ptaszyl
03.06.04, 13:17
No i być może wypadnie, że będę się starać o dzidzię wcześniej, niż
planowałam (czyli za rok). Tak się życie czasem plecie, że trzeba weryfikować
plany.
Ale chcę przed rozpoczęciem starań zminimalizować ryzyko powikłań, dlatego
mam do Was, kochane dziewczyny, parę pytań:
1. Podejrzenie niedomogi lutealnej- II faza cyklu trwa u mnie 10-13 dni
(czasami, ale rzadko 14). Czy jest to niepokojące?
2. W którym dniu cyklu pobrać krew na progesteron, aby wyjaśnić, czy mam tę
niedomogę?
3. Gdybym miała- czy to się daje wyleczyć?
4. Jakie są jeszcze inne objawy niedomogi lutealnej?
5. Czy pierwsze poronienie (być może puste jajo płodowe, ale do tego już nie
dojdę, w każdym razie martwa ciąża usunięta w 14 tyg.) mogło być z powodu
takiej niedomogi lutealnej?
6. Czy toksoplazmozę i różyczkę trzeba badać przed każdą kolejną ciążą?
Ufff, ale sie naklikalam. Ale w sumie fajnie już tak "konkretnie" do Was
dołączyć (dotąd kibicowałam Wam z boku)
pozdr
Joa