endometrioza.... skutki leczenia?

17.10.12, 14:35
Witam wszystkie dziewczyny!
Mam 33 lata, męża i 7 letnią córkę. 2 lata temu zaczeliśmy się starać o drugie dziecko i niestety nie wychodziło. Zaczęliśmy delikatne wspomaganie farmakologiczne (oczywiście pod okiem specjalisty), ale dalej nic . 2 tygodnie temu miałam laparoskopię (dla zdiagnozowania mnie), i stwierdzono ENDOMETRIOZĘ III STOPNIA. Wiem, że nie jest dobrze, ale mój lekarz chce powalczyc . Zaczęłam łykać lek visanne (mam go brać przez 4 miesiące) potem druga laparoskopia, dla sprawdzenia efektywności leku i usunięcia kolejnej części ognisk choroby i próby udrożnienia jajowodu.
Mam pytanie: czy któraś z Was przeszła takie leczenie i z jakim skutkiem???
Czytałam,że visanne ma bardzo dużo skutków ubocznych i nikt nie daje gwarancji na powodzenie leczenia i zajście w ciążę.... Jak to było lub jest u Was???
pozdrawiam i czekam na Wasze odpowiedzi
    • ka_si_ca Re: endometrioza.... skutki leczenia? 22.10.12, 12:31
      ja tez choruje na endometrioze, nie tak zaawansowana ja ty, ale jednak, w lipcu mialam wykonywana laparoskopie, moje leczenie po zabiegu polega na "zajdzie pani w ciaze to wszystko wroci do normy", tak wiec przepisano mi CLO, kazali chodzic na monitoring, a ciazy jak nie bylo tak nie ma sad sad sad
      sama nie wiem co mam robic, moj lekarz nawet stwierdzil ze nie musze juz chodzic do niego na monitoring, bo "dobrze reaguje na leki", coz...
Pełna wersja