zawszegoniabu1
04.10.12, 16:42
Hey Dziewczyny, staramy sie z mezem o dziecko...Rok temu poronilam w 6 tyg...w sumie niewiadomo z jakich przyczyn. Zdecydowalam sie poglebic temat i jakies dwa miesiace temu wyszla mi neidoczynnosc tarczycy. tsh 5 .47. Dostalam Euthyrox 1x25mg. W tym tygodniu czyli po dwoch miesiacach powtorzylam badania. Faktycznie, TSH spadlo do 2.37, FT4 1.19 ale martwia mnie te przeciwcial. Anty TPO wyszlo 71.49 przy normie 34, a anty TG 382 przy normie 115. Sa to zdecydowanie za wysokie wartosci jeszeli chodzi o przeciwciala...Roibilam tez usg tarczycy, ale tutaj wszystko jest ok. Powiedzcie prosze jak interpretowac te wyniki przeciwcial? Jak to sie leczy o ile w ogole? Jaki to ma wplyw na zjascie w ciaze...Kurcze zaczelam sie martwic...W przyszlym tyg dopiero mam endokrynologa...ale cos czuje , ze opinia nie bedzie dobra