skarbonka-bez-dna
19.12.12, 09:30
Witam Was Wszystkie,
mój problem jest następujący. Nie staramy się aktywnie o dziecko, raczej od czasu do czasu zdajemy się na los czy naduzywamy zasad w sumie mając nadzieję, że los zdecyduje za nas

ostatnia taka "ruletka" miała miejsce 3 dni temu u skraju dni płodnych, nie sądzę aby szanse były duże. Teraz jestem przeziębiona fatalnie. Normalnie wzięłabym 2 ibupromy 3 razy dziennie + miodowe herbatki i do przodu. Ale tak nie wiem, trochę się boję. Co mogę wziąć aby nie zaszkodzic? Kiedyś w ogóle słyszałam, że takiego kilkudniowego zarodka "nic nie bierze"....
Poradźcie jak się leczyć, zeby ewentualnie nie zaszkodzić. Do pracy chodzić musze.