cieszę się, że nie jestem w ciąży...

27.06.04, 20:07
Dziewczyny mam już tego dość.
Trzeci dzień mnie boli głowa. Dzisiaj się cieszę, że nie jestem w ciąży, bo
nie wyobrażam sobie siebie w tym stanie w ciąży sad Wogóle to kwestie
zdrowotne kontra ciąża spędzają mi sen z powiek..
Od zawsze brałam masę leków- szczególnie ze względu na bóle głowy. Kolejni
lekarze rozkładali ręce. Kolejne metody nie przyniosły rezultatówsad

Teraz naczytałam się o tym, że chcąc zajść w ciążę muszę odstawić większość
leków przeciwbólowych. No i okazuje się to niewykonalnesad Samym paracetamolem
to sobie mogę nafikać... Jestem już tym załamana. Wcześniej myślałam, że
wystarczy jak odstawię wszelkie leki jak dowiem się o ciąży. Potem
stwierdziłam że od połowy cyklu nie biorę nic, bo jeśli się udało, to lepiej
nie ryzykować. Teraz wyczytałam, ze kilka miesięcy przed rozpoczęciem starań
powinnam przestać brać. Nie wiem już jak w tym wszystkim funkcjonować.
Dzisiaj boli mnie już trzeci dzień z rzędusad...jest mi źle i nikt nie potrafi
mi pomócsad
    • gagat100 znalazlam bratnia dusze... 28.06.04, 07:31
      Nigdy tak doglebnie o tym nie pisalam tylko wspominalam o bolach glowy bo nikt
      nie umie zrozumiec TEGO bolu niz ten kto taki ma, ja czasami biore 6 tabletek i
      co najdziwniejsze apap nie pomaga tylklo ibuprom na szczescie juz wymyslili max
      ktory jak wszystkie wiemy jest zabroniony. Ja juz bylam w jednej ciazy i powiem
      ci ze przez 3 mies glowa mnie tylko raz bolala (niestety tylko tyle trwala moja
      ciaza) i poradzilam sobie zimnymi okladami, inhalacjami i smarowalam skronie
      amolem. Teraz staram sie znow byc w ciazy zakupilam sobie apap tak na wszelki
      wypadek bo w domu tylko ibuprom max,niestety juz go zuzylam ale tylko 2 tab
      stwierdzilam ze lepsze to niz trzy dni w bolu i zlym humoze to dziecku tez
      szkodzi a cos wybrac trzeba!
      trzymaj sie,i aby nas juz ta glowa nie bolala szczegolnie w ciazy!!!!!!!

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • tiga76 Re: znalazlam bratnia dusze... 28.06.04, 21:17
        Gagat zatem łączę się w bólu. Najgorsze jest to, że ja nie boję się jak
        przeżyję poród, nie myślę o dolegliwościach ciążowych, czy przyjemnościach z
        których będę musiała w tym czasie zrezygnować. Mnie przeraża jedna myśl- co to
        będzie jak będą wtedy bóle. A że bóle mam odkąd sięgam pamięcią- to nie wierzę,
        że w czasie ciaży mnie ominą. Choć słyszałam, że wtedy potrafią przejść...albo
        męczyć ze zdwojoną siłą sad

        Co do prolaktyny to nie badałam. Może poczytam co nieco na ten temat smile
    • agat78 Re: cieszę się, że nie jestem w ciąży... 28.06.04, 15:31
      Dziewczyny a badałyście prolaktynę? Cztałam o tym,że jak jest za wysoka to
      można mieć gruczolaka przysadki mózgowej a on powoduje potężne bóle głowy i
      problem z zajściem w ciąże bo są cykle bezowulacyjne. Możecie poczytać o tym na
      www.mamo-tato.pl o hiperprolaktynemii.
      Pozdrawiam
    • justa6 Re: cieszę się, że nie jestem w ciąży... 30.06.04, 16:20
      Tez jestem starajaca sie o zajscie, ale nie mam bolow glowy. Odzywam sie,
      poniewaz jedna z moich ... pracownic ma tego typu problem i wlasnie jest na
      zwolnieniu lekarskim. Odwiedzalam ją w szpitalu na początku ciąży i wiem jak
      stalo sie w jej przypadku...moze wam to trochę pomoże.
      Ona jest osobą bez problemu wysokiej prolaktyny, natomiast ma slabe zdrowie
      (uporala sie z rakiem)i cierpi na chroniczne silne bóle głowy. Po zajsiu w
      ciąże było drastycznie, bóle były tak silne, że doprowadzały do wymiotów, co ją
      kompletnie odwadniało i trafiała co chwila pod kroplówkę. Tak było przez 1
      trymestr i połowę drugiego. Przemęczyła się, przecierpiała, ale przeżyła!
      Teraz już za 6 tyg. dzidzia przyjdze na świat i bóli już nie ma. Unormowało się
      kompletnie. Myślę dziewczyny, że "człowiek jest mocny", jest w stanie wiele
      znieść, a zwłaszcza kiedy jest cel.
      Gdyby mi ktoś powiedział, że urodzę dziecko, tylko że przez 9 m-cy bedzie mnie
      bolała głowa - zgodziłabym się bez zmrużenia oka. Musimy być mocne, trzymajcie
      sie i nie martwcie sie bólami. Wszystko rodzi się w bólach
      Pozdrawiam i życzę osiągnięcia celu
      Justyna
Pełna wersja