Wasze sposoby - podzielcie się...

12.02.13, 13:31
Zakładam że w cyklu obecnym mnie nic nie wyszło ze starań bo temperatura spadła do 36,1...Chciałabym poprosić abyście podzieliły się tym jak wspomagacie swoje i mężów zdrowie aby począć dzieciątko.Ja jadłam w tym cyklu wiesiołek,kwas foliowy i wit A i E.Mąż cynk,selen-taki zestaw witamin,plus wit A i E i wit C.A co wy stosujecie?A może macie jakieś specjalne zwyczaje-np okresowa wstrzemięźliwość?
    • 1klara79 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 16:06
      Jedna niska temperatura to jeszcze nie raczej nic nie znaczy.
      Ojej ja chyba wykorzystałam już wszelkie sposoby smile Dodatkowo do Twojej porcji jem jeszcze witaminę B6 i B12, do tego jod i witaminę D. Z tego co wiem witaminy A nie powinnaś jesc jako suplementu diety, kiedy starasz się o dziecko, bo jej nadwyżki w organizmie mogą powodować wady płodu (tak kiedyś czytałam). Okresowej wstrzemięźliwości nie stosujemy bo nasienie męża jest b dobre. Od czasu do czasu łykam też żelazo, bo ponoć niedobory mogą powodować problemy z owulacją, a niedobory żelaza ma wiele osób.
      tu jest dość fajny artykuł na temat różnych sposobów - Tekst linka
      • apsik87 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 17:09
        mnie lekarka mowila ze jako suplement diety moge sobie lykac wit A+E i to nie zaszkodzi.takie kapsulki sa bez recepty a ewentualne drobne nadwyzki sa wydalane gorzej jak nadwyzka jest znaczna.z zelazem nie mam problemow bo pod tym katem mialam badania.byly zaburzenia hormonalne ale wg wynikow sie unormowaly....
        • gkoz Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:14
          Ja nawet kremu z retinolem nie kupuję
          • gkoz Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:24
            Wit A wiąże się z tluszczami więc jej nadmiaru nie wysikasz jak wit C, tak samo trzeba uważać z wit D, a czytałas ulotkę tych kapsulek? Z suplementami diety trzeba uważać bo łatwo jest przesadzić
            • nadzieja1984 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:40
              jeśli chodzi o wit. A zakazaną w ciąży to trzeba zwracać uwagę na jej pochodzenie. jeśli jest w postaci beta-karotenu, jest ok! nie szkodzi!
    • nadzieja1984 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:34
      hej apsik,

      jeśli chodzi o suplementację i inne żywieniowe sprawy, tu jest to świetnie opisane:

      www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=6&t=56091
      jeśli chodzi o nas to:
      ja - biorę przez cały cykl: prenatal classic, koenzym Q10, kompleks omega 3, wit. B6 dodatkowo, wit.C pół tabletki musującej i łyżkę siemienia lnianego, 1 orzecha brazylijskiego, 1 morelę suszoną bezsiarkowo smile
      - w pierwszej połowie cyklu łykam jeszcze olej z wiesiołka i wieczorkiem pół lampki czerwonego winka wytrawnego
      mężowi podsuwam codziennie: prenatal classic, L-karnitynę, kompleks omega 3, orzecha brazylijskiego i morelkę suszoną i usiłuję go oduczyć palenia i picia napojów energetyzujących... idzie opornie smile
      • nadzieja1984 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:41
        aha, i od dziś zaczynam brać acard 75mg... smile to tak na sprawdzenie teorii "aspirynowych dzieci"...
        • railly Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:46
          Urlop, wyjazd, dobry szampan, miły wieczór i pełen luz. Psychika jest tak samo wazna jak zdrowie fizyczne.
    • lidek0 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 19:52
      Sztuczne wspomagacze są zbędne /poza kwasem foliowym/ zastanawiałaś się ile z tego się wchłania? Masz złe wyniki badań?
      • nadzieja1984 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 20:16
        nie wszystkie wspomagacze, które wymieniłam są jak napisałaś "sztuczne"...

        ale niektórych mikroelementów nie jestem w stanie dostarczyć normalnie w diecie, dlatego suplementy...

        mam swoją małą teorię na temat tego, że prenatal naprawdę dobrze na mnie działa. Ferrytynę i wit. B12 mam w dolnej granicy normy, nie wiem czy po wizycie u endokrynologa nie będę musiała ich w większej dawce stosować... natomiast jod prawdopodobnie w ciągu miesiąca obniżył poziom mojego tsh z 4,2 do 2,8, bez stosowania hormonów tarczycowych...

        a jeśli chodzi o olej z wiesiołka, siemię lniane i wit. B6 - pierwszy raz od roku mam płodny śluz... suplementuję się od miesiąca...

        zresztą wszystko co i jak jest opisane w wątku do którego link podałam... nie ja wymyśliłam te wspomagacze, a jedynie powybierałam te, które mogą mieć dla mnie wartość... każdy swój rozum ma...

        smile pozdrawiam serdecznie! kiss
        • gkoz Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 20:29
          Nie do końca wierzę w ten jod, że tak podziałał smile znaczy u mnie nie działał
          • nadzieja1984 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 20:43
            gkoz mnie tez się nie chce wierzyć... ale byłam w szoku jak zobaczyłam wyniki... spodziewałam się, że będzie tak samo albo podobnie... ale wszystkie trzy i tsh, i ft3 i ft4 dały lepsze wyniki...

            więc albo jod, albo to, że odstawiłam Yasmin - antyki, które brałam przed laparoskopią...

            bo co jeszcze mogłoby taki spadek dać? za miesiąc znowu zrobię wszystkie trzy dla sprawdzenia... możliwe, że tarczyca jest rozchwiana, że jakieś skoki, zobaczymy jak wyjdzie usg tarczycy i co endo na to wszystko powie smile
    • apsik87 Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 12.02.13, 21:12
      a co sadzicie o czyms takim jak castagnus?podobno reguluje cykle i owulacje?
      • prosumentka castagnus 12.02.13, 21:57
        C. lekko obniża prolaktynę i jeśli to ona zaburza cykle, to może pomóc. Ale nie radzę brać bez powodu.
        • apsik87 Re: castagnus 12.02.13, 22:08
          ja nie bralam castagnus'a ale mając za wysoką prolaktynę poprosilam lekarza psychiatrę o zmianę antydepresantów-bralam velaxin 75mg a zmienil mi na parogen 20 mg.po poltora iesiaca od zmiany lekow hormony sie unormowaly i wreszcie dostalam miesiaczki (pierwszej od 4 miesiecy)wiec wystarczylo tyle...choc zastanawiam sie czy antydepresanty nie usposledzaja plodnosci.parogen jest lekiem bardzo nowym wiec moze nie ma az takiego wplywu?
          • apsik87 parogen paroksetyna 12.02.13, 22:13
            zaznaczę ze jedyne info jakie znalazlam na temat tego leku donosi ze owszem paroksetyna miala wplyw zly na plodnosc ale u szczurów na ktorych ja testowano-natomiast jesli chodzi o ludzi nie zaobserwowano tego...przynajmniej tak donoszą badania...
    • marta.kg Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 28.02.13, 23:48
      Ja męża "karmię" Androvit'em, a sama biorę tylko kwas foliowy. Oczywiście oby dwoje nie palimy, ja nie piję alkoholu w ogóle, mąż okazyjnie (tzn. raz na 2-3 tygodnie jedno piwo). Żadnych napojów gazowanych (chociaż to raczej nie ma wpływu na płodność) i napojów energetyzujących. Za to owoce, warzywa i orzechy jak najbardziejsmile
    • great.growling.gryzak Re: Wasze sposoby - podzielcie się... 01.03.13, 15:58
      a ja polecam w pierwszej polowie cyklu Oeparol femina (w drugiej nie, bo powoduje mikroskurcze macicy), a dla faceta orzechy brazylijskie. orzechy sa dosc drogie, ale za to mega skuteczne, maz po kilku tygodniach zajadania sie nimi (no i odstawieniu na tydzien rpzed badaniami) mial tak genialne wyniki, ze az sie zdziwilismy wink duzo powyzej sredniej.
      w naszym przypadku oba specyfiki byly bardzo skuteczne big_grin
Pełna wersja