Proszę o radę!

03.12.12, 21:49
Przepraszam, że na taką błahostkę zaczynam nowy temat, ale mamy pilny dylemat.
Wróciłam właśnie od lekarza i piękny duży pęcherzyk, który lada chwila pęknie. Jak to pani doktor powiedziała może nawet dziś w nocy, najpóźniej w środę.
Sugerując się głupimi testami owulacyjnymi, które twierdziły, że do owulacji jest daaaleko zarządziłam "rozgrzewkę plemników" w weekend. Seksik był w sobotę wieczorem i w niedziele wieczorem. I pytanie: zaciągnąć męża jeszcze dziś do łóżka czy to już za dużo i zaryzykować jutro rano lub jutro wieczorem? Nie umiem podjąć decyzji czy zaszkodzę tym czy ułatwię sprawę. Jak wy byście zrobiły?
    • koralik00 Re: Proszę o radę! 03.12.12, 22:25
      Jesli pecherzyk moze peknac nawet w nocy to nie ma na co czekac tylko dzialajcie dzisiaj w nocy - jutro moze byc juz za pozno. Trzymam kciuki smile
    • aninka9 Re: Proszę o radę! 04.12.12, 08:53
      Ja miałam identyczną sytuację- usg i pęcherzyk 22 mm. Lekarz zalecił współżyć jeszcze tego samego dnia wieczorem, następnie rano i znów pod wieczór...a minęły tylko 2 dni od ostatniego współżycia. I zaskoczyło...Najważniejsze jest aby były cały czas nowe dostawy, bo jajeczko nie żyje długo i łatwo przegapić..
      • hi-ja Re: Proszę o radę! 04.12.12, 11:10
        Dzięki dziewczyny! Starania były jednak dziś rano. Pozostaje mi trzymać kciuki, aby niedzielne lub dzisiejsze próby przyniosły spodziewany rezultat smile
Pełna wersja