Witam

04.11.11, 20:58
podczytuję to forum od jakiegoś czasu. Od momentu, kiedy zaczęliśmy się z M. starać o Dziecko. Tzn. od 4 miesięcy. Na razie się nie poddaje i jestem dobrej myśli, choć przy każdej @ mam przez chwilę załamkę. Ale podnoszę głowę i dalej działamy...Wizyta u lekarza była i mamy przekazane zachować większy umiarsmile bo podobno za często. Choć ostatnio zauważyłam, że idąc do łóżka nie myślę o niczym innym, tylko czy się uda i czy to ten dzień. Siedzi mi to wszystko w głowie.
    • 1aleks1 Re: Witam 04.11.11, 21:45
      Moze zacznij mierzyć temp badać szyjkę i śluz wtedy będziesz wiedza czy to TEN dzień a jak ci sie @ przesunie to będziesz wiedziała czy i dlaczego. smile Mi to pomaga bo mam cykle nieregularne przynajmniej nie wydaje na testy ciążowe niepotrzebnie tongue_out Przy regularnych to tez sie przydaje możesz wychwycić nieprawidłowości jeśli jakieś sa i co najważniejsze możesz bardziej intensywniej popracować w dni płodne nad dzidzia
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • marzena604 Re: Witam 04.11.11, 21:53
      Witaj smile Ja właśnie przeliczyłam, że już 6 miesięcy się staramy, więc staż mamy podobny wink I też prze @ mam załamkę, a potem głowa do góry i do przodu wink No właśnie za często to nie dobrze. Aleks dobrze Ci radzi-obserwacja cykli daje super wyniki i już wiadomo co i jak.
      Powodzonka smile
    • kiecha3 Re: Witam 05.11.11, 18:24
      czekolado...
      cztery miesiące a ty już się załamujesz przy @... ??? no coś ty...
      powinniście się cieszyć gorącym sex'em, bliskością... a nie robić dziecko... nie przejmuj się tym że jeszcze wam nie wyszło.. właśnie.. kluczowe słowo tutaj to "jeszcze"... cztery cykle to bardzo mało... macie czas... wiec na spokojnie.. nie spinajcie się.. to nie wyścig.. nie zawody..
    • 4lasica Re: Witam 05.11.11, 21:01
      ja rowniez witam smile my staramy sie od 3 miesiecy... zobaczymy, byc moze tym razem sie uda... wczesniej udalo sie za pierwszym razem... teraz niestety nie...
      • marta-1807 Re: Witam 05.11.11, 21:29
        DZiewczyny kochane, 3-4-5-6 miesiecy to jeszcze nie jest tragedia. pamietajcie ze zdrowa para potrzebuje okolo (do) 1 roku na poczecie dziecka. nie myslcie tak o tym, a napewno sie uda. ja juz "walcze" ponad 3 lata i nie trace nadzieji. Kiedys w koncu przyjdzie ten dziensmile
        • 4lasica Re: Witam 05.11.11, 21:36
          Doskonale zdaje sobie sprawe ze to nie tak wiele czytajac posty innych dziewczyn i widzac ile czasu moze to trwac. Chyba mnie zle odebralas bo ja nie skarze sie ze to az tak dlugo, tylko pisze po prostu ze takze sie staram, a przeciez to forum dla starajacych sie nie wazne od kiedy prawda? po prostu dla starajacych sie dlatego chcialam do was dolaczyc aby jakos razniej przez to przejsc z nadzieja ze sie uda smile no i sluchajac rad starszych starzem kolezanek oczywiscie wink
          • kiecha3 Re: Witam 06.11.11, 07:13
            ej 4lasica , no co ty....
            nikt cię nie wygania... tu same staraczki... z rożnym stażem.. nikt nikogo nie wymiata..

            my weteranki (ja już ponad 2 lata) po prostu dziwimy się, że po 3-6 miesiącach wy-świeże- zaczynacie panikować, szukać, wkręcać się niemiłosiernie... po co? to nie pomaga... a wręcz szkodzi... my tak z troski o wasze zdrowie psychiczne smile
            bo wiemy, co znaczy analizować każdy krok, uprawiać sex na zawołanie, latać z termometrem i szprycować się lekami... wam to nie jest potrzebne.. wy powinnyście na luzie z radością.. my też, ale sił czasem nie starcza...
            chodzi mi o to, że statystycznie zdrowa para ma ok 30% (to dane z forum NPR) w cyklu.. czyli łatwiej nie zajść, niż zajść wink i mówi się że jeżeli po 2latach (też mnie zdziwiło to przesunięcie z roku na dwa lata) z sexu w dni płodne nic nie będzie należy podjąć diagnostykę... ale wtedy też zaczyna się od chłopa.. badanie nasienia można zrobić po 2-5dniowej abstynencji - więc wtedy kiedy ty masz @ badacie żołnierzyków.. i wtedy wiecie jakie szanse ma taka armia...

            odbiegłam od meritum sprawy... witajcie na forum.. zapraszam również na sąsiednie "forum.gazeta.pl/forum/f,586,W_oczekiwaniu.html" akurat mnie tam jest więcej... tu zaglądam od niedawna.. wink
            • marta-1807 Re: Witam 06.11.11, 13:37
              Przepraszam ze ktos odebral moja wiadomosc jako "wyganianie". absolutnie nie mialam tego na mysli. chodzilo mi dokladnie o to co napisala KIECHA3smile moze troszke zle to ujelam. jezeli ktos poczul sie urazony, to jeszcze raz bardzo przepraszam.
              • kiecha3 Re: Witam 06.11.11, 15:29
                no!

                to buzi-buzi i po sprawie...
                • 4lasica Re: Witam 06.11.11, 19:35
                  he he smile dziewczyny jestescie super smile nie poczulam sie wyganiana, lecz tylko zle zrozumiana, ale super ze to tylko mi sie tak wydawalo. Ja jeszcze nie panikuje i na razie nawet nie ide do lekarza tylko staram sie okreslic i "wstrzelic" sama w dni plodne, a dopiero jak mi sie to po jakims tam czasie nie uda to wezme sie za badania. Jedyne co "zdziwilo" mnie w naszych starankach to to, ze pierwsza cora bez problemu przy pierwszym podejsci, polem lata uwazania, a teraz po starankach wielki szok ze "kurcze tym razem sie trzeba wiecej postarac niz ostatnio, a ja tak uwazalam przez ostatnie lata" smile karzde spuznienie polkniecia pigulki o chociazby godzinke i panika pod koniec cyklu, a to wcale tak nie dziala ze to tak raz i juz hehe smile) przynajmniej nie w moim wypadku smile
                  • kiecha3 Re: Witam 06.11.11, 19:44
                    he he.. to tak jak ja... kiedyś miałam schizę ciążową... guma na tabletach a ja i tak drżałam.. a potem przyszła rzeczywistość.. i okazuje się, że tak łatwo to się nie zachodzi.. nic to... staram się myśleć pozytywnie...
                    • 4lasica Re: Witam 06.11.11, 19:53
                      ale najlepsze jest to ze tak jak i ja myslal moj maz i jest zdziwiony ze jak to tak moze byc ze sie nie udaje? smile no ale u nich to chyba bardziej w dume trafia... [choc przyznam cichutko ze czasem przydaje sie takie utemperowanie ich pewnosci siebie... wink ]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja