miau0
12.10.12, 16:43
Podczytuje Was od jakiegos czasu bardzo regularnie, wlasciwie codziennie
Kilka slow o mnie. 31 lat, to pierwsza proba zaciazenia. Myslimy o dziecku juz od paru miesiecy. Gdy tylko zaczelismy proby, poszlam kontrolnie do gin, ktora wyslala mnie na wszelki wypadek na usg dopochwowe, ktore wykrylo miesniaka macicy. Mialam histeroskopie operacyjna i teraz juz jest ok.
Moj partner ma slaba sperme - wyniki, ktore mial gdy robil test podczas swojego pierwszego malzenstwa, byly zdecydowanie zle. Tak zle, ze kwalifikowano na in vitro.
Mimo wszystko chcemy sprobowac pare miesiecy bez niczego i modlic sie o cud.
Jesli za kilka miesiecy nic z tego nie wyjdzie to wtedy powtorzymy jego badania i zdecydujemy co dalej.
Dodam, ze na razie nie robie zadnych regularnych pomiarow (tempka itd). Robie tylko testy owulacyjne i obserwuje sluz.
Chcialam Wam wszystkim powiedziec, ze niesamowicie podnosi na duchu czytanie Waszego forum. No i tak wielu rzeczy mozna sie z niego dowiedziec. Nie znam Was, ale dobrze, ze jestescie

Dodajecie otuchy.
Ten miesiac to pierwszy przyzwolony po operacji na dzialanie. Tak wiec dzialalismy i spodziewana @ (oby nie) w okolicach 18.10. Dodam, ze nie testuje konkretnie w ten dzien tylko czekam na przyjscie (a raczej na nieprzyjscie), i dopiero gdyby byl poslizg dwu-trzydniowy to zatestuje.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.