Po owulacji - jaki śluz?

24.06.13, 10:41
Wiem, że to jest bardzo różnie, sama w jedym cyklu mam okres "suchy" a w innym po ow. mam biały śluz, ale tak próbuję wsłuchać się w organizm zastanawiam się kiedy najwczesniej moze pojawić się obiaw tzw zwiększonej ilości śluzu we wczesnej ciązy? Pytanie bardziej do kobiet które już sa mamusiami (ja niestety nie pamiętam jak było u mnie wcześniej....) Aktualnie to mój 6-6 dzien po owulacji i jak na razie absolutnie nic co moze swiadczyc ze sie udalo smile ale niestety wiem ze nie ma prawa jeszcze cokolwiek czuc..
    • babybump Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 11:08
      Miałam sucho w cyklu, w którym zaszłam. Moim pierwszym objawem były bardzo duże i 'cięzkie' piersi oraz wstręt do alkoholu. W dniu spodziewanej miesiączki miałam trochę śluzu, ale tylko na tamponie (wkładałam go, aby sprawdzić, czy okres się nie zbliża). Każda kobieta ma inne objawy, więc trudno Ci będzie cokolwiek wnioskować.
      Najlepiej czekać do dnia spodziewanej miesiączki. Pomaga też mierzenie temperatury, bo jeśli rzeczywiście będziesz w ciąży to ta będzie cały czas wysoka. Powodzenia!
      PS. Możesz też sobie jutro zbadać progesteron jeśli jesteś na 100% pewna, że dziś jest 6 dzień po owulacji.
      • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 12:15
        no właśnie, ten cykl mial byc taki "spod igły" owu sprawdzona monitoringiem, mierzenie tem regularnie etc a tu zycie zweryfikowalo plany.... choroba córki nie pozwolila ani na wizyte u gin w okreslonym czasie ani na prowadzenie rzetelnego wykresu temp.... Owulacje okreslam w tym cyklu wylacznie na podstawie bółu jajnika, tetsu owu (jednego dnia kreska wyrazniejsza od testu) i z wyliczenz poprzednich cykli. Jedyno co mi w tym cyklu wyszlo to starania - regularne co dwa dni od samego konca @ smile wyjatkowo w tym cyklu oboje mielismy czas i ochote...
        Progesteron nie musi byc badany na czczo?
        • kiya83 Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 12:56
          Ja w sprawach "technicznych" nie pomogę, ale mocno trzymam kciuki żeby się udało smile Życie lubi płatać figle i naprawdę szczerze życzę, żeby okazało się, że monitoring wcale nie był potrzebny smile

          • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 14:06
            dzięki smile mimo tego, że kciuki za bardzo nie pomogą w takich przypadkach wink to jednak wspierają i razniej rob i sie na duszy smile
            • emily123 Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 14:17
              u mnie w cyklu ciazowym zaobserwowalam na bieliznie bialy, gesty sluz na okolo 2 dni przed terminem @. Byc moze pojawil sie juz wczesniej ale nie badam szyjki wiec nie wiem.

              • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 14:25
                u mnie po owu zazwyczja jest sucho, ten cykl jest wyjatkowy - bo od kilku dni zauwazam wlasnie na bieliznie biały i gesty sluz (wewn jest go duuzo) ale to pewnie zmiana sluzu pod wplywem hormonow na ten niepłodny.
                prawda jest taka, że kazdy z tych objawow moze swiadczyc o ciazky jak i zaden smile i jak tu nie zwariowac? smile)
                • blue_orchidea Re: Po owulacji - jaki śluz? 24.06.13, 21:20
                  dokladnie, jak tu nie zwariowac?;p ja tez zawsze po owu wkrecam sobie, ze wszystkie objawy to na pewno ciaza, co by sie nie dzialo, doszukuje sie objawow ciaży. No a niestety na razie nic. sad
                  a odpowiadajac na temat ja po owulcji mam sucho
                  • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 25.06.13, 08:15
                    Macie doświadczenia z Duphastonem? Czy on moze wplywac na jkos i ilosc sluzu w FL? Ten cykl zazywam Duph. i właśnie zauwazylam ze sluzu jest duzo wiecej, biały i gesty
                    • malpkap Re: Po owulacji - jaki śluz? 25.06.13, 10:18
                      Ja zawsze po owu mam dość sporo białego, gęstego śluzu, a w cyklach z duphastonem jest go jeszcze więcej
                      • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 25.06.13, 15:23
                        przejrzałam wątki o Duph. wynika z tego ze faktycznie ma wpływ na jakosc i ilosc sluzu - to stad obawa przed braniem przed owulacja - zmienia sluz na gesty..
                        Dla mnie jednym z wyznacznikow ze moze cos sie wydarzylo w tym cyklu bedzie niewystapienie plamien, ktore powinny sie lada moment pojawic.....(jutro badam progesteron...)
    • ewelinka_1986 Re: Po owulacji - jaki śluz? 25.06.13, 17:50
      W moim przypadku po owulacji sluz nie wstepuje natomiast bialy pojawia sie juz okolo tydzień przed miesiaczka. Czasem jest go malo, czasem więcej. Np. W tym miesiącu czuje ze tam jest. Kto wie moze to zwiększona ilosc ale chyba na to za wcześnie. Okres wypada w niedziele.
      Talze mysle ze przed wykryciem ciąży nie warto brac bialego sluzu za objaw. Potem w późniejszych tygodniach być moze..
      • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 26.06.13, 08:09
        i niestety, kolejny raz siodmego dnia wyzszych temperatur pojawiło się plamienie... NIe pomógł Duphaston, nie ide na badanie progesteronu bo w tym wypadku to jest chyba bez sensu....
        Myślę, że duphaston nawet jeszcze więcej mi cos namieszal - przez zazywaniem to plamienie rozkrecalo sie bardzo powoli, zaczynajac od lekko zabarwionego na bezowo sluzu, a teraz w cykluz tym lekiem plamienie zaczelo sie od lekkiej krwi... do okresu jeszcze 7 dni....pobolewa brzuch. czuje lekkie skurcze....moje plamienia dla wszystkich lekarzy to jakas tajemnica, dla wiekszosdci to normalny objaw, tzn "niektore kobiety tak mają", a ja intuicyjnie czuje ze to powod moich niepowodzen.....nie wiem co robic dalej...nie łudze się ze to implantacja - zbyt mocne plamienie chyba....
        • blue_orchidea Re: Po owulacji - jaki śluz? 26.06.13, 21:58
          właśnie teraz doczytałam: ovufriend.pl/baza-wiedzy/pytania-i-odpowiedzi/w-oczekiwaniu-na-testowanie/co-to-jest-plamienie-implantacyjne,81.html
          ja myslalam, ze plamienie implantacyjne powinno byc dosyc intesywne, a jednak teraz doczytalam, ze jest slabe .... że 7 dni po owu, to by sie zgadzalo. ale jak piszesz, że masz intesywne, to raczej odpada. sad
          • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 27.06.13, 08:11
            blue_orchidea - odpada chyba nie tylko względu ze jest mocniejsze, trwa juz drugi dzien, poza tym jak pisalam na innym watku to plamienie pojawia sie co sykl 7 dnia po owulacji, w tym cyklu mialam wieksz enadzieje niz zwykle, intensywiejsze starania, duphaston, nadzjea tez byla wieksza...no ale nic - jestesmy silne babki smile trzeba sie zajac wyjasnieniem problemu...
            • blue_orchidea Re: Po owulacji - jaki śluz? 27.06.13, 18:04
              eh napisalam do Ciebie na innym watku... czy lekarz ma jekies podejrzenia skad te krwawienia?

              i to prawda, jestesmy silne babki, zgadzam się w 100% ! smile
              • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 08:37
                podejrzeniem byl progesteron - ale tenw wynikach 7 dnia po owul. jest prawidlowy (okolo 18 ) kolejnym krokiem ma byc histeroskopia a wczsniej wymazy z kanału szyjki - moze mam jakies bakterie ktore powoduja wczesniejsze zluszczanie sie sluzowki...wszystkie badania w nasteonym tyg zaraz po @. Mam nadzieje ze bed emadrzejsza...juz nawet nie chodzi o moje starania ale o moj komfort, plamienia sa dfla mnie juz zbyt uciazliwe....
                Ale wlasciwie po duphastonie w tym cyklu zauwazylam malutka poprawe - to 6 dzien zazywania tego leku i plamienia zaczely sie zmniejszac a zwykle rozkrecaly sie przed @.
                • babybump Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 10:30
                  Ale wiesz 18 to nic wspaniałego (15 jest minimum). Mogłoby być trochę lepiej.
                  • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 11:10
                    ja to juz wiem (doczytałam na forach) ale moja gin uwaza ze okolice 10 to jest juz bardzo ładnie....ale mimo tego duphaston zaleciła. w tym cyklu z nim na serio zauwazam jakby mniejsze plemienie moze faktycznie dziala, moze tu jest gdzies przyczyna.
                    • babybump Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 11:34
                      Wygugluj sobie tez 'duphaston na polipy'.
                      • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 13:06
                        to dla mnie dobry trop. Najgorsze jest to, ze naostatniej wyzycie (jakis czas temu) moja gin wspominala o badanieu HSG a nie o histero. Przynajmniejn tak mi sie wydaje bo powiedziala cos takiego: "to badanie po którym bedzie pani miała "przedmuchane" w srodku" smile okropnie zabrzmialo - wiem smile ale pewnie chodzilo jej o sprawdzenie droznosci....
                        I jak ja mam jej powiedziec ze wolalabym jednak histeroskopie? Mam wejsc w jej kompetencje.... z drugiej strony slono place za kazda wizyte.....ehhhh czemu to my pacjenktki musimy same tak szukac po omacku?.....przeciez to oni-lekarze ksztalca i praktykuja tyle lat.....Chyba gubi ich jednak rutyna....
                        • malpkap Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 13:44
                          maxi.ma napisał(a):

                          >
                          > I jak ja mam jej powiedziec ze wolalabym jednak histeroskopie? Mam wejsc w jej
                          > kompetencje.... z drugiej strony slono place za kazda wizyte.....ehhhh czemu to
                          > my pacjenktki musimy same tak szukac po omacku?.....przeciez to oni-lekarze ks
                          > ztalca i praktykuja tyle lat.....Chyba gubi ich jednak rutyna....

                          Byłam w podobnej sytuacji i zmieniłam lekarza. Z tego co piszesz to Twoja lekarka działa kompletnie po omacku, a Ty musisz szukać info w necie - tak nie powinno być...
                        • maxi.ma Re: Po owulacji - jaki śluz? 28.06.13, 13:51
                          szukałam nowego lekarza dluuugo, po pozytywnych opiniach i realnych wyleczonych tzw trudnych przypadkach poczulam ze trafilam w 10. To pierwszy lekarz ktory słucha i tłumaczy przy ktorym czuje sie spokojna, dam jej jeszcze szanse - jak na razie to ja okazuje sie krnabrną pacjentką nie trzymajac sie terminow kolejnych wizyt i badan (zycie weryfikuje plany...) Samie wiecie jak zmiana lekarza z "dluga historia" jest uciazliwe... Moze tez jest tak, że po lekturze na forach zaczynam panikowac i niepotrzebnie "weszyc"?... cóż jednego jestem pewna - wasze wpisy pozwalaja mi zauwazyc inne spojrzenie na temat - i za to dzieki babeczki smile
Pełna wersja