Listopadowe starania i testowania =)))

01.10.12, 11:14
Dziewczyny, zakladam watek bo widze, ze nie ma co czekac. Niestety kilka z nas juz zdeklarowalo sie na listopadowe testowanie.
Ja testuje w urodziny, wprawdze 2 dni przed spodziewna @, ale co tam wink jesli sie uda bede miala super prezent urodzinowy tak, ze zapisuje sie na 4.11


nik.men 4cs............ 04.11
    • butelkowa_mama Re: Listopadowe starania i testowania =))) 01.10.12, 21:33
      Dopisuję się, w terminie @ i tym razem musi się udać smile

      butelkowa_mama 2cs.......03.11
      nik.men 4cs..................... 04.11
      • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 03.10.12, 11:42
        I ja się dopisuję-@ jeszcze nie przyszła,ale jutro na pewno będzie bo temp. spada i szyjka się otwiera... crying Nie wierzę juz w to,ze mi się uda w listopadzie-bo niby czemu ma się udać jak tyle cykli nic?ale zapisuje się dla spokojności.

        butelkowa_mama 2cs.......03.11
        nik.men 4cs..................... 04.11
        kopciuszek126 11cs...........04.11
        • butelkowa_mama Re: Listopadowe starania i testowania =))) 03.10.12, 20:35
          Ja się z każdym miesiącem bardziej stresuję (2cs ale wcześnie długo kwarantanna związana z lekami - antybiotyki itp) różnicą wieku między dziećmi sad chciałam 3,5 roku a jak dobrze pójdzie to będzie i tak już ponad 4 sad
          • ally80 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 03.10.12, 20:39

            i ja sie dopisuje-dzisiaj dostalam @, przed nami 1 cs, z córką wyszlo w 4 cs

            ally80 1cs........................3.11
            butelkowa_mama 2cs.......03.11
            nik.men 4cs..................... 04.11
            kopciuszek126 11cs...........04.11
            • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.10.12, 17:26
              Przechodzę i ja:
              silvanana..........................2.11
              ally80 1cs........................3.11
              butelkowa_mama 2cs.......03.11
              nik.men 4cs..................... 04.11
              kopciuszek126 11cs...........04.11
              • silvanana aktualna lista 05.10.12, 17:28
                silvanana....7 cs.................2.11
                ally80 1cs........................3.11
                butelkowa_mama 2cs.......03.11
                nik.men 4cs..................... 04.11
                kopciuszek126 11cs...........04.11
    • nik.men aktualna lista 05.10 05.10.12, 19:42
      silvanana....7 cs.................2.11
      ally80 1cs........................3.11
      butelkowa_mama 2cs.......03.11
      kopciuszek126 11cs...........04.11
    • somuelson Re: Listopadowe starania i testowania =))) 08.10.12, 13:13
      Zapisuję się na 02.11 to 7 cykl starań
    • malpkap Re: Listopadowe starania i testowania =))) 08.10.12, 17:24
      Ja czekam na wizytę u lekarza (18.10) i wtedy się dowiem czy bakterie wybite i mamy zielone światło. Powodzenia życzę wszystkim staraczkom smile
    • somuelson Re: Listopadowe starania i testowania =))) 08.10.12, 18:15
      Wyszło,że w tym miesiącu testuję 2 razy 2 i 29.11. Oby się udało...
      • lilka26lipiec aktualna lista 09.10.12, 08:25
        samuel...............................2.11 /29.11
        silvanana....7 cs.................2.11
        ally80 1cs........................3.11
        butelkowa_mama 2cs.......03.11
        kopciuszek126 11cs...........04.11
        lilka26lipiec......................07.11

        eh dziewczyny przynajmniej pogoda nam sprzyja na starania, za oknem pada i zimno to sie i tak z lozka nie chce wychodzicsmile)))))
        • tralala811 aktualna lista 09.10.12, 10:07
          @ przyszla. Wpisuje sie na listopad.

          > samuel...............................2.11 /29.11
          > silvanana....7 cs.................2.11
          > ally80 1cs........................3.11
          > butelkowa_mama 2cs.......03.11
          > kopciuszek126 11cs...........04.11
          > lilka26lipiec......................07.11
          > tralala811 5 cs.............05.11

          Powodzenia nam wszystkim.
          > eh dziewczyny przynajmniej pogoda nam sprzyja na starania, za oknem pada i zimn
          > o to sie i tak z lozka nie chce wychodzicsmile)))))
          • lilka26lipiec Re: aktualna lista 09.10.12, 10:25
            www.youtube.com/watch?v=B8dQrrkqLbg
            w srodku az mnie boli jak to ogladam i muzyka...jesienne starania...zeby za rok i moj dom w czasie deszcu wygladal jak ten...
            • butelkowa_mama Re: aktualna lista 10.10.12, 10:54
              Kurcze, przyplątało się zapalenie gardła...dostałam azimycin...i teraz nie wiem czy go brać? mówiłam, że się staramy, dr powiedziała, że ten nie szkodzi wczesnej ciąży i nie trzeba po nim odczekiwać cyklu....ale sama nie wiem co robić. Macie jakieś doświadczenie/informacje w tym temacie? Wczesnej ciąży jeszcze by u mnie nie było, jestem przed owu....kurcze, doradźcie proszę.
              • nik.men Re: aktualna lista 10.10.12, 11:08
                skończysz brać antybiotyk zanim zarodek się zagnieździ, jeśli dojdzie do zapłodnienia. a z niewyleczonego zapalenia gardła może się przyplątać nawet zapalenie opon mózgowych lub ucha lub migdałków, lub może przejść na dolne drogi oddechowe. skoro jest antybiotyk to brać, to znaczy, że są bakterie i trzeba je wybić. wiele kobiet zachodzi w ciążę podczas choroby, nawet ciężkiej. i jest wszystko ok. a gardło musisz wyleczyć. ja bym się nie zastanawiała.
                • butelkowa_mama Re: aktualna lista 10.10.12, 11:20
                  Skończę brać przed owu, ale ten antybiotyk działa 10 więc się owu załapie....może lepiej byłoby odpuścić sobie starania w tym cyklu...ale mi z tym ciężko sad to egoistyczne ale w tym roku odkładaliśmy już tyle miesięcy przez antybiotyki i leki, że chce mi się tylko już ryczeć.
                  • jess_day Re: aktualna lista 10.10.12, 11:46
                    ja brałam brałam antybiotyki na zapalenie spojówki, rogówki i ślinianki. tak radośnie zaczęła się moja ciąża. lekarka powiedziała, że większą szkodę wyrządzę sobie jak się nie będę leczyć. nie czekaj, będzie co ma być. antybiotyk przecież nie uszkadza płodu. chcesz tego dziecka to do dzieła smile drobna infekcja to przecież nie koniec świata.
                    • butelkowa_mama antybiotyk..... 10.10.12, 17:04
                      O uszkodzenie płodu się tak nie boję.... chodzi mi bardziej o to, że to w sumie u mnie początek cyklu, owu będzie za jakiś tydzień...biologia nie jest moją mocną stroną (wstyd) ale jak rozumiem jajeczko się rozwija od początku cyklu, potem owu i może być zapłodnione. Zastanawiam się czy takie jajeczko będzie uszkodzone czy rozwija się ich kilka i te uszkodzone odpadają....?
                      • butelkowa_mama Re: antybiotyk..... 11.10.12, 00:02
                        Ja się wypisuję z listopada, wzięłam antybiotyk i odpuścimy w tym miesiącu, na wszelki wypadek. Siedzę i ryczę i czuję się jak idiotka. Ciekawe co będzie w przyszłym miesiącu - tzn co znowu zmusi mnie do odłożenia starań. Różnica wieku u dzieci już(by była hipotetycznie) ponad 4 mnie dobija....a nie wiadomo za ile miesięcy się uda. Życzę powodzenia wszystkim, a ja zapiszę się na testowanie w grudniu......za jakiś czas.
                        • nik.men Re: antybiotyk..... 11.10.12, 09:00
                          Dziewczyno, przestań wkręcać sobie o zepsutych jajeczkach.... matko kochana... ja wiem. ja rozumiem, że jak człowiek tak bardzo czegoś chce to chucha i dmucha na zimne....ja to rozumiem... ale nie popadaj w paranoje...kobiety na ciężkich lekach, czasem nawet podczas chemioterapii w ciążę zachodzą! zdrową! podałam specjalnie taki drastyczny przykład, żeby Ci pokazać, że przez ten antybiotyk cykl wcale nie musi być stracony. Nie wypisuj się z listy, tylko działaj i tylko smile. Ale jak nie zajdziesz w ciążę to nie zwalaj na antybiotyk... smile
                          • jessica1986 Re: antybiotyk..... 11.10.12, 09:21
                            Kochana, staraj się normalnie!!
                            Przecież dziewczyny nawet jak już są w ciąży i są chore to też dostają antybiotyk i biorą - i dzieci zdrowe się rodzą.
                            Pza tym wiele się czyta, że często właśnie podczas chorowania i osłabionego organizmu zachodzą w ciążę. Po drugie Pani doktor powiedziała Tobie, że ten antybiotyk nie zaszkodzi podczas starań, więc skoro lekarz tak powiedziała, to myślę, że nie trzeba płakać, bo to nie koniec świata! Uszy do góry, powodzenia i wracaj szybko zdrowia!
                            • butelkowa_mama Re: antybiotyk..... 11.10.12, 12:08
                              Ale kusicie smile kurcze, gdzieś na forum tym (kwestię wiarygodności źródła pomijam bo zależy od tematu) przeczytałam, że nie powinno się starać jeśli antybiotyk był między 3-5 dniem cyklu, domyślam się, że chodzi o ileś dni przed owu a nie dni krwawienia wink i u mnie się to zgadza....masa wątpliwości, przedyskutuję to jeszcze z M. w środę mam gina, też pogadam, w razie czego cykl jeszcze nie będzie stracony (jak wyzdrowieję bo na razie czuję się marnie).
                              Dziękuję za odzew - mi się chyba hormony na głowę rzucają....
                              • butelkowa_mama Re: antybiotyk..... 11.10.12, 12:11
                                No i ulotka mnie dobija...brać w ciąży tylko w razie konieczności...ja tam właściwie nawet poza ciążą antybiotyki tylko w razie konieczności łykam wink)
                                • gkoz Re: antybiotyk..... 14.10.12, 19:26
                                  Kobiety w ciąży leczy się częściej antybiotykami bo bakterie gorsze niż antybiotyk, ja bralam w pierwszym trymestrze 12 dni przy zapaleniu płuc, a jajeczka to mamy od urodzenia, więc jak się będziesz w formie to spokojnie starajcie się
                                  • kotkowa Re: antybiotyk..... 24.10.12, 14:57
                                    Miałam podobny dylemat. Przyplątało mi się ostre zapalenie pęcherza i brałam antybiotyk przez 7 dni, czyli praktycznie od początku nowego cyklu. Wczoraj skończyłam, jest 7 dc, ale stwierdziłam, że starań nie odpuszczę, w końcu antybiotyku nie będzie już dawno w organizmie w momencie owulacji i później, a jeśli chodzi o jajeczko, to dojrzewa ono przez 3 m-ce, a w jajniku znajduje się od urodzenia, także wszystko co się w życiu brało może miało jakiś wpływ na jajeczka, a może nie - one są z nami od początku smile
                                    Za 3 dni zaczynam monitoring to jeszcze upewnię się u gina, ale myślę, że na 100% można się starać.
            • kw-o Re: aktualna lista 19.10.12, 17:51
              piękna piosenka i piękny klip; od zeszłego miesiąca zaczęliśmy starać się o bobasa; to krótko, ale jestem niecierpliwa smile też marzy mi się taki dom - pełen ciepła, miłości i roześmianych dzieciaczków
          • silvanana Lista 11.10.2012 11.10.12, 17:40
            Ja wypadam, bo jednak wracam na październik. Tzn, pewnie będę się ustawiać na końcówkę listopadasmile
            > > samuel...............................2.11 /29.11
            > > ally80 1cs........................3.11
            > > butelkowa_mama 2cs.......03.11
            > > kopciuszek126 11cs...........04.11
            > > lilka26lipiec......................07.11
            > > tralala811 5 cs.............05.11
            > > silvanana....7 cs.................23.11
            • nutka1987 Re: Lista 11.10.2012 31.10.12, 18:23
              Witajcie starające się kobitki smile
              Pod koniec września tego roku wyszłam za mąż, oboje na to już bardzo czekaliśmy a teraz jako świeżo upieczone małżeństwo staramy się o dzidziusia jeśli tylko @ się nie pojawi to testuję się 09.11 to nasz drugi cykl starań. Bardzo mi zależy tak więc trzymam mocno kciuki za siebie i za was dziewczyny smile
    • nowi-jka Re: Listopadowe starania i testowania =))) 11.10.12, 10:39
      witam wszystkei starajace
      mam nadzieje dołaczyc tutaj zaraz w staraniach o 4 ciaze a trzecie dziecko smile
      • jusy78 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 14.10.12, 15:27
        Witam,
        To i ja się do Was dołączam i pozdrawiam serdecznie!!

        > > samuel...............................2.11 /29.11
        > > ally80 1cs........................3.11
        > > butelkowa_mama 2cs.......03.11
        > > kopciuszek126 11cs...........04.11
        > > lilka26lipiec......................07.11
        > > tralala811 5 cs.............05.11
        > > silvanana....7 cs.................23.11
        > > jusy78 .........2 cs................05.11
    • onewoman Re: Listopadowe starania i testowania =))) 14.10.12, 22:50
      No to i ja się zapiszę na 07.11.

      Chociaż nie wiem czy się uda, bo teraz mam męża tylko na weekendy.
      Czy możliwe jest zajście w ciążę 10-11 dc przy cyklach 28-29 dni?
      • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 15.10.12, 13:56
        Ja tez na listopad, chociaz jakos skrzydelka opadly, bedzie to bedzie.. i tyle. Test pewnie gdzies w polowie listopada, 14 cs.
        • butelkowa_mama Re: Listopadowe starania i testowania =))) 15.10.12, 20:14
          Dzisiaj zdałam sobie sprawę jak bardzo musiałam się stresować miesiąc temu: cały cykl dobrego bj brak, takiego typowego dla mnie, a ten cykl - w końcu postanowiliśmy odpuścić (zobaczymy na ile znamy npr jako zapobieganie wink ) i piękne bj.
          • kobietaznadmorza Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 14:26
            Dopisuję się na listopad, ale bez przekonania, bo mam tak rozjechane cykle, że tylko cud może mi pomóc. Od tego cyklu łykam wiesiołek, bo to podobno pomocne przy niedoczynności tarczycy. Wpisuję się na 8 listopada, ale to data orientacyjna, tego dnia mam wizytę w klinice leczenia niepłodności.
            > samuel...............................2.11 /29.11
            > ally80 1cs........................3.11
            > butelkowa_mama 2cs.......03.11
            > kopciuszek126 11cs...........04.11
            > jusy78 .........2 cs................05.11
            > lilka26lipiec......................07.11
            > kobietaznadmorza...18cs....08.11
            > tralala811 5 cs.............05.11
            > silvanana....7 cs.................23.11

            • jessica1986 Re: kobietaznad morza 16.10.12, 15:18
              kobietaznadmorza widzę, że my bardzo podobne przeżycia będziemy miały... no i w ilości m-cy starań to też prawie łeb w łeb, bo jak się nam teraz nie uda to będzie 17cs.
              Ja z moim mężem też mamy umówioną wizytę w klinice leczenia niepłodności. Powiedz, czy to Twoja pierwsza wizyta tam będzie?
              P.s. Jesteś z północy Polski, czy ten nick" to tak tylko?
              • kobietaznadmorza Re: kobietaznad morza 16.10.12, 15:52
                Jestem z Trójmiasta. Idę sama, mojego póki co nie ciągam, jest w fazie "kryzysu wieku średniego", więc go oszczędzę. Liczy się z tym, że znów będzie musiał się stawić na badanie, zatem niech się przegryza z tą myślą.
                U mnie sprawa skomplikowana, bo lekarze nie wiedza do czego się przyczepić, trzy ciąże, jedno dziecko, sądzę, że po ostatnim poronieniu jakieś hormony mi się rozjechały, poza tym nieszczęsnym tsh.
                • jessica1986 Re: kobietaznad morza 16.10.12, 17:24
                  No my jedziemy do Invicty, mąż też ma stresa, że będą mu kazali ponownie badać nasienie, ale liczy się z tym, teraz na razie jedzie jako wsparcie wink pewnie będzie siedział w poczekalni, On z tych raczej wycofanych w rozmowach z lekarzem wink
                  Masz już jedno maleństwo więc pewnie niedługo się Wam uda! My walczymy o pierwszego dzieciaczka.
                  Trzymam kciuki!
                  • kobietaznadmorza Re: kobietaznad morza 16.10.12, 20:02
                    jessica1986 odezwij się do mnie na e-mail: nonnota@wp.pl
                    Umówiona jestem do Gamety.
            • aneczkaaa111985 Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 15:24
              i ja się wpisuję może tym razem się uda wink
              > samuel...............................2.11 /29.11
              > ally80 1cs........................3.11
              > butelkowa_mama 2cs.......03.11
              > kopciuszek126 11cs...........04.11
              > jusy78 .........2 cs................05.11 >
              tralala811 5 cs.............05.11
              > lilka26lipiec......................07.11
              > kobietaznadmorza...18cs....08.11
              aneczkaaa111985......28cs....13.11
              > silvanana....7 cs.................23.11

              • cibeles Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 20:32
                W tym miesiącu bierzemy się z M porządnie do roboty smile
                Cykle tez mam niestety długie i nieregularne - obstawiam testowanie na weekend 13/14 XI
                samuel...........................2.11 /29.11
                ally80......................1cs...........03.11
                butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                kopciuszek126.........11cs..........04.11
                jusy78 ....................2 cs..........05.11
                tralala811................5 cs..........05.11
                lilka26lipiec..............................07.11
                kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                cibeles.....................1cs...........14.11
                silvanana..................7cs...........23.11
                • ilidan1111 Re: Aktualizacja listy 19.10.12, 11:22
                  Wiatmsmile
                  i ja sie dopisuję, życząc Wszystkim i sobie powodzenia, tym razem kobietki uda się smile
                  pozdrawiam staraczkismile
                  > samuel...........................2.11 /29.11
                  > ally80......................1cs...........03.11
                  > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                  > kopciuszek126.........11cs..........04.11
                  > jusy78 ....................2 cs..........05.11
                  > tralala811................5 cs..........05.11
                  > lilka26lipiec..............................07.11
                  > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                  > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                  > cibeles.....................1cs...........14.11
                  > ilidan1111.................2cs...........18.11
                  > silvanana..................7cs...........23.11
                  • miau0 Re: Aktualizacja listy 19.10.12, 13:47
                    Tez sie dopisuje bo wlasnie @ przyszla...
                    Uda sie, uda!

                    > samuel...........................2.11 /29.11
                    > ally80......................1cs...........03.11
                    > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                    > kopciuszek126.........11cs..........04.11
                    > jusy78 ....................2 cs..........05.11
                    > tralala811................5 cs..........05.11
                    > lilka26lipiec..............................07.11
                    > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                    > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                    > cibeles.....................1cs...........14.11
                    > miau0......................2cs...........15.11
                    > ilidan1111.................2cs...........18.11
                    > silvanana..................7cs...........23.11
    • oltremare Re: Listopadowe starania i testowania =))) 21.10.12, 13:02
      Witam,
      Ja też się przyłącze na listopad. Staramy się i staramy a efektów nie macryingjeśli to przez stres to chyba nigdy się nie uda. Z pierwszą ciąża się udało za pierwszym razem, eh no cóż trzeba być wytrwałym wink
      > samuel...........................2.11 /29.11
      > ally80......................1cs...........03.11
      > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
      > kopciuszek126.........11cs..........04.11
      > jusy78 ....................2 cs..........05.11
      > tralala811................5 cs..........05.11
      > lilka26lipiec..............................07.11
      > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
      > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
      > cibeles.....................1cs...........14.11
      > miau0......................2cs...........15.11
      > ilidan1111.................2cs...........18.11
      > silvanana..................7cs...........23.11
      > oltremare.................................25.11
      • silvanana Lista - aktualizacja 21.10 21.10.12, 14:25
        Mój czas oczekiwania na test będzie krótszy big_grin

        > > samuel...........................2.11 /29.11
        > > ally80......................1cs...........03.11
        > > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
        > > kopciuszek126.........11cs..........04.11
        > > jusy78 ....................2 cs..........05.11
        > > tralala811................5 cs..........05.11
        > > lilka26lipiec..............................07.11
        > > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
        > > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
        > > cibeles.....................1cs...........14.11
        > > miau0......................2cs...........15.11
        > > silvanana..................7cs...........15.11
        > > ilidan1111.................2cs...........18.11
        > > oltremare.................................25.11
        • kw-o Re: Lista - aktualizacja 21.10 21.10.12, 19:38

          > > > samuel...........................2.11 /29.11
          > > > ally80......................1cs...........03.11
          > > > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
          > > > kopciuszek126.........11cs..........04.11
          > > > jusy78 ....................2 cs..........05.11
          > > > tralala811................5 cs..........05.11
          > > > lilka26lipiec..............................07.11
          > > > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
          > > > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
          > > > cibeles.....................1cs...........14.11
          > > > miau0......................2cs...........15.11
          > > > silvanana..................7cs...........15.11
          > > > ilidan1111.................2cs...........18.11
          > > > oltremare.................................25.11
          >>>> kw-o ......................2cs............05.11
          • ka_si_ca Re: Lista - aktualizacja 21.10 22.10.12, 12:23
            witam was ponownie, niestety ja tez musze sie do was przylaczyc, mialam nadzieje ze moze tym razem, ale wyszlo jak zwykle sad

            samuel...........................2.11 /29.11
            ally80......................1cs...........03.11
            butelkowa_mama.....2cs...........03.11
            kopciuszek126.........11cs..........04.11
            jusy78 ....................2 cs..........05.11
            tralala811................5 cs..........05.11
            lilka26lipiec..............................07.11
            kobietaznadmorza....18cs..........08.11
            aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
            cibeles.....................1cs...........14.11
            miau0......................2cs...........15.11
            silvanana..................7cs...........15.11
            ilidan1111.................2cs...........18.11
            ka_si_ca...................24cs.........19.11
            oltremare.................................25.11
            kw-o ......................2cs............05.11

            Trzymam kciuki za powodzenie nam wszystkim smile
            • olo2108 Re: Lista - aktualizacja 21.10 22.10.12, 12:37
              Witajcie,
              I ja dołączam do grupy testujących w listopadzie - rozpoczynamy starania o siostrzyczkę lub braciszka dla synkasmile Trzymam za Was kciuki!
              samuel...........................2.11 /29.11
              ally80......................1cs...........03.11
              butelkowa_mama.....2cs...........03.11
              kopciuszek126.........11cs..........04.11
              jusy78 ....................2 cs..........05.11
              tralala811................5 cs..........05.11
              olo2108..................................05.11
              lilka26lipiec..............................07.11
              kobietaznadmorza....18cs..........08.11
              aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
              cibeles.....................1cs...........14.11
              miau0......................2cs...........15.11
              silvanana..................7cs...........15.11
              ilidan1111.................2cs...........18.11
              ka_si_ca...................24cs.........19.11
              oltremare.................................25.11
              kw-o ......................2cs............05.11
              • jessica1986 Re: LISTA uporządkowana -> 23 października 23.10.12, 09:58
                hej dziewczyny, przyłączam się na listopad... testowanie ok.: 19-20 listopada.

                ally80......................1cs............03.11
                butelkowa_mama.....2cs............03.11
                kopciuszek126.........11cs...........04.11
                kw-o ......................2cs............05.11
                jusy78 ....................2 cs...........05.11
                tralala811................5 cs...........05.11
                olo2108....................................05.11
                lilka26lipiec...............................07.11
                kobietaznadmorza....18cs...........08.11
                aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
                cibeles.....................1cs............14.11
                miau0......................2cs............15.11
                silvanana..................7cs............15.11
                ilidan1111.................2cs............18.11
                ka_si_ca...................24cs...........19.11
                jessica1986..............17cs............20.11
                oltremare...................................25.11
                samuel...............................2.11 /29.11
                • galamama Re: LISTA uporządkowana -> 23 października 23.10.12, 10:10
                  I ja dolaczam i trzymam za nas wszystkie kciuki smile

                  ally80......................1cs............03.11
                  butelkowa_mama.....2cs............03.11
                  kopciuszek126.........11cs...........04.11
                  kw-o ......................2cs............05.11
                  jusy78 ....................2 cs...........05.11
                  tralala811................5 cs...........05.11
                  olo2108....................................05.11
                  lilka26lipiec...............................07.11
                  kobietaznadmorza....18cs...........08.11
                  aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
                  cibeles.....................1cs............14.11
                  galamama ...............1cs............14.11
                  miau0......................2cs............15.11
                  silvanana..................7cs............15.11
                  ilidan1111.................2cs............18.11
                  ka_si_ca...................24cs...........19.11
                  jessica1986..............17cs............20.11
                  oltremare...................................25.11
                  samuel...............................2.11 /29.11
    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 23.10.12, 19:15
      Dziewczyny, bylam dzisiaj u endokrynologa, trafilam do super kobietki smile
      Na pierwszy rzut poszla oczywiscie prolaktyna. Endo, tak jak druga gin powiedziala, ze 5x, nawet 7x skok po obciazeniu jest jeszcze w porzadku, ale 9x krotny jak u mnie to juz jest za duzo. Dostalam bromergon. (Pierwszy gin powiedzial, ze 10x skok jest jeszcze ok...).
      Powiedziala tez, ze obnizone DHEA-s za bardzo w ogole nie pasuje do pozostalych objawow (nieregularne cykle, duuuze problemy z cera, nadmierne owlosienie), raczej powinno byc podwyzszone.
      TSH i USG tarczycy jest w porzadku, wiec zlecila mi badania nadnerzczy, ze tam moze byc przyczyna hiperprolaktynemii (i przy okazji tez sprawdzi to obnizone dhea-s).
      Jesli w tych badaniach nic nie wyjdzie, to dalsze badania juz beda w kierunku pcos (jakies dokladne testy z glukoza i insulina). Spytalam tez o LH/FSH (u mnie 1.7), ale powiedziala, ze teraz juz sie na to za bardzo nie patrzy. Diagnoze stawia sie na patrzac na obraz jajnikow (czy torbielowate), cykle (czy nieregularne lub bezowulacyjne), nadmiar androgenów, insulinoodpornosc.

      Naprawde jestem zadowolona, bo wypytala dokladnie o wszystkie objawy, wszystko mi tlumaczyla a na koncu powiedziala "ale generalnie nie jest zle, nie powinno byc problemow z ciaza" smile
      • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 23.10.12, 20:09
        Cibeles, no to normalnie teraz do domu i do roboty big_grin
        Fakt, na stosunek LH i FSH się już nie patrzy (to dobrze, bo ja mam chyba ze 2,5 he he he).
        Swoją drogą, chyba sobie kiedyś zbadam tę prolaktynę.
        • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 23.10.12, 22:04
          starania w toku smile
          ale tempka mi jakies numery wycina... w 8 dniu skoczyla do 36.8 i tak sie utrzymywala, w 12 dc jednorazowo skoczyla na 36.9. Dzis 14 dc, wczoraj mialam duzo sluzu plodnego i spodziewalam sie raczej skoku do 37/ 37.1, a tu dzis 36.6...
          No ale ja mam rostrzal w cyklach od 33 do 40 wiec to moze byc duzo za wczesnie. To byl tez moj 1szy cykl z oeparolem (13dc odstawilam) i faktycznie wreszcie zaobserwowalam jakis sluz bo wczesniej to susza smile
          • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 12:35
            cibeles zazdroszczę Ci ,że trafiłaś wreszcie na konkretnego lekarza ...ja gryzę się z myślami czy nie pójść wcześniej prywatnie do endokrynologa?!ale będzie dopiero za jakieś 3 tygodnie bo w przychodni tej w której przyjmuje-jest tylko raz w miesiacu,a na NFZ jestem zapisana dopiero na 15 stycznia crying A moje TSH to 2,27. Powiedz mi jakie Ty masz TSH?
            a co do cyklu to i mój w tym miesiącu jakiś dziwny i wydłużony ...
            • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 21:11
              TSH mam 1.64. Nie mialam robionego ft3, ft4 ani przeciwcial, ale mialam usg tarczycy i wszystko wyszlo w porzadku (moja mama ma guzki w tarczycy i nadnerczach).

              Ale co ciekawe, endo powiedziala, ze ostatnio do profilaktyki przed ciaza wlacza sie male dawki jodu (tak jak folik). Ktos slyszal, ktos bierze?
          • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 13:01
            kOCHANE moje kobietki mój bieżący cykl jest jakiś dziwny...Dziś 21 dc a szyjka nadal miękka,otwarta i raz jest nisko raz wysoko-wieczorem mam ją nisko jak sprawdzam przy kąpieli-normalnie nie muszę głęboko paluszka wkładać bo jest naprawdę nisko,a dzis w dzien sprawdziłam jest wyżej ale nadal otwarta i miekka i śluz jeszcze mam lekko rozciągliwy-taki śluz mam od piątku dziś juz 6 dzień z płodnym śluzem...a ostatnie cykle przez które się obserwuję -śluz miałam przez 3 góra 4 dni.i szyjka też była otwarta krótko.W tym cyklu nie mierze temperatury,nie łykam wiesiołka,nie pije siemienia,powoli odpuszczam...Ale ten cykl mnie troszkę zaskakuje...i będzie na pewno długi.........cryingbo dziś 21 dc + 14 fl =35 dni a owulacja nie wiem czy już była?!...po prostu nie wiem nic...Ale wczoraj z czystej ciekawości zmierzyąłm temp. wieczorem i było 36,7 znakiem tego ze owulki jeszcze nie było-bo po owulce mam zawsze wiecej niż 37 * i rano i wieczorem przed snem.a no i wczoraj ok. godz. 14 kuło mnie w prawym jajniku-chyba już 5 cykl z tego jajnika jajeczko.Ale nie ważne kiedy owulka my i tak się staramy codziennie wink
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 13:17
              kopciuszku szyjki nie badam, bo najnormalniej w świecie nie umiem jej badać/oceniać, w dodatku jakoś boję się, że pomimio umytych łapek coś mi się tam w środku niedobrego przyplącze. Więc nie badam i już wink
              Jednak nie zmienia to faktu, że poczytałam swego czasu o tej szyjce i ją powinno się badać raz dziennie, o ( jeśli jest to w miarę możliwe) stałej porze, bo ona w ciągu dnia może się przemieszczać, tak samo po wysiłku lub sportach może zminić swoją pozycję.

              ja mam tak, że jak mnie nawala jajnik, to prawdopodobnie właśnie w ten dzień mam owulke, w cyklu monitorowanym tak miałam!! Na monitorze pęcherzyk miał 20mm, następnego dnia czułam baaardzo mocny ucisk w jajniku, i kolejnego na minitorze już nie było pęcherzyka.
              Może właśnie kończy Ci się śluz płodny i "za sekundę" dojdzie u Ciebie do owulki... big_grin a jutro-pojutrze tempka skoczy!

              kopciuszek126 napisała:
              > Ale nie ważne kiedy owulka my i tak się staramy codziennie wink

              Noooo o to jest Naaaajważniejsze wink
    • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 07:38
      Dziewczyny!
      Błagam pomóżcie! we wrześniowym cyklu mialam za niski progesteron, zbadałam więc ponownie - odebrałam dziś progesteron i estradiol z październikowego starania (z 7dpo) i wyniki są podane w innych jednostkach i normy dla tego labu też inne, proszę spójrzcie i pomóżcie zinterpretować, czy w tych normach on jest prawidłowy czy również za niski???:

      Cykl Październikowy:
      Progesteron: 26,26 nmol/l [5,3-86]
      Estradiol: 598,1 pmol/l [161,0-774,0]

      Cykl wrześniowy:
      progesteron: 7,1 ng/ml [0,72-17,8]
      estradiol: 150 pl/Ml [44-211]

      P.s. czy ktoś wie, co się dzieje dziś ze stroną ovufriend, za groma jej nie mogłam dzis znaleźć, a mam dziś wizytę w klinice i potrzebuję wydrukować wykres.
      • gosiablada Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 10:07
        I ja się wpiszę choć nie na 100% bo muszę zbadać TSH jeszcze i wtedy zobaczymy. Myślę, że k. 18 listopada będę testować.
        Mi też ovufriend nie dzialauncertain

        Trzymam za nas kciukismile
      • kopciuszek126 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 12:42
        jessiko wg tych norm to progesteron październikowy i estradiol wyglądają ok. ,ale gdzieś kiedyś czytałam,ze to się inaczej przelicza i tak naprawdę to nie wiem...
        Sprawdziłam swoje wyniki i ja miałam 27,26 ng/ml to wynik superowy,ale ciąży jak nie było tak nie ma crying
        • kopciuszek126 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 12:45
          mi ovufriend działa,a jak było rano to nie wiem...ale coś pozmieniali bo jak chce zaznaczyć śluz i szyjkę to się jakieś inne cuda pokazują,ale po kombinacjach udalo się!
        • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 12:49
          kopciuszku126 czeeeść dawno Ciebie nie było!
          No właśnie widzisz... tam są inne jednostki były ng/ml w przyszpitalnym labie, a teraz żeby mieć szybciej wyniki robiłam w innym lab. z Gdańska i są takie nmol/l, no i większa rozpiętość norm, dlatego zgłupialam i nie wiem czy: 26,26 nmol/l, to dobry wynik czy nadal słabysadsad Jenyyyy, zwariuję! Ale chciałam mieć wyniki do dzisiejszej wizyty, którą mam o 16:30. ehh - oby tylko tam był dobry lekarz, bo jak nie, to już nie wiem co zrobię sad
          • kopciuszek126 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 13:15
            no hej jessiko wink wróciłam i na razie się nigdzie nie wybieram winkmoje maleństwo chore-dziś byłam z nim u lekarza-ma antybiotyk.Trzymam mocno kciuki za Twoją wizyte u nowego lekarza!!!
            • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 13:23
              dziękuję i ja ściskam Ciebie i Twojego Małego szkraba, niech szybko wraca do zdrowia!!
              P.s. Fajnie, że już jesteś z Nami smile
              • jessica1986 Re: przelicznik jednostek - PROGESTERON. 24.10.12, 14:43
                Dziewczyny znalazłam, mam nadzieję, że będzie do przydatne info dla dziewczyn, które nie wiedziały jak rozumieć te jednostki, więc...:

                Progesteron oznaczany jest w jednostkach: ng/ml lub nmol/l
                jeśli w tej pierwszej grupie ng/ml to:
                Wynik <=3 oznacza, iż owulacja nie odbyła się w danym cyklu
                Wynik >15 (gdzieniegdzie piszą, że 18) oznacza prawidłowoą pracę ciałka żółtego

                jeśli jednak mamy podane jesdnostki nmol/l
                to oblicza się to bardzo prosto: 1 ng/ml = 3,18 nmol/l
                ... i interpretujemy jak wyżej smile

                No i u mnie sprawa jest jasna!! Progesteron: ok.: 8,25 w cyklu październikowym; 7,1 w cyklu wrześniowym!! MAŁOOO!!
                • jessica1986 Re: przelicznik jednostek - ESTRADIOL 24.10.12, 14:50
                  i jeszcze - tak samo estradiol podawany jest w różnych jednostkach:pg/ml lub nmol/l
                  przelicznik jest: 1 pg/ml=3,67 nmol/l. Prawidłowy Estradiol to >= 100,

                  u mnie ok., wynosi 162,97 w październikowym cyklu, 150 we wrześniowym.
        • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 13:00
          kopciuszek126 napisała:
          > Sprawdziłam swoje wyniki i ja miałam 27,26 ng/ml to wynik superowy,ale ciąży ja
          > k nie było tak nie ma crying

          Noo ładny miałaś progesteron kobietko...
          no i właśnie i jak to jest, Progesteron świadczy, że owulacja się odbyła, seks był codziennie w dniak okołoowulacyjnych i wcześniej w kratkę, a ciąży nie ma!! Gdzie Tkwi problem!?! Coraz częściej zastanawiam się nad drożnością, tylko wolałabym dostać skierowanie do szpitala, niż płacić 700zł... uncertain
          • kobietaznadmorza Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 16:23
            U mnie dziś 13 dc, więc trzeba by się zmobilizować, choć czuję, że z moim organizmem znów coś nie tak, zatem nie ma co się nastawiać. Tsh będę badać w następnym tygodniu przed wizytą w klinice leczenia niepłodności, endokrynologa mam 22 listopada.
            Stosuję w tym miesiącu wiesiołek i faktycznie jest lepiej, choć tylko łykam dwa dziennie.
            • oltremare Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 25.10.12, 09:11
              kobietaznadmorza na co bierzesz wiesiołek?jeśli można się dowiedzieć.
              Ja leczę moją niedoczynność tarczycy już od prawie 4 lat. Biorę levotyroxyne, mieszkam w Anglii i tutaj w wynikach nie podają wartości tylko czy jest ok, więc może u mnie w tym tkwi problem. Ja już sobie zaczynam wkręcać różne rzeczy. Cykle mam regularne 28-dniowe i wydaje mi się, że wiem kiedy mam owulke bo odczuwam ból w tym dniu przez kilka godzin(ból podobny do tego w trakcie okresu)Pozostaje próbować i mieć nadzieje wink
              • jessica1986 oltremare 25.10.12, 09:15
                wiesiołek bierze się na poprawę jakości śluzu płodnego, Serdecznie polecam dziewczynom, które maja problem z jego określeniem, mi baaardzo wiesiołek poprawił Ilość i jakość śluzu płodnego!
                • oltremare Re: oltremare 25.10.12, 10:08
                  dziekuje, musze koniecznie dzisiaj kupić wink
                  • jessica1986 Re: oltremare 25.10.12, 10:24
                    Pamiętaj, że wiesiołek bierzemy TYLKO do owulacji! później może on wywoływać skurcze i może zaszkodzić, ja nawet już dzień, dwa przed spodziewana owulką go odstawam.
                • nik.men wiesołek 25.10.12, 13:30
                  a ja u siebie nie widzę, żadnej różnicy praktycznie. może jedynie więcej mam wodnistego (potrafi mnie rzeczywiście "zalać" czasem), ale jeśli chodzi o białko jajka to jest go ledwo co (max 2 razy dziennie) i słabo rozciągliwy.
                  • jessica1986 Re: wiesołek 25.10.12, 13:53
                    Wiadomo, na jedną ma wpływ to, na inną coś innego.
                    Jedne po Castagnusie zachodzą "za chwilę" w ciążę, a inne wezmą 3 miesiące i nic.
                    Witamina B6, u jednych wysusza śluz i nie polecają, u innych wydłuża fazę lutealną i polecą, ja łykam Wit. B6 i też nie widzę Żadnej różnicy, a wiesiołek mi pomógł, bo wcześniej w ogóle nie wiedziałam czy ten śluz, który zauważam to płodny, czy nie - a po wieśku ciągnie się na kilometru przez 4-5 dni.
                    Więc uważam, że Nie ma reguły, a spróbować może dziewczyna. Jak nie zauważy różnicy, to przecież nikt nie każe tego łykać.
                    • jessica1986 Re: wiesołek 25.10.12, 13:56
                      chociaż tak teraz myślę, że ręki sobie nie dam odciąć, że to na pewno po wiesiołku, bo zaczęłam go brać w tym samym czasie co Castagnus i może dzięki Castagnusowi poprawił mi się śluz. Więc właśnie nie wiem tongue_outtongue_out Może to, może tamto, morze jest głębokie i szerokie big_grin
          • cibeles Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 21:19
            a badalas prolaktyne do tego? mi pierwszy gin jeszcze wspominal, ze jak nic nie bedzie wychodzic ze staranek to zeby zrobic badania na czystosc pochwy, moze to jeszcze warto sprobowac?
            • cibeles Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 21:23
              glupio sie wkleilo... to byla odpowiedz do postu jessici "Progesteron świadczy, że owulacja się odbyła, seks był codziennie w dniak okołoowulacyjnych i wcześniej w kratkę, a ciąży nie ma!! Gdzie Tkwi problem!?! Coraz częściej zastanawiam się nad drożnością, tylko wolałabym dostać skierowanie do szpitala, niż płacić 700zł... "
    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 21:30
      Dziewczyny, mam pytanie do specjalistek od npr. Dzis 15 dc, temp po kulkudniowym wzroscie do 36.8 juz drugi dzien spadla na 36.6. Odtsawilam oeparol w 13dc i dzis sluz mialam bardzo rozciagliwy ale taki metny, z bialawym zabarwieniem miejscami. Czy taki sluz jest jeszcze plodny?
      • kobietaznadmorza Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 23:26
        Biorę folio, jest w nim kwas foliowy+jod
        • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 08:21
          Kochane moje!

          Od razu, z góry przepraszam, że post będzie długi.

          Byliśmy z mężem wczoraj w klinice INVICTA, Nasze pierwsze wrażenie: Czyściutko, ładnie, kameralnie, Bardzo miła Pani w recepcji, baaaardzo miła pani położna, która przeprowadziła z nami wywiad, dowiedziałam się od niej więcej na temat starań niż od lekarzy do tej pory. Fajna babeczka, nie śpieszyła się dokładnie nas o wszystko wypytała, wklepała do systemu, żeby Lekarz miał już obraz z czym przychodzimy. Od niej poszliśmy do lekarza - Mąż był zapraszany razem ze mną do lekarza i do położnej, która powiedziała nam, że Warto jest przychodzić razem, że daje to ogromne wsparcie dla nas nawzajem, że żadne z nas nie będzie się później czuło zostawione z problemem samemu sobie (w ogóle fajowa babeczka, fanie prawiła).

          Weszliśmy w końcu do lekarza, miły, uśmiechnięty i konkretny facio. Spojrzał na badania pospisywał co potrzebował i mimo, że dwa razy pytałam o ten nieszczęsny progesteron, jak z nim będziemy walczyć?? Usłyszałam, "My to zrobimy po swojemu, proszę się nie martwić." Zbadał mnie na fotelu (osłoniętym parawanem, mąż nie musiał czuć się skrępowany), ale ja się trochę skrępowałam, bo nigdy nie byłam badana w 2 dc. Jednak lekarz powiedział, że już w trakcie miesiączki powinno się ocenić stan organizmu na początku cyklu.
          Patrząc na badania męża kilka razy powtórzył, że Bardzo ładne wyniki, z mojego Miśka od razu zeszło powietrza smile

          No i... do sedna! Wypisał listę badań, które ja i mąż musimy jeszcze zrobić, w tym Przede Wszystkim HSG (drożność). nie wzięłam tej rozpiski, bo rano mąż mnie poganiał. Więc przy okazji w domu Wam napiszę, bo jestem teraz w pracy. Na podstawie wyników które mam nic nie będzie diagnozował, muszę zrobić komplet który INVICTA uważa za standard i wtedy standardowa procedura, monitoring pierwszego cyklu, jak wyniki będą dobre, to wtedy albo stymulacja, albo właśnie wspomaganie drugiej fazy.
          Z tego co Pamiętam dla męża było wpisane : Fragmentacja DNA plemnika.
          a dla mnie: Anty TPO, ocena rezerwy jajnikowej i jakości komórek (dwa badania nie pamiętam nazwy), Badanie po stosunku w celu oceny zachowywania się plemników w śluzie, Test z metaclo...(coś tam), to jest ta prolaktyna po obciążeniu, Estradiol w I fazie cyklu, i jeszcze kilka badań nie pamiętam wszystkich.

          W każdym razie w domu na spokojnie przeanalizowaliśmy wszystko z mężem i doszliśmy do wniosku, że liczyliśmy troszkę na to, że może zbadam jeszcze dwa - trzy hormony i dostanę jakieś tableteczki, a nie usłyszałam na temat wspomagania na razie nic, poza tym, że bez tego kompletu badań nie ruszymy. Wszystko fajnie, ja bym się na wszystko zgodziła bez problemu, gdyby nie to, że na tej rozpisce to wszystko kosztowało prawie 1000 zł. Najdroższe te DNA plemnika 550zł, i ocena rezerwy jajnikowej 240 zł. nie było tam jeszcze wpisanego HSG, bo to sama muszę gdzieś zrobić i tego testu na śluzie po stosunku nie wiem ile to może kosztować. Za tydzień mam mieć kolejną wizytę, i wtedy monitoring co 2-3 dni, żeby patrzeć jak pęcherzyk rośnie. Dodam, że musielibyśmy tam dojeżdżać 100km, w dwie strony.

          Oszacowaliśmy, że na te wszystkie badania + HSG + koszt wizyt + dojazdy musielibyśmy w tym miesiącu wygospodarować ok.: 2.000 zł, niestety rzeczywistość okazała się druzgocąca... sad
          Możemy sobie na to pozwolić dopiero w styczniu, lutym. Dlatego na razie nie możemy się porywać z motyką na słońce, ale na pewno wrócimy do tej kliniki. Warto!
          • wargusia1 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 09:03
            jessica cieszę się że lekarz konkretny moja 1 wizyta w klinice wyglądała podobnie choć badań miałam mniej - nie znam twojej historii czy masz już dzieci ? Trzymam mocno kciuki ja poroniłam 2 miesiące temu ;/ zaciążyłam po 1 cyklu stymulacji w klinice.
            Od listopada zaczynam starania. Powodzenia
            • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 09:13
              Wargusia, bardzo mi przykro z powodu straty, ściskam mocno!! Jednak najważniejsze, że już raz się udało, czyli chociaż masz pewność, że można? Mozna smile
              My nie mamy jeszcze dzieci, to starania o pierwsze. Ja jestem bardzo zadowolona ogólnie z wizyty w klinice i poszlibyśmy za ciosem! Jednak na dzień dzisiejszy nie przeskoczę tematu finansowego, dlatego Muszę poczekać te 3-4 misiące i na pewno tam wrócimy! No chyba, że stanie się cud! wink

              Cibeles, pytałaś o to czy badałam prolatynę. Tak badałam tą zwykłą bez obiążenia. we wrześniowym cyklu starań robiłam:

              Badania zrobione w 2dc. 31.08.2012
              -Testosteron: 48,2 ng/dl (0-80)
              -Prolaktyna: 13,89 ng/ml (4,79-23,30)
              -LH: 2,88 mIU/mL (2,4-12,6) LH:FSH= 0, 53
              -FSH: 5,47 mIU/ml (3,5-12,5) FSH:LH= 1, 90
              -TSH-3: 1,950 uIU/ml (0,27-4,2)
              Badania zrobione w 21 dc (7 dpo) 18.09.2012
              -Estradiol: 150 pg/Ml (44-211)
              -Progesteron: 7,1 ng/ml (0,72-17,8)

              Październikowy cykl.
              Badania zrobione w 24 dc (7 dpo) 18.10.2012
              -Estradiol: 598,1 pmol/l (161,0-774,0) -> 598,1 / 3,67= 162,97
              -Progesteron: 26,26 nmol/l (5,3-86) -> 26,26 / 3,18= 8,25
              • kobietaznadmorza Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 10:58
                Niestety badania są strasznie drogiesad do tej pory wydałam na nie więcej niż w pierwszej ciąży łącznie z wizytami u lekarza! Co, do hsg to jeśli chcecie robić na NFZ, to najlepiej tuż po Nowym Roku póki jeszcze są limity a te kończą się ok maja. Lekarze też czasem mają swoje uwagi co, do miejsca badania, zatem o to też warto się zapytać.
                • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 11:38
                  Planuję już w przyszłym cyklu zrobić HSG muszę się umówić do lekarza, do którego chodziłam na początku, bo On coś wspominał o HSG więc może byłby skłonny wypisać mi skierowanie na NFZ jak go wybłagam, bo wiem, że z tymi skierowaniami to różnie bywa.
                  • kotkowa Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 14:43
                    Jessica fajnie, bo widać że podejście jest konkretne - choć z drugiej strony badania są bardzo drogie, ja też nie mam zrobionych wszystkich (np oceny plemników w śluzie - ale ja mam 1 dziecko, więc nie powinno być tu problemu), nie badałam AMH, to są drogie badania. Może dobrze, że chcą mieć obraz całej sytuacji, ale z drugiej strony czasem problem można wyłapać już po wstępnych badaniach - np hormony + monitoring. Jak tu coś nie gra, to można leczyć od razu, a drogie badania zostawić na później, jak nadal nie będzie rezultatu. Zależy kogo na co stać. Widzę, że z HSG miałam fuksa, bo mnie mój lekarz wziął do swojego szpitala na NFZ i badanie miałam po 2 dniach od wizyty u niego.
                    • kobietaznadmorza Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 14:51
                      Ja też miałam hsg wyznaczone do szpitala w którym pracuje mój lekarz i to on wpisywał mnie na listę, tak jak mnie i jemu pasowało a na skierowanie, to tylko dobra wola położnej. To badanie mnie minęło, bo zaszłam w ciążę i mam nadzieję, że bez niego się obędzie.
                      Teraz przed wizytą zrobię tylko tsh, bo i tak na nie pora, a resztę to zobaczymy.
                      • kopciuszek126 Re: kobietaznadmorza 25.10.12, 15:03
                        czy dobrze zrozumiałam to co przeczytałam?jesteś w ciąży?moje wielkie gratulacje Kochana!!!trzymam kciuki winkwinkwink
                        • kobietaznadmorza Re: kobietaznadmorza 25.10.12, 22:31
                          Nie, Nie!!!! Badanie miałam mieć po drugiej ciąży, ale zaszłam w trzecią, którą poroniłam w czerwcu. No, ale marzycielki z Wastongue_out
                          • jessica1986 Re: kobietaznadmorza 25.10.12, 22:36
                            też tak czytam co ten nasz kopciuszek pisze? Sama się zaczęłam zastanawiać: "Czy ja coś źle przeczytałam?"
                            kobieto znadmorza ale fajnie tak sobie pomarzyć jak by to było, gdyby te gratulacje nie były pomyłką co? smilesmile Mam nadzieję, że niedługo wszystkie będziemy przyjmować takie Gratki NA PRAWDĘ! big_grin
              • wargusia1 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 21:31
                to trzymam kciuki mocno! widzę żę wy też już ponad dwa lata po ślubie wink a masz jakieś konkretne problemy czy dopiero zaczynacie wizyty u lekarzy?
                • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 22:30
                  dziękuję za miłe posty dziewczyny, jaka to szkoda naprawdę, że jak człowiek nie ma "grubej" kasy na koncie to nikt mu w tym kraju nie pomoże. Krew mnie zalewa jak sobie pomyślę, że pracuję od 6 lat bez przerwy - odprowadzane są mi co miesiąc z pensji składki i nie mogę od państwa polskiego oczekiwać należytej opieki. Normalnie ciśnienie mi się podnosi... tyle się mówi o tym, że młode małżeństwa odkładają decyzje o potomstwie... skoro są zmuszeni, bezradni z braku pieniążków... ehhh. Mówię wam czuję się bardzo bezsilna.
              • cibeles Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 26.10.12, 11:32
                Jessica, a może warto by jeszcze prolaktynę po obciążeniu zrobić? Ja ta zwykle tez mam idealna, a po obciążeniu 9-krotny skok. Dostałam teraz bromergon.
                Endo mi powiedziała, ze prolaktyna to taki głupi hormon który bardzo łatwo reaguje: stres - skacze, wkurzysz się - skacze, nawet jedzenie wpływa na jej poziom...
          • kopciuszek126 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 15:10
            jessica wszystko ładnie wygląda-ale te ceny zbijają z nóg!!!mam nadzieję,że Wam sie uda szybciutko zajść w ciążę wink Dla mnie pani dr powiedziała,ze jak do nowego roku nic to badamy Męża,a jak tu będzie ok to też czeka mnie HSG.powiedziała,ze skieruje mnie do szpitala na 1 dzień i mi to zrobią-i powiedziała od razu,że bardzo bolesne badanie.Także chyba ja płacić za to badanie nie będę pomimo skierowania z prywatnego gabinetu...Ale mam nadzieję,ze do tego czasu uda mi się zajść wink w przyszłym miesiącu pójdę prywatnie do endo-zobaczymy co powie na moje TSH?i ogólnie co powie?trzymam za nas kciuki!!!!
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 25.10.12, 14:48
      Zaczyna się plamienie, więc pewnie jutro rozkręci się @, przechodzę na listopad

      ally80......................1cs............03.11
      butelkowa_mama.....2cs............03.11
      kopciuszek126.........11cs...........04.11
      kw-o ......................2cs............05.11
      jusy78 ....................2 cs...........05.11
      tralala811................5 cs...........05.11
      olo2108....................................05.11
      lilka26lipiec...............................07.11
      kobietaznadmorza....18cs...........08.11
      aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
      cibeles.....................1cs............14.11
      galamama ...............1cs............14.11
      miau0......................2cs............15.11
      silvanana..................7cs............15.11
      ilidan1111.................2cs............18.11
      ka_si_ca...................24cs...........19.11
      jessica1986..............17cs............20.11
      rutkam.......................7cs............23.11
      oltremare...................................25.11
      samuel...............................2.11 /29.11
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 25.10.12, 15:02
      Właśnie w takim "fajnym" kraju żyjemy, ceny zwłaszcza za prywatne usługi medyczne i nie tylko po prostu wielu ludzi przerastają, też mnie to dobija bo wiem że gdybym musiała podjąć się takiego leczenia też nie do końca byłoby mnie na to stać sad.
      My się staramy pół roku, póki co zaliczyłam dwie prywatne wizyty u ginów + podstawowe badania hormonów i już kosztowało mnie to prawie 800zł, a jeszcze nie zaczęłam żadnego leczenia.
      Jessica trzymam za ciebie kciuki, w tym miesiącu jestem pod tobą na liście, testuję 3 dni po tobie, a może zdarzy się cud, wszak niedługo zaczyna się magiczny okres świąteczny smile
      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:18
        Jessica, super, ze trafiłaś na fajnego lekarza!
        Koszty badan i leczenia masakra...bez komentarza... Prawie wszystko trzeba robić prywatnie bo na NFZ to się lata świetlne czeka...

        A teraz trochę optymizmu - obyśmy wszystkie dostały prezenty na Mikołaja albo pod choinkę! smile
        • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:31
          cibeles, nooo super, super... Super lekarz=Super ceny wink
          Ale nic to! Jak będze kasa to będzie dobrze, najważniejsze, że już wiem co mnie czeka ewentualnie i gdzie jechać. Naprawdę lekarz był super Facecik!
          Taaaak taki prezent byłby cudny! a jak fajnie byłoby rodzinie w święta oznajmicn nie? Jeny wszyscy przy stole - uroczysta wigilia i taaakie wieści smile
          • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:56
            Kobietki, ale jestem zaskoczonaaa!!
            Postanowiłam położyć uszy po sobie i się umówić do lekarza,
            (do którego chodziłam na początku i który był zdziwiony, że ja chcę w ogóle robić badania, bo robił mi monitoring cyklu we wrześniu i mówił: "owulacja bardzo ładna i nie ma się czym stresować - nic tylko w ciążę zachodzić, ale jak Pani chce to można zbadać progesteron i taki idealny wynik to 15) dalej wiecie co było... porobiłam badania i już do niego nie wróciłam.
            Więc... Chciałam się umówić na NFZ do niego, (bo przyjmuje i tak i prywatnie), żeby wyprosić to badanie drożności. Więc zadzwoniłam przed chwilą i ta położna w przychodni na NFZ na koniec grudnia mogła mnie dopiero umówić, więc zadzwoniłam do Niego na komórkę, by umówić się prywatnie i też na koniec listopada-początek grudnia dopiero. Poprosiłam bardzo ładnie, czy nie dałoby rady szybciej, że nie zajmę mu dużo czasu, bo chciałabym tylko sie skonsultować. Zapytał, czy coś się dzieje niedobrego?
            Wiadomo, nie chciałam mu przez telefon truć o skierowaniu na HSG, więc zaczęłam mu mówić, że byłam u niego we wrześniu... itd, itp.
            No i, że porobiłam progesteron i estradiol dwa miesiące z rzędu i, że wykiki są 7,1 oraz 8.25 - a Jego chyba oświeciło i oznajmił, że wyniki są słabe i kazał przyjść we wtorek na 20:00 i, że coś na ten progesteron zaradzimy i przepiszemy odpowiednie leki, że mam przyjść z wynikami... W szoku jestem. Cieszę się i nagle na nowo odżyła we mnie nadziej, że może jednak nie będzie trzeba się po klinikach bujać.
            cibeles wiem kochana i na pewno masz rację. Warto ją zbadać, jednak wiele czytałam o tym, że jeśli do owulacji dochodzi i prolaktyna jej nie blokuje (a ja mam owulkę) to do wyniku "15" nie trzeba jej leczyć.
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:06
              cibeles a prolaktyna po obciążeniu powinna być badana w konkretnym dniu cyklu? czy obojętnie? Na to trzeba mieć skierowanie, czy można samemu ją zrobić? Mówiłas też o badaniu na czystość pochwy? jakie to badanie?
              • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:09
                jak masz owulacje to chyba wszystko w porządku smile
                jedni piszą ze 3-5 dc, inni ze nie ma znaczenia. Gdzies tez czytałam, ze badając hiperprolaktynemię to dobrze zrobić w II połowie cyklu. Ja robiłam 5dc.
                Badanie powinno robić się rano, na czczo, poprzedniego dnia lekka kolacja, bez wysiłku i ... bez seksu big_grin

                Ja w końcu nie zrobiłam tych badan na czystość , gin podał takie:
                posiew tlenowy
                antygen Chlamydia trachomatis
                Mycoplasma/Ureaplasma

                Hmm, może w sumie powinnam je jednak zrobić.
          • ekra35 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:06
            jessica1986 napisała:

            > a jak fajnie byłoby rodzinie w święta oznajmic nie? Jeny wszyscy przy stole - uroczysta wigilia i taaakie wieści smile

            tak się właśnie zastanawiam czy gdybym się dowiedziała, że się udało, to czy od razu "pochwaliłabym się" rodzinie (oczywiście poza mężem). z jednej strony byłabym tak szczęśliwa, że na pewno trudno by mi było to utrzymać w tajemnicy. a z drugiej strony chyba bałabym się zapeszać uncertain może poczekać kilka-kilkanaście tygodni?
            chociaż znając siebie, to bym wypaplała. tym bardziej, że mama jak to mama po głosie by poznała, że coś się zmieniło...
            na początku maja cieszyłam się z koleżanką, że jest w ciąży. po trzech tygodniach od przekazania wszystkim nowiny niestety poroniła sad miała zabieg w dniu matki sad powiedziała, że następnym razem zatrzyma na dłużej dla siebie nowinę o ciąży.
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:17
              Ja myślę, że ja po pierwszym usg na którym widziałabym bijące serduszko, to bym powiedziała mojej rodzinie, tym bardziej, że (a mam dużą rodzinkę-było nas siedmioro w domu- teraz z mężami i żoną brata i ich dziećmi jest nas 16 osób smilesmile) Wszyscy nam bardzo kibicują i trzymają kciuki.
              Nie dopuszczam do siebie nawet myśli, że (jeśli oczywiście już w końcu zajdę w ciążę) mogłoby być coś nie tak, ale wiadomo różnie bywa... to nie chciałabym zostać sama z takim bólem, wiadomo jest mąż - najważniejszy! Ale jednak inaczej jest mieć możliwość, by wypłakać się w ramię mamy, czy siostry która ma swoje dzieci i będzie potrafiła choć troszkę zrozumieć jaka to strata dla kobiety, bo sama nią jest. Nie wspominając, że moja mama poroniła pierwszą ciążę, a później Los/Bozia obdarzyli ją PIĄTKĄ zdrowych dzieci...

              Zabijcie mnie! Znów się rozpisałam uncertainuncertain
              • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:36
                oczywiście nie pobiegłabym od razu do wszystkich ze świeżo "wysikanym" testem pozytywnym - hiehie, dopiero około 7-8 tgodnia, po wizycie u lekarza wink Na spokojnie.smile
                • olo2108 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:50
                  My w pierwszej ciąży czekaliśmy z przekazaniem informacji do ok. 10 tygodnia- dotyczyło to zarówno rodziny jak i znajomych czy szefasmile Różne rzeczy się dzieją niestety a gdyby coś, to wolałabym ten ból przeżyć z mężem, a nie z całą rodziną, czy znajomymi. Myślę, że to kwestia bardzo indywidualna i tylesmile W każdym razie przychodzi prędzej czy później taki moment, że krągłości budzą zainteresowaniewink
                  • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 13:14
                    olo zgadzam się z Tobą w 100%, że jest to sprawa bardzo indywidualna.
                    Myślę, że znajomym (Baaaardzo bliskim znajomym - max 4os.) i szefowi powiedziałabym dopiero po pierwszym trymestrze, bo właśnie różnie bywa... ale rodzince po pierwszym usg. smile z resztą nie wytrzymałabym dłużej smile
                    aha i na pewno nie oznajmiałabym tego na fb. Moja koleżanka napisała na fb, że jest w 6tyg. i niestety później straciła swojego maluszka, a ludzie po jakimś czasie wypytywali na fejsie jak tam ciąża itd. itp. ciężki klimat.

                    Rutkam niestety nie znam się na tych badaniach, nie wiem co oznaczają. Może bardziej doświadczone dziewczyny w tym temacie odpowiedzą Tobie.
                    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 13:56
                      Ja bym chyba wszystkim powiedziała tak pod koniec 1go trymestru, bo właśnie tak jak piszecie rożnie to może być na początku, a mi w tym roku 30 stuknęła. Oczywiście poza mężem, ale on to by już po sikaczu wiedział big_grin
                      Rodzice, szczególnie mama już zaczęli rzucać tekstami "i powiększenia rodziny" przy okazji urodzin...
                    • andzia207 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 28.10.12, 20:23
                      Witam,
                      dołączyłabym i ja do listy, ale nie wyrobię się na listopad, więc będę Wam kibicowała i jako pierwsza czekam na grudzień.
            • wargusia1 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 19:53
              ekra ja też za wcześnie się pochwaliłam nie mam tu na mysli rodziny wiedzieli również znajomi i był to duży błąd . Uważam że mama i mąż powinni wiedzieć od razu a reszta w 12 tyg ja poroniłam w 9 sad i poźniej tylko pytano jak się czuję czy mam mdłości a ja ze łzami w oczach musiałam odkręcać sad
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:52
      U mnie z pierwszym dzieckiem było tak że od początku widział tylko mąż, a rodzince powiedzieliśmy jak już poszłam do lekarza to był 8 tydzień smile.
      Dziewczyny odebrałam dziś wyniki badań i nie mam pojęcia co o tym myśleć:

      SHBG 62,84 nmol/l przed menopauzą 26,1-110
      DHEA 13,19 ng/ml 1,30 - 9,80

      W tym pierwszym jestem mniej więcej pośrodku, ale czy to dobrze czy źle?, na a to drugie podwyższone, co to może oznaczać, wytłumaczcie bo do gina idę dopiero 6.11.

      Pozdrawiam
      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 13:57
        rutkam, tu jestem na czasie smile a miałaś badane DHEA czy DHEA-S?
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:04
      DHEA, no to co mi powiesz o tym moim wyniku?
      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:31
        SHBG mamy bardzo podobne i mierzone w takich samych jednostkach, więc jest ok smile [ja mam 56,81 nmol/l]

        Ja miałam robione DHEA-s i w innych jednostkach ((ug/dl), nie wiem czy to jest to samo co samo DHEA sad
        Oba badania miałam zlecone ze względu na podejrzenie hiperandrogenizmu. SHBG wyszło dobrze a DHEAs zaniżone co w ogóle nie pasuje do reszty objawów (problemy z cerą, włosami, nadmierne owłosienie)...
        Podwyższony poziom świadczy chyba o wyższym poziomie androgenów, ale jak to z hormonami bywa pewnie wynik trzeba interpretować w powiązaniu z pozostałymi hormonami.
        • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:42
          cibeles dzięki za odpowiedź, z tego co wiem to te badania się różnią, ale pewnie najwięcej się dowiem na wizycie u gina, bo tak naprawdę to nie wiem po czorta mi kazał je zrobić smile.
    • cibeles Owulacja live :) 26.10.12, 15:08
      Dziewczyny, pierwszy raz udało się zarejestrować owulację u kobiety! przez przypadek, podczas operacji. Jakoś inaczej to sobie wyobrażałam smile

      news.bbc.co.uk/2/hi/health/7447942.stm
      • jessica1986 Re: Owulacja live :) 26.10.12, 15:24
        toż, to niemalże zalicza się pod Cud - objawinie! hihi smile
        Miłego popołudnia kobietki kochane, taki słoneczny dzień, trzeba się naładować pozytywną energią i naświetlić od tego słonka na jesień/zimę. uciekam z pracy, pewnie jeszcze wieczorem cos tu skrobne do Was.
        Paaa smile
        • miau0 Re: Owulacja live :) 26.10.12, 15:52
          Wow, rzeczywiscie niesamowite, ze tak to mozemy zobaczyc dokladnie co sie tam u nas co miesiac odbywa.
          Mam nadzieje, ze moj organizm wyprodukuje w tym miesiacu takie ladne, dorodne, gotowe do zaplodnienia jajosmile
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 18:31
      Ojej, a ja właśnie dokładnie tak to sobie wyobrażałam, ja co miesiąc czuję kiedy mam owulację i nie raz to mnie tak boli że mówiłam do męża że "jajko mi się wykluwa" smilesmilesmile a na tych zdjęciach tak to wygląda, a jeśli mowa o mężu to nie wiem czemu, ale odkąd się staramy o dziecko i co m-c przychodzi @, to pierwszy dzień jak mnie krew zalewa dosłownie i w przenośni i właśnie najbardziej to jestem wściekła na niego, nie wiem czemu tak się dzieje przecież nie ma w tym jego winy, staram się nad tym panować i nie okazywać , ale nie zawsze się udaje sad.

      Pozdrawiam
      • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 20:38
        Rutkam jak staraliśmy się o pierwsze dziecko mialam tak samo. Mąż jest często poza domem i jak przychodziła @ to uważałam, że to jego wina bo nie byl w odpowiednim dniusmile
        w szczęśliwym cyklu nie było męża wg moich wyliczeń w odpowiednich dniach a jednak coś się przesunęło i gdy już i tak wiedziałam, ze nic z tego nie będzie udało sięsmile

        Druga (poroniona) to był spontan, próba przed testowaniem...

        Teraz od listopada zaczynamy, odczekałam bo TSH nie za ładne.
        Muszę sprawdzić poziom hormonów tarczycowych w nast tyg.

        Chciałabym by się udało zajść i donosić bo obaw mam pelno i czasami zastanawiam się czy warto ryzykować...
        • gosiablada AKTUALNA LISTA 26.10 26.10.12, 20:42
          ally80......................1cs............03.11
          butelkowa_mama.....2cs............03.11
          kopciuszek126.........11cs...........04.11
          kw-o ......................2cs............05.11
          jusy78 ....................2 cs...........05.11
          tralala811................5 cs...........05.11
          olo2108....................................05.11
          lilka26lipiec...............................07.11
          kobietaznadmorza....18cs...........08.11
          aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
          cibeles.....................1cs............14.11
          galamama ...............1cs............14.11
          miau0......................2cs............15.11
          silvanana..................7cs............15.11
          ilidan1111.................2cs............18.11
          gosiablada................3cs.............18.11
          ka_si_ca...................24cs...........19.11
          jessica1986..............17cs............20.11
          oltremare...................................25.11
          samuel...............................2.11 /29.11

          Sama już nie iwem jak liczyć, który to cykluncertain
          życzę powodzenia wszystkim testującymsmile

          Samuel ale masz fajnie, testowanie II razy w miesiącusmile
          • butelkowa_mama Re: AKTUALNA LISTA 26.10 26.10.12, 20:52
            Witam po małej przerwie, wracając do informowania, z córką powiedziałam rodzinie w 7tc, po wizycie u lekarza smile mąż oczywiście wiedział od razu po sikanym. Teraz myślę, że rodzinie powiem tak samo (jak już się w końcu uda) a w pracy poczekam aż sami zauważą - po prostu bawią mnie podchody...jest w ciąży czy przytyła... wink
            Na mikołaja będzie idealnie - będę testowała w grudniu około 6 smile bo listopad odpuściliśmy ze względu na antybiotyk (ale gdyby coś się poprzesuwało i udało nie będę płakać wink )
            Miesiąc bez stresu uda się czy nie - i od razu widać to na wykresie enpr.pl/3392 druga faza ładna, równa smile
            • butelkowa_mama macierzyński 26.10.12, 20:56
              Słyszałyście o dłuższym macierzyńskim? mam nadzieję, że przedłużą urlop do roku i że się akurat załapiemy smile))
              • olo2108 Re: macierzyński 26.10.12, 22:40
                Ja też mam nadzieję, że to przejdzie. Jeśli tak, to zmiany mają obowiązywać od 2013 rsmile
                Dla mnie to jest pierwszy, znaczący ruch w kwestii wspierania rodziny i promowania macierzyństwa.
                • kobietaznadmorza Re: macierzyński 27.10.12, 00:03
                  Mnie te zmiany średnio interesują, bo jestem na wychowawczym, powrót do pracy planuje za rok- jeśli nie będę w ciąży. Zresztą jak wrócę to i tak na jakieś pół etatu, mam nadzieję, że mój mały zaaklimatyzuje się w przedszkolu, generalnie mam stracha o niego, bo mało gada, pielucha dalej przyjacielem...ech...
                  • aneczkaaa111985 Re: wizyta u lekarza 27.10.12, 09:29
                    wczoraj byłam u gina 11dc jest pęcherzyk 20,3 mm. Ale nawet się nie ucieszyłam bo znowu jest niby wszystko w porządku a pewnie przyjdzie @. Owulacja jest z lewego ( ten był niedrożny) więc
                    może .... taka mała nadzieja smile we wtorek ide jeszcze raz sprawdzić czy pękł i dopiero wezmę duphaston
                    --
                    https://ovufriend.pl/thumb/f3d5d7ad3046fb8bbd06a637ca4aa83a.png
                  • cibeles Re: macierzyński 28.10.12, 21:41
                    Tylko z tym macierzyńskim to podobno chcą zrobić tak, że zaraz po porodzie trzeba będzie zdecydować czy pół roku ale 100% płatne czy rok, ale tylko 80% płatne. Trochę bez sensu bo ciężko przewidzieć jak się człowiekowi wszystko ułoży. No i dla niektórych rodzin 100% a 80% pensji może mieć duże znaczenie...
    • cibeles Wrażliwe piersi po owulacji 28.10.12, 21:36
      Dziewczyny, czy po owulacji robią Wam się wrażliwe piersi? Ja miałam owu najprawdopodobniej w piątek (ból jajnika, w sobotę skoczyła temp) i dziś mam już wrażliwe piersi, szczególnie brodawki.
      I teraz pytanie: co za to odpowiada? progesteron czy prolaktyna czy jedno i drugie?
      • kobietaznadmorza Re: Wrażliwe piersi po owulacji 28.10.12, 22:40
        Ja miałam tak przez ostatnie dwa cykle, nigdy tego wcześniej nie doświadczałam, ja myślę, że u mnie coś się pomyrdało. W tym cyklu na szczęście bez żadnych bóli piersi po owulacji, normalnie to zaczynają mi dokuczać na tydzień przed miesiączką i tylko przez jeden dzień.
        • kiecha3 Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 05:59
          ja tam mam tak normalnie... dzień-dwa po owu i mnie cycki rosną, napinają się i są niedotykalskie...

          kiedyś szukałam info skąd ten ból.. niestety... trzy hormony mogą go wywoływać.. Progesteron, prolaktyna i estrogen...
          u mnie niestety to była prolaktyna.. od miesiąca jestem na lekach (eutyrox) i już w tym cyklu mnie wcale nie bolały cycki.. a dziś 25dc....
          zbadaj sobie PRL....
          u mnie spoczynkowa jest ok, ale po obciążeniu winduje do góry strasznie.. dostałam zalecenie na castagnus lub mastodynon.... i od tygodnia zażywam..
          • nik.men Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 08:16
            A macie też świąd piersi i sutków w FL? Mnie praktycznie nigdy nie bolą piersi. Jeśli już to leciutko ćmią zaraz przed okresem, ale za to potrafią mnie niemiłosiernie swędzieć. Miałam usg piersi i wszystko w porzo, więc to od hormonów, tylko jakich?
            • jessica1986 Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 08:51
              ooo ten wątek zdecydowanie mnie dotyczy, mam tak od około 4 miesięcy, (a 16m-cy starań za nami)! Dosłownie 3-4 dni po (prawdopodobnej wg. wykresu smile) owulacji piersi napinają mi się i są nabrzmiałe i tak do miesiączki są okropnie bolące, wrażliwe i ciężkie, odczuwam duży dyskomfort, nawet przy obracaniu w nocy z boku na bok, potrafię się obudzić uncertain dzień przed okresem, czasem w dniu miesiączki miękną i maleją.
              Nie mam pojęcia co dokładnie na ten stan ma wpływ.
              • silvanana Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 09:06
                Hormony i zatrzymywanie wody w organizmie big_grin
                Ja tego nie mam, na szczęscie, miałam jedynie w ciąży na początku, cycki rosły jak oszalałe i bolały. Teraz tylko kilka dni przed okresem cała się czujęopuchnięta, gruba, no dosłownie wypełniona wodą aż po brzegi.
                • silvanana co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 09:08
                  U mnie się coś dziwnie wszystko dzieje w tym cyklu. Staram się nie zwracać na to uwagi, ale:
                  - jestem w 14 dc
                  - śluz płodny miałam w 8-11 dniu, teraz susza
                  - tempka rano 37, dla mnie to zdecydowanie wyższa
                  - odczuwam kłucie jajnika, jakie zwykle mam przy owulacji; co ciekawe - pierwszy raz od niepamiętnych czasów LEWEGO (90% przypadków owuluję zprawego)
                  - nie mam już wzmożonej ochoty na seks
                  Ogólnie WTF? Pomyślałabym, że jestem już w FL, no ale ten jajnik?? smile
                  • kotkowa Re: co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 10:22
                    Silvanna, sugeruj się tylko metodą objawowo-termiczną, którą stosujesz, bo ból nie musi oznaczać owulacji, z drugiej strony owulacja może występować do 3 dni po szczycie śluzu i do 4 dni po skoku temperatury. No niestety innych metod poza usg nie ma na stwierdzenie, czy już po, czy nie.

                    A u mnie trwa monitoring. W sobotę był 10 dc, jajniki ładne, oba pobudzone, największy pęcherzyk w lewym jajniku, obserwujemy jak rośnie, dziś idę znowu. Badałam też estradiol dzisiaj, zobaczymy jak tam. Jednak ginowi się nie podobało endometrium, nie wygląda jak w fazie folikularnej. Nie podobają mu się też moje plamienia w II fazie i oczywiście hormony w II fazie. Być może czeka mnie histeroskopia jeszcze. Ale nie protestuję, bo chcę znaleźć w końcu przyczynę. Nawet nie wiedziałam jak bardzo wszystko jest ze sobą powiązane, myślałam, że hormony to hormony, a okazuje się, że np. polipy w macicy mogą na nie wpływać itp. Im więcej wiem, tym więcej nie wiem smile
                    • gosiablada Listopadowe testowanie 29.10.12, 17:14
                      Witajcie!!

                      Odebrałam wynik TSH 0,108
                      Ok 6 tyg temu miałam 2,82
                      Normy 0,27-4,20
                      Przyjmuję Letrox 100. Chyba trochę za niskie tym razem?

                      Dodatkowo zaliczyłam dentystęsmile

                      a co u Was?
                      • wargusia1 Re: Listopadowe testowanie 29.10.12, 19:45
                        Gosiu mocno ci spadło to tsh zmniejszysz dawkę i bedzie ok. Ja jadę w srode powtórzyć badania i zaczynam starania jak nic nie wyskoczy.
                      • kw-o Re: Listopadowe testowanie 30.10.12, 09:42
                        a u nas miesiączka właśnie się skończyła sad czyli zaczynamy 3 cs
                    • cibeles Re: co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 19:48
                      kotkowa, genialne podsumowanie smile ja i moje hormony się kwalifikujemy big_grin
                    • andzia207 Re: co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 20:04
                      kotkowa napisała:
                      Nawet nie wiedziałam jak bardzo wszystko jest ze sobą powiązane, myślałam, że hormony
                      > to hormony, a okazuje się, że np. polipy w macicy mogą na nie wpływać itp. Im więcej wiem, tym więcej nie wiem smile

                      A mój lekarz nawet nie wspomniał, że polipy mają wpływ na hormony. Powiedział tylko, że się wchłoną podczas ciąży. Chyba muszę się wziąć za siebie i nie czekać tylko porządnie się przebadać.
                • cibeles Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 19:52
                  U mnie piersi są wrażliwe, ale nie bolesne; przed miesiączka as bardziej napięte, teraz raczej sutki są drażliwe - jak to mowie do M, ze one lubią wtedy "miętoszenie" big_grin
                  A prolaktynę po obciążeniu mam podwyższoną, zaczęłam brać bromergon w tym cyklu
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 12:36
      u mnie @ na końcówce, zaczynam 7 cs, w tym cyklu zaczęłam brać wiesiołek, bo odkąd zaczęliśmy starania pogorszył mi się śluz, nigdy nie miałam z tym problemu, nawet na początku starań było ok, a teraz muszę się doszukiwać tego płodnego, swoją drogą to ciekawi mi co może być tego przyczyną, podpytam gina na następnej wizycie.
    • kasiapastel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 17:02
      Witajcie Kochanesmile Powróciłam do Was po małej przerwie, jako, że 20. października wyszłam za mąż nie miałam czasu w tej weselnej gorączce na cokolwiek;p no ale już jestem, oczywiście były przytulanka w tym miesiącu ale to był zupełny spontan bez jakiegokolwiek monitorowania do tego załapałam chyba jakąs bakterrię tydz temu (ale to nic poważnego clotrimazol mnie wyratował) także myśle, że w tym miesiącu nic z tego a jeśliby coś bylo to bylby szok i najpiekniejszy prezent ślubnywink w każdym razie testowanie 1-2 listopadsmile o ile wcześniej @ nie przyjdzie a piersi to już w tym mies bolą mnie nnie jak zawsze tydz przed @ ale juz z 1,5 ponad tyg przed @;/ ale co ma być to będzie będę Was informowac na bieżąco no i trzymam kciuki za Wasze 2 kreseczkismile pozdrawiam cieplutkokiss
      • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 17:20
        kasiapastel gratuluję za mąż pójścia smile oczywiście szczęścia i miłości życzę. Może będziesz miała faktycznie super prezent ślubny, życzę Ci tego i kciuki trzymam!
        Ja o 20:00 śmigam do ginekologa pogadać o progesteronie, trzymajcie kciuki, żeby owocne były te rozmówki. wink
        • linka2200 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 18:19
          Witam dziewczynysmile Czytam te wszystkie wątki z wielkimi oczami, to nie tylko ja tak przeżywam hurrrraa myślałam, że jestem sama ale widzę, że jest nas więcej - ufff smile U mnie czekanie, po staraniach czekam na @ i coś mi się wydaje że zaraz mnie odwiedzi, jak jutro będzie @ (3 dni spozniona ale testy negatywne) to zapisuję się na listopad smile 15 owulacja to zapisuję się na 28.11 !!!! smile Życzę wszystkim powodzenia i trzymam kciuki smile
          • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 18:44
            A ja w tym cyklu wyjątkowo nie mam ochoty na sekstongue_out Może mam za dużo na głowie (plus teściowa drugi tydzień u nas), ale nasze starania były marne, marne (tylko dwa razy, w 10 i 12dc; dziś 15dc i już chyba za późno na starania, więc jedynie dla przyjemnościbig_grin) Tak więc ja na 99% w listopadzie też będę mieć jedną kreskę... Ale przynajmniej wiem, że nie mam ani Ureaplasmy ani Mycoplasmy!!
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 22:25
              Dziewczyny, byłam dziś u mojego "starego" lekarza gin. i jak zobaczył te moje wyniki progesteronu, powiedziałam mu o tych plamieniach w poprzednim cyklu, że trwały, aż 4 dni zanim pojawiła się słaba dwudniowa miesiączka, stwierdził, że może to być też wpływ zbyt niskiego progesteronu, że takie plamienia się pojawiają... i że wyniki są słabe.
              Zapisał mi receptę na dwa opakowania luteiny dopochwowej, które mają mi starczyć na 3 miesiące.
              Zalecenia do stosowania mam takie,1 tabl dwa razy dziennie., co 12h; mam rozpocząć "kurację" trzeciego dnia wyższych temperatur (ok. 18dc) i tak przez 10 dni. Po odstawieniu po dwóch dniach zrobić test jak negat. spokojnie czekać na miesiączkę powinna się pojawić do 7 dni po zaprzestaniu podawania luteiny.
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 08:16
              Silvanana takie dla przyjemności to są najlepszesmile los bywa przewrotny i czasem mniej znaczy więcej big_grin
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 12:34
      silvanana nie przejmuj się u mnie co miesiąc tak wyglądają starania 2-3 razy, mój m do tych leniwych się zalicza wink, chyba muszę mu jakieś afrodyzjaki podrzucić wink.

      Pozdrawiam
      • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 13:08
        Hmm, no my jak do tejpory nie mieliśmy z tym problemów, a w tym cyklu początkowo nie mogliśmy (bo po okresie szłam na badanie - wymaz z pochwy, nie chciałam ociekać nasieniem, hehe), do 8 dnia nic, potem teściowa no i taka lipatongue_out
        A od paru dni zero śluzu, sucho jak po porodzie, warunków nadal brak (młody nam ząbkuje, nocny horror, oczy na zapałki).
        To nic, może w grudniu?big_grin
        • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 13:49
          Rany, dziś znowu idę na monitoring, jest 14 dc, dzisiejszy estradiol to 306 pg/ml, czyli piękny i śliczny kurde mol jak zawsze, a i tak nic z tego nie wynika. Czuję się owulacyjnie, śluz BJ, podbrzusze rozpulchnione, myślę, że owu jeszcze nie było, ale będzie może jeszcze dziś, może jutro, pojutrze. 2 dni temu pęcherzyk miał 18 mm, czyli prawie gotowy do pęknięcia jeśli chodzi o wielkość. Jak pęcherzyk ładnie pęknie, to będziemy z ginem dalej myśleć, bo wygląda na to, że proces owulacji jest jak najbardziej w porządku, już raz to sprawdzaliśmy i wszystko było cacy. Zdaje się, że moim problemem jest tylko i wyłącznie ciałko żółte (endometrium też się zaczęło poprawiać i może już dziś będzie zupełnie ok) i po prostu trzeba je stymulować i uzupełniać hormony sztucznie.
          Początkowo zanosiło się na 2 pęcherzyki, ale ostatecznie jeden zwolnił i w lewym jajniku jest dominujący, także bliźniaków raczej nie będzie, jak stwierdził gin. Szkoda uncertain
          • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 14:07
            kotkowa trzymam kciuki, pamiętam Twoje zmagania z estradiolem. pięknie Tobie się podniósł teraz! Jak myślisz co tak pozytywnie wpłynęło na ten estradiol u Ciebie?
            Teraz nic, tylko się intensywnie starać, no przecież w końcu musi się Tobie udać! Życzę Ci tego z całego serca i wszystkim staraczkom!
            • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 31.10.12, 15:24
              Jessica, to nie jest tak różowo - u mnie estradiol przed owulacją był zawsze bardzo ładny, a 7 dni po owulacji fatalny, czyli ciałko żółte bardzo bardzo słabo go produkuje. I to się nie zmieniło, troszkę się poprawia na zastrzykach z Choragonu, ale i tak za mało.
              To jest właśnie zonk u mnie, że najczęściej czytam, że dobrze dojrzały pęcherzyk i prawidłowa owulacja powinny spowodować, że ciałko żółte też będzie dobrej jakości, bo powstaje z tego pęcherzyka. A u mnie tak nie jest - estradiol przed owu potwierdza dobre dojrzewanie pęcherzyka, jest naprawdę idealny ten wynik, mógłby być nawet niższy i też byłoby ok. I nie wiadomo dlaczego w takim razie ciałko żółte jest takie kiepskie. Robimy monitoring już drugi raz, żeby sprawdzić, czy pęcherzyk na pewno pęknie, czy nie ma zespołu LUF, ale wszystko wygląda na to, że nie i owulację mam bardzo ładną, a pęcherzyk pięknie dojrzały. Niedomoga ciałka zółtego to jest trochę niezbadany temat, jedni twierdzą, że musi mieć związek z dojrzewaniem pęcherzyka, a inni, że nie, bo to osobny twór i może po prostu źle funkcjonować. Estradiol po owulacji ma ogromny wpływ na rozwój zarodka i razem z progesteronem na przygotowanie endometrium do zagnieżdżenia. Już wiem, że skończy się na pewno przepisaniem dodatkowego sztucznego estradiolu w fazie lutealnej, a może coś jeszcze gin wymyśli, zobaczymy.
              • olo2108 Duphaston 01.11.12, 06:51
                Dziewczyny, pomóżcie! Wczoraj byłam u gina bo pojawiły się u mnie plamienia od 22 dc (zmagam się z tym od jakiegoś czasu- spadek progesteronu w II fazie cyklu). W związku z planowaną ciążą dostałam duphaston. Gin spytał mnie ile dni zostało do końca cyklu- powiedziałam, że 5, a on ok to damy duphaston na te 5 dni. A potem zaczął coś bredzić, że mam przyjść po miesiączce jak pobiorę duphaston do tego 25 dnia i zobaczymy co dalej. I się zakręciłam bo 25 dc to był wczoraj (cykle 30 dni)- czy mam brać ten duphaston teraz przez te 5 dni???? Kiedyś brałam od 17 do 25 dc....
                I pytanie dodatkowe czy catagnus na takie wahania hormonów byłby w stanie pomóc? Czy można to łączyć z duphastonem branym kilka dni w cyklu? Ostatnio sporo czytałam, że to działa...
                Poza tym na usg nic nie widać, więc raczej nici z fasolki w tym cyklusad
                • jessica1986 Re: Duphaston 01.11.12, 09:42
                  olo2108 ja bym nie kombinowała na własną rękę brania Castagnusa z Duphastonem. Nie powinno się łączyć leków ziołowych z tymi przepisanymi przez lekarza. Najlepiej skonsultować to z lekarzem.
                  Brałam Castagnusa przez 3 miesiące i zauważyłam tylko, że skrócił mi się cykl, z 30-33, do 26-28 dni.
                  Progesteron po zakończonej kuracji mam wciąż niski i dostałam na to luteinę, więc w moim przypadku za wiele nie uregulował wink Ale każda z nas jest różna i różnie reaguje, jednej pomoże jednej nie.
                  W każdym razie, skoro już zdecydowałaś się na wizytę u lekarza i zgodziłaś się na zażywanie Duphastonu, to darowałabym sobie ten Castagnus.
              • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 01.11.12, 09:33
                kurczę, kotkowa ja źle zrozumiałam, myślałam, że zbadany był u Ciebie po owulacji, a teraz doczytałam, że w 14dc.
                Ale i tak trzymam kciuki smile
                • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 01.11.12, 20:48
                  A ja rozważam zrobienie testu wcześniej, tak koło 24 dnia cyklu, czyli już za tydzień. Pewnie nie będzie tak do końca wiarygodny, ale owulację miałam wyjątkowo wcześnie (12 dnia cyklu to już było po wszystkim raczej, chociaż jak wiadomo, tego się nie da tak dokładnie określić)... Tak bardzo bym chciała JUŻ, ech.
                  • aneczkaaa111985 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 02.11.12, 11:09
                    ally80......................1cs............03.11
                    butelkowa_mama.....2cs............03.11
                    kopciuszek126.........11cs...........04.11
                    kw-o ......................2cs............05.11
                    jusy78 ....................2 cs...........05.11
                    tralala811................5 cs...........05.11
                    olo2108....................................05.11
                    lilka26lipiec...............................07.11
                    kobietaznadmorza....18cs...........08.11
                    aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
                    cibeles.....................1cs............14.11
                    galamama ...............1cs............14.11
                    miau0......................2cs............15.11
                    silvanana..................7cs............15.11
                    ilidan1111.................2cs............18.11
                    gosiablada................3cs.............18.11
                    ka_si_ca...................24cs...........19.11
                    jessica1986..............17cs............20.11
                    oltremare...................................25.11
                    samuel...............................2.11 /29.11
                • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 02.11.12, 13:02
                  Ech, byłam dziś znowu na usg - pęcherzyk nie pękł! Urósł i ma 27 mm, to dużo, na granicy, od 3 cm mówimy już o torbielce. Jestem zaskoczona, bo wczoraj wieczorem czułam coś, co dotąd uważałam za ból owulacyjny - czułam lewy jajnik, a do tego takie rozpieranie podbrzusza i pobolewanie krzyża, to jest bardzo wyrazisty objaw, czułam go też w nocy i czuję jeszcze teraz trochę. Byłam pewna, że jest już po. Gin powiedział, że bardzo trudno jest odróżnić na usg torbiel ciałka żółtego od dużego niepękniętego pęcherzyka, ale ponieważ urósł o 2 mm przez 2 dni, czyli prawidłowo, śluz mam nadal BJ i temp. jeszcze nie wzrosła, to najprawdopodobniej jest to po prostu niepęknięty pęcherzyk. Dziś wezmę zastrzyk na pęknięcie - Choragon 10 000, w pon. mam być znów na usg i rano zbadać progesteron.
                  Kurcze nie wiem sama co myśleć - niepękający pęcherzyk wyjaśniałby dlaczego mam takie kiepskie hormony w fl i gin od początku to podejrzewał, ale na poprzednim monitoringu niby pęcherzyk pękł. Jeśli zastrzyk zadziała i pęcherzyk pęknie, to może hormony będą lepsze, to by znaczyło, że tu był problem. Gorzej jak pęknie a hormony i tak okażą się kiepskie, a najgorzej jeśli zastrzyk nie zadziała.
                  • butelkowa_mama Re: Listopadowe starania i testowania =))) 02.11.12, 20:29
                    kotkowa - jest też opcja, że zastrzyk zadziała, pęcherzyk pęknie i zajdziesz w ciążę smile optymistyczniej smile


                    Ja przepisuję się na grudzień....@jest, zaskoczenia brak bo to odpuszczony cykl przez antybiotyk, więc nawet trochę ulgi smile listopad za to będzie pracowity a 6 grudnia zrobię mój pozytywny test smile
                    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 02.11.12, 21:20
                      świetny prezent mikołajkowy smile

                      ally80, kopciuszek126 - Wy testujecie w ten weekend?
                      • kobietaznadmorza Re: Listopadowe starania i testowania =))) 03.11.12, 13:36
                        Odebrałam wyniki i generalnie nie są najgorsze, tsh 1,9, ale ft4 trochę wysokie bo 19 a w sierpniu miałam 18, niby mieszczę się w normie, no ale mogłoby być lepsze. Wygląda na to, że jakieś dodatkowe problemy się pojawiły z innymi hormonami;/
                      • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 04.11.12, 20:25
                        cibeles ja nie testuję 4.11 bo niestety cykl mi się wydłużył crying i sama nie wiem kiedy nadejdzie @...Ale wydaje mi się,że 7.11 termin testowania wypadnie-choć nie zamierzam testować!!!Bo już w poprzednim cyklu się zawiodłam crying i test zmarnowany...A nie znam dokładnej daty następnej @ bo nie mierzyłam tempki-tylko tak z doskoku- zmierzyłam 2 razy.Obserwowalam sluz-w tym cyklu jakoś dłużej się utrzymywał śluz płodny-moim zdaniem miałam go przez 6 dni a zawsze miałam 3-4 dni.Więc już sama nie wiem co, jak, gdzie i kiedy?.....piersi mnie bolą w zasadzie tak jak zawsze-no może trochę mocniej w tym miesiącu,ale nie są nabrzmiałe...Odczuwam też jakby kłucie prawego jajnika-co mi się wczesniej nigdy przed @ nie zdarzało i czuje w podbrzuszu tak jakby coś tam mnie uwierało czy jakby ciasno było(nie potrafię tego dokładnie opisać)- nie raz mam tak po seksie-ale seksu nie było już jakiś dobry tydzien. Poza tym nic mi nie dolega.
                        P.S. kobietki ale dziś miałam stresa-moje dzieciątko kochane spadlo ze schodów u znajomych - z 7 stopni sturlało się na sam dół-schody z płytek - myślałam,ze umrę ze strachu cryingWidziałam to ale byłam za daleko żeby ratować-jak mąż go podniósł to ten się zaniósł i słowa wydusić z siebie nie mógł-a ja krzyczałam na niego żeby powietrza złapał i zaczął płakać na glos bo wszystko dusił w sobie. Uderzył się kolo oczka jak zaczyna się łuk brwiowy tu od skroni-ma sińca i twarde i troszkę zdartą skórke i na rączce zdarte lekko.jak go bedę kąpać obejrzę resztę ciałka.A wczoraj znowu ja spadłabym z drabiny z wysokości 5 czy 6 szczebla, ale się uratowałam -choć stresu miałam co nie miara!!!jakieś fatum krąży wokół mnie czy co na świecie? dobranoc kochane moje kobietki wink
                        • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 09:26
                          kopciuszku, aż mnie w żołądku ścisnęło jak czytałam Twojego posta, matko to się musiałaś strachu najeść co nie miara!! Masakra jest widzieć jak dziecko leci, a Ty nie zdążysz podlecieć, pewnie miałaś wrażenie jakby się to w zwolnionym tempie działo, co?
                          Mam nadzieję, że te upadki będą (na przekór) zwiastować coś dobrego- uniesienie emocjonalne w najbliższym czasie smile
                          Piszesz, że u Ciebie w tym cyklu było dużo ładnego śluzu... a u mnie jak na złość ciężko określić... od dwóch dni wodnisty taki biały/wodnisty, wieczorami się delikatnie rozciągał (dosłownie dwie niteczki srebrzyste) a dziś 14dc, śluz się rozciąga ale jest taki mleczny w ogóle nie przezroczysty, boję się, że nie jest on dobrej jakości uncertain
                          kw-o
                          jusy78
                          tralala811
                          olo2108
                          Dziś Wasz termin testowania!! Trzymam kciukiiii!
    • kasiapastel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 03.11.12, 14:04
      Witajcie Kobietkismile ja wczoraj wieczorem zrobiłam test6, bo to już dzień po spodziewanej @ no ale tradycyjnie 1 kreska;/;/;/ w dodatku dzis od rana zmagam sie z potwornym bolerm pecherza, chyba sie przeziebilam. Nawet furagin nie pomaga;/
      • jusy78 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 04.11.12, 14:36
        Witajcie, ja się niestety muszę przesunąć w naszej "tabelce" testowań, miałam testować jutro, ale niestety w piątek przyszła wredna @ i zaczynam 3cs, ale co dziwne listopad dalej aktualny, bo skróciły mi się cykle i kolejne testowanie wypada na 28-go. Więc mam nadzieję, że zasada do trzech razy sztuka będzie mnie dotyczyć.
        Wszystkim pozostałym staraczkom życze powodzenia!!

        ally80......................1cs............03.11
        butelkowa_mama.....2cs............03.11
        kopciuszek126.........11cs...........04.11
        kw-o ......................2cs............05.11
        tralala811................5 cs...........05.11
        olo2108....................................05.11
        lilka26lipiec...............................07.11
        kobietaznadmorza....18cs...........08.11
        aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
        cibeles.....................1cs............14.11
        galamama ...............1cs............14.11
        miau0......................2cs............15.11
        silvanana..................7cs............15.11
        ilidan1111.................2cs............18.11
        gosiablada................3cs.............18.11
        ka_si_ca...................24cs...........19.11
        jessica1986..............17cs............20.11
        oltremare...................................25.11
        jusy78 ....................3 cs...........28.11
        samuel...............................2.11 /29.11
        • silvanana Aktualiazacja :) 04.11.12, 17:44
          Ja też wędruję, bo już 20 dzień cyklu, a owulacja była baaardzo wcześnie, więc myślę, że za tydzień powinno już być wszystko jasnesmile

          ally80......................1cs............03.11
          butelkowa_mama.....2cs............03.11
          kopciuszek126.........11cs...........04.11
          kw-o ......................2cs............05.11
          tralala811................5 cs...........05.11
          olo2108....................................05.11
          lilka26lipiec...............................07.11
          kobietaznadmorza....18cs...........08.11
          silvanana..................7cs............10.11
          aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
          cibeles.....................1cs............14.11
          galamama ...............1cs............14.11
          miau0......................2cs............15.11
          ilidan1111.................2cs............18.11
          gosiablada................3cs.............18.11
          ka_si_ca...................24cs...........19.11
          jessica1986..............17cs............20.11
          oltremare...................................25.11
          jusy78 ....................3 cs...........28.11
          samuel...............................2.11 /29.11

          smile
          • ally80 Re: Aktualiazacja :) 04.11.12, 21:16
            u mnie niestety minus ,ale pozostaje tutaj bo nastepbe testowanie 30 Listopada

            ally80......................1cs............03.11 -
            butelkowa_mama.....2cs............03.11
            kopciuszek126.........11cs...........04.11
            kw-o ......................2cs............05.11
            tralala811................5 cs...........05.11
            olo2108....................................05.11
            lilka26lipiec...............................07.11
            kobietaznadmorza....18cs...........08.11
            silvanana..................7cs............10.11
            aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
            cibeles.....................1cs............14.11
            galamama ...............1cs............14.11
            miau0......................2cs............15.11
            ilidan1111.................2cs............18.11
            gosiablada................3cs.............18.11
            ka_si_ca...................24cs...........19.11
            jessica1986..............17cs............20.11
            oltremare...................................25.11
            jusy78 ....................3 cs...........28.11
            samuel...............................2.11 /29.11
            ally80.......................2cs............30.11


            https://www.suwaczki.com/tickers/km5se6ydzcvm5oob.png
            • onewoman 27 dc 05.11.12, 09:01
              U mnie dziś 27 dc przy cyklach 29-dniowych.
              Dziś rano zmierzyłam temp. chociaż nie robię tego codziennie, ale czułam, że jest jakaś wysoka i była 37,1.
              Ok. 2 dni przed okresem pojawiało się u mnie plamienie a jak do tej pory brak.
              Tak mnie zżera już ciekawość, miałam czekać do 7 czy dostanę okres i nie robić wcześniej testu, ale dziś przechodziłam koło apteki i postanowiłam kupić test, ale nie mieli :0
              No to jeszcze jednak poczekam smile
            • ninka0510 Re: Aktualiazacja :) 07.11.12, 14:14
              ninka0510......................21.11
        • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 09:46
          Dopiero doczytałam... Szkoda justy78 powodzenia w nowym cyklu!

          jusy78 napisał(a):

          > Witajcie, ja się niestety muszę przesunąć w naszej "tabelce" testowań, miałam t
          > estować jutro, ale niestety w piątek przyszła wredna @ i zaczynam 3cs,
          • kasiapastel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 12:18
            A ja póki co nie mogę się zapisać, bo @ nadal brak powinna być 2.11 a nie ma test robiony 2 wieczorem negatywny...
            • owieczka1 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 12:35
              test najlepiej rano z nocnego moczu
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 13:41
      Witajcie. Dziewczyny, jestem w szoku ten wiesiołek działa cuda, zalewa mnie morze śluzu smile, a stosuję go od tego cyklu. Czuję zbliżającą się owulkę, jutro powinnam wędrować do gina na monitoring, ale odwołałam wizytę, odpuszczam.
      Byłam w piątek u specjalisty homeopaty, mam bóle w klatce piersiowej od marca i nikt nie potrafi mi ich zdiagnozować, wszędzie rozkładają ręce, tylko że mnie boli i wciąż się męczę, stąd moja wizyta u niego. Po przeprowadzeniu długiego wywiadu postawił diagnozę, dostałam preparaty, zobaczymy. Będąc tam podpytałam o ciążę, a on mi powiedział że powinnam się wstrzymać 2-3 miesiące z ciążą, bo ten stan zaostrzyłby jeszcze bardziej moje objawy bólowe. Generalnie powiedział że jeśli chodzi o organizm to natura tak to wszystko poukładała że jeśli jest coś nie tak to organizm broni się przed różnymi stanami (np. ciążą) wiedząc że to może pogorszyć sytuację - nie mówimy tu oczywiście o problemach hormonalnych itp. Tylko tak jak jest to u mnie, jestem zdrowa, młoda, płodna więc powinno być ok, ale jednak nie jest bo mam te bóle i organizm może przed tym się bronić. Jednym słowem postanowiłam do końca roku odpuścić starania, chyba dobrze że tak wyszło może psychicznie się uda wyluzować, bo ostatnio już zaczynałam fiksować na tym punkcie, ale zostaję z wami będę podczytywać co tam u was no i trzymać kciuki za wszystkie starające, żeby wreszcie pojawiły się ten dwie tłuste IIsmile. Pozdrawiam.
      • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 14:16
        Rutkam, siła wyższa, trzymam kciuki, żeby szybko minęło i żebyś mogła startować znów w staraniach smile
        Jestem strasznie ciekawa co u mnie usg dziś pokaże. Progesteron mam na poziomie 7,30 ng/ml, czyli albo pęcherzyk pękł pod wpływem zastrzyku, albo nie pękł, tylko się zluteinizował i zrobiła się torbiel ciałka żółtego. Po wykresie i objawach raczej bym stawiała na tą drugą opcję - nie ma wyraźnego wzrostu temp, tempki są na poziomie wysokich z ff. Śluz dopiero dzisiaj jako tako się zmienił, no ale zobaczymy.
        • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 15:10
          Rutkam powodzenia! Szybkiego powrotu do zdrówka!
          kotkowa bardzo, bardzo jetem ciekawa co Tobie pokaże dzisiejsze USG oby same dobre rzeczy! Daj znać jak poszło, trzymam kciuki! Oby pęcherzyk pękł.
          • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 16:13
            Kotkowa rzymam kciuki za dzisiejszy monitoring.
            Rutkam wracaj jk najszybciej do nas!!

            U mnie ten cykl pokręcony... temp ne wskazuje na owulację, którą czułam po objawach i śluzie. Kilka razy odwiedziłam dentystę ale tylko raz mialam znieczulenie więc może to namieszało? lub leki przeciwbólowe?
            Zobaczymy co z tego wyniknie.
            Oro mój wykre jak ktoś ma ochotę zajrzeć bedę wdzięczna.

            ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#
            • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 16:16
              http://ovufriend.pl/graph/2cfe1bc74f3a02535daaa1f81436fcb4

              https://ovufriend.pl/thumb/2cfe1bc74f3a02535daaa1f81436fcb4.png
              • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 17:46
                Gosiu ja uważam, że Twój wykres wygląda tak jak wygląda dlatego, że nie mierzysz o stałej porze... ciężko powiedzieć... Gdybyś od 5-11dc mierzyła codziennie o stałej porze, to można by wtedy mieć odniesienie i porównanie, czy ten spadek 12dc to może spadek przedowulacyjny. Ciężko znaleźć trzy wyższe i 6 niższych...
                Jedynie po śluzie możesz domniemywać, że dni płodne na pewno były i może to serduszko w 14dc wystarczy.
                Pozostaje Tobie czekać.
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 17:57
              Myślę również, że znieczulenie u dentysty czy lek przeciwbólowy nie ma wpływu na owulację.

              gosiablada napisała:

              > Kilka razy odwiedziłam dentystę ale tylko raz mialam znieczulen
              > ie więc może to namieszało? lub leki przeciwbólowe?
              • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 18:06
                Dziękuję. Wiem, ze temperatura była mierzona nieregularnie, ale trochę się dzieje w moim życiu ostatnio. Trochę stresu, żaloba, zmiany (będziemy wprowadzać się za jakiś miesiąc, może dwa do własnego domu) . W tym cyklu nie liczę, że się uda. z synkiem udalo się jak wprowadziliśmy się na wlasne M więc może teraz się uda jak przeprowadzmy się do domu? fajnie by było.


                • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 21:25
                  Ja już chciałam zrobić test, ale nie miałam, he he he. Więc zamówiłam na allegro, może jutro przyjdą i w środę spróbuję zrobić. Nie mam dobrych przeczuć... Ale ktoś w końcu musi mieć plusa!!!
                  • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 22:32
                    a jakie zamówiłaś? Ja ostatnio szukałam tych z człością 10" ale za hu hu nie mogę znaleźć tylko bobotesty strumieniowe z tych czułych były.

                    silvanana napisała:

                    > Ja już chciałam zrobić test, ale nie miałam, he he he. Więc zamówiłam na allegr
                    > o, może jutro przyjdą i w środę spróbuję zrobić. Nie mam dobrych przeczuć... Al
                    > e ktoś w końcu musi mieć plusa!!!
                    • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 22:49
                      Takie zwykłe, o czułości chyba 20, bo według mnie to poniżej chyba nie za bardzo jest sens schodzić, bo może się wtedy taki test łatwiej pomylić... Zwiększasz czułość, spada swoistość tongue_out (wide: Krzywa ROC) big_grin
                • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 22:30
                  Życzę Ci kochana, żeby i tym razem tak było! Niech dobre wiadomości przesłonią ten zły okres.

                  gosiablada napisała:

                  > z synkiem udalo się jak wprowadziliśmy się na wlasne M więc może teraz się
                  > uda jak przeprowadzmy się do domu? fajnie by było.
                  • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 05.11.12, 23:03
                    dziewczyny, a ja łapie dola sad
                    Dziś 27 dc, owu była najprawdopodobniej w 17dc (po raz pierwszy z życiu jajnik dał o sobie konkretnie znać). W 18 dc temp skoczyła z 36.6 na 36.8, potem 36.9, potem 37.1 i tak się ładnie trzymała. I piersi "inaczej" bolały, i śluz jakiś "inny" był. Dziś temp zjechała z powrotem na 36.9 i doszłam do wniosku, że objawy wcale nie są żadne wyjątkowe i się tylko nakręcam...ech
                    • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 07:59
                      cibeles kochana Ty się nie dołuj, bo dziś Tobie tempka leci delikatnie w dół, a jutro może znowu wyskoczyć do góry. Ja dopiero jak mam spadek dwóch po sobie i to sporo w dół, to wtedy wiem, że nic z tego, ale jedna tempka jeszcze niczego nie przesądza.
                      Jeśli to Cię pocieszy, to ja w poprzednim cyklu najwyższą z najwyższych miałam 36,74 chyba (czy 36,78) i cieszyłam się jak dziecko! tongue_out
                      Więc spadek do 36,90 to wciąż wysoka tempka. big_grin Trzymam kciuki i ściskam i prosze być Dobrej myśli! No!
                      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 08:54
                        Dzieki Jessica smile ja dosyc pozno mierze (7:15/7:30) to i tempki mam wyzsze. Dzis tez 36.9 ale sluzu prawie nic, napiecie piersi ustepuje, chyba jednak @ idzie. No ale poczekamy, zobaczymy smile
                        • kotkowa Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 09:10
                          Pękł u mnie pęcherzyk smile to dobra wiadomość, że zareagował na zastrzyk. Gin mówi, że była piękna owulacja, wszystko bardzo wyraźnie widać, duże ciałko żółte, dużo płynu w zatoce Douglasa. Wczoraj też zmienił się śluz i temp zaczęła pomalutku rosnąć, dziś jest już duży skok. Teraz chyba będę miała monitorowane wszystkie cykle, bo mimo maleńkiej stymulacji pęcherzyki mogą przerastać bez zastrzyku. Tradycyjnie w 7 dpo mam zbadać prg i estradiol, najgorsze, że mimo pęknięcia pęcherzyka te hormony i tak mogą być niskie, bo przy ostatnim monitoringu tak było. Choć ja się łudzę, że może jednak te niskie hormony mają związek z tym, że pęcherzyki nie pękały albo coś nie zagrało odpowiednio w momencie przekształcania pękniętego pęcherzyka w ciałko żółte. A teraz jak dostałam kopa tym zastrzykiem, może będzie lepiej. Dostałam Luteinę w dużej dawce - 6 globulek i estrofem mite na podniesienie estradiolu.
                          • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 12:48
                            A u mnie dziś 34 dc-dawno nie miałam takiego długiego cyklu...ale owulka wg mnie była w 20 dc czyli jutro @ przyjdzie!!!Nie łudze się bo wydaje mi się, że szyjka sie otwiera i jest średniomiękka-choć nie powiem bo miałam nadzieję-nie mierzyłam tempki, nie obserwowałam się tak bardzo bo nie miałam czasu na to i chciałam odpuścić!!!Od tego nowego cyklu rzucam w pieron wszelkie dodatkowe witaminy i pierwiastki-będę łykać tylko kwas foliowy.po co wydawac na darmo pieniądze?mężowi jak się skończy cynk-też już nie kupuję!!!Boję się,że to moze być wina jego nasienia,że się nie udaje crying pytałam lekarza o tą jego ospę-i dwóch lekarzy(ogólny i ginek) powiedzieli ,ze ospa mogła pogorszyć jakosć jego nasienia!Po nowym roku zbadamy nasienie-ale ja na hsg chyba nie pójdę.Co ma być to będzie-najwyzej będziemy mieć jedynaka!!!Wszystko będzie dla jednego dziecka...
                            kotkowa trzymam kciuki wink!!!oby z tej pieknej owulacji było piękne maleństwo wink!Zazdroszczę Ci,ze masz takiego super lekarza co wie -"co z czym się je!"
                            cibeles ja też tak mam zawsze,ze jak spadnie mi do 36,9 to już wiem ,ze @ nadchodzi tego samego dnia-za 2-3 godziny.Bo moje tempki zawsze są w lutealnej powyżej 37*.
                            p.S. u mnie ovufriend owulację stwierdziło 2 czy 3 dni później niż ja-więc tak naprawde nie wiem kiedy była-ale wydaje mi się ze w 20 dc.
                            • kasiapastel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 16:28
                              Dziewczyny!! a ja dalej nie mam @! kupiłam pretest i zrobię jutro z rana, żeby wiarygodniejszt był. Piersi bolą mnie niesamowicie, w sumie zawsze na @ mnie bolały ale w tym miesiącu bardzo szybko zaczęły mnie boleć i chyba aż tak mocno mnie nigdy nie bolały;/ no i tradycyjnie sa większe zwłaszcza lewa pierś śmiesznie to wygląda;p;p no i ten śluz zawsze przed @ miałam sucho albo trochę niepłodnego śluzu a w tym miesiącu to mam bardziej rzadki ale kremowej konsystencji i jest go sporo tzn mam aż mokro co chwwile spr czy to nie aby @a to śluz;p
                              Jutro zrobie rano test to dam znaćsmile
                              • eksel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 17:14
                                Hej Dziewczyny.
                                Jestem tu nowa, choc podczytuje od jakiegos czasu. Teoretycznie mialam testowac 11 listopada, to bylby 5 cykl staran. W zeszlym roku udalo nam sie w drugim cyklu, niestety w 8 tygodniu ciaza przestala sie rozwijac. Po jej stracie moje cykle wahaly sie od 35 do 60 dni I byly bardzo obfite I bolesne. Ginekolog przepisal mi progesteron na uregulowanie cykli, mialam brac od 15 dnia cyklu przez 10 dni I tak tez sie stalo W srode czyli 24 dnia cyklu mialam doslownie 2 plamki krwi na bieliznie, w czwartek az do poznego popoludnia doslownie nic. Przez kolejne dni I noce bardzo niewielkie krwawienie (lub obfite plamienie ;p). Wczoraj tylko jedna plama I o dziwo – plodny sluz, dzis sporo plodnego sluzu! Zglupialam kompletnie… W dodatku nie bolalo mnie tak jak na okres, tylko tak delikatnie… Czy to plamienie to moglo byc okoloowulacyjne? Szczerze mowiac przed tym plamieniem nie zauwazylam plodnego sluzu, wczesniej zdazaly mi sie plamienia okoloowulacyjne ale trwaly jeden max 2 dni. I wydaje mi sie, ze to dosc pozno jak na owulacje – wczoraj 30 dc…
                                Podpowiedzcie prosze czy moge uznac to plamienie za okres (I wtedy znowu brac ten progesteron 15 dc)?
                                (wiem, ze podobne pytanie zamiescilam w watku o luteinie, ale jak do tej pory przeszlo niezauwazone, dlatego ponawiam)
                              • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 07.11.12, 09:18
                                Kasiapastel a jak u Ciebie ?
                          • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 19:45
                            kotkowa superowo! piekna owulacja, piekne cialko zolte to i pieknej dzidzi tylko czekac! smile

                            kasiapastel, wierze, ze jutro rano zameldujesz nam dobra nowine smile
                            • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 20:36
                              Kotkowa- super! wreszcie jakieś pozytywne informacje!
                              Kasiapastel - życzę Ci II mocnych kresek byś moga przerwać tą złą passęsmile

                              Mnie dzisiaj bolą plecy i piersi, ogolne zmęczenie i tak zastnawiam się czy nie bierze mnie jakieś przeziębienie znowu... odkąd biorę Letrox to spadła mi bardzo odporność. Jestem również ciekawa jak za 2 tyg wyjdze moje TSH
                              • andzia207 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 06.11.12, 21:04
                                Trzymam mocno kciuki za Was dziewczyny. powodzenia
                          • jessica1986 Re: kotkowa 07.11.12, 09:27
                            Supe dobra wiadomość widzę u Ciebie!
                            Życzę Tobie by ta ładna owulacja i pomoc leków na estr. i prog. nareszcie zaowocowały piękną ciążą!
                            Trzymam za Ciebie kciuki kobietko!
    • tralala811 cien cienia drugiej kreski na tescie :) 06.11.12, 22:26
      Zrobilam dzisiaj rano test i cos mi sie pojawilo. Musialam sie w niego bardzo mocno wpatrywac, ale dostrzeglam (mam nadzieje, ze sobie nie wmowilam) baaardzo blada druga kreske. Dzisiaj powinnam dostac okres, ale dopuszczam w tym miesiacu przesuniecie owulacji, bo testy owu jakos dziwacznie mi wychodzily.

      Ciesze sie ale na razie ostroznie. Kupilam kolejne dwa testy. Jesli kreska nie zniknie do weekendu, podziele sie dobra wiadomoscia z mezem, ale na razie wiem tylko ja i fajnie mi z ta tajemnica smile.

      To byl pierwszy cykl, odkad zaczelismy sie starac, kiedy zauwazylam u siebie duzo plodnego sluzu (moze wiesiolek zadzialal). Mialam tez troche sluzu podbarwionego krwia w polowie cyklu.

      Powodzenia dziewczyny.
      • kasiapastel Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 06.11.12, 23:13
        Na pewno kreska będzie z każdym dniem mocniejsza, czego strasznie Ci życzę i trzymam mocno kciuki!!smile
        • gosiablada Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 07:01
          gratuluję nawet bladziochasmile za kilka dni bedzie mocniejszy!
      • jessica1986 Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 08:14
        tralala811 napisała:

        > Ciesze sie ale na razie ostroznie. Kupilam kolejne dwa testy. Jesli kreska nie
        > zniknie do weekendu, podziele sie dobra wiadomoscia z mezem, ale na razie wiem
        > tylko ja i fajnie mi z ta tajemnica smile.

        No i jeszcze My wiemy big_grin Ale spokojnie-dochowamy tajemnicy i mąż się na razie nie dowie wink
        Serdecznie i gorąco gratuluję Tobie tego cienia i trzymam mocno kciuki, by za dwa dni ten cień był piękny tłuściochem!
        Super zacząć dzień z taką wiadomością smile
        • wargusia1 Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 08:39
          Super to trzymam kciuki żeby z dnia na dzień krecha była grubsza smile
          • kotkowa Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 09:01
            Super smile ja też mocno trzymam kciuki i wierzę, że to ciąża. U mnie w dniu @ też kreska była bladziusieńka, widoczna pod światło jedynie, a jednak to była ciąża smile
            • olo2108 Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 09:39
              Ja przy pierwszej ciąży też miałam ledwo widoczną kreskę, zrób betęwink

              Ja niestety uciekam na grudzień- rano przyszła @ sad
              • kasiapastel Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 11:15
                Ja też miałam dziś cień cienia ale ja nie wiem w jakim czasie się pojawiła, bo czekałąm tylko 3min bo stwierdziłam, że 5dni po spodziewanej @ powinien wyjść pozytywny odrazu i wrzuciłam do kosza, a później jakieś 10min później sprzątałam łazienkę i chciałam kosz opróżnić i spojrzałam na test z ciekawości i patrze a tam cień różowej kreski ale widoczny nie tak tylko, że pod światło. w koszu miałam test z przed 4dni i aż spojrzałam na tamten a tam też tylko słabszy cień kreski więc nie wiem czy poprostu na wszystkich testach się pojawia później druga kreska?;/
                czy ja za szybko wyrzuciłam i rzeczywiście coś jest na rzeczy?? ja chyba zwariuje;p w piątek będę w mieście to pójde na betę chyba, że jeszcze jutro mi się uda podskoczyć o ile będzie gdzie z rana zrobić. No o ile @nie przyjdzie do tego czasu;/
                • olo2108 Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 11:55
                  Na każdym teście jest napisane po jakim czasie wynik nawet jeśli pozytywny to jest niewiarygodny gdyż zachodzą reakcje chemiczne (na ogół jest to chyba 10 min właśnie).
                  Jeśli cień kreski pojawił się po 3 min, to moim zdaniem coś jest na rzeczysmile Zrób betę.

                • jess_day Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 12:15
                  ja miałam tak że zrobiłam test za pierwszym razem i odczekałam może minutę, może dwie. nic się nie pokazało więc ten wyrzuciłam. potem przeczytałam, że należy odczekać 5 minut i drugi test pokazał już słabiutką kreskę. podobno po jakimś czasie zawsze pokazuje się ta druga krecha więc nie należy czekać dłużej niż podane w instrukcji. rób betę będziesz miała pewność. powodzenia smile
                  • kobietaznadmorza Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 13:05
                    Jak miałam testy negatywne, to druga kreska nie pojawiała się i po 10 minutach, czy nawet godzinach. Uważam, że do 5 minut to jest optymalny czas na sprawdzenie testu. Kwestia też czułości testu. A! ja kupuje tylko w aptekach, mam koleżanki, które nacięły się na testy z allegro i wolę nie ryzykować.
                • gkoz Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 13:05
                  Myślę że jesteś w ciąży smile na moich negatywnych nigdy nie pojawił się żaden cień, myślę że to wczesna ciąża i dlatego za wcześnie wyrzucałas test, zrób rano z pierwszego moczu i poczekaj 10 minut smile
                  • ninka0510 Re: cien cienia drugiej kreski na tescie :) 07.11.12, 14:17
                    Hej Dziewczyny! Dopisuję się do was testuję ok 21.11 pozdrawiam,
      • silvanana Blada kreska... 07.11.12, 18:16
        Dziewczyny, przyszły mi testy z allegro, więc postanowiłam wypróbować. Dziś 23 dzień cyklu, a pojawiła się druga kreska. Blada, ale nie cień cienia... Jeszcze się boję wierzyć, ani cieszyć, bo to może artefakt??
        • gosiablada Re: Blada kreska... 07.11.12, 18:46
          Silvanna mam nadzieje, ze na Twoim teście to kreska ciążowa. Na testach z allegro też miałam druga blada, lekko różowa a na testach aptecznych nic. Ciąży nie bylouncertain lub biochemiczna.
          Trzymam kciuki by za kilka dni była dużo mocniejszabig_grin
          • kobietaznadmorza Re: Blada kreska... 07.11.12, 19:02
            Ja też mam nadzieję, że u Ciebie będzie właśnie "to", ale jak Gosia napisała to do tych z Allegro mam mieszane uczucia. Wolę wydać te 10zł w aptece i mieć pewność, że test da wynik wiarygodny.
            • butelkowa_mama Re: Blada kreska... 07.11.12, 19:37
              Gratuluje dziewczyny II kresek smile ale fajnie, optymistycznie się zrobiło smile
              Ja co prawda na grudzień się szykowałam ale tu podczytuję ciągle.
              Ostatni miesiąc odpuściliśmy bo brałam antybiotyk, a teraz przyplątało mi się chyba zapalenie pęcherza sad szlak mnie trafia jak myśle, że kolejny miesiąc mam odpuścić, zwłaszcza, że mam dłuugie cykle 35dniowe crying od marca był dopiero 1 cs bo ciągle jakieś leki i tak muszę odkładać... łapię doła sad
              • silvanana Re: Blada kreska... 07.11.12, 19:55
                No też mam mieszane uczucia, chociaż NIGDY testy z allegro nie pokazały mi żadnych kresek, gdy w ciąży nie byłam (zużyłam ich z 50 w życiu), zaś dwa były dodatnie (dwa razy po sobie, te 3 lata temu), więc kurcze... No ale tak jak mówię, to 23dc, więc jeszcze nie ma co... Nie wiem, chyba pójdę na betę wkrótce, wypadałoby jutro, żeby w piątek mieć wynik, ale odłożę chyba do poniedziałku...
                • gosiablada Re: Blada kreska... 07.11.12, 20:04
                  Ta niepewność dobija... Znam to uczucie niestety. Co miesiąc obiecuje sobie, ze nie będę testować przed data @ a jednak i tak to robię... A kiedy Silvanna podejrzewasz, ze mialas owu?
                  • wargusia1 po wizycie w klinice 07.11.12, 21:50
                    hej dziewczyny miałam dzisiaj wizytę w klinice jestem 2 cykl po poronieniu a właściwie 3 tylko jakoś @ nie chciał przyjść. Byliśmy się zapytać o zielone światełko na starania a tu słyszę że wyhodowałam piękny 20mm pęcherzyk od razu pobrali mi krew na zbadanie estradiolu i lh a jak bedzie wysoko to jutro jade po pregnyl i się staramy na maxa smile w szoku jestem bo u mnie nigdy bez leków żaden pęcherzyk nie urósł także trzymajcie za mnie kciuki a jutro sie odezwe smile
                    • somuelson Re: dałam sobie spokój 07.11.12, 22:37
                      Dziewczyny testowałam 02.11 ale mało kto o tym wiedział bo zostałam wywalona z listy z pierwszego dnia na sam koniec (ale to nie istotne) i tak się nie udało to był 7 cykl starań.8 cyklu już nie będzie bo daliśmy sobie z M spokój, chyba za bardzo się nakręcałam,żeby mieć dzidziusia co wpływało negatywnie na nasze relacje.Byłam w strasznym dołku psychicznym na który wpłynęło wiele czynników i może tu była wina ,sama nie wiem. Mam wspaniałą córeczkę i muszę się na niej skupić . Może spróbuję za jakiś czas ponownie. Póki co życzę Wam wszystkim 2 kreski.Pozdrawiam serdecznie somuelson
                      • onewoman dwie kreski 08.11.12, 08:58
                        U mnie dziś dzień po okresie.
                        Zrobiłam test i są dwie!!!!
                        Na pewno wam też się uda, myślcie pozytywnie.
                        • gosiablada Re: dwie kreski 08.11.12, 09:41
                          Moje gratulacje!
                          • silvanana Re: dwie kreski 08.11.12, 09:53
                            Widzę, że przybywa dziewczyn "dwie kreski" smile Bardzo mnie to cieszy, gratulacje!!
                    • gosiablada Re: po wizycie w klinice 08.11.12, 09:42
                      Wargusia trzymam bardzo mocno! Dzialajciewink
                      • kopciuszek126 Re: dwie kreski 08.11.12, 10:28
                        gratuluję wszystkim zaciążonym i w głębi serca troszkę Wam zazdroszczę wink ale pozytywnie oczywiście!!!Mam nadzieję,że ja za miesiąc Wam napiszę;"Mam dwie tłuste kreseczki wink" .Marzenia....................oczywiście do spełnienia winkwinkwink
                        • kasiapastel cień 2 kreski 08.11.12, 10:37
                          onewomen gratulacje!!
                          ja wciąż nie wiem czy się udało, @ póki co nie ma jestem 6dni po spodziewanej @ no i ten cień kreski niepewny, bo nie wiem czy był i go nie widziałam czy później się pojawił w każdym razie stwierdziłam że nie robię już sikańca tylko jutro razno zrobię bete to może wieczorem już się czegoś dowiemsmile
                          • jessica1986 Re: cień 2 kreski 08.11.12, 11:41
                            OneWomen GRATULUJĘ!!! Super wiadomość!
                            Silvanana Trzymam kciuki, by te allegrowe testy sie jednak nie myliły wink
                            kasiapastel ja myślę, że Tobie sie udało! Jak ja robiłam testy dzień po spodziewanej miesiączce, to negatywne zawsze były negatywne, nigdy po godzinie, (ani po dwóch ani po całym dniu) nic tam sie nie wiązało w związkach chemicznych i żadne blade kreski się nie pokazywały. Negatyw był negatywem. Więc jak wczoraj miałaś blady test, do jutro raniutko po przebudzeniu zrobiłabym jeszcze ostatni raz sikańca. Będziesz już tydzień po spodziewanej miesiączce.
                            Ale myślę, że jesteś w ciążysmile i tego Ci życzę!
                            • jessica1986 Re: cień 2 kreski 08.11.12, 11:51
                              Kasiu, Noooo i jeszcze myślę, że zawarcie związku małżeńskiego magicznie zadziałało big_grin
                              Super prezent byście mieli!
                              • gosiablada Re: cień 2 kreski 08.11.12, 12:53
                                Wow! Dziewczyny ale się zapowiada wspaniały miesiąc big_grin gratulacje!
                                Może i mi się uda dołączyć? Jeszcze minimum tydzień uncertain
                                • jessica1986 Re: cień 2 kreski 08.11.12, 13:26
                                  Ehhh, ja też bym już chciała dołączyć do Dwu-kreseczkowych smile
                                  Oby posypały się teraz pozytywne testy jak asy z rękawa.
                                  Ja też jeszcze tidzień a nawet dwa tongue_outtongue_out Jestem chyba juz po owulacji. Śluzu mam tyle co nic-lepkiego. za około 3 dni jak tempka będzie szła wciąż w górę, zaczynam luteinę- trzymajcie kciuki!
                              • kasiapastel Re: cień 2 kreski 08.11.12, 16:57
                                Mam nadzieję że zadziałałosmile byłby to dla nas najpiękniejszy prezent ślubnysmile
                                jutro pod wieczór powinno się wszystko wyjaśnić...
          • nik.men Re: Blada kreska... 11.11.12, 09:50
            Ale wysyp ciezarowek listopadowych smile Pieknie po prostu! big_grin To moze kolejny (styczniowy) watek tez zaloze, bo widze, ze szczescie Wam przynioslam tongue_out hihihihihihihi big_grin Jeszcze mi tu Njut brakuje z info o II tlustych kreskach na tescie smile
        • gosiablada Re: Blada kreska... 08.11.12, 17:17
          Silvana, robilas dzisiaj olnowy test może? Pytam o ja zrobiłam 23 dc też, cykl napewno krótszy bo owu wcześniej i też mi coś wyszło... Tylko nie pamiętam czy ten cień był taki sam gdy się nie udało. Nie chce kupować testu w aptece i się nakręcać wink masz mozemozliwosc wstawienia zdjęcia?

          Chyba juz się lekkonakrecilam bo raczej nie możliwe by 8 dni po owulacji było cos widać...
          • gosiablada silvanna 08.11.12, 17:21
            Post do Ciebie wyżej z prośbą o odp na pytaniebig_grin
          • silvanana Re: Blada kreska... 08.11.12, 17:33
            To u mnie nie był cień! Kreską blada,jasny róż.ale dziś nie z porannego moczu znów,no ale nie man wątpliwości. Zdjęcie spróbuje wieczorem wrzucić.jutro betawink
            U mnie owu koło 11-12 dnia,więc jeszcze wcześniej niż u ciebie.
Pełna wersja