Dodaj do ulubionych

Październikowe testowanie :)

04.09.12, 12:57
Kochane Kobietki otwieram już nową listę, bo niestety znowu się nie udało...

LISTA:

kopciuszek126 10cs.................01.10
Obserwuj wątek
    • njut Re: Październikowe testowanie :) 04.09.12, 14:27
      Żeby nie było Ci smutno to i ja się dopiszę, choć przy moich skróconych ostatnio cyklach niewykluczone, że zatestuję jeszcze we wrześniu. Na razie zakładam najdłuższą możliwą opcję.

      LISTA:
      kopciuszek126..........10cs..........01.10
      njut.........................40cs..........03.10
    • rutkam Re: Październikowe testowanie :) 04.09.12, 15:01
      U mnie niby wypada 30/09, ale zapisuję się na na początek października.

      LISTA:
      kopciuszek126..........10cs..........01.10
      rutkam..................... 5cs..........01.10
      njut.........................40cs..........03.10
      • ban_na_forum Re: Październikowe testowanie :) 04.09.12, 20:26
        Witam w pazdzierniku smile Iiii powodzenia!!! U mnie we wrzesniu plany na hsg ... sie bedzie dzialo...wink

        LISTA:
        kopciuszek126..........10cs..........01.10
        rutkam..................... 5cs..........01.10
        njut.........................40cs..........03.10
        ban_na_forum...........6cs...........02.10
        • lilka26lipiec Re: Październikowe testowanie :) 05.09.12, 09:09
          Ja tez witam sie z grupa pazdziernikowa, rano plamienia takze po zawodach...ban na forum kiedy masz zabieg? ja mam umowiony na 17 , boje sie ale tez sie ciesze bo to cos wkoncu konkretnegosmile Sa dwa typy zabiegu jeden uzywa rtg a drugi nie,jaki jest twoj? Ja nie chcialam promieniowania, niby nic, ale...jak jest bardziej naturalna opcja to ja wybieram, nie wszyscy o niej wiedza,wiec Ci daje znac!
          • ban_na_forum Re: Październikowe testowanie :) 05.09.12, 19:14
            Kurczaki szczerze Ci powiem ze nie wiem uncertain Umowilam sie wstepnie na nast piatek czyli 13.09 ale tak naprawde mam zadzwonic jak mi sie skonczy @ najlepiej jeden dzien po. Jak bede wiedziec cos wiecej dam znac.
            W tym cyklu odpuszczam wszelkie wspomagacze...zostawiam tylko folika i wiesiolka wink
    • gromola Re: Październikowe testowanie :) 04.09.12, 21:57
      To i ja się dopiszę pierwszy raz smile Staramy się ok 1,5 roku, międzyczasie mieliśmy różne przejścia i z lekarzami i moim zdrowiem uncertain Teraz mam nowego lekarza (wreszcie czuję się dobrze 'zaopiekowana' wink, jestem 2 tyg. po laparoskopii leczniczo-diagnostycznej, od nowego cyklu mamy zielone światło na starania i jestem dobrej myśli, czego dawno nie doświadczyłam smile

      LISTA:
      kopciuszek126..........10cs..........01.10
      rutkam..................... 5cs..........01.10
      njut.........................40cs..........03.10
      ban_na_forum...........6cs...........02.10
      gromola....................13cs.........14.10
    • jessica1986 Re: Październikowe testowanie :) 05.09.12, 08:29
      Kopciuszku strasznie mi przykro, bo mocno Ci kibicowalam i wierzyłam, ze jak nie mi, to Tobie się uda! Jednak nie było Nam dane. Dziewczynki dopiszcie mnie, bo pisze z telefonu i nie umiem skopiować listy...wink
      Jessica1986.....15cs..... 1.10.2012.

      P.s. Czy możecie kochane kobietki zerknac na moje wyniki badań dwa watki niżej i napisać swoje opinie??
    • nik.men Aktualne lista :) 05.09.12, 08:44
      Dziewczynę dopisuję się do listy big_grin ale się cieszę big_grin normalnie siedzę z takim uśmiechem na twarzy, że się nawet w pracy gapią big_grin Mój partner dostał zgodę na wolne na przyszły tydzień big_grin jakoś w okolicy owulki big_grin normalnie super big_grin
      kopciuszek126..........10cs..........01.10
      Jessica1986.....15cs..... 1.10.2012.
      rutkam..................... 5cs..........01.10
      njut.........................40cs..........03.10
      ban_na_forum...........6cs...........02.10
      nik.men....................3cs........... 07.10
      gromola....................13cs.........14.10
      • njut LISTA 06.09.12, 09:30
        Ustawiłam wg daty testowania:

        kopciuszek126..........10cs..........01.10
        Jessica1986...............15s..........01.10
        rutkam..................... 5cs...........01.10
        ban_na_forum...........6cs...........02.10
        njut.........................40cs...........03.10
        nik.men.....................3cs...........07.10
        gromola...................13cs...........14.10

        Nie wiem co się dzieje ale w tym cyklu nie chce mi się nawet umówić na usg. Gdyby nie to, że potrzebuję receptę na Bro i Luteinę chyba bym zaryzykowała cykl bez monitoringu. Ostatnio miałam owu 9/10dc więc planowałam umówić się na 8dc ale nawet nie zadzwoniłam...
        • nik.men njut 06.09.12, 09:50
          szczerze???? to ja myślę, że to jest bardzo dobry pomysł, żeby nie iść na monitoring.. Idz po receptę na leki, które potrzebujesz i je łykaj, ale kochaj się z mężem, gdy jest ochota.... I chociaż spróbuj nie myśleć o ciąży... Spróbuj ten jeden cykl nie myśleć o tym...
    • nik.men nik.men wita nowy cykl =) 06.09.12, 08:24
      no ale u mnie to było do przewidzenia big_grin tak, że specjalnie mnie to nie nie martwi, bo wiedziałam, że tak będę. 12.09 idę na usg, może zobaczę już jakieś przygotowujące się do boju pęcherzyki z jajeczkami? smile
      • mel-a28 AKTUALNA LISTA 09.09.12, 11:19
        Jeśli można chciałabym się do Was dopisać...smile
        kopciuszek126..........10cs..........01.10
        Jessica1986...............15s..........01.10
        rutkam..................... 5cs...........01.10
        ban_na_forum...........6cs...........02.10
        njut.........................40cs...........03.10
        nik.men.....................3cs...........07.10
        mel-a28....................6cs............07.10
        gromola...................13cs...........14.10
        • malpkap AKTUALNA LISTA 09.09. 09.09.12, 19:31
          to i ja dołączam
          kopciuszek126..........10cs..........01.10
          Jessica1986...............15s..........01.10
          rutkam..................... 5cs...........01.10
          ban_na_forum...........6cs...........02.10
          njut.........................40cs...........03.10
          nik.men.....................3cs...........07.10
          mel-a28....................6cs............07.10
          malpkap....................12cs..........07.10
          gromola...................13cs...........14.10
          • jessica1986 Re: czyżby skracał się cykl? 09.09.12, 20:51
            jak w temacie... mam wrażenie, że ten cykl będzie krótszy - dziś 11dc a wczoraj około 23:00 pojawił się u mnie mega przezroczysty i rozciągliwy śluz, dziś to samo.
            Dwa ostatnie cykle pojawiał się dopiero około 17dc i ewentualna owulka na wykresie zaznaczała się ok 20-21dc. ten cykl chyba będzie, krótszy więc jeśli tak to może jeszcze na wrzesień się załapię z testowaniemsmile
            13 września mam wizytę u gina ciekawe co usg pokaże...
            • jessica1986 Re: czyżby skracał się cykl? 09.09.12, 21:01
              tak się jeszcze zastanawiam, czy może Castagnus zaczął działać i coś mi od niego się zmienia, /Kopciuszku czy dobrze pamiętam? Tobie się po zakończeniu kuracji Castagnusem skróciły cykle?? Ja jestem w trakcie 3 miesiąca brania, czyli już niedługo kończę.
              • njut Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 08:44
                jessica1986 u mnie ostatnio cykle też się skracają. Miałam 30-31 dniowe a ostatni był 24 dniowy i jak poszłam obejrzeć pęcherzyk na usg w 10dc to było akurat po owu.
                W tym cykl poszłam więc już w 7dc i był dominujący 13mm, więc też będzie wcześniej i niewykluczone drugie testowanie we wrześniu.
                Dziś mam robić test owu, jutro sexik a pojutrze monitoring.
                Temp wczoraj poszła znacząco w dół ale śluz jest za słaby (w każdym razie słabszy niż ostatnio). Jestem ciekawa dzisiejszego testu owu - testuję wieczorem smile
                • jessica1986 Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 09:13
                  njut no ja wczoraj około 21:00 też zrobiłam z ciekawości test owu., bo byłam w szoku, że ten śluz tak szybko-normalnie nie mogłam uwierzyć. Test pokazał dwie krechy ale testowa trochę bledsza od kontrolnej. Jednak jest więc pewnie LH powoli rośnie. Obserwuję się i działamy ale nie wiążę z tym cyklem (i pewnie z następnymi też) żadnych nadziei, bo u mnie stosunek LH:FSH jest bardzo niski (0,5) i w ogóle te wyniki mam kiepskie (pomimo, że wszystkie mieszczą się w normach) dlatego czekam cierpliwie do czwartku do wizyty.

                  Chociaż po tym co napisałaś, korci mnie żeby zadzwonić do mojego gina, żeby mnie wcisnął dziś na monitoring, bo już dziś trzeci dzień jak mam taki ładny rozciągliwy śluz, więc usg ba bank coś ciekawego by pokazało, mogłabym omówić też te wyniki i może ten cykl wcale nie musiałby być stracony! no sama nie wiem...
                  • jessica1986 Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 09:25
                    Zapomniałam dodać, że temperatura dziś 35,99*C jednak nie mam odniesienia zabardzo w stecz, bo wczoraj i przedwczoraj nie zmierzyłam, przegiełam ze spaniem i było już troszkę za późno na mierzenie indifferent Ale dziś nowy tydzień i trzeba wstawać do pracy i wróci regularne mierzenie o 6:00 rano smile
                    • kopciuszek126 Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 18:35
                      jessika a ja nie mierzę w tym cyklu-co ma być to bedzie!!!odpuść sobie i Ty, bo od tego tylko większy stres i więcej myślenia!!!mi koleżanka powiedziała żeby wyluzować... bo jak mam mieć dziecko to będę je mieć jak nie teraz to za rok,ale na pewno się uda!!!może i racja...
                      • jessica1986 Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 22:54
                        Hejka Kopciuszku kiss smile to my razem na 01.10. chyba, że mi się faktycznie skróci cykl to końcem września będzie termin.
                        Jutro lecę do lekarza ciekawa jestem jak tam usg pokaże. Z tym mierzeniem tempki, to też jakoś straciłam motywację dwa dni wstecz spałam sobie smacznie i baaardzo przespałam godzinę mierzenia, więc sobie darowałam, ale pojawił się płodny śluz szybko i dziś tempka bardzo niska, więc to mnie troszkę nakręciło i będę dalej mierzyć (po prostu z ciekawości) by wiedzieć jak ten cykl się wykreuje.
                        Spokojnych snów, uciekam, bo jutro nie wstanę.
                        Do jutra kobietkiii! big_grin
                        • kopciuszek126 Re: czyżby skracał się cykl? 11.09.12, 16:42
                          jessika ja też byłam dzis u mojej kochanej pani ginekolog wink i juz mi lepiej winkdziś u mnie 8 dc endometrium 7,2mm powiedziała,że jak na 8 dc cyklu to piękne to endometrium wink czytałam gdzieś,że endometrium rośnie po ok. 2mm na dobę więc do owulacji (gdyby była w 13 dc jak poprzednio) będzie idealne i grube!!!! pęcherzyk dominujący na prawym jajniku(ale nie podała mi rozmiaru)-w każdym razie do owulacji powinno pięknie urosnąć-czyli do niedzieli(jakoś tak).Pani dr mi powiedział,że natura nas tak stworzyła,że zazwyczaj częściej owulujemy z jednego wybranego jajnika!!!Ja w ubiegłym cyklu i w poprzednim czułam prawy jajnik i raczej z niego była owulacja i teraz też tak ma być-czyli 3 cykl z tego samego.Wiem,ze lewy jajnik mam mniejszy od prawego.Ale najważniejsze co usłyszałam i co podnioslo mnie na duchu to to ,że Pani dr powiedziała,że "mam idealny domek dla mojego przyszłego dziecka wink". No i mówiłam o moich skróconych i skąpych miesiączkach,mam zbadać estradiol,prolaktyne,tsh,LH.FSH,morfologię ogólną krwi i moczu no i progesteron po owulacji.
                          i z wynikami do niej,jak bedzie wszystko ok. to daje nam czas do grudnia i na drugi ogień idzie mężuś na badanie nasienia-bo po 4 latach mogła obniżyć się jego jakosć,no i do tego ta jego praca i robota na naszej budowie+stres =mogą wiele namieszać i popsuć.Zalecenie:kochać się nie dlatego,że mamy zrobić bobaska,ale dlatego,ze kocham mojego męża wink no iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wyluzować sie wink!!!miałam nie mierzyć temp. ale muszę do tego wrocić bo muszę wyczaić owulację!i później 7 dni po progesteron.Wizyta poszła w góre -100zł, a za badania ciekawe ile wybulę?Morfologię krwi i moczu oraz hormony tarczycowe kazała iść po skierowanie do ogolnego i nie zapłacę wtedy ,a pozostałe muszę zapłacić.To chyba tyle Kobietki wink
                          • jessica1986 Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 08:09
                            kochane!
                            już raz miałam w styczniu usg dopochwowe, ale nazwijmy to, że wczoraj byłam na moim pierwszym monitoringu (13dc) o godzinie 22:30, bardzo się cieszę, że poprosiłam Gina, żeby mnie wcisnął, (miałam dobre przeczucia) po zrobieniu USG, okazało się, że na lewym jajniku mam jeden dominujący pęcherzyk o wielkości 20 mm smilesmile Lekarz się pytał co ja u niego robię, że powinnam być teraz z mężem w łóżku, bo lada moment może pęknąć.
                            Więc w sumie wczoraj rano było współżycie, jednak poprawiliśmy jeszcze około 24:00 przed snem! big_grin

                            Lekarz bardzo mnie uspokoił - powiedział, że męża wyniki są super, że produkuje taką ilość plemników w jednym ejakulacie, że pół polski by zapłodnił (ma 231 mln, przy normie [30-250 mln])smile ,a ja swoimi wynikami mam się póki co... nie przejmować, narazie będziemy monitorować co wyniknie z tego pęchcerzyka, czy pękł, w czwartek idę ponownie na usg i zobaczymy, czy do owulacji doszło. Powiedział, że przyszłam w dobrym momencie do niego i nic tylko powinnam zajść w ciążę, powiedział, że jeśli martwię się fazą lutealną, to mam zbadać w po owulacji progesteron co najmniej dwa razy i jak się teraz nie uda, to będziemy działać.
                              • jessica1986 Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 08:40
                                njut tak zrobiłam test ovu przed samym wyjściem do gina o 21:00 i wyszedł pozytywny, ale pewnie gdyby nie to USG, to miałabym wątpliwości, bo obie kreski mocno widoczne jednak testowa trochę słabsza od controlnej. Naprawdę, gdyby nie usg to pewnie bym myślała, że ten płodny śluz to musi być jakaś pomyłka i organizm wariuje za wcześnie, a jednak... owulka za rogiem! big_grin Dlatego uważam teraz, że jak widać dwie kreski wyraźnie to można uznawać test ovu. za pozytywny nawet jak testowa jest trochę słabsza od controlnej! O!

                                Dodam jeszcze, że nie zrezygnuję z mierzenia tempki, bo dzień przed usg tempka mi spadła do 35,99*C, wczoraj 36,25*C i dziś 36,48*C więc kciuki, żeby szła ciągle w górę i już nie opadała! big_grin Mam nadzieję, że ten pęcherzyk pękł w nocy i się udało wstrzelić tuż przed uwolnieniem komórki, byłoby cudnie!! Jestem tak podekscytowana tą wizytą, że aż mnie ściska w środku. Nastawiałam się przed wizytą na jakieś straszne wieści, a tu lekarz same dobre i pocieszające rzeczy mówił... No ale nie zapeszam, bo jeszcze przede mną druga bardzo ważna faza cyklu!!
                                • njut Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 10:33
                                  jessica1986 u mnie dzisiejszy test owu wyszedł blado ale już blisko II. Wieczorny pewnie będzie już super II czyli owulacja jutro w nocy. Zobaczę jeszcze co wyjdzie na usg i co powie gin, ale dziś chyba będzie dzień odpoczynku a jutro popołudniu albo wieczorem serducho i powtórka z rana w dzień skoku smile Jak tak wyjdzie to będziemy miały 2 doby różnicy w owu.
                                  • jessica1986 Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 10:45
                                    njut a ja cos czuje, że z tymi wyliczankami co do tych testów, no nie jest tak całkiem do końca. Mówię Tobie, że mi wczoraj test owu nie wyszedł taki "prawdziwy" pozytywny, bo kreseczki nie były jednakowego koloru jedna była słabsza!! a pęcherzyk na usg 20mm!
                                    Gdybym nie miała usg i tak bardzo dużo rozciągliwego śluzu 3 dni wstecz, to pewnie wczoraj byśmy się nie kochali wcale, bo szczerze Tobie powiem, że ten test nie był taki super, ponadto mąż był zmęczony, pomagał wczoraj do późna wujkowi przy budowie domu... więc przegapilibyśmy Owulkę!! Dopiero jak usłyszał, że na USG tak ładnie wyszło to się ożywił smile
                                    Dlatego mówię Tobie Njutku, że tak do końca nie ma co się sugerować tymi testami, dobrze, że masz dziś ten monitoring, aż jestem ciekawa, co pokaże, Możeeee będzie tylko jeden dzień między nami! big_grin hihi
                                    • njut Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 11:03
                                      jessica1986 wiesz jak to jest z testami? Jak wydzie pozytyw (nie blady prawie pozytyw) to do owu dochodzi w przedziale 24-36h.
                                      Twoja sytuacja i śluz potwierdzałyby to. Śluz rozciągliwy zanika przed owu i na kilka godzin przed staje się bardziej płynny. Pozytywny test powinien wyjść w ostatnim dniu rozciągliwego śluzu. Pęcherzyk 20mm to pęcherzyk szykujący się do owu. Pęka przy 22-26mm czyli po ok dobie od takiego wyniku na usg.
                                      Nie wiem z jakich testów korzystasz. Ja kupuję te po 5szt za ok 25zł (nie pamiętam producenta, są w Rossmannie) - drogie ale jak dostąd niezawodne. Ja mam częste monitoringi od dawna i nawet moj gin zaleca podpieranie się tymi testami.
                                      Wiem, że to wszystko nie jest kwestią wyliczeń ale przy długich staraniach leczenie opera się właśnie na tym. Ja dostaję szczegółowe wytyczne od gin, mówi mi kiedy ma być przerwa a kiedy starania i o jakiej porze wink
                                      • jessica1986 Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 11:48
                                        hmmm, ja używam testów firmy "Vitam" tak chyba się nazywa, ja myślałam, że pęcherzyk pęka jak ma max. 22mm, więc w takim układzie trochę źle to wszystko zinterpretowałam, dziś jeszcze mam mocno przejrzysty śluz, choć już tak bardzo się nie rozciąga jest szklisty i śliski. czyli mój pęcherzyk (o ile tak się stanie) może pęknąć równie dobrze dopiero jutro mająć teoretycznie 24mm... hmm, więc dzisiaj nadal będę testowała testami owu i porównam, zobaczę po pracy i późnym wieczorem jeszcze raz.
                                        Dziękuję njut za odzew, i sorki jeśli uraziłam - w końcu opierasz się na wiedzy ginasmilesmile
                                        • njut Re: ...A Jednak skrócił się ten cykl!! :D 12.09.12, 15:01
                                          Absolutnie mnie nie uraziłaś big_grin Nawet tak nie pomyślałam. Wręcz obawiałam się, że to ja mogłam zbyt "bezczelnie" odpisać wink Że taki niby ekspert ze mnie, co stara się bezowonie do 40 cykli big_grin
                                          Ja w obecnym cyklu testuję co 12h. Trochę się wczoraj podłamałam, bo bladzioch wydawał mi się coraz jaśniejszy. Na szczęście ten poranny (ale nie z pierwszego sikańca - to też ważne) jest już prawie II. Obstawiam pik LH na dziś dzień i że wieczorkiem na usg pęcherzyk będzie miał 20-22mm. Dam znać smile
                                          W każdym razie ja to wszystko w dobrej wierze pisałam. Owu występuje po 24-36h od piku LH a pik widoczny jest w postaci bardzo intensywnej krechy. Także dopiero po tym czasie od pozytywnego wyniku najlepiej serduszkować. Do tego odjąć 6-7h na przygotowanie plemników i sprawa staje się prosta. Szkoda, że to tylko teoria wink
                          • jessica1986 Re: kopciuszku. 12.09.12, 08:25
                            kopciuszku mój ginek powiedział do mnie, że mam książkową owulację w 13dc pęcherzyk praktycznie gotowy do pęknięcia i w czym ja widzę problem, bo On go nie widzi? zezłościło mnie to trochę, bo powiedziałam mu, że gdyby problemu nie było to nie starałabym się z mężem już ponad rok bez efektów,że to chyba pierwszy raz mam tak wcześnie śluz płodny no i ten pęcherzyk na monitorze, taki ładny, że może to po Castagnusie i witamikach ... bo wg. wykresów, testów i śluzu z dwóch poprzednich cykli owulki były późno 20 i 21 dc wtdedy też ginekolog powiedział, że jego rada jest taka, żeby już teraz wylogować się z tych wszystkich wykresów i nie stresować się już tak bardzo, bo widzi, że strasznie to wszystko biorę do głowy i, że On nie przeczy, że wcześniej mogło być coś nie tak, ale może właśnie ten Castagnus mi pomógł i już cykle będą prawidłowe i napewno się uda.
                            Jednak ja nie umiem się "wylogować" nie umiem sad
                            • kopciuszek126 Re: KOPCIUSZKU?? 14.09.12, 15:55
                              jestem, jestem kochana jessiko wink no czytam wasze posty a na odpisywanie nie mam zbytnio czasu.Pracuje na budowie-sprzątam wink bo szykujemy się pod krycie dachu więc wkoło domku trzeba zrobić troszkę porządków.
                              no u mnie dziś 11 dc ale narazie nie widzę śluzu szklistego ani BJ!!!więc pewnie owu się przesunie!!!3 dzien mam wodnisty-czego nie obserwowałam przez te 9 poprzednich cykli staran,a dawniej miałam.Ale nie ma go az tak dużo.Zobaczymy winkDziś rano o 7 miałam 37* ale to nie skok-jeszcze mi nie spadły tempki czy co na świecie?muszę mierzyć temp.bo musze owulację wyczaić bo mam w okresie okolowulacyjnym zrobić badania a nie w 2-3 ddniu cyklu.Nie wiem dlaczego w tym akurat czasie-ale pani dr powiedziala że ona sobie wszystko wyliczy co i jak?Zobaczymy...Tylko progesteron mam zrobić w 21 dc.
              • kopciuszek126 Re: czyżby skracał się cykl? 10.09.12, 18:29
                tak jessiko skrócily mi się i 4 ostatnie cykle miałam po 27 dni!!!a wcześniej 29-35 w takiej rozbiezności!Ale myślę,ze i witamina B6 też robi swojewink ona też skraca i reguluje cykl.jak nadal bedę mieć takie krótkie cykle to w październiku testuję dwa razy wink-1.10 i 28.10.To jest plus takie krótsze cykle bo masz więcej szans na ciąże bo częściej jajeczkujesz niż ta kobieta która ma cykle ponad 30-dniowe.
            • malpkap Re: malpkap 10.09.12, 16:13
              tak przyszła.
              Na betę już nie poszłam, ale obstawiam skazę jakąś na teście, bo 3 kolejne wyszły negatywne (pierwszy robiony kilkanaście godzin po tym pozytywnym)
    • nik.men taki smutny wieczór miałam wczoraj :( 10.09.12, 08:28
      Mój były partner przyprowadził wczoraj synka z wizyty i oznajmił mi, że będzie miał córkę w grudniu... Tak przykro mi się zrobiło sad ja też miałam mieć córkę w grudniu. I tak strasznie się później popłakałam "Dlaczego ona będzie miała córkę, a nie ja?! ja chcę moje dziecko z powrotem! to nie sprawiedliwe, że nie ma już mojego dziecka! sad " taki straszny żal i zazdrość poczułam. Tak było mi strasznie źle i tak bardzo potrzebowałam mojego partnera, który jest prawie 900km ode mnie teraz... Nie mogłam w nocy spać, budziłam się chyba z 5 razy, śniły mi się same pierdoły i głupoty.
    • nik.men Aktualna lista 10.09 10.09.12, 08:36
      kopciuszek126..........10cs..........01.10
      Jessica1986...............15s..........01.10
      rutkam..................... 5cs...........01.10
      ban_na_forum...........6cs...........02.10
      njut.........................40cs...........03.10
      nik.men.....................3cs...........06.10
      mel-a28....................6cs............07.10
      malpkap....................12cs..........07.10
      gromola...................13cs...........14.10
      • kropiatka Re: Aktualna lista 10.09 11.09.12, 16:08
        Hej kobietki, no i we wrzesniu sie nie udalo, a obawiam sie, ze dla nas byla to ostatnia szansa w tym roku. Staram sie o tym nie myslec bo jak juz mysle to mi sie plakac chce. Do d... jest taki zwiazek na odleglosc, jak ja juz chce zebysmy znowu mieszkali razem. I nawet nie o same starania tu chodzi.
        No i na dodatek odebralam wyniki i jest Hashimoto jak w pysk. Po levotyoksynie TSH sie ladnie obnizylo, ale to nie zmienia faktu, ze przeciwciala sa i moga namieszac. Troche jestem w dolku przez to wszystko. Pozwole sobie jeszcze na kilka godzin dolka a potem trzeba sie bedzie pozbierac.

        Nie wpisuje sie na pazdziernikowa liste bo nie ma sensu, ale bede kibicowac wszystkim testujacym z calego serca. No i pewnie wiele sie jeszcze naucze smile
        • nik.men kropiatka 12.09.12, 08:18
          nie załamuj się (chociaż łatwo mówić). sama żyję w związku na odległość i wiem co to oznacza. rzeczywiście nie chodzi już o same starania, ale o potrzebę bycia ze sobą, zasypiania i budzenia się rano... (itd). U mnie będzie okazja w październiku na starania, aczkolwiek taka też nie zbyt utrafiona szczerze powiem, a potem następna w grudniu dopiero... Tez nie możemy się doczekać kiedy razem zamieszkamy we własnym domu, bo póki co to żyjemy na dwa kraje i na dwa domy, raz trochę tu, raz trochę tam.... Miałam iść dziś na usg i d*pa bo nie mam z kim dziecka zostawić.... ech
          • jessica1986 Re: kropiatka - njut 12.09.12, 08:51
            kropiatka, bardzo Tobie współczuję, musi być Tobie ciężko, ja też z moim mężem przez pierwsze dwa lata byliśmy w związku na odległość i trudno opisać jak strasznie było mi ciężko, że tylko przez telefon mogę mu się wyżalić, że gdy mam smutny dzień to nie może mnie przytulić (nie staraliśmy się wtedy mówię o takich zwykłych codziennych sprawach)... po ślubie, mam męża przy sobie każdego dnia i od roku starań - w miarę regularnego seksu - coś nam jednak nie wychodzi dlatego Tobie musi być podwójnie ciężko... a z drugiej strony myślę sobie, że może właśnie podczas jednego ze spotkań, stęskniony, namiętny seks zaowocuje i się uda! Tak po prostu!!!
            Njut a Tobie kobietko, zabraniam mieć o sobie takie zdanie! Nie możesz się tak surowo oceniać!!!
            Czy robiłaś drożność jajowodów?? ostatecznie lekarz powinien Ciebie na to wysłać!
            Moja siostra po 7 latach starań, dobrych wynikach i wogóle "niby" wszystko w porządku w końcu zmieniła lekarza, a ten wysłał ją na drożność jajowodów i właśnie tu był problem, bo miała zrosty!
          • malpkap Re: kropiatka 12.09.12, 11:43
            nik.men napisał(a):

            > Miałam iść dziś na usg i d*pa bo nie mam z kim d
            > ziecka zostawić.... ech
            żadna sąsiadka, koleżanka nie może? Jesli jestes ze śląska, to ja mogęsmile
            • nik.men Re: kropiatka 12.09.12, 19:59
              Dziekie Dziewczyny big_grin i malpkap tez. Udalo sie isc do gina, babcia zostalo z synem. A w ogole to ja jestem z dolnej Wielkopolski. O wizycie u gina napisalam w osobnym watku. Kropiatka witaj w klubie (o ile nie pomylilo mi sie ze to Ty masz tez pcos)
        • njut kropiatka 12.09.12, 08:18
          kropiatka moja koleżanka ma stwierdzone Hashimoto, od kilku lat bierze leki a w obie ciąże zaszła od razu jak to sobie zaplanowali. Także nie martw się - może masz większe sznase niż ja. Nie wiem czy większym stresem nie jest sytuacja taka jak moja, gdy warunki (jesteśmy ze sobą na codzień, wyniki są ok, moja budowa też) są idealne a mimo to nie udaje się od ponad 3 lat sad
          W tym cyklu mam doła od początku. Nic mi się chce, nawet iść na usg. Tracę wiarę w sens naszych starań. Dziś mam wizytę u gin i wg sobotnich założeń dziś powinna być owu. Niestety testy od 2 dni wychodzą blade, śluz jest inny niż zwykle, jestem rozdrażniona jak przed @. Do tego dopadł mnie kryzys wieku i samooceny- czuję, że jestem już za stara na dziecko, że nie mam szans być już tak dobrą matką jak myślałam, że już za późno sad
          • kropiatka Re: kropiatka 12.09.12, 09:40
            Dzieki kobietki, naprawde kochane jestescie. Ja wiem, ze nie jestem jedyna w takiej sytuacji. My mieszkalismy razem przez 5 lat zanim nas tak rozlaczylo i jakos nie najlepiej to znosze. Rozmawiamy codziennie i duzo, ale to nie jest to samo.
            nik.men: trzymam kciuki za pazdziernik i grudzien. Kurcze, zostalabym z mlodym zebys mogla isc na to usg... Myslisz, ze moglabys go wziac ze soba, a jakas pielegniarka by go przez ta chwile popilnowala?
            jessica: z twoim pozytywnym nastawieniem uda sie z pewnoscia! Wiele par stara sie ponad rok wiec moze juz tuz tuz. Ja tez troche liczylam na ten namietny po rozlace smile Z drugiej strony moze taki brak regularnego seksu oslabia produkcje plemnikow?
            njut: oczywiscie, ze bedziesz dobra matka!!!!!! mam kilka znajomych ktore urodzily dzieci po 40-tce i sa swietnymi matkami. Dbaj o siebie zebys miala potem sile bo moze nie byc latwo smile Czytalam, ze takie niewyjasnione klopoty z poczeciem maja czesto podloze w ukladzie odpornosciowym, ze niby nadpobudliwy. Sprobuje cos znalezc na ten temat. Nie zalamuj sie kobietko! Ja sie zamowilam na akupunkture zobaczymy czy to cos pomoze, dam Ci znac smile
            • njut Nadpobudliwy układ odpornościowy 12.09.12, 10:52
              Nadpobudliwy układ odpornościowy? Hymm... nie wykluczam, bo sama o tym wiele razy myślałam. Coś w tym musi być. Nie przechodziłam żadnych chorób zakaźnych w dzieciństwie ani później, bardzo mało chorowałam. Z tego co sobie przypominam to wolne od szkoły miałam tylko w związku z operacją na wyrostek. Nawet gin o tym mówiłam, bo wydało mi się to nietypowe. Pamiętam jeszcze rozmowę po łyżeczkowaniu jak mu powiedziałam, że mój organizm jest podły, bo tyle czekałam na ciążę a jak się w końcu doczekałam to zarodek obumarł - tak jakby układ zwalczył "intruza". Co dziwne zaszłam w cyklu kiedy się rozchorowałam i brałam antybiotyk. Obniżyła się odporność i zaszłam a potem organizm się zorientował, że coś się zmieniło i stało się. W szpitalu tabletki na poronienie nie pomagały, brałam 4 dni i zero reakcji organizmu. Ja naprawdę czułam wtedy, że organizm nie chce się pozbyć zarodka.
              Nowemu gin też o tym mowiłam. Dostałam nawet Encorton, który brałam przez 1,5 cyklu. Muszę znowu wrócić do tego tematu.
              • nik.men njut 12.09.12, 11:31
                znam to uczucie, że organizm "nie chce pozbyć się zarodka". ostatecznie mnie wyczyścili... takie dziwne i smutne uczucie sad
                ale generalnie samopoczucie lepsze dużo wink w sobotę rano kawa z ukochanym big_grin i dużo przyjemności w weekend big_grin
              • kropiatka Re: Nadpobudliwy układ odpornościowy 12.09.12, 19:48
                Wiesz co njut, nie bardzo mam teraz czas zeby porzadnie poszukac, a wyglada na to, ze temat jest bardzo skomplikowany, ciagle malo wiadomo i pewnie dlatego lekarze trzymaja sie od niego z daleka. Ale pamietam, ze czytalam historie kobiet, ktore mialy taki problem i tez wspominaly fakt, ze w ogole na nic nie chorowaly a udalo mi sie zajsc przy chorobie. Z drugiej strony, pewnie wiele takich, ktore nie chorowaly bez problemu zachodzi smile Ja bym jeszcze moze pomeczyla lekarza tak na wszelki wypadek. Moze sa jakies badania krwi, ktore dalyby wskazowke (komorki NK, naturalni zabojcy). Widzialam, ze niektore kobiety biora aspiryne albo jakies inne leki przeciwzapalne. Jesli to mozliwe trzymalabym sie z daleka od sterydow, ze wzgledu na skutki uboczne. Ale naprawde nie robilabym niczego na wlasna reke bo mysle, ze mozna by sobie bardzo zaszkodzic. A moze zmiana diety? Podobno nadpobudliwy uklad immunologiczny moze byc dodatkowo stymulowany przez gluten. Tylko, ze taka dieta bezglutenowa to skomplikowana jest. Bardzo bym chciala pomoc, a tak mysle ze pewnie raczej niepotrzebnie namieszalam smile
          • kropiatka Re: kropiatka 12.09.12, 10:00
            Njut, zapomnialam napisac, dzieki za pocieszeniem z tym Hashimoto. Moze nie bedzie tak zle. Za 10 dni mam wizyte u endokrynologa i zobaczymy co powie.
      • jessica1986 Re: AKTUALNA lista 12.09.2012 :) 12.09.12, 09:46
        dziewczyny jutro mam drugie usg i jak monitoring potwierdzi, że owulacja się odbyła to ja ucieknę z listy październikowej i cofnę się na wrzesień około 27.09.2012, a jak się nie uda (oby się udało) to jeszcze wrócę na końcówkę października smile Więc wstępnie...

        jessica1986..............15s........... cofam się na 27.09
        kopciuszek126..........10cs..........01.10
        rutkam..................... 5cs...........01.10
        ban_na_forum...........6cs...........02.10
        njut.........................40cs...........03.10
        nik.men.....................3cs...........06.10
        mel-a28....................6cs............07.10
        malpkap....................12cs..........07.10
        gromola....................13cs..........14.10
    • somuelson Re: Październikowe testowanie :) 12.09.12, 10:30
      No i mam dylemat, chcę kontynuować starania ale moja twarz wygląda okropnie znowu mnie wysypało, zastanawiam się nad izotekiem, bo pryszcze w wieku 30 lat to już chyba przesada.
      Badałam hormony i niby wszystko ok, brałam antybiotyki i nic nie pomaga.
      Ale z drugiej strony będę musiała odłożyć starania na jakiś czas,pewnie ok 2 lata.
      Myślałam,że nie będzie tak trudno jak za pierwszym zazem,(przy pierwszym ok roku) z tu zaraz pół roku starań i nic.Dziewczyny pomóżcie co mam zrobić ?Co byście zrobiły na moim miejscu?
      • kobietaznadmorza Re: Październikowe testowanie :) 12.09.12, 10:47
        To ja dopisuję się do listy:
        kopciuszek126..........10cs..........01.10
        rutkam..................... 5cs...........01.10
        ban_na_forum...........6cs...........02.10
        njut.........................40cs...........03.10
        nik.men.....................3cs...........06.10
        mel-a28....................6cs............07.10
        malpkap....................12cs..........07.10
        kobietaznadmorza.........17cs.......10.10
        gromola....................13cs..........14.10
        Njut skoro u Ciebie i męża wszystko ok, to po co lekarze faszerują Cię chemią? Ja p w luteinę nie wierzę, brałam ją z dwa razy w życiu raz na wywołanie @ a raz na rozwój ciąży i nic nie pomogła. Myślę, że czasem lekarze dają recepty na odczepnego, bo nie do końca mają pomysł i nie potrafią się przyznać.
        somuelson poszukaj dobrego dermatologa-alergologa, może coś w diecie Cie uczula. Jeśli branie antybiotyków nie pomaga, to znaczy, że masz z czymś cały czas styczność.
      • malpkap Re: Październikowe testowanie :) 12.09.12, 11:51
        Mam to samo - pierwszy raz w życiu pryszcze, a tez jestem zaraz po 30uncertain
        Robiłaś wszystkie hormony? Ja czekam jeszcze na wynik testosteronu (podobno czesta przyczyna), reszta też jest ok. Brałaś pod uwagę czynnik alergiczny (jakieś kremy, kosmetyki)?
        Kilka dni temu kupiłam w aptece krem z pharmaceris T (do cery trądzikowej) i jest spora poprawa (albo to zbieg okoliczności) - pierwszy krem, po którym faktycznie jest efekt.
        Zastanawiam się też nad kwasami u kosmetyczki - parę znajomych bardzo chwaliło.
        • somuelson Re: Październikowe testowanie :) 12.09.12, 13:57
          Tylko że ja walczę z trądzikiem od 14 roku życia, przechodziłam już wszystkie możliwe kuracje, łącznie z kwasami, tabsami anty,maseczkami z alg THALGO,okłady, herbatki, diety, tabletki-witaminy suplementy diety i inne cuda .Nic nie pomaga.Doradzali mi jeszcze przemywanie twarzy moczem ale nie skorzystałam.Więc nie dziwcie mi się że mam serdecznie dosyć tego świństwa. Miałam piękną cerą jedynie jak karmiłam córkę ale to trwało ok 8 m-cy,a potem nawrót.
          • lilka26lipiec Lista aktualizacja 12.09.12, 14:19

            Dopisuje sie do listy. Dzis wizyta w klinice z M, ale kasa poleci az sie slabo robi..potem jak nam sie wkoncu uda (bo musi) biedne dziecko bedzie musialo te wszystkie meki odpracowac "wzorowym zachowaniem"smile A w realu pewnie to bedzie wygladac tak: "Mama, nie teraz, zajety jestem nie widzisz?" Czego nam wszystkim starajacym sie serdecznie zyczesmile)))))))))))


            kopciuszek126..........10cs..........01.10
            rutkam..................... 5cs...........01.10
            ban_na_forum...........6cs...........02.10
            njut.........................40cs...........03.10
            nik.men.....................3cs...........06.10
            mel-a28....................6cs............07.10
            malpkap....................12cs..........07.10
            lilka26lipiec................12cs..........08.10
            kobietaznadmorza.........17cs.......10.10
            gromola....................13cs..........14.10
            • njut AKTUALNA LISTA 1 12.09.12, 15:16
              kopciuszek126............10cs..........01.10.....cofam się na 27.09
              njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 30.09
              rutkam........................5cs...........01.10
              ban_na_forum.............6cs...........02.10
              nik.men.......................3cs...........06.10
              mel-a28......................6cs...........07.10
              malpkap....................12cs...........07.10
              lilka26lipiec...............12cs...........08.10
              kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
              gromola....................13cs...........14.10
              • jessica1986 Re: AKTUALNA LISTA 12.09.2012. 12.09.12, 16:50
                Njut fajnie, że żadna z nas nie ma do drugiej nic żalu wink
                Poprawiam listę, bo kopciuszka już prawie wycodałaś a to ja się cośfęłam na wrzesień smile

                kopciuszek126............10cs..........01.10
                njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 30.09
                rutkam........................5cs...........01.10
                ban_na_forum.............6cs...........02.10
                nik.men.......................3cs...........06.10
                mel-a28......................6cs...........07.10
                malpkap....................12cs...........07.10
                lilka26lipiec...............12cs...........08.10
                kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
                gromola....................13cs...........14.10
                • jessica1986 Re: ocenicie ze mną?? 12.09.12, 18:46
                  dziewczyny pozwólcie, że wkleję zdjęcie. Ocenicie ze mną porównując dzisiejszy test owulacyjny z godziny 17:30 do wczorajszego??ten z 13dc był wczoraj wyraźniejszy już troszkę wyblakł. tam się rypnęłam też w godzinie, powinna być 17:30 a nie 18:30...
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/cc/qe/yc1o/BtbNm96mQktkLBteqB.jpg
                    • kropiatka Re: ocenicie ze mną?? 12.09.12, 19:31
                      Jessica, powiem Ci jak to u mnie jest. Tzn jak to bylo przez dwa ostatnie cykle kiedy zaczelam wszystko dokladnie obserwowac. Najpierw przez 1-2 dni lekka kreska, potem kreska tylko lekko bledsza od kontrolnej i na nastepny dzien juz taka jak kontrolna albo i mocniejsza (czyli calkiem tak jak u Ciebie smile ). Ale tylko w ten dzien z najmocniejsza kreska mam szyjke bardzo wysoko i zupelnie miekka i wtedy tez sluz jest najbardziej plodny - taki rozciagliwie-wodnisty. W ten dzien tez nagle przechodzi mi bol owulacyjny. I tak sobie mysle ze bol owulacyjny mam pewnie jak pecherzyk jest duzy i na cos uciska i to przechodzi jak juz peknie.
                      Generalnie mysle, ze LH moze juz jest wystarczajaco wysokie dzien wczesniej zeby zastymulowac owulacje i ta jest w dniu 'najmocniejszej kreski'. Ale oczywiscie moge sie mylic smile
                      • jessica1986 Re: ocenicie ze mną?? 12.09.12, 19:43
                        kropiatko no właśnie zrobiłam ten test, bo od godziny 14:00 w pracy do powrotu do domu (15:40) nawalał mnie okropnie jajnik. właśnie miałam uczucie takiego jakby ucisku. zatestowałabym szybciej około 16:00 ale w pracy przed 15:00 wypiłam kubek herbaty więc wolałam jeszcze zaczekać, żeby mocz zdążył się bardziej zagęścić. tak się zastanawiam, czy jak miałabym możliwość zatestowania np: o godzi: 10:00 -11:00, to czy już wtedy test nie wyszedłby pozytywny... hmmm.
                        No nic to będziemy w nocy ze Skarbem działać smile
                          • njut Re: ocenicie ze mną?? 13.09.12, 09:27
                            Ja jako pozytywny przyjmowałam ten z instrukcji, czyli dopiero od II jednakowej intensywności.
                            Ale w tym cyklu ciekawostka.
                            7dc - po lewej str pęcherzyk 13mm
                            9dc - wieczorem bladzioch
                            10dc - rano i wieczorem bladziochy (jakby jaśniejsze niż ten z 9dc)
                            11dc - rano już prawie II, wieczorem usg i po prawej str pecherzyk 20mm, zastrzyk z hcg i wieczorem już dużo mocniejsza II kreska
                            12dc - wzrost temp .................. już? .............. nie rozumiem, bo wg:

                            1.testu owu powinna być w nocy 12/13dc.
                            2. usg i podanego zastrzyku owu powinna być w nocy 12/13dc.
                            3. zaleceń gin sex 12dc wieczorem i 13dc rano i wieczorem.

                            A tu nagle bum i temp wzrosła 12dc....... dołożyłam poranne serducho ale tak niedbale, na szybciocha wink
                            • jessica1986 Re: ocenicie ze mną?? 13.09.12, 10:04
                              Njut weź na razie (za przeproszenie) olej tą temperaturę (tzn. mierz nadal ale nie przywiązuj do niej aż takiej dużej Wagi) zastosuj się do zaleceń lekarza! Fajnie, że było współżycie wczesniej zawsze to - więcej szans! big_grin
                              Jeśli chodzi o mnie to ja już totalnie zgłupiałam, bo dziś pojawił się z powrotem mega rozciągliwy i przejrzysty śluz, gdzie wczoraj wieczorej juz w ogóle go nie mogłam zaobserwować... ja pierdziele! Już sama nie wiem jak to w końcu jest z tym pęknięciem pęcherzyka, kiedy? co i jak? u mnie to tak się kreuje:
                              -10dc pojawił się śluz rozciągliwy
                              -11dc śluz rozciągliwy - sex wieczorem
                              -12dc / temka spadła: 35,99*C/ śluz rozciągliwy
                              -13dc/36,25*C/, sex rano - śluz rozciągliwy, wieczorem usg pęcherzyk 20 mm, sex wieczorem.
                              -14 dc /36,48*C/, śluz rozciągliwy (do popołudnia) test pozytywny (bardzo mocne dwie krechy), ból jajnika po południu, sex w nocy.
                              dziś - 15dc /36,35*C/, śluz rozciągliwy pojawił się około 9:00... (no i dziś przed 16:00 mam usg, aż się boję!)
                • njut AKTUALNA LISTA 13.09.2012. 13.09.12, 13:17
                  Ja się cofam coraz bardziej ale nadal czuję się "październikowo". Pogubiłam się już w tych listach. Ktoś jeszcze się cofał i nie mogę znaleźć kto sad
                  Aaaa... i wygląda na to, że jak dotąd wszystkie raczkujące staraczki zachodzą w 1 cyklu smile

                  njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
                  kopciuszek126............10cs..........01.10
                  rutkam........................5cs...........01.10
                  ban_na_forum.............6cs...........02.10
                  nik.men.......................3cs...........06.10
                  mel-a28......................6cs...........07.10
                  malpkap....................12cs...........07.10
                  lilka26lipiec...............12cs...........08.10
                  kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
                  gromola....................13cs...........14.10
                  • tralala81 AKTUALNA LISTA 15.09.2012. 14.09.12, 23:39
                    Dostalam okres. Dopisuje sie do Was.

                    > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
                    > kopciuszek126............10cs..........01.10
                    > rutkam........................5cs...........01.10
                    > ban_na_forum.............6cs...........02.10
                    > nik.men.......................3cs...........06.10
                    > mel-a28......................6cs...........07.10
                    > malpkap....................12cs...........07.10
                    > lilka26lipiec...............12cs...........08.10
                    > kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
                    >tralala81......................4cs............12.10
                    > gromola....................13cs...........14.10
                    • ilidan1111 AKTUALNA LISTA 17.09.2012. 17.09.12, 10:02
                      Witamsmile dopisuję sie do listy

                      > > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.0
                      > 9
                      > > kopciuszek126............10cs..........01.10
                      > > rutkam........................5cs...........01.10
                      > > ban_na_forum.............6cs...........02.10
                      > > nik.men.......................3cs...........06.10
                      > > mel-a28......................6cs...........07.10
                      > > malpkap....................12cs...........07.10
                      > > lilka26lipiec...............12cs...........08.10
                      > > kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
                      > >tralala81......................4cs............12.10
                      > > gromola....................13cs...........14.10
                      > > ilidan1111.................1 cs............17.10
                      • agusia_kolonia_35 Re: AKTUALNA LISTA 17.09.2012. 17.09.12, 16:34
                        agusia_kolonia_35 ....................... 10.10
                        > > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.0
                        > 9
                        > > kopciuszek126............10cs..........01.10
                        > > rutkam........................5cs...........01.10
                        > > ban_na_forum.............6cs...........02.10
                        > > nik.men.......................3cs...........06.10
                        > > mel-a28......................6cs...........07.10
                        > > malpkap....................12cs...........07.10
                        > > lilka26lipiec...............12cs...........08.10
                        > > kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
                        > >tralala81......................4cs............12.10
                        > > gromola....................13cs...........14.10
                        > > ilidan1111.................1 cs............17.10
            • njut Re: Lista aktualizacja 12.09.12, 15:19
              lilka26lipiec a u Was czemu już klinika przy zaledwie 12cs?
              Ja też tak sobie czasami myślę czy to dziecko, które się pojawi (bo wierzę, że się pojawi) w ogóle będzie w stanie docenić co dla niego robiłyśmy wink
                • mel-a28 DO SAMUELSON ! 12.09.12, 17:10
                  Jeśli chodzi o pryszcze i lata walki z nimi to chyba mogę ci coś pomóc, a nawet nazwałybym sie ekspertem....wink
                  Przeszłam to wszystko co ty i pomógł jeden lek-Aknenormin. Izotek też działa na tej samej zasadzie, ale częściej pojawiają się działania niepożądane. Jestem ponad rok po kuracji-nie wiem co to pryszcze-aktualnie walczę z bliznami.
                  Leczyłam się u Pani prof. dr hab nadz Ewy Robak w Łodzi (cudowna kobietasmile)
                  Jakbys miała jakieś pytania to nie ma problemu.....
                  Ostrzegam tylko kuracja jest dość droga i NIE WOLNO CI ZAJŚĆ W CIĄŻĘ!
                  • somuelson Re: DO SAMUELSON ! 12.09.12, 19:25
                    No właśnie wiem,że w ciążę zajść nie można stąd mój dylemat czy męczyć się jeszcze i dalej się starać czy przejść na kurację i odłożyć plany na później.B
                    • mel-a28 Re: DO SOMUELSON ! 13.09.12, 16:04
                      Kochana wszystko zależy od tego jak się czujesz psychicznie i czy możesz jeszcze "z ty chodzić" np. 2 lata?
                      Ja apogeum pryszczy miałam po urodzeniu synka i byłam już w takim stanie psychicznym, że jeśli nie leczyłabym się u dermatologa to na pewno u jakiegoś psychologasmile Drugie dziecko wogóle nie wchodziło w grę-dopóki sie nie wylecze. Natomiast teraz walczę z bliznami ale też staram się o 2 dziecko-jesli zajdę to po prostu odłożę leczenie na troche póżniej-róznica jest taka że teraz czuje się w miare w porządku (nawet z bliznami) bo nie są już tak rzucające się w oczy-a moje pryszcze to był po prostu nieustanny stan zapalny-nie do zatuszowania niczym.
                      Także decyzja należy do Ciebie.
                      Ściskam cie serdecznie bo dobrze wiem co to za problem....
    • gromola A ja chyba jakaś przewrażliwiona jestem, 13.09.12, 09:19
      bo drugą noc z rzędu śniłam o dziecku... Wczoraj śnił mi się tak szybki poród, że mąż nie zdążył dojechać, ale za to potem leżeliśmy na szpitalnym łóżku i podziwialiśmy nasze cudo (btw to nic, że na łóżku ob leżał facet, który urodził dziecko zaraz po mnie smile A dzisiaj, że byłam u rodziców i mama mi kazała zatestować, bo ma przeczucia. Tylko, że nie miałam testu ciążowego, to zrobiłam owulacyjny big_grin ale wyszedł pozytywny, więc pobiegłam do apteki i kupiłam już ciążowy. Zrobiłam już przy mężu, ale była radość.
      Kurcze, fajne te oba sny były....
        • lilka26lipiec po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 12:37
          wkoncu wewnetrzny spokoj... Co prawda podczas wizyty obydwoje z nerwow zlalismy sie potem, ale kazda para wychodzaca z gabinetu wygladala dokladnie tak samo..

          Pani doktor powiedziala nam cos, co nam mocno zapadlo w serca...ze medycyna to nie matematyka, tu nie ma wyliczen, owszem jest to nauka scisla ale..z jej wieloletniej praktyki gdzie widziala juz swoje nauczyla sie ze oprocz nauki jest to tez proces bardzo metafizyczny i nie dokonca da sie wszystko wytlumaczyc...bardzo ja za to polubilam. A moj M polubil ja jeszcze bardziej jak polecila nie wyliczac tylko sie seksic od konca okresu, co drugi dzien, az do konca..a mysmy caly czas celowali w srodek i zeby wczesniej to nie za czesto bo poprzedni L nam tak radzil... co bylo bardzo duzym bledem bo abstynencja powyzej 3-4 dni obniza jakosc nasienia, a u nas tu jest problem!!

          Podaje jakie testy kazala zrobic dla tych co dopiero startuja moze byc to uzytecznewink)

          1. przygotowanie do badania droznosci -typ badania ISTEROSALPINGOGRAFIA
          przewidziany 7-10 dzien cyklu
          Jest tez drugi typ tego badania, gdzie nie ma rtg ale wytlumaczyla nam, ze lepiej jest ze zdjeciem bo widzi sie cala budowe czy wszystko jest prawidlowe, a w drugim rodzaju tylko sie "przeplukuje" Przed zabiegiem wymaz na : Micoplasma, Ureaplasma, Clamidia

          2. Three Days's Test- 3 dzien cyklu FSH, LH, ESTRADIOL, PROLAKTYNA (czyli standard) i cos nowego (przynajmniej dla mnie) Ca 125
          3. TSH, FT3, FT4, Rozyczka

          Monitoring juz nie, powiedziala, ze wystarczy jej juz to co widzi z poprzedniego i sama tez zrobila usg i zeby sie generalnie monitoringiem nie katowac, bo to wymecza pary bardziej, niz sie przydaje..i tu mnie bardzo zaskoczyla ...Powiedziala, ze najwazniejszy przy ok wynikach hormonow jest badanie droznoci. Bo co z tego ze owulujesz jak budowa jest nie taka, albo wszystko pozatykane, a to jedyne badanie, ktore moze to stwierdzic. Niestety bede mogla je miec dopiero w pazdzierniku, ale ok.

          M raz jeszcze na badania - w poprzednich wyszla tetrozoospermia - ale teraz dodatkowo zbadaja jaki procent tak naprawde ma zdolnosc zaplodnienia. Co nie jest standardowym testem jaki mial poprzednio, takze mam nadzieje, ze bedzie ok.

          Generalnie wyszlismy bardzo uspokojeni i co tez mi sie podoba z konkretnym planem. NIe ma meczenia nas przez rok na monitoringach, ale ocenia nas po wynikach droznosci i u M jakosci nasienia i decydujemy wtedy co dalej. Byc moze jak to ujal moj M wystarczy wiecej seksusmile)) A jak nie, to inseminacja- nasza L radzi, ze jak cos nie wychodzi, to zeby nie czekac, bo szkoda czasu szczegolnie gdy zblizasz sie do magicznej 35..
          Generalnie jest w nas wiecej spokoju, obydwoje poczulismy, ze jestesmy w dobrych rekach i to chyba w tym wszystkim jest najwazniejsze...
          No to tyle, jednym slowem polecam!




          • gromola Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 12:59
            Super. Wiem po sobie, jak ważne jest i znalezienie odpowiedniego lekarza, który będzie i dobrym specjalistą i będzie Wam pasował, pod każdym względem, i plan działania.
            Ja miesiąc temu też zmieniłam lekarza, jeszcze nie z kliniki niepłodności, ale na takiego który się zajmuje tym zagadnieniem i już po pierwszej wizycie czułam się, jak Ty smile Byłam dosłownie wniebowzięta, że znalazłam wreszcie 'swojego' lekarza, jak i przedstawionym przez niego planom smile
            • nik.men Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 13:13
              ten, do którego teraz chodzę na NFZ też niby zajmuje się niepłodnością, ale jak prosiłam go wczoraj drugi raz z rzędu na badania hormonalne, bo on podejrzewa pcos u mnie to odmówił mi tych badań stwierdzając, że niestety, ale nfz wszystkiego nie finansuje, on nie widzi u mnie potrzeby wykonywania takich badań a jak chce szczegółów to zaprasza mnie prywatnie...
              Naprawdę chyba zmienię lekarza...
              W moim mieście przyjmuje podobno bardzo dobry lekarz, który z Poznania przyjeżdża. Pisze podobno, bo on stwierdził u mnie brak ciąży beż żadnego badania hhahahahahahahaahaha big_grin Ale zapiszę się dziś do niego, na nfz nic nie tracę, bo prywatnie to pewnie w Poznaniu tylko.
              • gromola Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 13:28
                No pewnie, warto się umówić, tym bardziej właśnie, że na NFZ nic nie tracisz smile Ja miałam z lekarzami i prywatnym i na NFZ takie przeboje, że szok, ale to jest temat na inny wątek. W każdym razie najważniejsze, że chodzę teraz do lepszego (oby wink )
          • njut Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 13:25
            lilka z tego co napisałaś widać, że rozsądny gin Ci się trafił. Pytałam wcześniej dlaczego zdecydowaliście się na klinikę już po 12cs? Jakie były Wasze przejścia przez ten czas?

            Ja powoli zaczynam czuć, że obecny gin jest nie dla mnie. Niby działa wg standardów Novum ale ja nie widzę w tym żadnej logiki. Na pierwszy rzut dostałam sporo leków łącznie ze sterydem a potem było stopniowe odstawianie. W tym cyklu mam już nie brać Luteiny, bo jak stwierdził mój Progesteron jest ok - to po jakiego czorta brałam ją 3 mce? Wcześniej stwierdził, że Progesteron na poziomie 10-11 to mało... nie rozumiem sad
            Do tego jak mu mówię o bólu owu to każe robić testy a jak na następnej wizycie zaczynam mówić o testach to przerywa pytając o śluz crying Wczorajsza wizyta mnie załamała. Oznajmiłam w domu, że jest to moj ostatni cykl u tego Pana i najprawdopodbniej ostatni cykl starań. Ewentualnie wrócę do pierwszego gin.
            • lilka26lipiec Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 13:54
              Njut progesteron podobno idealny jak jest od 15 wyzej w 7 dni po, ale to tez trzeba sprawdzic nie tylko jeden raz. Ale jak to mi wczoraj powiedziano medycyna to nie matematyka, wiec trudno juz mi sie wypowiadac. O sluz sie moze pytal dlatego, ze moze byc wytwarzane LH wiec testy owu ci sie zrobia pozytywne ale nie oznacza to , ze byla owulacjia - Nie wiem czy dobrze pamietam, ale chyba robisz monitoring? jakie jest endometrium ? Jak wyjdzie Ci niski progesteron to powinno to tez byc widoczne na monitoringu, ze pecherzyk jest nie taki. Moze luteina cos pomogla i dlatego juz masz jej nie brac?
              U nas zaczelo sie od tego,ze jak zaczelismy starania to najpierw bez badan (glupota totalna!!!) i tak po 4 cyklu jak sie nie udalo, ja powiedzialam ,ze cos moze bysmy sprawdzili i poszlam na tzw standard i wyszlo , ze dokladnie wtym czasie jak zaczelismy starania przeszlam rozyczke!!! To bylo tak straszne i tak zaskakujace, ze przebadalismy sie potem oboje od glow do stop i wtedy u M wyszla tetrozoospermia..takze czasem nie warto czekac jak Ci minie rok, czy 2 lata bo problem jest i bedzie, tego nie da sie uregulowac, zmniejszyc itp. Wiec warto wczesniej podjac dzialania np. droznosc jajnikow, obserwacja cyklu itp. W ostatecznosci bedziemy szli na inseminacje- leniuchy sa wiec trzeba im troche pomocsmile
              • njut Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 15:27
                lilka postaram się w dużym skrócie. Ja trafiłam do pierwszego gin po 1,5 roku starań. Na wstępie wszystkie badania moje i męża plus hsg, potem stymulacja, ciąża, poronienie zakonczone łyżeczkowaniem, coraz gorsze cykle (niby owulacje były ale temp nie rosła), zmiana gin, leki (Bromergon, Acard, Encorton, Luteina). Przy tych wszystkich perypetiach miałam tylko lekko podwyższoną Prolaktynę (29-37) no i jak się potem okazało trochę za niski Progesteron jak na starania.Naturalny był na poziomie 10-11, robiony kilka razy. Potem dostałam Luteinę i przy jej wsparciu miałam 15-20... chyba żadna rewelacja a tu gin mówi, żebym nie brała, bo jest ok. Chyba mu się pomyliło, że ten 15-20 jest moim naturalnym sad
                Brałam 3 cykle i boję się, że znowu wrócę do poziomu 10-11 sad
                Na usg zawsze wszystko ładnie, endo super, pęcherzyki same rosną i pękają. Jedyne smutne usg to to kiedy okazało się, że zarodek się nie rozwija a łożysko odkleja.
                Czuję już taki żal do losu jakiego nigdy nie czułam sad A w tym cyklu smutek już mnie totalnie ogarnął. Ale to tyle o mnie wink
                Dobrze, że poznaliście przyczynę. W takim przypadku inseminacja jest bardzo uzasadniona. Macie już termin?
                • lilka26lipiec Re: po wizycie w klinice plodnosci 13.09.12, 16:49
                  Njut to przeszlas kobitko juz troche..na pocieszenie Progesteron 15- 20 jest super!!!takze bardzo dobrze juz to wyglada i moze twoj L chce sprawdzic czy juz Ci organizm sie wyregulowal i sam utrzyma taki poziom bez stymulacji? Wkoncu wiecznie lekow tez brac nie mozna...Nie boj sie, ze wrocisz do poziomu 10-11, nic tak od razu w organizmie sie nie dzieje a te leki maja za zadanie tez stymulowac do produkcji wlasnych hormonow wiec ..moze juz jest dobrze!!!Nie daj sie smutkowi, tez znasz juz przyczyne-progesteron jest cholernie wazny a Tobie juz sie wyrownal, wiec kochana...juz jest lepiej niz bylo, tylko dola masz teraz strasznego i ciezej jest Ci to zobaczyc..Tak naprawde to dopiero od 3 cykli bylas z dobrym progesteronem , wiec dopiero teraz masz tak naprawde szanse, nie lam sie tuz przed meta!!!! A prolaktyna to hormon stresu, i na zbicie Bromergon ok ale tez i ten stres trzeba zbic a nie sama prolaktyne.smile)) My dopiero po glebszych badaniach bedziemy wiedziec czy sie kwalifikujemy do inseminacji, takze pozostaje nam na razie dzialac naturalnie i czekac na kolejne wyniki M i potem moja droznoc- bo to b. wazne w inseminacj. A moze tez ktorys tam sie doczlapie w miedzyczasie i bedzie po sprawie? smile))
          • malpkap Re: po wizycie w klinice plodnosci 15.09.12, 15:37
            Lilka, fajnie, że wizyta wam pomogła.
            Ja podobne wrażenia miałam po 1 wizycie u nowego lekarza.
            i też jeśli do końca roku nie zaskoczy, to idę na drożność, bo hormonalnie wszystko ok - czekam jeszcze na wyniki testosteronu i posiew męża. Nowy gin od razu o tej drożności wspomniał (mam 1 dziecko, ale jestem po cc), moja poprzednia gin nie widziała potrzeby, choć sama o to pytałam.
            Dla mnie własnie bardzo ważne było, że lekarz przedstawił plan na najbliższe kilka miesięcy (ostatnie hormony- wiekszość już zrobiłam na własna rękę przed wizytą, posiewy i potem drożność) - poczułam, że jestem "w dobrych" rękachsmile
      • blackdahlia35 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 01:14
        Hej dziewczyny, dopisuje sie do listy smile

        > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
        > kopciuszek126............10cs..........01.10
        > rutkam........................5cs...........01.10
        > ban_na_forum.............6cs...........02.10
        > nik.men.......................3cs...........06.10
        > mel-a28......................6cs...........07.10
        > malpkap....................12cs...........07.10
        > lilka26lipiec...............12cs...........08.10
        > kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
        >tralala81......................4cs............12.10
        > gromola....................13cs...........14.10
        > blackdahlia35.............2cs.............14.10
        • bombaa0 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 08:34
          Hej, też się dopisuję.
          @ się rozkręca, a ja się boję, że mam za krótką lutealną (8 po tempkach).
          Dopiero zaczynam drugi cykl mierzenia, więc wiem dokładnie tylko jak przebiegł ten właśnie zakończony: owu 18dc, zaraz potem skok, spadek w 28dc, czyli wczoraj...
          Czy powinnam już coś działać, czy poprosi tak się zdarza...?
          Tymczasem lista:
          > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
          > kopciuszek126............10cs..........01.10
          > rutkam........................5cs...........01.10
          > ban_na_forum.............6cs...........02.10
          > nik.men.......................3cs...........06.10
          > mel-a28......................6cs...........07.10
          > malpkap....................12cs...........07.10
          > lilka26lipiec...............12cs...........08.10
          > kobietaznadmorza.....17cs...........10.10
          >tralala81......................4cs............12.10
          > gromola....................13cs...........14.10
          > blackdahlia35.............2cs.............14.10
          > bombaa0....................5cs.............14.10
          • zoja86 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 11:51
            No i niestety ja też dołączam, cykle mam nieregularne, obserwacjom nie wierzę, więc wpisuję 24.10 (najdłuższy, 39-dniowy cykl).

            > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
            > kopciuszek126............10cs..........01.10
            > rutkam........................5cs...........01.10
            > ban_na_forum.............6cs...........02.10
            > nik.men.......................3cs...........06.10
            > mel-a28......................6cs...........07.10
            > malpkap....................12cs...........07.10
            > lilka26lipiec...............12cs............08.10
            > kobietaznadmorza.....17cs............10.10
            >tralala81......................4cs...........12.10
            > gromola....................13cs...........14.10
            > blackdahlia35.............2cs............14.10
            > bombaa0....................5cs...........14.10
            > zoja86.......................3cs............24.10
    • natalia288 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 12:59
      Witajcie. Pierwszy raz dopisuje sie do Waszej listy. Proszę abyscie mnie dopisaly. To nasz 4 cs. Cykle mam troche nie regularne, ale myśle iz 14 października moze sie pojawić @.
      W tym cyklu zabezpieczona jestem w 2 rodzaje testow owulacyjnych oraz zamierzam kupic sobie jakis żel/lubrykant nawilżający z odpowiednim PH wink Tylko nie wiem na jaki sie jeszcze zdecyduję. Pozdrawiam.
            • kopciuszek126 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 17:01
              kobietki a mnie chyba termin testowania się przesunie na później...dziś 12 dc a sluzu szklistego czy BJ brak crying wydawało mi sie ,że przez 3 dni miałam wodnisty-nie dużo go było,a dziś taki jakiś kremowy się robi.Temp. dziś o 7 rano 36,9 a wczoraj miałam 37.Już spada to dobrze-ale ciekawe jaka będzie jutro?myślę,że owulacja jeszcze przede mną-mam taką nadzieje winkMiałam zrobić badania hormonów w okresie okołoowulacyjnym. A teraz się martwię czy wyczaję tą owulację?Planuję zrobić dzień po owulacji-tak mi Pani dr kazała-albo dzień przed albo w dniu owulki albo dzien po.Ale dzien przed i dzien owulacji ciężko wyczaić beż testów owu. Zobaczymy...
              • kopciuszek126 Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 17:07
                a no i nie wiem co zrobić z badaniami moczu?bo mam na skierowaniu razem z tsh i morfologią ogólną,a jak pójdę na krew to przydałoby się i zanieść mocz-ale mam problem co robić-bo musiałabym nie wspólżyć z mężem dzień przed badaniami- a tego też nie będę wiedziała który to będzie dzien i kiedy współżyć a kiedy nie?normalnie same problemy!!!A najwyżej mocz zrobię innym razem wink wezmę nowe skierowanie.
    • rutkam Re: Październikowe testowanie :) 15.09.12, 18:10
      U mnie coś dziwnego się dzieje, trzeci dzień czuję ból jakby na owulkę,dziś 13 dc śluz niby rozciągliwy ale bardzo go mało trzeba się go naszukać wczoraj czułam najbardziej mokro i wczoraj było przytulanko wink, ale martwi mnie to że od trzech dni testy owulacyjne wychodzą negatywne więc nie wiem czy owulacja była w 10 dc czy dopiero będzie ale czemu te testy wychodzą negatywne sad?
      • silvanana Najnowsza lista :) 16.09.12, 20:11
        Wpisuję się na październik, bo test negatywny, mam PMSa, więc nic z tego sad
        Wpisuję datę orientacyjnie...
        > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
        > kopciuszek126............10cs..........01.10
        > rutkam........................5cs...........01.10
        > ban_na_forum.............6cs...........02.10
        > nik.men.......................3cs...........06.10
        > mel-a28......................6cs...........07.10
        > malpkap....................12cs...........07.10
        > lilka26lipiec...............12cs............08.10
        > kobietaznadmorza.....17cs............10.10
        >tralala81......................4cs...........12.10
        > gromola....................13cs...........14.10
        > blackdahlia35.............2cs............14.10
        > bombaa0....................5cs...........14.10
        > silvanana....................6cs............21.10
        > zoja86.......................3cs............24.10
        • ilidan1111 Re: Najnowsza lista :) 17.09.12, 12:49
          Witam raz jeszczesmile ja tez wpisuje sie na liste, jescze raz. Jestem tu nowa i troszke wczesniej zamieszałam, ale już się poprawiesmile

          > > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.0
          > 9
          > > kopciuszek126............10cs..........01.10
          > > rutkam........................5cs...........01.10
          > > ban_na_forum.............6cs...........02.10
          > > nik.men.......................3cs...........06.10
          > > mel-a28......................6cs...........07.10
          > > malpkap....................12cs...........07.10
          > > lilka26lipiec...............12cs............08.10
          > > kobietaznadmorza.....17cs............10.10
          > >tralala81......................4cs...........12.10
          > > gromola....................13cs...........14.10
          > > blackdahlia35.............2cs............14.10
          > > bombaa0....................5cs...........14.10
          > > silvanana....................6cs............21.10
          > > zoja86.......................3cs............24.10
          >>ilidan1111....................1cs............17.10
        • kopciuszek126 Re: Aktualizacja Listy z dnia 20.09.2012 20.09.12, 12:47
          Aktualizuję bo mi się przesunęła owulka...

          > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
          > rutkam........................5cs...........01.10
          > ban_na_forum.............6cs...........02.10
          > kopciuszek126............10cs...........04.10
          > nik.men.......................3cs...........06.10
          > somuelson...................5cs...........06.10
          > mel-a28......................6cs............07.10
          > malpkap....................12cs............07.10
          > lilka26lipiec...............12cs.............08.10
          > kobietaznadmorza.....17cs.............10.10
          >tralala81......................4cs............12.10
          > gromola....................13cs............14.10
          > blackdahlia35.............2cs.............14.10
          > bombaa0....................5cs............14.10
          > ilidian1111..................1cs............17.10
          > silvanana....................6cs............21.10
          > zoja86.......................3cs.............24.10
          • silvanana Nowa Aktualizacja Listy z dnia 20.09.2012 20.09.12, 21:36
            U mnie też będzie wcześniej, bo okres już jest.
            > > njut...........................40cs...........03.10.....cofam się na 27.0
            > 9
            > > rutkam........................5cs...........01.10
            > > ban_na_forum.............6cs...........02.10
            > > kopciuszek126............10cs...........04.10
            > > nik.men.......................3cs...........06.10
            > > somuelson...................5cs...........06.10
            > > mel-a28......................6cs............07.10
            > > malpkap....................12cs............07.10
            > > lilka26lipiec...............12cs.............08.10
            > > kobietaznadmorza.....17cs.............10.10
            > >tralala81......................4cs............12.10
            > > gromola....................13cs............14.10
            > > blackdahlia35.............2cs.............14.10
            > > bombaa0....................5cs............14.10
            > > ilidian1111..................1cs............17.10
            > > silvanana....................6cs............18.10
            > > zoja86.......................3cs.............24.10
    • rutkam Re: Październikowe testowanie :) 17.09.12, 11:51
      Już nic nie wiem , największy ból czułam wczoraj, a dziś od rana już nic to pewnie owulacja była w nocy, chociaż testy nawet wczoraj pokazały bladziochy, do tego starań więcej nie było ostatni raz w piątek po południu, więc pewnie nie mam na co liczyć, jest mi przykro, smutno i źle sadsadsad, mąż zarzucił mi że czuje się jak byk rozpłodowy, a tak w ogóle to wychodzi na to że to tylko ja chcę mieć drugie dziecko, dziwię się bo ta decyzja była wspólna, przecież w innym wypadku nie zaczęlibyśmy starań, może liczył na to że uda nam się maksymalnie za pierwszym lub drugim razem, tak jak to było w przypadku synka, nie wiem co będzie dalej z tym wszystkim.
      • jessica1986 Re: Październikowe testowanie :) 17.09.12, 12:34
        rutkam a ja Ciebie pocieszę, bo nie jesteś sama, My też oboje podjęliśmy decyzję (to starania o pierwsze maleństwo) na początku fajnie pięknie, mąż chętny, cieszył się - miał ochotę itd. później jak mijał prawie rok bezowocnych starań i zaczęłam bardziej się obserwować, mówić mu, że dziś to chyba mam dni płodne, a niedługo owulacja a to, a tamto, to mój mąż też zaczął odczuwać presję i mówił mi o tym. Seks przestał go w 100% cieszyć, jednak porozmawiałam z nim-na spokojnie- że możemy odłożyć starania, żeby odpocząć psychicznie, bo bardziej mi zależy na dobrych relacjach w naszym małżeństwie, niż na "robieniu" dzicka na siłę...
        On to przemyślał chyba i zmienił nastawienie, ale i ja stram się za dużo mu nie mówić, tylko po prostu inicjować seksik bez zbędnych słów i tłumaczenia. Myślę, że to pomaga, ale przede wszystkim SZCZERA rozmowa.
    • rutkam Re: Październikowe testowanie :) 17.09.12, 14:00
      jessica dzięki za słowa wsparcia, ja wiem że szczera rozmowa to podstawa i u mnie ta decyzja o dziecku nie została podjęta wczoraj, na początku roku uzgodniliśmy że od maja zaczynamy się starać i tak przesunęliśmy jeszcze do czerwca bo miałam kłopoty zdrowotne, a wcześniej ta decyzja była odwlekana najpierw bo dziecko za małe, bo miałam wracać do pracy, bo potem musiałam rozkręcić firmę i wreszcie nadszedł odpowiedni czas tym bardziej że ja ma 32 lata a mąż 39, więc ja nie mam już na co czekać tym bardziej że jak widać nie tak prosto od razu w ciążę zajść i te starania mogą potrwać. Smutno mi sad.
    • rutkam Re: Październikowe testowanie :) 17.09.12, 14:06
      A dziewczyny mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ chcę zbadać progesteron, a owulację najprawdopodobniej miałam w niedzielę, więc powinnam zbadać ją w poniedziałek to będzie22 dc, bo w piątek to będzie za wcześnie, tak?
      • jessica1986 Re: Październikowe testowanie :) 17.09.12, 15:06
        rutkam nie ma za co smile nie smuć się! (tulę)
        Progesteron powinno się zbadać 7-8 dpo. wtedy osiąga swój szczyt. Uważam, że jak zbadasz w poniedziałek, to będzie akurat super wink ja też idę w środę na progesteron będę właśnie 7dpo. dorzucam sobie jeszcze do tego estradiol, bo ten hormon i jego poziom też mają spore znaczenie w fazie lutealnej.
        ---
        "Tylko wytrwali zostaną ukoronowani"
        https://www.suwaczek.pl/cache/a396558b5d.png
    • zoja86 Re: Październikowe testowanie :) 18.09.12, 14:45
      Znalazłam fajne wyniki statystyczne, w tym cyklu mam "aż" 59% szans wink

      Of all couples trying to conceive, here's about how long it takes:

      30 percent get pregnant the first cycle (about one month)
      59 percent get pregnant within three cycles (about three months)
      80 percent get pregnant within six cycles (about six months)
      85 percent get pregnant within 12 cycles (about one year)
      91 percent get pregnant within 36 cycles (about three years)
      93 to 95 percent get pregnant within 48 cycles (about four years)

      www.babycenter.com/0_how-long-it-takes-to-get-pregnant_1813.bc
      • blackdahlia35 Re: Październikowe testowanie :) 19.09.12, 08:43
        No co Ty wink

        > njut...............40cs...........03.10.....cofam się na 27.09
        > > kopciuszek126............10cs..........01.10
        > > rutkam........................5cs...........01.10
        > > ban_na_forum.............6cs...........02.10
        > > nik.men.......................3cs...........06.10
        > > mel-a28......................6cs...........07.10
        > > malpkap....................12cs...........07.10
        > > lilka26lipiec...............12cs............08.10
        > > kobietaznadmorza.....17cs............10.10
        > >tralala81......................4cs...........12.10
        > > gromola....................13cs...........14.10
        > > blackdahlia35.............2cs............14.10
        > > bombaa0....................5cs...........14.10
        > > silvanana....................6cs............21.10
        > > zoja86.......................3cs............24.10
        >>ilidan1111....................1cs............17.10
        >> somuelson..................5 cs............6.10

        https://www.suwaczki.com/tickers/5766flmrr94s769o.png
    • malpkap muszę się wypisać :/ 19.09.12, 11:09
      w posiewie u męża wyszła bakteria (nie pamiętam jaka, bo z tego wszystkiego zostawiłam wynik w rejestracji u gin), posiew był z antybiogramem, dostał więc antybiotyk, lekarz pobrał mi też wymaz, żeby sprawdzić czy ja też mam to świństwo. No i na razie mamy zakaz starańsad jestem zła, ale z 2 strony mamy jakiś trop... podsumowując - nowy gin w 2 wizyty juz coś znalazł, a przez rok bładziliśmy we mgle
      • malenstwo2013 Re: Październikowe testowanie :) 20.09.12, 16:35
        I ja się dopisuje. To mój 3cs. nadal bez mierzenia tempki chociaż wstepnie się do tego przymierzałam. Może zainwestuje w testy owulacyjne... Bo chyba nie bedzie tak łatwo jak się spodziewałam. Testować będę 10 października. Miałam już nie pisać na forum bo sie za bardzo nakrecam ale tu jest razniej niż tak samemu bić sie z myślamismile Życzę powodzenia i trzymam kciukasy za nas wszystkiesmile
        • blackdahlia35 Uporzadkowana lista. 21.09.12, 05:51

          kopciuszek126.......10cs........01.10
          rutkam..................5cs..........01.10
          ban_na_forum........6cs.........02.10
          nik.men.................3cs..........06.10
          somuelson.............5cs..........06.10
          mel-a28.................6cs..........07.10
          malpkap...............12cs..... ....07.10
          lilka26lipiec.............12cs........08.10
          kobietaznadmorza....17cs.......10.10
          malenstwo2013.......3cs.........10.10
          tralala81..................4cs........12.10
          gromola...................13cs......14.10
          bombaa0..................6cs........14.10
          ilidan1111.................1cs........17.10
          silvanana...................6cs........21.10
          zoja86.......................3cs........24.10
          blackdahlia35..............2cs........?confused
          • njut Re: Uporzadkowana lista. 21.09.12, 11:19
            blackdahlia35 usunęłaś mnie ale może i dobrze, bo nie mam potrzeby testować wink Nie biorę Luteiny więc na luzie czekam na @ albo jej brak. Zresztą temp dziwnie się ułożyły w okresie okołoowulacyjnym i do końca nie jestem pewna kiedy mogłabym testować, bo interpretacja jest "lekko" naciągnięta wink
            Dziewczyny może coś pomożecie przy analizie wykresu?
            • nik.men njut 21.09.12, 11:29
              njut ze mnie żadna specjalistka, ale sama już wcześniej zastanawiałam się nad Twoim wykresem i nic konkretnego mi do głowy nie przychodzi. Na pewno nie ma konkretnego skoku o min 0,2 st gdzie by można granicę postawić, dlatego sugerowałabym się jedynie na podstawie śluzu i szyjki, żeby ta granica była w 13dc bo tam masz szczyt szyjki i śluzu i ja bym tak właśnie granicę ustawiła przez brak wyraźnego skoku temp. Może były przymiarki organizmu do owulacji a do niej nie doszło dlatego nie ma skoku? Bo w FL to już jesteś od 7 dni moim zdaniem. Zobacz, że od 14dc śluz zupełnie się zmienił, tu się zaczęła faza lutealna, więc moim zdaniem granica nie może być w tym dniu.
            • blackdahlia35 Re: Uporzadkowana lista. 21.09.12, 12:00
              Njut, mam nadzieje ze sie nie gniewasz wink. Pisalas ze cofasz sie na koncowke wrzesnia, jeszcze nic straconego. Zycze Ci milej niespodzianki! U siebie natomiast nie podalam terminu @, dzis 36 dc, test robiony wczoraj negatywny. Czekam na opozniona miesiaczke i wtedy zaczne liczyc. Oby nastepny cykl byl normalny confused.