czarnytusia281
19.06.12, 15:39
Witam Was wszystkie. Od 2 lat na forum a od 3 lat nieudane starania o drugą ciążę. Mam już 38 lat, od kilku tygodniu powoli przyzwyczjałam sie do mysli że nie uda mi sie zajść w ciażę. W maju po raz pierwszy naprawdę nie myślałam o tym czy mam dni płodne, czy nie, po raz pierwszy od 3 lat nie pamietam w którym dniu cyklu współżyłam z mężem, całkowity luz. Nawet w zeszłym tygodniu miałam powiedzieć mężowi żeby sprzedał łóżeczko które gdzieś skrzętnie chowaliśmy. W poniedziałek w 25 dniu cyklu zaczęły się brunatne plamienia, oho... pomyślałam jak co miesiąc kolejna @, przyjęłam to już bez żadnych emocji (wcześniej był płacz, załamania, depresja...)po czym cały tydzień minął a @ jak nie ma tak nie ma. W piątek znalazłam w domu jakiś test i zrobiłam go wieczorem, a tak sobie żeby go wykorzystać i całkowicie wyczerpać zapasy. No i szok..... 2 kreski po kilku sekundach, nie mogłam uwierzyć, to niemożliwe mówiłam sobie, niemożliwe......Wczoraj zrobiłam betę dzisiaj odebrałam wyniki... Beta - 3082 !!!!!!!
@ spóżnia się ok tygodnia czy naprawdę jetsemw ciąży ??? Test nie był pierwszej jakości, taki z allegro, jak myślicie udało się ???