki wymienione przez Ciebie mają jeszcze wolne miejsca, ale w małej ilości, więc wychodzą z założenia, że znajdzie się ktoś mniej "upierdliwy" jak Ty i też wynajmie - dla nich wygodnie i bez roboty. Mnie osobiście takie traktowanie razi i już z tego względu wolę z takiego "dostawcy usług" nie korzystać o ile to oczywiście możliwe. Jeżeli ktoś już na początku traktuje mnie niepoważnie, to potem może być tylko gorzej. W Dźwirzynie na brak turystów na pewno nie narzekają, więc się widocznie nie muszą starać.
      Moja siostra w zeszłym roku chciała załatwić noclegi w okolicach Zakopanego, wysłała coś ok. 15 maili, odpowiedzi, do tego dość zdawkowych, przyszło 5, z czego 2 jak już wrócili z wakacji ;-).
      Właściciele tych obiektów chyba nie zdają sobie sprawy, że obecnie większość z nasz szuka ofert w internecie i preferuje elektroniczną drogę korespondencji. W sumie niech mają nawet gotowe odpowiedzi (oferty) i ewentualnie dopiszą jedno, dwa zdania w zależności o co się pytamy (bo pewnie 90% z nas pyta o to samo). Przecież przez jeden wieczór w ten sposób można odpowiedzieć na kilkadziesią maili.
      Ja mam wrażenie, że adresy mailowe są podawane ot tak, dla zasady, a nikt nawet nie sprawdza tej korespondencji lub sprawdza ją niezbyt często.
    • gami13 Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 17.06.09, 14:46
      Wszystkie osrodki, ktore wymienilas maja umowe z niemcami i to dla
      nich trzymaja miejsca - niemieckie bura wykupily kontygenty i
      osrodki musza trzymac miejsca do konca, praktycznie do ostatniej
      chwili nie wiedza czy osrodek im sie zapelni , ale sprzedac nie moga
      nic, bywa tak, ze biura odmawiaja w ostaniej chwili i wtedy
      organizuja lasty i rozne promocje aby cokolwiek sprzedac. Wiec niby
      maja wolne miejsca ale nie maja bo nie moga ich sprzedac, wiec nie
      wiedza co odpowiedziec - to nie odpowiadaja w gole.
      Osrodki, ktore wymienilas posiadaja dzial marketingu, to nie sa
      malutkie pensjonany, gdzie na recepcji siedzi jakas Pani Kasia ale
      duze firmy, czasami mnie do szalu doprowadza takie traktowanie
      Polskiego turysty, ktory placi dwa razy tyle co goscie z niemiec ( w
      kontygencie niemcy placa 16 euro za nocleg z pelnym wyzywieniem do
      tego ogniska, imprezy itp) a dostaje duzo mniej, albo w ogole jest
      ignorowany. Bo przeciez nie jest probleme odpisac, poinformowac o
      sytuacji i zaprosic w innym terminie.
      • pia_ Re: Dźwirzyno i kontakt z ośrodkami - dziwna spra 17.06.09, 18:11
        Moi znajomi prowadzą od kilku lat duży ośrodek-spa u Ustroniu
        Morskim. Też mają umowy z niemieckimi biurami, ale tak
        skonstruowane, że cena za okres letni jest na tyle wyższa, że Niemcy
        nie decydują się na to i w okresie letnim cały ośrodek jest
        ogólnodostępny. Miejsca u nich są w 100% zarezerwowane w sezonie,
        ale nikogo, kto mailuje nie pozostawili bez uprzejmej odpowiedzi.
        Ja w każdym razie podziękowałam już w/w ośrodkom i w przyszłości
        także się nie skuszę. Wolałam dopłacić sporo kasy i zarezerwowałam
        pobyt w nowym hotelu-spa w innej miejscowości, gdzie obsługa
        wykazała się uprzejmością i szybkością w reagowaniu na moje
        potrzeby, co dobrze wróży jeśli chodzi o mój urlop :-)
    • pia_ Na zakończenie 17.06.09, 18:20
      Mój upór i wielokrotne dzwonienie, mailowanie, proszenie o odpowiedź
      dało taki skutek, że dzięki własnym wysiłkom dowiedziałam się, że
      wszystkie trzy ośrodki mają miejsc do wyboru, do koloru. Więc nadal
      nie rozumiem takiej niechęci w kontaktach i pozyskaniu dobrego
      klienta (chciałam wykupić spory pakiet zabiegów, na których takie
      ośrodki zarabiają najwięcej). No i stracili klienta ....
      • gami13 Re: Na zakończenie 17.06.09, 20:03
        I dobrze zrobilas. Skoro tak traktuja klientow to sami sobie sa
        winni.
        Zycze milego wypoczynku :)
      • ttominex Re: Na zakończenie 17.06.09, 21:37
        Powinnaś sie cieszyć przede wszystkim dlatego że zmieniłaś
        miejscowość, nic dobrego o Dźwirzynie nie moge napisać, jak dla mnie
        właśnie podobnie jak w tych ośrodkacj olewali kontakt z klientem,
        tak samo na miejscu olewają swojego klienta w wielu ośrodkach i to
        nie tych najtańszych ( opinia moja i znajomych)Poza tym uważam że
        miasteczko nie ma nic do zaoferowania. Udanego wypoczynku
        • marcin.73 Re: Na zakończenie 17.06.09, 22:52
          No cóż, ja tam byłem zadowolony i z miejscowości i z samych ośrodków (na szczęście w tych które tu są wymienione nie byłem). Nikt mnie nie "olewał" i nie traktował źle. Ale przyznaje, że jak przychodzi "wysoki sezon", czyli po 15 lipca, to na ulicach chyba więcej Niemców jak Polaków i chyba większość kwater jest zajętych.
          Ale też nie lubię się narzucać - jeżeli ktoś nie miałby czasu żeby mi odpisać, to przecież za nikim nie będę biegał, dzwonił i prosił o zakwaterowanie.
          • mamaanieli Re: Na zakończenie 18.06.09, 07:53
            tu zahaczamy o inny, szerszy problem: kultury, a w zasadzie jej
            braku... nie wyobrażam sobie, mimo ogromnego nawału obowiązków, nie
            odpisać na list. nie wyobrażam sobie, nie odpisac na list "zawodowy"
            - czyli napisany przez klienta! duuuużo wody upłynie, zanim nauczymy
            się szanować pracę i drugiego człowieka.
            Tez kilka razy napisałam do ośrodków maila, i nie dostałam
            odpowiedzi. Skreslałam je natychmiast. Ale - musze byc tez uczciwa:
            wiele osrodków, czy wręcz przyzwoitych kwater - od razu mi
            odpisywało. Inna sprawa, ze w mailu najczęściej proszono mnie o...
            telefon :))))
Pełna wersja