aninka9
29.11.12, 12:18
Staraliśmy się z mężem o dziecko od 9 miesięcy. W końcu się udało. Mąż miał osłabione parametry nasienia, ale leki skutecznie je podciągnęły (tamoxifen na testosteron, suplementy).
Pomimo poprawy nadal dawano nam 8% szans na zajście naturalne w każdym cyklu, morfologia wynosiła tylko 3 % a udało się.
Myślę, że pomogła temu zmiana częstotliwości współżycia; wcześniej, wedle wskazówek staraliśmy się współżyć co drugi dzień, albo codziennie (co 24 h), a lekarz zalecił nam współżycie co 12 godzin!, od chwili kiedy wiedziałam, że pęcherzyk ma 22mm, czyli 24 h po pozytywnym teście owulacyjnym.. Tłumaczył, że bardziej liczy się to aby cały czas plemniki były 'dostępne' niż że ma być ich rzadziej, ale dużo.. Tak piszę...bo może komuś pomoże ta wiedza...nie wpadła bym na to sama...