silvanana
16.08.12, 13:09
Rozmawiałam dziś z koleżanką, która też się stara o dziecko. Powiedziała mi, że ona używa testów ciązowych po kilka razy pod rząd. To znaczy: robi test na przykład jednego dnia rano, wieczorem, potem znowu rano i wieczorem - nawet do 5 razy TEN SAM test. Jest biochemikiem i mówi mi, że na jej logikę to ma sens, bo przecież jak będzie beta w moczu, to się zwiąże do tego złoża, które jest na teście, a jak bety nie ma, to złoże jest "prawie" ok i można je wykorzystać jeszcze raz. Ważne tylko, żeby mocz ładnie podsiąkał do góry, a jak już nie podsiąka, to trzeba wziąć nowy test. I że lepiej właśnie używać go 2x dziennie, bo wtedy można go wykorzystać kilka razy. Ona używa testów za 1 zł z allegro.
Co wy o tym sądzicie? Próbowałyście tak?