Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nogi

11.04.13, 15:42
Dziewczyny kochane matadorka potrzebuje porządnego kopniaka. W kwietniu nie udało się kolejny raz... początkowo byłam dzielna, ale teraz całkiem się rozkleiłam... nie wiem jak doprowadzić się do ładu...łzy cały czas same płyną do oczu....Jak radzicie sobie wy? Chciałabym zacząć starania w maju, ale z takim humorem to słabo to widzęuncertain Więc proszę albo mnie opierdzielcie porządnie (żeby mi się aż głupio zrobiło!wink albo wstrząśnijcie Waszym optymizmem bo szkoda kolejnego cyklu na głupie doły! Z gory dziękujęsmile
    • apsik87 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 16:17
      ja po prostu dałam sobie siana-przestałam robic pomiary temperatury,celowac z seksem w dni plodne.zaczelam nowa fajna prace,olalam w ogole temat ciazy i oszlam do siebie.
      • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 20:54
        Jestem bardzo chętna na to siano co Tysmile Tylko muszę jeszcze sobie przegadać sama z sobą, żeby nie myśleć za dużo....bo to kurcze trudne...
    • magnolia234 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 16:17
      glowa do gory kochana, w naszej sytuacji "gory i doliny" w nastroju to normalne. zajmij czyms umysl zeby przestac myslec o ciazy- ja zawsze w takiej sytuacji dzwonie do ktorejs z kolezanek ktore nie maja i nie planuja na razie dzieciwink zeby porozmawiac o pracy, zakupach i tym podobnych rzeczach. jak dla mnie to naprawde pomaga. czesto tez wlaczam jakis serial / film w internecie i to mnie zajmuje na kilka godzin a potem juz jest lepiej...wiem jak potrafi byc ciezko ale trzeba sobie jakos radzic zeby nie zwariowac...
      • xsylwiax Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 20:09
        Nie martw się!!! I wyluzuj! Mnie teściowa tak ponaglała, że ze stersu przez 8 m-cy nic. A robiłam testy owulacyjne, pomiary temp, badanie szyjki. Aż w końcu odpuściłam. I po miesiącu nawet nie myśląc o tym, udało się. Ale dodam ,że miesiąc, w którym zaszłam był trochę imprezowy, tzn albo czyjeś imieniny, albo spotkania. Może dlatego o tym nie myślałam. Głowa do góry. Koleżanka, która też nie mogła zajść , ma już trójkę, bo jak to lekarz jej powiedział, jak się worek rozwiąże, to potem już leci. Pozdrawiam.
      • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 20:56
        Dziękuję za pomysły...chyba najważniejsze przekonać samą siebie, że tak na prawdę się nie pali z tym dzieciaczkiem...smile
      • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 11.04.13, 20:59
        W sobotę idę na balety...z koleżanką co dziecka nie planujewink Tylko czy możliwe jest żeby (choćby intuicyjnie) nie wyliczać tych dni płodnych...a potem mimo wszystko się czeka....czy raczej mówicie o takim odciąganiu uwagi w ogóle...na maxa tzn. dziecko za rok! teraz czas dla 1szej pociechy!smile Dziękuję za pomocsmile
    • apsik87 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 12.04.13, 07:30
      wcale nie jest trudne zeby przestac obsesyjnie mysle o ciazy-wsyarczy znalesc sobie inne zajecie-zaangazowac sie w prace,moze u ciebie w pracy jest jakis nowy projekt ktorym warto sie zajac i dzieki temu zdobyc lepsza pozycje zawodowa-myslalas o tym?kwestia zmiany ukierunkowania na priorytety.na prawde od obsesi zajscia w ciaze mozna zwariowac...
      • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 12.04.13, 12:36
        Dzięki apsiku o tym też pomyślę, tyle że poprzednio jak się wkręciłam w opiekę nad małym i pracę to absolutnie nie miałam ani siły ani ochoty na sexwink wiec coż...muszę wypracować kompromis...
    • prosumentka wyluzować 12.04.13, 14:02
      Tak, jak radzą inne forumki, znajdź sobie zajęcie, coś, co pochłonie Twoją uwagę i będzie dla Ciebie pasjonujace.
      Po drugie pomaga świadomość, że ze współżycia w dni płodne masz maks. 25-40% szans na ciążę, że zdrowa para przed 30stką znająca NPR stara się średnio 4 cykle, czyli jedni zachodzą od razu, inni po 6 cyklach, kolejni po 12.

      Porządne wsparcie w uczeniu sie NPR i wyciąganiu właściwych wniosków z cykli znadziesz na cyklistki.pl
      • matadorka1 Re: wyluzować 12.04.13, 14:10
        Wydaje mi się, że u mnie nie ma problemu w wstrzeleniu się w dni płodne, miałam 2 monitoringi cyklu, i kochaliśmy się dzień przed ow, w trakcie i dzień po... ja chyba za bardzo chcę. Maż wyniki ma dobre, ja raczej też, mierzenie temp. nie wchodzi w grę bo wstaję do małego mniej więcej co 1,5 gdz... więc jestem notorycznie nie wyspana i pomiary pokazywały totalne głupotysmile No nic zostaje wierzyć i czekać. Dzięki piękne za pomoc... fajnie wiedzieć że jest tam po drugiej stronie komputera ktoś kto, choć zupełnie obcy, interesuje się i chce pomóc.. plan na dzisiaj...salan SPA u siebie w łazience z 2 latkiem w wanniewink
        • prosumentka małe dziecko? 12.04.13, 22:21
          A ile ma mały, że tak musisz wstawać? Karmisz piersią, karmiłaś niedawno?
          Mniej niż 6h snu na dobę i w ogóle odpoczynku może negatywnie wpływać na cykle, bo przemęczonemu organizmowi nie opłaca się ciąża.
          • matadorka1 Re: małe dziecko? 13.04.13, 08:11
            Mamy 2latka, piersią już dawno nie karmię, sam odrzucił w 6 miesiącu. Za to od dnia urodzenia do dnia dzisiejszego nie przespał ani jednej nocy bez wybudzenia się co najmniej 4 razy. Tak więc 4 razy to super, 7 to standard, 12 to makabra. Dziecko przebadane od czubka głowy po palce u stop, zdrowe jak ryba. Wstaje rano zadowolone, uśmiechnięte, kochane, pełne energii. Po prostu wybudza się chyba bo coś mu się śni, albo chce pić, albo sam nie wie czemu. Usypianie trwa zazwyczaj dosłownie 3 minutki, ale jednak trzeba wstać, iść do pokoju obok i wrócićwinkjuż się przyzwyczaiłam... jestem w stanie w miarę normalnie funkcjonowaćsmile Nigdy w sumie nie pomyślałam, że to też może mieć wpływ na zajście w drugą ciążę...
    • galgo Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 12.04.13, 14:48
      a moze lektura powiesci erotycznej? wciaga i zajmuje i raczej sprawi, ze bedziecie czesciej w lozku, niz rzadziej i to w celach niekoniecznie prokreacyjnych wink
      oto fragment 50 Twarzy Greya:
      booklips.pl/czytelnia/fragmenty-ksiazek/fragment-powiesci-piecdziesiat-twarzy-greya-e-l-james/
      • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 12.04.13, 16:28
        hihi Greya przerobiłam juz wszystkie 3 części...więc pomysły są ...aczkolwiek ta szpicruta..hmmm...miałam dobry ubaw jak opowiadałam o tych ekscesach mężowi i widziałam jego minęwink Teraz stawiam na nową bieliznę... wiecie.. o 22giej po całym dniu z 2 latkiem sił troszkę brakuje więc trzeba ożywić sytuację. Mąż się smieje, że sam wie kiedy dni płodne, bo wtedy nie śpię już w dresachwink
        • cibeles Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 12.04.13, 22:49
          he, he, ja mam na zimę polarową piżamkę, którą mąż uważa za kompletnie aseksualną smile dobrze, że się ciepło robi big_grin
          • matadorka1 Re: Kopas w dupas...czyli jak postawić się na nog 13.04.13, 08:40
            chyba każda ma taką piżamkę...ale tak jak mówisz...niech się tylko ciepło zrobi , to zaraz mężom się bardziej spodobaja wieczorowe kreacjewink
Pełna wersja