testy ciążowe, już wariuję...

16.02.13, 13:44
W 9dpo zrobiłam wieczorem Pink test, wyszła od razu blada kreska która po 10 minutach nabrała wyraźnego koloru.11dpo zrobiłam ten sam test z porannego moczu i znowu wyszła blada kreska, ale po 10minutach dalej była blada. Wydawało mi się że jeśli 9dpo była blada to 11dpo powinna być już wyraźna. Zdenerwowałam się że hcg spada i może być ciąża biochemiczna, poszłam do apteki po kolejny test quick vue i zrobiłam go "z drugiego" moczu. Wyszła wyraźna kreska (może nie aż tak jak kontrolna, ale blada też nie jest).
Martwi mnie jednak że na pink test 9dpo była blada a 11dpo dalej jest blada...
Aż strach się cieszyć sad
    • prosumentka Re: testy ciążowe, już wariuję... 16.02.13, 14:21
      Zarodek zagnieżdża się między 6 a 12 dni po powstaniu, i daj mu jeszcze ze 2 dni na rozkręcenie produkcji hormonów. Nie wiesz, kiedy dokładnie była owulacja, chyba, że miałaś USG - owulacja mogła być nawet 2-3dpo.
      • kartofelek7 Re: testy ciążowe, już wariuję... 16.02.13, 14:32
        Kochana kolor kreski nie jest istoty czasem zależy od testu i jego czułości...
        Najpewniej było by wykonać test z krwi Beta Hcg i po 48 godz powtórzyć wtedy był by obraz w 100% pewny co się dzieje w organizmie
        Powodzenia i trzymam kciuki
Pełna wersja