Dodaj do ulubionych

Listopadowe starania i testowania =)))

01.10.12, 11:14
Dziewczyny, zakladam watek bo widze, ze nie ma co czekac. Niestety kilka z nas juz zdeklarowalo sie na listopadowe testowanie.
Ja testuje w urodziny, wprawdze 2 dni przed spodziewna @, ale co tam wink jesli sie uda bede miala super prezent urodzinowy tak, ze zapisuje sie na 4.11


nik.men 4cs............ 04.11
Obserwuj wątek
      • lilka26lipiec aktualna lista 09.10.12, 08:25
        samuel...............................2.11 /29.11
        silvanana....7 cs.................2.11
        ally80 1cs........................3.11
        butelkowa_mama 2cs.......03.11
        kopciuszek126 11cs...........04.11
        lilka26lipiec......................07.11

        eh dziewczyny przynajmniej pogoda nam sprzyja na starania, za oknem pada i zimno to sie i tak z lozka nie chce wychodzicsmile)))))
        • tralala811 aktualna lista 09.10.12, 10:07
          @ przyszla. Wpisuje sie na listopad.

          > samuel...............................2.11 /29.11
          > silvanana....7 cs.................2.11
          > ally80 1cs........................3.11
          > butelkowa_mama 2cs.......03.11
          > kopciuszek126 11cs...........04.11
          > lilka26lipiec......................07.11
          > tralala811 5 cs.............05.11

          Powodzenia nam wszystkim.
          > eh dziewczyny przynajmniej pogoda nam sprzyja na starania, za oknem pada i zimn
          > o to sie i tak z lozka nie chce wychodzicsmile)))))
            • butelkowa_mama Re: aktualna lista 10.10.12, 10:54
              Kurcze, przyplątało się zapalenie gardła...dostałam azimycin...i teraz nie wiem czy go brać? mówiłam, że się staramy, dr powiedziała, że ten nie szkodzi wczesnej ciąży i nie trzeba po nim odczekiwać cyklu....ale sama nie wiem co robić. Macie jakieś doświadczenie/informacje w tym temacie? Wczesnej ciąży jeszcze by u mnie nie było, jestem przed owu....kurcze, doradźcie proszę.
              • nik.men Re: aktualna lista 10.10.12, 11:08
                skończysz brać antybiotyk zanim zarodek się zagnieździ, jeśli dojdzie do zapłodnienia. a z niewyleczonego zapalenia gardła może się przyplątać nawet zapalenie opon mózgowych lub ucha lub migdałków, lub może przejść na dolne drogi oddechowe. skoro jest antybiotyk to brać, to znaczy, że są bakterie i trzeba je wybić. wiele kobiet zachodzi w ciążę podczas choroby, nawet ciężkiej. i jest wszystko ok. a gardło musisz wyleczyć. ja bym się nie zastanawiała.
                • butelkowa_mama Re: aktualna lista 10.10.12, 11:20
                  Skończę brać przed owu, ale ten antybiotyk działa 10 więc się owu załapie....może lepiej byłoby odpuścić sobie starania w tym cyklu...ale mi z tym ciężko sad to egoistyczne ale w tym roku odkładaliśmy już tyle miesięcy przez antybiotyki i leki, że chce mi się tylko już ryczeć.
                  • jess_day Re: aktualna lista 10.10.12, 11:46
                    ja brałam brałam antybiotyki na zapalenie spojówki, rogówki i ślinianki. tak radośnie zaczęła się moja ciąża. lekarka powiedziała, że większą szkodę wyrządzę sobie jak się nie będę leczyć. nie czekaj, będzie co ma być. antybiotyk przecież nie uszkadza płodu. chcesz tego dziecka to do dzieła smile drobna infekcja to przecież nie koniec świata.
                    • butelkowa_mama antybiotyk..... 10.10.12, 17:04
                      O uszkodzenie płodu się tak nie boję.... chodzi mi bardziej o to, że to w sumie u mnie początek cyklu, owu będzie za jakiś tydzień...biologia nie jest moją mocną stroną (wstyd) ale jak rozumiem jajeczko się rozwija od początku cyklu, potem owu i może być zapłodnione. Zastanawiam się czy takie jajeczko będzie uszkodzone czy rozwija się ich kilka i te uszkodzone odpadają....?
                      • butelkowa_mama Re: antybiotyk..... 11.10.12, 00:02
                        Ja się wypisuję z listopada, wzięłam antybiotyk i odpuścimy w tym miesiącu, na wszelki wypadek. Siedzę i ryczę i czuję się jak idiotka. Ciekawe co będzie w przyszłym miesiącu - tzn co znowu zmusi mnie do odłożenia starań. Różnica wieku u dzieci już(by była hipotetycznie) ponad 4 mnie dobija....a nie wiadomo za ile miesięcy się uda. Życzę powodzenia wszystkim, a ja zapiszę się na testowanie w grudniu......za jakiś czas.
                        • nik.men Re: antybiotyk..... 11.10.12, 09:00
                          Dziewczyno, przestań wkręcać sobie o zepsutych jajeczkach.... matko kochana... ja wiem. ja rozumiem, że jak człowiek tak bardzo czegoś chce to chucha i dmucha na zimne....ja to rozumiem... ale nie popadaj w paranoje...kobiety na ciężkich lekach, czasem nawet podczas chemioterapii w ciążę zachodzą! zdrową! podałam specjalnie taki drastyczny przykład, żeby Ci pokazać, że przez ten antybiotyk cykl wcale nie musi być stracony. Nie wypisuj się z listy, tylko działaj i tylko smile. Ale jak nie zajdziesz w ciążę to nie zwalaj na antybiotyk... smile
                          • jessica1986 Re: antybiotyk..... 11.10.12, 09:21
                            Kochana, staraj się normalnie!!
                            Przecież dziewczyny nawet jak już są w ciąży i są chore to też dostają antybiotyk i biorą - i dzieci zdrowe się rodzą.
                            Pza tym wiele się czyta, że często właśnie podczas chorowania i osłabionego organizmu zachodzą w ciążę. Po drugie Pani doktor powiedziała Tobie, że ten antybiotyk nie zaszkodzi podczas starań, więc skoro lekarz tak powiedziała, to myślę, że nie trzeba płakać, bo to nie koniec świata! Uszy do góry, powodzenia i wracaj szybko zdrowia!
                            • butelkowa_mama Re: antybiotyk..... 11.10.12, 12:08
                              Ale kusicie smile kurcze, gdzieś na forum tym (kwestię wiarygodności źródła pomijam bo zależy od tematu) przeczytałam, że nie powinno się starać jeśli antybiotyk był między 3-5 dniem cyklu, domyślam się, że chodzi o ileś dni przed owu a nie dni krwawienia wink i u mnie się to zgadza....masa wątpliwości, przedyskutuję to jeszcze z M. w środę mam gina, też pogadam, w razie czego cykl jeszcze nie będzie stracony (jak wyzdrowieję bo na razie czuję się marnie).
                              Dziękuję za odzew - mi się chyba hormony na głowę rzucają....
                                • gkoz Re: antybiotyk..... 14.10.12, 19:26
                                  Kobiety w ciąży leczy się częściej antybiotykami bo bakterie gorsze niż antybiotyk, ja bralam w pierwszym trymestrze 12 dni przy zapaleniu płuc, a jajeczka to mamy od urodzenia, więc jak się będziesz w formie to spokojnie starajcie się
                                  • kotkowa Re: antybiotyk..... 24.10.12, 14:57
                                    Miałam podobny dylemat. Przyplątało mi się ostre zapalenie pęcherza i brałam antybiotyk przez 7 dni, czyli praktycznie od początku nowego cyklu. Wczoraj skończyłam, jest 7 dc, ale stwierdziłam, że starań nie odpuszczę, w końcu antybiotyku nie będzie już dawno w organizmie w momencie owulacji i później, a jeśli chodzi o jajeczko, to dojrzewa ono przez 3 m-ce, a w jajniku znajduje się od urodzenia, także wszystko co się w życiu brało może miało jakiś wpływ na jajeczka, a może nie - one są z nami od początku smile
                                    Za 3 dni zaczynam monitoring to jeszcze upewnię się u gina, ale myślę, że na 100% można się starać.
            • kw-o Re: aktualna lista 19.10.12, 17:51
              piękna piosenka i piękny klip; od zeszłego miesiąca zaczęliśmy starać się o bobasa; to krótko, ale jestem niecierpliwa smile też marzy mi się taki dom - pełen ciepła, miłości i roześmianych dzieciaczków
          • silvanana Lista 11.10.2012 11.10.12, 17:40
            Ja wypadam, bo jednak wracam na październik. Tzn, pewnie będę się ustawiać na końcówkę listopadasmile
            > > samuel...............................2.11 /29.11
            > > ally80 1cs........................3.11
            > > butelkowa_mama 2cs.......03.11
            > > kopciuszek126 11cs...........04.11
            > > lilka26lipiec......................07.11
            > > tralala811 5 cs.............05.11
            > > silvanana....7 cs.................23.11
            • nutka1987 Re: Lista 11.10.2012 31.10.12, 18:23
              Witajcie starające się kobitki smile
              Pod koniec września tego roku wyszłam za mąż, oboje na to już bardzo czekaliśmy a teraz jako świeżo upieczone małżeństwo staramy się o dzidziusia jeśli tylko @ się nie pojawi to testuję się 09.11 to nasz drugi cykl starań. Bardzo mi zależy tak więc trzymam mocno kciuki za siebie i za was dziewczyny smile
      • jusy78 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 14.10.12, 15:27
        Witam,
        To i ja się do Was dołączam i pozdrawiam serdecznie!!

        > > samuel...............................2.11 /29.11
        > > ally80 1cs........................3.11
        > > butelkowa_mama 2cs.......03.11
        > > kopciuszek126 11cs...........04.11
        > > lilka26lipiec......................07.11
        > > tralala811 5 cs.............05.11
        > > silvanana....7 cs.................23.11
        > > jusy78 .........2 cs................05.11
          • kobietaznadmorza Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 14:26
            Dopisuję się na listopad, ale bez przekonania, bo mam tak rozjechane cykle, że tylko cud może mi pomóc. Od tego cyklu łykam wiesiołek, bo to podobno pomocne przy niedoczynności tarczycy. Wpisuję się na 8 listopada, ale to data orientacyjna, tego dnia mam wizytę w klinice leczenia niepłodności.
            > samuel...............................2.11 /29.11
            > ally80 1cs........................3.11
            > butelkowa_mama 2cs.......03.11
            > kopciuszek126 11cs...........04.11
            > jusy78 .........2 cs................05.11
            > lilka26lipiec......................07.11
            > kobietaznadmorza...18cs....08.11
            > tralala811 5 cs.............05.11
            > silvanana....7 cs.................23.11

            • jessica1986 Re: kobietaznad morza 16.10.12, 15:18
              kobietaznadmorza widzę, że my bardzo podobne przeżycia będziemy miały... no i w ilości m-cy starań to też prawie łeb w łeb, bo jak się nam teraz nie uda to będzie 17cs.
              Ja z moim mężem też mamy umówioną wizytę w klinice leczenia niepłodności. Powiedz, czy to Twoja pierwsza wizyta tam będzie?
              P.s. Jesteś z północy Polski, czy ten nick" to tak tylko?
              • kobietaznadmorza Re: kobietaznad morza 16.10.12, 15:52
                Jestem z Trójmiasta. Idę sama, mojego póki co nie ciągam, jest w fazie "kryzysu wieku średniego", więc go oszczędzę. Liczy się z tym, że znów będzie musiał się stawić na badanie, zatem niech się przegryza z tą myślą.
                U mnie sprawa skomplikowana, bo lekarze nie wiedza do czego się przyczepić, trzy ciąże, jedno dziecko, sądzę, że po ostatnim poronieniu jakieś hormony mi się rozjechały, poza tym nieszczęsnym tsh.
                • jessica1986 Re: kobietaznad morza 16.10.12, 17:24
                  No my jedziemy do Invicty, mąż też ma stresa, że będą mu kazali ponownie badać nasienie, ale liczy się z tym, teraz na razie jedzie jako wsparcie wink pewnie będzie siedział w poczekalni, On z tych raczej wycofanych w rozmowach z lekarzem wink
                  Masz już jedno maleństwo więc pewnie niedługo się Wam uda! My walczymy o pierwszego dzieciaczka.
                  Trzymam kciuki!
            • aneczkaaa111985 Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 15:24
              i ja się wpisuję może tym razem się uda wink
              > samuel...............................2.11 /29.11
              > ally80 1cs........................3.11
              > butelkowa_mama 2cs.......03.11
              > kopciuszek126 11cs...........04.11
              > jusy78 .........2 cs................05.11 >
              tralala811 5 cs.............05.11
              > lilka26lipiec......................07.11
              > kobietaznadmorza...18cs....08.11
              aneczkaaa111985......28cs....13.11
              > silvanana....7 cs.................23.11

              • cibeles Re: Aktualizacja listy 16.10.12, 20:32
                W tym miesiącu bierzemy się z M porządnie do roboty smile
                Cykle tez mam niestety długie i nieregularne - obstawiam testowanie na weekend 13/14 XI
                samuel...........................2.11 /29.11
                ally80......................1cs...........03.11
                butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                kopciuszek126.........11cs..........04.11
                jusy78 ....................2 cs..........05.11
                tralala811................5 cs..........05.11
                lilka26lipiec..............................07.11
                kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                cibeles.....................1cs...........14.11
                silvanana..................7cs...........23.11
                • ilidan1111 Re: Aktualizacja listy 19.10.12, 11:22
                  Wiatmsmile
                  i ja sie dopisuję, życząc Wszystkim i sobie powodzenia, tym razem kobietki uda się smile
                  pozdrawiam staraczkismile
                  > samuel...........................2.11 /29.11
                  > ally80......................1cs...........03.11
                  > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                  > kopciuszek126.........11cs..........04.11
                  > jusy78 ....................2 cs..........05.11
                  > tralala811................5 cs..........05.11
                  > lilka26lipiec..............................07.11
                  > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                  > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                  > cibeles.....................1cs...........14.11
                  > ilidan1111.................2cs...........18.11
                  > silvanana..................7cs...........23.11
                  • miau0 Re: Aktualizacja listy 19.10.12, 13:47
                    Tez sie dopisuje bo wlasnie @ przyszla...
                    Uda sie, uda!

                    > samuel...........................2.11 /29.11
                    > ally80......................1cs...........03.11
                    > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
                    > kopciuszek126.........11cs..........04.11
                    > jusy78 ....................2 cs..........05.11
                    > tralala811................5 cs..........05.11
                    > lilka26lipiec..............................07.11
                    > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
                    > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
                    > cibeles.....................1cs...........14.11
                    > miau0......................2cs...........15.11
                    > ilidan1111.................2cs...........18.11
                    > silvanana..................7cs...........23.11
    • oltremare Re: Listopadowe starania i testowania =))) 21.10.12, 13:02
      Witam,
      Ja też się przyłącze na listopad. Staramy się i staramy a efektów nie macryingjeśli to przez stres to chyba nigdy się nie uda. Z pierwszą ciąża się udało za pierwszym razem, eh no cóż trzeba być wytrwałym wink
      > samuel...........................2.11 /29.11
      > ally80......................1cs...........03.11
      > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
      > kopciuszek126.........11cs..........04.11
      > jusy78 ....................2 cs..........05.11
      > tralala811................5 cs..........05.11
      > lilka26lipiec..............................07.11
      > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
      > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
      > cibeles.....................1cs...........14.11
      > miau0......................2cs...........15.11
      > ilidan1111.................2cs...........18.11
      > silvanana..................7cs...........23.11
      > oltremare.................................25.11
      • silvanana Lista - aktualizacja 21.10 21.10.12, 14:25
        Mój czas oczekiwania na test będzie krótszy big_grin

        > > samuel...........................2.11 /29.11
        > > ally80......................1cs...........03.11
        > > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
        > > kopciuszek126.........11cs..........04.11
        > > jusy78 ....................2 cs..........05.11
        > > tralala811................5 cs..........05.11
        > > lilka26lipiec..............................07.11
        > > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
        > > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
        > > cibeles.....................1cs...........14.11
        > > miau0......................2cs...........15.11
        > > silvanana..................7cs...........15.11
        > > ilidan1111.................2cs...........18.11
        > > oltremare.................................25.11
        • kw-o Re: Lista - aktualizacja 21.10 21.10.12, 19:38

          > > > samuel...........................2.11 /29.11
          > > > ally80......................1cs...........03.11
          > > > butelkowa_mama.....2cs...........03.11
          > > > kopciuszek126.........11cs..........04.11
          > > > jusy78 ....................2 cs..........05.11
          > > > tralala811................5 cs..........05.11
          > > > lilka26lipiec..............................07.11
          > > > kobietaznadmorza....18cs..........08.11
          > > > aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
          > > > cibeles.....................1cs...........14.11
          > > > miau0......................2cs...........15.11
          > > > silvanana..................7cs...........15.11
          > > > ilidan1111.................2cs...........18.11
          > > > oltremare.................................25.11
          >>>> kw-o ......................2cs............05.11
          • ka_si_ca Re: Lista - aktualizacja 21.10 22.10.12, 12:23
            witam was ponownie, niestety ja tez musze sie do was przylaczyc, mialam nadzieje ze moze tym razem, ale wyszlo jak zwykle sad

            samuel...........................2.11 /29.11
            ally80......................1cs...........03.11
            butelkowa_mama.....2cs...........03.11
            kopciuszek126.........11cs..........04.11
            jusy78 ....................2 cs..........05.11
            tralala811................5 cs..........05.11
            lilka26lipiec..............................07.11
            kobietaznadmorza....18cs..........08.11
            aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
            cibeles.....................1cs...........14.11
            miau0......................2cs...........15.11
            silvanana..................7cs...........15.11
            ilidan1111.................2cs...........18.11
            ka_si_ca...................24cs.........19.11
            oltremare.................................25.11
            kw-o ......................2cs............05.11

            Trzymam kciuki za powodzenie nam wszystkim smile
            • olo2108 Re: Lista - aktualizacja 21.10 22.10.12, 12:37
              Witajcie,
              I ja dołączam do grupy testujących w listopadzie - rozpoczynamy starania o siostrzyczkę lub braciszka dla synkasmile Trzymam za Was kciuki!
              samuel...........................2.11 /29.11
              ally80......................1cs...........03.11
              butelkowa_mama.....2cs...........03.11
              kopciuszek126.........11cs..........04.11
              jusy78 ....................2 cs..........05.11
              tralala811................5 cs..........05.11
              olo2108..................................05.11
              lilka26lipiec..............................07.11
              kobietaznadmorza....18cs..........08.11
              aneczkaaa111985.....28cs..........13.11
              cibeles.....................1cs...........14.11
              miau0......................2cs...........15.11
              silvanana..................7cs...........15.11
              ilidan1111.................2cs...........18.11
              ka_si_ca...................24cs.........19.11
              oltremare.................................25.11
              kw-o ......................2cs............05.11
              • jessica1986 Re: LISTA uporządkowana -> 23 października 23.10.12, 09:58
                hej dziewczyny, przyłączam się na listopad... testowanie ok.: 19-20 listopada.

                ally80......................1cs............03.11
                butelkowa_mama.....2cs............03.11
                kopciuszek126.........11cs...........04.11
                kw-o ......................2cs............05.11
                jusy78 ....................2 cs...........05.11
                tralala811................5 cs...........05.11
                olo2108....................................05.11
                lilka26lipiec...............................07.11
                kobietaznadmorza....18cs...........08.11
                aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
                cibeles.....................1cs............14.11
                miau0......................2cs............15.11
                silvanana..................7cs............15.11
                ilidan1111.................2cs............18.11
                ka_si_ca...................24cs...........19.11
                jessica1986..............17cs............20.11
                oltremare...................................25.11
                samuel...............................2.11 /29.11
                • galamama Re: LISTA uporządkowana -> 23 października 23.10.12, 10:10
                  I ja dolaczam i trzymam za nas wszystkie kciuki smile

                  ally80......................1cs............03.11
                  butelkowa_mama.....2cs............03.11
                  kopciuszek126.........11cs...........04.11
                  kw-o ......................2cs............05.11
                  jusy78 ....................2 cs...........05.11
                  tralala811................5 cs...........05.11
                  olo2108....................................05.11
                  lilka26lipiec...............................07.11
                  kobietaznadmorza....18cs...........08.11
                  aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
                  cibeles.....................1cs............14.11
                  galamama ...............1cs............14.11
                  miau0......................2cs............15.11
                  silvanana..................7cs............15.11
                  ilidan1111.................2cs............18.11
                  ka_si_ca...................24cs...........19.11
                  jessica1986..............17cs............20.11
                  oltremare...................................25.11
                  samuel...............................2.11 /29.11
    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 23.10.12, 19:15
      Dziewczyny, bylam dzisiaj u endokrynologa, trafilam do super kobietki smile
      Na pierwszy rzut poszla oczywiscie prolaktyna. Endo, tak jak druga gin powiedziala, ze 5x, nawet 7x skok po obciazeniu jest jeszcze w porzadku, ale 9x krotny jak u mnie to juz jest za duzo. Dostalam bromergon. (Pierwszy gin powiedzial, ze 10x skok jest jeszcze ok...).
      Powiedziala tez, ze obnizone DHEA-s za bardzo w ogole nie pasuje do pozostalych objawow (nieregularne cykle, duuuze problemy z cera, nadmierne owlosienie), raczej powinno byc podwyzszone.
      TSH i USG tarczycy jest w porzadku, wiec zlecila mi badania nadnerzczy, ze tam moze byc przyczyna hiperprolaktynemii (i przy okazji tez sprawdzi to obnizone dhea-s).
      Jesli w tych badaniach nic nie wyjdzie, to dalsze badania juz beda w kierunku pcos (jakies dokladne testy z glukoza i insulina). Spytalam tez o LH/FSH (u mnie 1.7), ale powiedziala, ze teraz juz sie na to za bardzo nie patrzy. Diagnoze stawia sie na patrzac na obraz jajnikow (czy torbielowate), cykle (czy nieregularne lub bezowulacyjne), nadmiar androgenów, insulinoodpornosc.

      Naprawde jestem zadowolona, bo wypytala dokladnie o wszystkie objawy, wszystko mi tlumaczyla a na koncu powiedziala "ale generalnie nie jest zle, nie powinno byc problemow z ciaza" smile
        • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 23.10.12, 22:04
          starania w toku smile
          ale tempka mi jakies numery wycina... w 8 dniu skoczyla do 36.8 i tak sie utrzymywala, w 12 dc jednorazowo skoczyla na 36.9. Dzis 14 dc, wczoraj mialam duzo sluzu plodnego i spodziewalam sie raczej skoku do 37/ 37.1, a tu dzis 36.6...
          No ale ja mam rostrzal w cyklach od 33 do 40 wiec to moze byc duzo za wczesnie. To byl tez moj 1szy cykl z oeparolem (13dc odstawilam) i faktycznie wreszcie zaobserwowalam jakis sluz bo wczesniej to susza smile
          • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 12:35
            cibeles zazdroszczę Ci ,że trafiłaś wreszcie na konkretnego lekarza ...ja gryzę się z myślami czy nie pójść wcześniej prywatnie do endokrynologa?!ale będzie dopiero za jakieś 3 tygodnie bo w przychodni tej w której przyjmuje-jest tylko raz w miesiacu,a na NFZ jestem zapisana dopiero na 15 stycznia crying A moje TSH to 2,27. Powiedz mi jakie Ty masz TSH?
            a co do cyklu to i mój w tym miesiącu jakiś dziwny i wydłużony ...
            • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 21:11
              TSH mam 1.64. Nie mialam robionego ft3, ft4 ani przeciwcial, ale mialam usg tarczycy i wszystko wyszlo w porzadku (moja mama ma guzki w tarczycy i nadnerczach).

              Ale co ciekawe, endo powiedziala, ze ostatnio do profilaktyki przed ciaza wlacza sie male dawki jodu (tak jak folik). Ktos slyszal, ktos bierze?
          • kopciuszek126 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 13:01
            kOCHANE moje kobietki mój bieżący cykl jest jakiś dziwny...Dziś 21 dc a szyjka nadal miękka,otwarta i raz jest nisko raz wysoko-wieczorem mam ją nisko jak sprawdzam przy kąpieli-normalnie nie muszę głęboko paluszka wkładać bo jest naprawdę nisko,a dzis w dzien sprawdziłam jest wyżej ale nadal otwarta i miekka i śluz jeszcze mam lekko rozciągliwy-taki śluz mam od piątku dziś juz 6 dzień z płodnym śluzem...a ostatnie cykle przez które się obserwuję -śluz miałam przez 3 góra 4 dni.i szyjka też była otwarta krótko.W tym cyklu nie mierze temperatury,nie łykam wiesiołka,nie pije siemienia,powoli odpuszczam...Ale ten cykl mnie troszkę zaskakuje...i będzie na pewno długi.........cryingbo dziś 21 dc + 14 fl =35 dni a owulacja nie wiem czy już była?!...po prostu nie wiem nic...Ale wczoraj z czystej ciekawości zmierzyąłm temp. wieczorem i było 36,7 znakiem tego ze owulki jeszcze nie było-bo po owulce mam zawsze wiecej niż 37 * i rano i wieczorem przed snem.a no i wczoraj ok. godz. 14 kuło mnie w prawym jajniku-chyba już 5 cykl z tego jajnika jajeczko.Ale nie ważne kiedy owulka my i tak się staramy codziennie wink
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 13:17
              kopciuszku szyjki nie badam, bo najnormalniej w świecie nie umiem jej badać/oceniać, w dodatku jakoś boję się, że pomimio umytych łapek coś mi się tam w środku niedobrego przyplącze. Więc nie badam i już wink
              Jednak nie zmienia to faktu, że poczytałam swego czasu o tej szyjce i ją powinno się badać raz dziennie, o ( jeśli jest to w miarę możliwe) stałej porze, bo ona w ciągu dnia może się przemieszczać, tak samo po wysiłku lub sportach może zminić swoją pozycję.

              ja mam tak, że jak mnie nawala jajnik, to prawdopodobnie właśnie w ten dzień mam owulke, w cyklu monitorowanym tak miałam!! Na monitorze pęcherzyk miał 20mm, następnego dnia czułam baaardzo mocny ucisk w jajniku, i kolejnego na minitorze już nie było pęcherzyka.
              Może właśnie kończy Ci się śluz płodny i "za sekundę" dojdzie u Ciebie do owulki... big_grin a jutro-pojutrze tempka skoczy!

              kopciuszek126 napisała:
              > Ale nie ważne kiedy owulka my i tak się staramy codziennie wink

              Noooo o to jest Naaaajważniejsze wink
    • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 07:38
      Dziewczyny!
      Błagam pomóżcie! we wrześniowym cyklu mialam za niski progesteron, zbadałam więc ponownie - odebrałam dziś progesteron i estradiol z październikowego starania (z 7dpo) i wyniki są podane w innych jednostkach i normy dla tego labu też inne, proszę spójrzcie i pomóżcie zinterpretować, czy w tych normach on jest prawidłowy czy również za niski???:

      Cykl Październikowy:
      Progesteron: 26,26 nmol/l [5,3-86]
      Estradiol: 598,1 pmol/l [161,0-774,0]

      Cykl wrześniowy:
      progesteron: 7,1 ng/ml [0,72-17,8]
      estradiol: 150 pl/Ml [44-211]

      P.s. czy ktoś wie, co się dzieje dziś ze stroną ovufriend, za groma jej nie mogłam dzis znaleźć, a mam dziś wizytę w klinice i potrzebuję wydrukować wykres.
      • kopciuszek126 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 12:42
        jessiko wg tych norm to progesteron październikowy i estradiol wyglądają ok. ,ale gdzieś kiedyś czytałam,ze to się inaczej przelicza i tak naprawdę to nie wiem...
        Sprawdziłam swoje wyniki i ja miałam 27,26 ng/ml to wynik superowy,ale ciąży jak nie było tak nie ma crying
        • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 12:49
          kopciuszku126 czeeeść dawno Ciebie nie było!
          No właśnie widzisz... tam są inne jednostki były ng/ml w przyszpitalnym labie, a teraz żeby mieć szybciej wyniki robiłam w innym lab. z Gdańska i są takie nmol/l, no i większa rozpiętość norm, dlatego zgłupialam i nie wiem czy: 26,26 nmol/l, to dobry wynik czy nadal słabysadsad Jenyyyy, zwariuję! Ale chciałam mieć wyniki do dzisiejszej wizyty, którą mam o 16:30. ehh - oby tylko tam był dobry lekarz, bo jak nie, to już nie wiem co zrobię sad
              • jessica1986 Re: przelicznik jednostek - PROGESTERON. 24.10.12, 14:43
                Dziewczyny znalazłam, mam nadzieję, że będzie do przydatne info dla dziewczyn, które nie wiedziały jak rozumieć te jednostki, więc...:

                Progesteron oznaczany jest w jednostkach: ng/ml lub nmol/l
                jeśli w tej pierwszej grupie ng/ml to:
                Wynik <=3 oznacza, iż owulacja nie odbyła się w danym cyklu
                Wynik >15 (gdzieniegdzie piszą, że 18) oznacza prawidłowoą pracę ciałka żółtego

                jeśli jednak mamy podane jesdnostki nmol/l
                to oblicza się to bardzo prosto: 1 ng/ml = 3,18 nmol/l
                ... i interpretujemy jak wyżej smile

                No i u mnie sprawa jest jasna!! Progesteron: ok.: 8,25 w cyklu październikowym; 7,1 w cyklu wrześniowym!! MAŁOOO!!
        • jessica1986 Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 13:00
          kopciuszek126 napisała:
          > Sprawdziłam swoje wyniki i ja miałam 27,26 ng/ml to wynik superowy,ale ciąży ja
          > k nie było tak nie ma crying

          Noo ładny miałaś progesteron kobietko...
          no i właśnie i jak to jest, Progesteron świadczy, że owulacja się odbyła, seks był codziennie w dniak okołoowulacyjnych i wcześniej w kratkę, a ciąży nie ma!! Gdzie Tkwi problem!?! Coraz częściej zastanawiam się nad drożnością, tylko wolałabym dostać skierowanie do szpitala, niż płacić 700zł... uncertain
          • kobietaznadmorza Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 16:23
            U mnie dziś 13 dc, więc trzeba by się zmobilizować, choć czuję, że z moim organizmem znów coś nie tak, zatem nie ma co się nastawiać. Tsh będę badać w następnym tygodniu przed wizytą w klinice leczenia niepłodności, endokrynologa mam 22 listopada.
            Stosuję w tym miesiącu wiesiołek i faktycznie jest lepiej, choć tylko łykam dwa dziennie.
            • oltremare Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 25.10.12, 09:11
              kobietaznadmorza na co bierzesz wiesiołek?jeśli można się dowiedzieć.
              Ja leczę moją niedoczynność tarczycy już od prawie 4 lat. Biorę levotyroxyne, mieszkam w Anglii i tutaj w wynikach nie podają wartości tylko czy jest ok, więc może u mnie w tym tkwi problem. Ja już sobie zaczynam wkręcać różne rzeczy. Cykle mam regularne 28-dniowe i wydaje mi się, że wiem kiedy mam owulke bo odczuwam ból w tym dniu przez kilka godzin(ból podobny do tego w trakcie okresu)Pozostaje próbować i mieć nadzieje wink
              • jessica1986 oltremare 25.10.12, 09:15
                wiesiołek bierze się na poprawę jakości śluzu płodnego, Serdecznie polecam dziewczynom, które maja problem z jego określeniem, mi baaardzo wiesiołek poprawił Ilość i jakość śluzu płodnego!
                  • jessica1986 Re: oltremare 25.10.12, 10:24
                    Pamiętaj, że wiesiołek bierzemy TYLKO do owulacji! później może on wywoływać skurcze i może zaszkodzić, ja nawet już dzień, dwa przed spodziewana owulką go odstawam.
                • nik.men wiesołek 25.10.12, 13:30
                  a ja u siebie nie widzę, żadnej różnicy praktycznie. może jedynie więcej mam wodnistego (potrafi mnie rzeczywiście "zalać" czasem), ale jeśli chodzi o białko jajka to jest go ledwo co (max 2 razy dziennie) i słabo rozciągliwy.
                  • jessica1986 Re: wiesołek 25.10.12, 13:53
                    Wiadomo, na jedną ma wpływ to, na inną coś innego.
                    Jedne po Castagnusie zachodzą "za chwilę" w ciążę, a inne wezmą 3 miesiące i nic.
                    Witamina B6, u jednych wysusza śluz i nie polecają, u innych wydłuża fazę lutealną i polecą, ja łykam Wit. B6 i też nie widzę Żadnej różnicy, a wiesiołek mi pomógł, bo wcześniej w ogóle nie wiedziałam czy ten śluz, który zauważam to płodny, czy nie - a po wieśku ciągnie się na kilometru przez 4-5 dni.
                    Więc uważam, że Nie ma reguły, a spróbować może dziewczyna. Jak nie zauważy różnicy, to przecież nikt nie każe tego łykać.
                    • jessica1986 Re: wiesołek 25.10.12, 13:56
                      chociaż tak teraz myślę, że ręki sobie nie dam odciąć, że to na pewno po wiesiołku, bo zaczęłam go brać w tym samym czasie co Castagnus i może dzięki Castagnusowi poprawił mi się śluz. Więc właśnie nie wiem tongue_outtongue_out Może to, może tamto, morze jest głębokie i szerokie big_grin
            • cibeles Re: opowieść o PROGESTERONIE :P 24.10.12, 21:23
              glupio sie wkleilo... to byla odpowiedz do postu jessici "Progesteron świadczy, że owulacja się odbyła, seks był codziennie w dniak okołoowulacyjnych i wcześniej w kratkę, a ciąży nie ma!! Gdzie Tkwi problem!?! Coraz częściej zastanawiam się nad drożnością, tylko wolałabym dostać skierowanie do szpitala, niż płacić 700zł... "
    • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 24.10.12, 21:30
      Dziewczyny, mam pytanie do specjalistek od npr. Dzis 15 dc, temp po kulkudniowym wzroscie do 36.8 juz drugi dzien spadla na 36.6. Odtsawilam oeparol w 13dc i dzis sluz mialam bardzo rozciagliwy ale taki metny, z bialawym zabarwieniem miejscami. Czy taki sluz jest jeszcze plodny?
        • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 08:21
          Kochane moje!

          Od razu, z góry przepraszam, że post będzie długi.

          Byliśmy z mężem wczoraj w klinice INVICTA, Nasze pierwsze wrażenie: Czyściutko, ładnie, kameralnie, Bardzo miła Pani w recepcji, baaaardzo miła pani położna, która przeprowadziła z nami wywiad, dowiedziałam się od niej więcej na temat starań niż od lekarzy do tej pory. Fajna babeczka, nie śpieszyła się dokładnie nas o wszystko wypytała, wklepała do systemu, żeby Lekarz miał już obraz z czym przychodzimy. Od niej poszliśmy do lekarza - Mąż był zapraszany razem ze mną do lekarza i do położnej, która powiedziała nam, że Warto jest przychodzić razem, że daje to ogromne wsparcie dla nas nawzajem, że żadne z nas nie będzie się później czuło zostawione z problemem samemu sobie (w ogóle fajowa babeczka, fanie prawiła).

          Weszliśmy w końcu do lekarza, miły, uśmiechnięty i konkretny facio. Spojrzał na badania pospisywał co potrzebował i mimo, że dwa razy pytałam o ten nieszczęsny progesteron, jak z nim będziemy walczyć?? Usłyszałam, "My to zrobimy po swojemu, proszę się nie martwić." Zbadał mnie na fotelu (osłoniętym parawanem, mąż nie musiał czuć się skrępowany), ale ja się trochę skrępowałam, bo nigdy nie byłam badana w 2 dc. Jednak lekarz powiedział, że już w trakcie miesiączki powinno się ocenić stan organizmu na początku cyklu.
          Patrząc na badania męża kilka razy powtórzył, że Bardzo ładne wyniki, z mojego Miśka od razu zeszło powietrza smile

          No i... do sedna! Wypisał listę badań, które ja i mąż musimy jeszcze zrobić, w tym Przede Wszystkim HSG (drożność). nie wzięłam tej rozpiski, bo rano mąż mnie poganiał. Więc przy okazji w domu Wam napiszę, bo jestem teraz w pracy. Na podstawie wyników które mam nic nie będzie diagnozował, muszę zrobić komplet który INVICTA uważa za standard i wtedy standardowa procedura, monitoring pierwszego cyklu, jak wyniki będą dobre, to wtedy albo stymulacja, albo właśnie wspomaganie drugiej fazy.
          Z tego co Pamiętam dla męża było wpisane : Fragmentacja DNA plemnika.
          a dla mnie: Anty TPO, ocena rezerwy jajnikowej i jakości komórek (dwa badania nie pamiętam nazwy), Badanie po stosunku w celu oceny zachowywania się plemników w śluzie, Test z metaclo...(coś tam), to jest ta prolaktyna po obciążeniu, Estradiol w I fazie cyklu, i jeszcze kilka badań nie pamiętam wszystkich.

          W każdym razie w domu na spokojnie przeanalizowaliśmy wszystko z mężem i doszliśmy do wniosku, że liczyliśmy troszkę na to, że może zbadam jeszcze dwa - trzy hormony i dostanę jakieś tableteczki, a nie usłyszałam na temat wspomagania na razie nic, poza tym, że bez tego kompletu badań nie ruszymy. Wszystko fajnie, ja bym się na wszystko zgodziła bez problemu, gdyby nie to, że na tej rozpisce to wszystko kosztowało prawie 1000 zł. Najdroższe te DNA plemnika 550zł, i ocena rezerwy jajnikowej 240 zł. nie było tam jeszcze wpisanego HSG, bo to sama muszę gdzieś zrobić i tego testu na śluzie po stosunku nie wiem ile to może kosztować. Za tydzień mam mieć kolejną wizytę, i wtedy monitoring co 2-3 dni, żeby patrzeć jak pęcherzyk rośnie. Dodam, że musielibyśmy tam dojeżdżać 100km, w dwie strony.

          Oszacowaliśmy, że na te wszystkie badania + HSG + koszt wizyt + dojazdy musielibyśmy w tym miesiącu wygospodarować ok.: 2.000 zł, niestety rzeczywistość okazała się druzgocąca... sad
          Możemy sobie na to pozwolić dopiero w styczniu, lutym. Dlatego na razie nie możemy się porywać z motyką na słońce, ale na pewno wrócimy do tej kliniki. Warto!
          • wargusia1 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 09:03
            jessica cieszę się że lekarz konkretny moja 1 wizyta w klinice wyglądała podobnie choć badań miałam mniej - nie znam twojej historii czy masz już dzieci ? Trzymam mocno kciuki ja poroniłam 2 miesiące temu ;/ zaciążyłam po 1 cyklu stymulacji w klinice.
            Od listopada zaczynam starania. Powodzenia
            • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 09:13
              Wargusia, bardzo mi przykro z powodu straty, ściskam mocno!! Jednak najważniejsze, że już raz się udało, czyli chociaż masz pewność, że można? Mozna smile
              My nie mamy jeszcze dzieci, to starania o pierwsze. Ja jestem bardzo zadowolona ogólnie z wizyty w klinice i poszlibyśmy za ciosem! Jednak na dzień dzisiejszy nie przeskoczę tematu finansowego, dlatego Muszę poczekać te 3-4 misiące i na pewno tam wrócimy! No chyba, że stanie się cud! wink

              Cibeles, pytałaś o to czy badałam prolatynę. Tak badałam tą zwykłą bez obiążenia. we wrześniowym cyklu starań robiłam:

              Badania zrobione w 2dc. 31.08.2012
              -Testosteron: 48,2 ng/dl (0-80)
              -Prolaktyna: 13,89 ng/ml (4,79-23,30)
              -LH: 2,88 mIU/mL (2,4-12,6) LH:FSH= 0, 53
              -FSH: 5,47 mIU/ml (3,5-12,5) FSH:LH= 1, 90
              -TSH-3: 1,950 uIU/ml (0,27-4,2)
              Badania zrobione w 21 dc (7 dpo) 18.09.2012
              -Estradiol: 150 pg/Ml (44-211)
              -Progesteron: 7,1 ng/ml (0,72-17,8)

              Październikowy cykl.
              Badania zrobione w 24 dc (7 dpo) 18.10.2012
              -Estradiol: 598,1 pmol/l (161,0-774,0) -> 598,1 / 3,67= 162,97
              -Progesteron: 26,26 nmol/l (5,3-86) -> 26,26 / 3,18= 8,25
              • kobietaznadmorza Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 10:58
                Niestety badania są strasznie drogiesad do tej pory wydałam na nie więcej niż w pierwszej ciąży łącznie z wizytami u lekarza! Co, do hsg to jeśli chcecie robić na NFZ, to najlepiej tuż po Nowym Roku póki jeszcze są limity a te kończą się ok maja. Lekarze też czasem mają swoje uwagi co, do miejsca badania, zatem o to też warto się zapytać.
                  • kotkowa Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 14:43
                    Jessica fajnie, bo widać że podejście jest konkretne - choć z drugiej strony badania są bardzo drogie, ja też nie mam zrobionych wszystkich (np oceny plemników w śluzie - ale ja mam 1 dziecko, więc nie powinno być tu problemu), nie badałam AMH, to są drogie badania. Może dobrze, że chcą mieć obraz całej sytuacji, ale z drugiej strony czasem problem można wyłapać już po wstępnych badaniach - np hormony + monitoring. Jak tu coś nie gra, to można leczyć od razu, a drogie badania zostawić na później, jak nadal nie będzie rezultatu. Zależy kogo na co stać. Widzę, że z HSG miałam fuksa, bo mnie mój lekarz wziął do swojego szpitala na NFZ i badanie miałam po 2 dniach od wizyty u niego.
                    • kobietaznadmorza Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 14:51
                      Ja też miałam hsg wyznaczone do szpitala w którym pracuje mój lekarz i to on wpisywał mnie na listę, tak jak mnie i jemu pasowało a na skierowanie, to tylko dobra wola położnej. To badanie mnie minęło, bo zaszłam w ciążę i mam nadzieję, że bez niego się obędzie.
                      Teraz przed wizytą zrobię tylko tsh, bo i tak na nie pora, a resztę to zobaczymy.
                • jessica1986 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 22:30
                  dziękuję za miłe posty dziewczyny, jaka to szkoda naprawdę, że jak człowiek nie ma "grubej" kasy na koncie to nikt mu w tym kraju nie pomoże. Krew mnie zalewa jak sobie pomyślę, że pracuję od 6 lat bez przerwy - odprowadzane są mi co miesiąc z pensji składki i nie mogę od państwa polskiego oczekiwać należytej opieki. Normalnie ciśnienie mi się podnosi... tyle się mówi o tym, że młode małżeństwa odkładają decyzje o potomstwie... skoro są zmuszeni, bezradni z braku pieniążków... ehhh. Mówię wam czuję się bardzo bezsilna.
              • cibeles Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 26.10.12, 11:32
                Jessica, a może warto by jeszcze prolaktynę po obciążeniu zrobić? Ja ta zwykle tez mam idealna, a po obciążeniu 9-krotny skok. Dostałam teraz bromergon.
                Endo mi powiedziała, ze prolaktyna to taki głupi hormon który bardzo łatwo reaguje: stres - skacze, wkurzysz się - skacze, nawet jedzenie wpływa na jej poziom...
          • kopciuszek126 Re: Po wizycie w Klinice Leczenia Niepłodności. 25.10.12, 15:10
            jessica wszystko ładnie wygląda-ale te ceny zbijają z nóg!!!mam nadzieję,że Wam sie uda szybciutko zajść w ciążę wink Dla mnie pani dr powiedziała,ze jak do nowego roku nic to badamy Męża,a jak tu będzie ok to też czeka mnie HSG.powiedziała,ze skieruje mnie do szpitala na 1 dzień i mi to zrobią-i powiedziała od razu,że bardzo bolesne badanie.Także chyba ja płacić za to badanie nie będę pomimo skierowania z prywatnego gabinetu...Ale mam nadzieję,ze do tego czasu uda mi się zajść wink w przyszłym miesiącu pójdę prywatnie do endo-zobaczymy co powie na moje TSH?i ogólnie co powie?trzymam za nas kciuki!!!!
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 25.10.12, 14:48
      Zaczyna się plamienie, więc pewnie jutro rozkręci się @, przechodzę na listopad

      ally80......................1cs............03.11
      butelkowa_mama.....2cs............03.11
      kopciuszek126.........11cs...........04.11
      kw-o ......................2cs............05.11
      jusy78 ....................2 cs...........05.11
      tralala811................5 cs...........05.11
      olo2108....................................05.11
      lilka26lipiec...............................07.11
      kobietaznadmorza....18cs...........08.11
      aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
      cibeles.....................1cs............14.11
      galamama ...............1cs............14.11
      miau0......................2cs............15.11
      silvanana..................7cs............15.11
      ilidan1111.................2cs............18.11
      ka_si_ca...................24cs...........19.11
      jessica1986..............17cs............20.11
      rutkam.......................7cs............23.11
      oltremare...................................25.11
      samuel...............................2.11 /29.11
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 25.10.12, 15:02
      Właśnie w takim "fajnym" kraju żyjemy, ceny zwłaszcza za prywatne usługi medyczne i nie tylko po prostu wielu ludzi przerastają, też mnie to dobija bo wiem że gdybym musiała podjąć się takiego leczenia też nie do końca byłoby mnie na to stać sad.
      My się staramy pół roku, póki co zaliczyłam dwie prywatne wizyty u ginów + podstawowe badania hormonów i już kosztowało mnie to prawie 800zł, a jeszcze nie zaczęłam żadnego leczenia.
      Jessica trzymam za ciebie kciuki, w tym miesiącu jestem pod tobą na liście, testuję 3 dni po tobie, a może zdarzy się cud, wszak niedługo zaczyna się magiczny okres świąteczny smile
      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:18
        Jessica, super, ze trafiłaś na fajnego lekarza!
        Koszty badan i leczenia masakra...bez komentarza... Prawie wszystko trzeba robić prywatnie bo na NFZ to się lata świetlne czeka...

        A teraz trochę optymizmu - obyśmy wszystkie dostały prezenty na Mikołaja albo pod choinkę! smile
        • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:31
          cibeles, nooo super, super... Super lekarz=Super ceny wink
          Ale nic to! Jak będze kasa to będzie dobrze, najważniejsze, że już wiem co mnie czeka ewentualnie i gdzie jechać. Naprawdę lekarz był super Facecik!
          Taaaak taki prezent byłby cudny! a jak fajnie byłoby rodzinie w święta oznajmicn nie? Jeny wszyscy przy stole - uroczysta wigilia i taaakie wieści smile
          • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 11:56
            Kobietki, ale jestem zaskoczonaaa!!
            Postanowiłam położyć uszy po sobie i się umówić do lekarza,
            (do którego chodziłam na początku i który był zdziwiony, że ja chcę w ogóle robić badania, bo robił mi monitoring cyklu we wrześniu i mówił: "owulacja bardzo ładna i nie ma się czym stresować - nic tylko w ciążę zachodzić, ale jak Pani chce to można zbadać progesteron i taki idealny wynik to 15) dalej wiecie co było... porobiłam badania i już do niego nie wróciłam.
            Więc... Chciałam się umówić na NFZ do niego, (bo przyjmuje i tak i prywatnie), żeby wyprosić to badanie drożności. Więc zadzwoniłam przed chwilą i ta położna w przychodni na NFZ na koniec grudnia mogła mnie dopiero umówić, więc zadzwoniłam do Niego na komórkę, by umówić się prywatnie i też na koniec listopada-początek grudnia dopiero. Poprosiłam bardzo ładnie, czy nie dałoby rady szybciej, że nie zajmę mu dużo czasu, bo chciałabym tylko sie skonsultować. Zapytał, czy coś się dzieje niedobrego?
            Wiadomo, nie chciałam mu przez telefon truć o skierowaniu na HSG, więc zaczęłam mu mówić, że byłam u niego we wrześniu... itd, itp.
            No i, że porobiłam progesteron i estradiol dwa miesiące z rzędu i, że wykiki są 7,1 oraz 8.25 - a Jego chyba oświeciło i oznajmił, że wyniki są słabe i kazał przyjść we wtorek na 20:00 i, że coś na ten progesteron zaradzimy i przepiszemy odpowiednie leki, że mam przyjść z wynikami... W szoku jestem. Cieszę się i nagle na nowo odżyła we mnie nadziej, że może jednak nie będzie trzeba się po klinikach bujać.
            cibeles wiem kochana i na pewno masz rację. Warto ją zbadać, jednak wiele czytałam o tym, że jeśli do owulacji dochodzi i prolaktyna jej nie blokuje (a ja mam owulkę) to do wyniku "15" nie trzeba jej leczyć.
              • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:09
                jak masz owulacje to chyba wszystko w porządku smile
                jedni piszą ze 3-5 dc, inni ze nie ma znaczenia. Gdzies tez czytałam, ze badając hiperprolaktynemię to dobrze zrobić w II połowie cyklu. Ja robiłam 5dc.
                Badanie powinno robić się rano, na czczo, poprzedniego dnia lekka kolacja, bez wysiłku i ... bez seksu big_grin

                Ja w końcu nie zrobiłam tych badan na czystość , gin podał takie:
                posiew tlenowy
                antygen Chlamydia trachomatis
                Mycoplasma/Ureaplasma

                Hmm, może w sumie powinnam je jednak zrobić.
          • ekra35 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:06
            jessica1986 napisała:

            > a jak fajnie byłoby rodzinie w święta oznajmic nie? Jeny wszyscy przy stole - uroczysta wigilia i taaakie wieści smile

            tak się właśnie zastanawiam czy gdybym się dowiedziała, że się udało, to czy od razu "pochwaliłabym się" rodzinie (oczywiście poza mężem). z jednej strony byłabym tak szczęśliwa, że na pewno trudno by mi było to utrzymać w tajemnicy. a z drugiej strony chyba bałabym się zapeszać uncertain może poczekać kilka-kilkanaście tygodni?
            chociaż znając siebie, to bym wypaplała. tym bardziej, że mama jak to mama po głosie by poznała, że coś się zmieniło...
            na początku maja cieszyłam się z koleżanką, że jest w ciąży. po trzech tygodniach od przekazania wszystkim nowiny niestety poroniła sad miała zabieg w dniu matki sad powiedziała, że następnym razem zatrzyma na dłużej dla siebie nowinę o ciąży.
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:17
              Ja myślę, że ja po pierwszym usg na którym widziałabym bijące serduszko, to bym powiedziała mojej rodzinie, tym bardziej, że (a mam dużą rodzinkę-było nas siedmioro w domu- teraz z mężami i żoną brata i ich dziećmi jest nas 16 osób smilesmile) Wszyscy nam bardzo kibicują i trzymają kciuki.
              Nie dopuszczam do siebie nawet myśli, że (jeśli oczywiście już w końcu zajdę w ciążę) mogłoby być coś nie tak, ale wiadomo różnie bywa... to nie chciałabym zostać sama z takim bólem, wiadomo jest mąż - najważniejszy! Ale jednak inaczej jest mieć możliwość, by wypłakać się w ramię mamy, czy siostry która ma swoje dzieci i będzie potrafiła choć troszkę zrozumieć jaka to strata dla kobiety, bo sama nią jest. Nie wspominając, że moja mama poroniła pierwszą ciążę, a później Los/Bozia obdarzyli ją PIĄTKĄ zdrowych dzieci...

              Zabijcie mnie! Znów się rozpisałam uncertainuncertain
                • olo2108 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:50
                  My w pierwszej ciąży czekaliśmy z przekazaniem informacji do ok. 10 tygodnia- dotyczyło to zarówno rodziny jak i znajomych czy szefasmile Różne rzeczy się dzieją niestety a gdyby coś, to wolałabym ten ból przeżyć z mężem, a nie z całą rodziną, czy znajomymi. Myślę, że to kwestia bardzo indywidualna i tylesmile W każdym razie przychodzi prędzej czy później taki moment, że krągłości budzą zainteresowaniewink
                  • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 13:14
                    olo zgadzam się z Tobą w 100%, że jest to sprawa bardzo indywidualna.
                    Myślę, że znajomym (Baaaardzo bliskim znajomym - max 4os.) i szefowi powiedziałabym dopiero po pierwszym trymestrze, bo właśnie różnie bywa... ale rodzince po pierwszym usg. smile z resztą nie wytrzymałabym dłużej smile
                    aha i na pewno nie oznajmiałabym tego na fb. Moja koleżanka napisała na fb, że jest w 6tyg. i niestety później straciła swojego maluszka, a ludzie po jakimś czasie wypytywali na fejsie jak tam ciąża itd. itp. ciężki klimat.

                    Rutkam niestety nie znam się na tych badaniach, nie wiem co oznaczają. Może bardziej doświadczone dziewczyny w tym temacie odpowiedzą Tobie.
            • wargusia1 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 19:53
              ekra ja też za wcześnie się pochwaliłam nie mam tu na mysli rodziny wiedzieli również znajomi i był to duży błąd . Uważam że mama i mąż powinni wiedzieć od razu a reszta w 12 tyg ja poroniłam w 9 sad i poźniej tylko pytano jak się czuję czy mam mdłości a ja ze łzami w oczach musiałam odkręcać sad
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 12:52
      U mnie z pierwszym dzieckiem było tak że od początku widział tylko mąż, a rodzince powiedzieliśmy jak już poszłam do lekarza to był 8 tydzień smile.
      Dziewczyny odebrałam dziś wyniki badań i nie mam pojęcia co o tym myśleć:

      SHBG 62,84 nmol/l przed menopauzą 26,1-110
      DHEA 13,19 ng/ml 1,30 - 9,80

      W tym pierwszym jestem mniej więcej pośrodku, ale czy to dobrze czy źle?, na a to drugie podwyższone, co to może oznaczać, wytłumaczcie bo do gina idę dopiero 6.11.

      Pozdrawiam
      • cibeles Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 14:31
        SHBG mamy bardzo podobne i mierzone w takich samych jednostkach, więc jest ok smile [ja mam 56,81 nmol/l]

        Ja miałam robione DHEA-s i w innych jednostkach ((ug/dl), nie wiem czy to jest to samo co samo DHEA sad
        Oba badania miałam zlecone ze względu na podejrzenie hiperandrogenizmu. SHBG wyszło dobrze a DHEAs zaniżone co w ogóle nie pasuje do reszty objawów (problemy z cerą, włosami, nadmierne owłosienie)...
        Podwyższony poziom świadczy chyba o wyższym poziomie androgenów, ale jak to z hormonami bywa pewnie wynik trzeba interpretować w powiązaniu z pozostałymi hormonami.
    • cibeles Owulacja live :) 26.10.12, 15:08
      Dziewczyny, pierwszy raz udało się zarejestrować owulację u kobiety! przez przypadek, podczas operacji. Jakoś inaczej to sobie wyobrażałam smile

      news.bbc.co.uk/2/hi/health/7447942.stm
      • jessica1986 Re: Owulacja live :) 26.10.12, 15:24
        toż, to niemalże zalicza się pod Cud - objawinie! hihi smile
        Miłego popołudnia kobietki kochane, taki słoneczny dzień, trzeba się naładować pozytywną energią i naświetlić od tego słonka na jesień/zimę. uciekam z pracy, pewnie jeszcze wieczorem cos tu skrobne do Was.
        Paaa smile
        • miau0 Re: Owulacja live :) 26.10.12, 15:52
          Wow, rzeczywiscie niesamowite, ze tak to mozemy zobaczyc dokladnie co sie tam u nas co miesiac odbywa.
          Mam nadzieje, ze moj organizm wyprodukuje w tym miesiacu takie ladne, dorodne, gotowe do zaplodnienia jajosmile
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 18:31
      Ojej, a ja właśnie dokładnie tak to sobie wyobrażałam, ja co miesiąc czuję kiedy mam owulację i nie raz to mnie tak boli że mówiłam do męża że "jajko mi się wykluwa" smilesmilesmile a na tych zdjęciach tak to wygląda, a jeśli mowa o mężu to nie wiem czemu, ale odkąd się staramy o dziecko i co m-c przychodzi @, to pierwszy dzień jak mnie krew zalewa dosłownie i w przenośni i właśnie najbardziej to jestem wściekła na niego, nie wiem czemu tak się dzieje przecież nie ma w tym jego winy, staram się nad tym panować i nie okazywać , ale nie zawsze się udaje sad.

      Pozdrawiam
      • gosiablada Re: Listopadowe starania i testowania =))) 26.10.12, 20:38
        Rutkam jak staraliśmy się o pierwsze dziecko mialam tak samo. Mąż jest często poza domem i jak przychodziła @ to uważałam, że to jego wina bo nie byl w odpowiednim dniusmile
        w szczęśliwym cyklu nie było męża wg moich wyliczeń w odpowiednich dniach a jednak coś się przesunęło i gdy już i tak wiedziałam, ze nic z tego nie będzie udało sięsmile

        Druga (poroniona) to był spontan, próba przed testowaniem...

        Teraz od listopada zaczynamy, odczekałam bo TSH nie za ładne.
        Muszę sprawdzić poziom hormonów tarczycowych w nast tyg.

        Chciałabym by się udało zajść i donosić bo obaw mam pelno i czasami zastanawiam się czy warto ryzykować...
        • gosiablada AKTUALNA LISTA 26.10 26.10.12, 20:42
          ally80......................1cs............03.11
          butelkowa_mama.....2cs............03.11
          kopciuszek126.........11cs...........04.11
          kw-o ......................2cs............05.11
          jusy78 ....................2 cs...........05.11
          tralala811................5 cs...........05.11
          olo2108....................................05.11
          lilka26lipiec...............................07.11
          kobietaznadmorza....18cs...........08.11
          aneczkaaa111985.....28cs...........13.11
          cibeles.....................1cs............14.11
          galamama ...............1cs............14.11
          miau0......................2cs............15.11
          silvanana..................7cs............15.11
          ilidan1111.................2cs............18.11
          gosiablada................3cs.............18.11
          ka_si_ca...................24cs...........19.11
          jessica1986..............17cs............20.11
          oltremare...................................25.11
          samuel...............................2.11 /29.11

          Sama już nie iwem jak liczyć, który to cykluncertain
          życzę powodzenia wszystkim testującymsmile

          Samuel ale masz fajnie, testowanie II razy w miesiącusmile
          • butelkowa_mama Re: AKTUALNA LISTA 26.10 26.10.12, 20:52
            Witam po małej przerwie, wracając do informowania, z córką powiedziałam rodzinie w 7tc, po wizycie u lekarza smile mąż oczywiście wiedział od razu po sikanym. Teraz myślę, że rodzinie powiem tak samo (jak już się w końcu uda) a w pracy poczekam aż sami zauważą - po prostu bawią mnie podchody...jest w ciąży czy przytyła... wink
            Na mikołaja będzie idealnie - będę testowała w grudniu około 6 smile bo listopad odpuściliśmy ze względu na antybiotyk (ale gdyby coś się poprzesuwało i udało nie będę płakać wink )
            Miesiąc bez stresu uda się czy nie - i od razu widać to na wykresie enpr.pl/3392 druga faza ładna, równa smile
              • olo2108 Re: macierzyński 26.10.12, 22:40
                Ja też mam nadzieję, że to przejdzie. Jeśli tak, to zmiany mają obowiązywać od 2013 rsmile
                Dla mnie to jest pierwszy, znaczący ruch w kwestii wspierania rodziny i promowania macierzyństwa.
                • kobietaznadmorza Re: macierzyński 27.10.12, 00:03
                  Mnie te zmiany średnio interesują, bo jestem na wychowawczym, powrót do pracy planuje za rok- jeśli nie będę w ciąży. Zresztą jak wrócę to i tak na jakieś pół etatu, mam nadzieję, że mój mały zaaklimatyzuje się w przedszkolu, generalnie mam stracha o niego, bo mało gada, pielucha dalej przyjacielem...ech...
                  • aneczkaaa111985 Re: wizyta u lekarza 27.10.12, 09:29
                    wczoraj byłam u gina 11dc jest pęcherzyk 20,3 mm. Ale nawet się nie ucieszyłam bo znowu jest niby wszystko w porządku a pewnie przyjdzie @. Owulacja jest z lewego ( ten był niedrożny) więc
                    może .... taka mała nadzieja smile we wtorek ide jeszcze raz sprawdzić czy pękł i dopiero wezmę duphaston
                    --
                    https://ovufriend.pl/thumb/f3d5d7ad3046fb8bbd06a637ca4aa83a.png
                  • cibeles Re: macierzyński 28.10.12, 21:41
                    Tylko z tym macierzyńskim to podobno chcą zrobić tak, że zaraz po porodzie trzeba będzie zdecydować czy pół roku ale 100% płatne czy rok, ale tylko 80% płatne. Trochę bez sensu bo ciężko przewidzieć jak się człowiekowi wszystko ułoży. No i dla niektórych rodzin 100% a 80% pensji może mieć duże znaczenie...
    • cibeles Wrażliwe piersi po owulacji 28.10.12, 21:36
      Dziewczyny, czy po owulacji robią Wam się wrażliwe piersi? Ja miałam owu najprawdopodobniej w piątek (ból jajnika, w sobotę skoczyła temp) i dziś mam już wrażliwe piersi, szczególnie brodawki.
      I teraz pytanie: co za to odpowiada? progesteron czy prolaktyna czy jedno i drugie?
      • kobietaznadmorza Re: Wrażliwe piersi po owulacji 28.10.12, 22:40
        Ja miałam tak przez ostatnie dwa cykle, nigdy tego wcześniej nie doświadczałam, ja myślę, że u mnie coś się pomyrdało. W tym cyklu na szczęście bez żadnych bóli piersi po owulacji, normalnie to zaczynają mi dokuczać na tydzień przed miesiączką i tylko przez jeden dzień.
        • kiecha3 Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 05:59
          ja tam mam tak normalnie... dzień-dwa po owu i mnie cycki rosną, napinają się i są niedotykalskie...

          kiedyś szukałam info skąd ten ból.. niestety... trzy hormony mogą go wywoływać.. Progesteron, prolaktyna i estrogen...
          u mnie niestety to była prolaktyna.. od miesiąca jestem na lekach (eutyrox) i już w tym cyklu mnie wcale nie bolały cycki.. a dziś 25dc....
          zbadaj sobie PRL....
          u mnie spoczynkowa jest ok, ale po obciążeniu winduje do góry strasznie.. dostałam zalecenie na castagnus lub mastodynon.... i od tygodnia zażywam..
          • nik.men Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 08:16
            A macie też świąd piersi i sutków w FL? Mnie praktycznie nigdy nie bolą piersi. Jeśli już to leciutko ćmią zaraz przed okresem, ale za to potrafią mnie niemiłosiernie swędzieć. Miałam usg piersi i wszystko w porzo, więc to od hormonów, tylko jakich?
            • jessica1986 Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 08:51
              ooo ten wątek zdecydowanie mnie dotyczy, mam tak od około 4 miesięcy, (a 16m-cy starań za nami)! Dosłownie 3-4 dni po (prawdopodobnej wg. wykresu smile) owulacji piersi napinają mi się i są nabrzmiałe i tak do miesiączki są okropnie bolące, wrażliwe i ciężkie, odczuwam duży dyskomfort, nawet przy obracaniu w nocy z boku na bok, potrafię się obudzić uncertain dzień przed okresem, czasem w dniu miesiączki miękną i maleją.
              Nie mam pojęcia co dokładnie na ten stan ma wpływ.
              • silvanana Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 09:06
                Hormony i zatrzymywanie wody w organizmie big_grin
                Ja tego nie mam, na szczęscie, miałam jedynie w ciąży na początku, cycki rosły jak oszalałe i bolały. Teraz tylko kilka dni przed okresem cała się czujęopuchnięta, gruba, no dosłownie wypełniona wodą aż po brzegi.
                • silvanana co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 09:08
                  U mnie się coś dziwnie wszystko dzieje w tym cyklu. Staram się nie zwracać na to uwagi, ale:
                  - jestem w 14 dc
                  - śluz płodny miałam w 8-11 dniu, teraz susza
                  - tempka rano 37, dla mnie to zdecydowanie wyższa
                  - odczuwam kłucie jajnika, jakie zwykle mam przy owulacji; co ciekawe - pierwszy raz od niepamiętnych czasów LEWEGO (90% przypadków owuluję zprawego)
                  - nie mam już wzmożonej ochoty na seks
                  Ogólnie WTF? Pomyślałabym, że jestem już w FL, no ale ten jajnik?? smile
                  • kotkowa Re: co mi się z cyklem porobiło? 29.10.12, 10:22
                    Silvanna, sugeruj się tylko metodą objawowo-termiczną, którą stosujesz, bo ból nie musi oznaczać owulacji, z drugiej strony owulacja może występować do 3 dni po szczycie śluzu i do 4 dni po skoku temperatury. No niestety innych metod poza usg nie ma na stwierdzenie, czy już po, czy nie.

                    A u mnie trwa monitoring. W sobotę był 10 dc, jajniki ładne, oba pobudzone, największy pęcherzyk w lewym jajniku, obserwujemy jak rośnie, dziś idę znowu. Badałam też estradiol dzisiaj, zobaczymy jak tam. Jednak ginowi się nie podobało endometrium, nie wygląda jak w fazie folikularnej. Nie podobają mu się też moje plamienia w II fazie i oczywiście hormony w II fazie. Być może czeka mnie histeroskopia jeszcze. Ale nie protestuję, bo chcę znaleźć w końcu przyczynę. Nawet nie wiedziałam jak bardzo wszystko jest ze sobą powiązane, myślałam, że hormony to hormony, a okazuje się, że np. polipy w macicy mogą na nie wpływać itp. Im więcej wiem, tym więcej nie wiem smile
                • cibeles Re: Wrażliwe piersi po owulacji 29.10.12, 19:52
                  U mnie piersi są wrażliwe, ale nie bolesne; przed miesiączka as bardziej napięte, teraz raczej sutki są drażliwe - jak to mowie do M, ze one lubią wtedy "miętoszenie" big_grin
                  A prolaktynę po obciążeniu mam podwyższoną, zaczęłam brać bromergon w tym cyklu
    • rutkam Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 12:36
      u mnie @ na końcówce, zaczynam 7 cs, w tym cyklu zaczęłam brać wiesiołek, bo odkąd zaczęliśmy starania pogorszył mi się śluz, nigdy nie miałam z tym problemu, nawet na początku starań było ok, a teraz muszę się doszukiwać tego płodnego, swoją drogą to ciekawi mi co może być tego przyczyną, podpytam gina na następnej wizycie.
    • kasiapastel Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 17:02
      Witajcie Kochanesmile Powróciłam do Was po małej przerwie, jako, że 20. października wyszłam za mąż nie miałam czasu w tej weselnej gorączce na cokolwiek;p no ale już jestem, oczywiście były przytulanka w tym miesiącu ale to był zupełny spontan bez jakiegokolwiek monitorowania do tego załapałam chyba jakąs bakterrię tydz temu (ale to nic poważnego clotrimazol mnie wyratował) także myśle, że w tym miesiącu nic z tego a jeśliby coś bylo to bylby szok i najpiekniejszy prezent ślubnywink w każdym razie testowanie 1-2 listopadsmile o ile wcześniej @ nie przyjdzie a piersi to już w tym mies bolą mnie nnie jak zawsze tydz przed @ ale juz z 1,5 ponad tyg przed @;/ ale co ma być to będzie będę Was informowac na bieżąco no i trzymam kciuki za Wasze 2 kreseczkismile pozdrawiam cieplutkokiss
      • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 17:20
        kasiapastel gratuluję za mąż pójścia smile oczywiście szczęścia i miłości życzę. Może będziesz miała faktycznie super prezent ślubny, życzę Ci tego i kciuki trzymam!
        Ja o 20:00 śmigam do ginekologa pogadać o progesteronie, trzymajcie kciuki, żeby owocne były te rozmówki. wink
        • linka2200 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 18:19
          Witam dziewczynysmile Czytam te wszystkie wątki z wielkimi oczami, to nie tylko ja tak przeżywam hurrrraa myślałam, że jestem sama ale widzę, że jest nas więcej - ufff smile U mnie czekanie, po staraniach czekam na @ i coś mi się wydaje że zaraz mnie odwiedzi, jak jutro będzie @ (3 dni spozniona ale testy negatywne) to zapisuję się na listopad smile 15 owulacja to zapisuję się na 28.11 !!!! smile Życzę wszystkim powodzenia i trzymam kciuki smile
          • silvanana Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 18:44
            A ja w tym cyklu wyjątkowo nie mam ochoty na sekstongue_out Może mam za dużo na głowie (plus teściowa drugi tydzień u nas), ale nasze starania były marne, marne (tylko dwa razy, w 10 i 12dc; dziś 15dc i już chyba za późno na starania, więc jedynie dla przyjemnościbig_grin) Tak więc ja na 99% w listopadzie też będę mieć jedną kreskę... Ale przynajmniej wiem, że nie mam ani Ureaplasmy ani Mycoplasmy!!
            • jessica1986 Re: Listopadowe starania i testowania =))) 30.10.12, 22:25
              Dziewczyny, byłam dziś u mojego "starego" lekarza gin. i jak zobaczył te moje wyniki progesteronu, powiedziałam mu o tych plamieniach w poprzednim cyklu, że trwały, aż 4 dni zanim pojawiła się słaba dwudniowa miesiączka, stwierdził, że może to być też wpływ zbyt niskiego progesteronu, że takie plamienia się pojawiają... i że wyniki są słabe.
              Zapisał mi receptę na dwa opakowania luteiny dopochwowej, które mają mi starczyć na 3 miesiące.
              Zalecenia do stosowania mam takie,1 tabl dwa razy dziennie., co 12h; mam rozpocząć "kurację" trzeciego dnia wyższych temperatur (ok. 18dc) i tak przez 10 dni. Po odstawieniu po dwóch dniach zrobić test jak negat. spokojnie czekać na miesiączkę powinna się pojawić do 7 dni po zaprzestaniu podawania luteiny.