bebelu
13.12.12, 19:14
Póki co nie leczę się jeszcze w żadnej klinice, mam 36 lat i jedno dziecko, chciałabym mieć drugie, ale na przeszkodzie póki co stanęło Hashimoto, leczone i w miarę wyrównane, w miarę, bo leczę się od 3 lat, a wychodziłam z bardzo głębokiej niedoczynności.
Ponieważ uznałam, że hormony tarczycy i samopoczucie są w miarę, postanowiłam trochę bliżej przyjrzeć się mojemu cyklowi i hormonom płciowym. Odwiedziłam w tym celu nową endokrynolog, która część badań zleciał wykonać w dość nietypowych dla nich d.c. (np. LH, FSH w 21-23 dc), ale ok, zrobiłam, chociaż zdaję sobie sprawę, że mogły to być pieniądze wyrzucone w błoto. Zobaczymy co powie na wyniki, póki co ciężko się umówić na wizytę.
Wyniki badań krwi i USG:
13.11.2012 3dc
Estradiol 139,4 [46 - 607]
PRL 232,6 [127 - 637]
PRL po MTC 518,2
Magnez 1,92 [1,58 - 2,55] - suplementuję z przerwą na badanie
wit. D 41,9 [30 - 100] - suplementuję 3 tys.j.m. dziennie
19.11.2012 -USG 9dc
Trzon macicy w przodozgięciu o grubości w dnie 33mm. o jednorodnej echostrukturze mięśnia macicy i regularnych zarysach.Prawidłowy obraz szyjki macicy. Endometrium o grubości 5mm.-I fazy cyklu o symetrycznym echu środkowym Jajnik prawy o wym 26x19 mm. z kilkoma drobnymi pęcherzykami, o prawidłowej echostrukturze. Jajnik lewy o wym.29x21mm. z pęcherzykiem o śr. 15mm. Zatoka Douglasa wolna
Wygląda pięknie, może poza tą drobnopęcherzykowatością.
Ale dalej już tak pięknie nie jest, ani we krwi, ani w USG.
22.11.2012 12dc
Estradiol 535,4 [85,5 - 498] - niestety
04.12.2012 24dc
Trzon macicy w przodozgięciu, wym, trzonu - dł 52 mm, gr. w dnie 44 mm. Struktura jednorodna, zarysy gładkie.
Endometrium grubości 11 mm, wyraźnie ograniczone.
Szyjka macicy z drobnymi torbielami do 4mm.
Nie stwierdzam płynu w jamie macicy. Jajnik prawy 29x16 mm, drobnopęcherzykowy. Jajnik lewy 33x27 mm, z nieregularnym zbiornikiem płynu śr. ok. 19 mm oraz kilkoma pęcherzykami do 12 mm. Zatoka Douglasa ze śladem płynu.
Reszta badań z krwi, z tego samego dnia - 04.12, 24 dc:
Progesteron 34,99 nmol/l faza lutealna 5,3 - 86
FSH 2,45 U/l faza lutealna: 1.7 - 7.7
Estradiol 932,3 pmol/l faza lutealna : 161.0 - 774.0 -znowu przekroczony
LH 3,97 U/l faza lutealna: 1.0 - 11.4
DHEA-S 145,6 ug/dl 60,9 - 337
Testosteron 0,65 nmol/l 0,22 - 2,9 - ta lista zlecona przez nową endo.
Kwas foliowy 11,75 ng/ml 3,1 - 17,5
@ już przyszła.
Niestety coraz częściej miewam bóle pleców, zwłaszcza późnymi popołudniami. Martwię się, że mogę mieć endometriozę lub PCO. Niby pojedyncza obserwacja cyklu jeszcze o niczym nie świadczy, ale wyniki badań są takie sobie.
Cykle mam regularne, 28-30 dniowe, z 2 lub 3 - dniowymi plamieniami przed miesiączką. Pomimo unormowania poziomu prolaktyny (leczenie Noroprolac 75 0,5 tabl. od 3 cykli) mlekotok w prawej piersi u lekki PMS utrzymują się.
Czy wystarczy w mojej sytuacji znaleźć dobrego ginekologa (może ktoś ma kogoś godnego polecenia w Warszawie)? Czy powinnam już udać się do kliniki leczenia niepłodności?