psotka80
29.06.13, 15:07
witam,
od ostatniego poronienia minelo poltorej roku i udalo sie, beta pozytywna 130, po 48 godzinach przyrost do 280. z racji 3 niewyjasnionych przyczyn poronien, decyzja ginekologa: podajemy fraxiparine. ze niby mam sama robic te zastrzyki

. niemozliwe, nie potrafie sie przelamac, prosze to meza to jezdze do przychodni ale tak przez 9 miesiecy chyba sie nie da kombinowac. musze sie nauczyc "podawac" zastrzyki sama, ale jak ? jak pokonac strach ? macie jakies zlote srodki? rady ? pozatym czy rzeczywiscie trzeba heparyne podawac przez cala ciaze? nie mozna np przez 3 miesiace a potem np na acard przejsc. juz zaczynam kombinowac bo to przeraza mnie