fioletowekorale
03.09.13, 12:16
Pewnie uważacie, że dość dziwny temat, ale po prostu muszę się wyklikać (wygadać jak to powiadają). Może to trochę dziwne, ale ja tak mam. Czasami mam wrażenie, że ktoś chce mi coś w ten sposób powiedzieć, poradzić lub potwierdzić a czasami ostrzec. Przez dłuższy miałam prorocze sny, które się sprawdzały i o dziwo w wielu sprawach mi pomogły

. Ale ja nie o tym. Ostatnio chyba miałam tzw. znaki (może od Boga) w dniu wizyty po raz pierwszy w klinice niepłodności w czasie tzw. przerwy czekając z M na wyniki badań poszliśmy coś zjeść do pobliskiego baru. Zamówiliśmy jedzenie i picie (tzw. Tymbarki bo nic innego nie było) i gdy usiedliśmy konsumować posiłek otworzyliśmy nakrętki a pod nimi takie napisy:
mój napis - ,,jesteś w dobrych rękach"
M - ,,trzy serca narysowane"
Nigdy nie wierzyłam w coś takiego, a może to jakiś znak (jestem trzeźwa ja co, ale jakoś mnie tak naszło, że opisze ten swój przypadek). Wy też tak macie?
Czy to tylko przypadek, nie wiem, ale dał mi do myślenia (może po prostu przez te prawie 3 lata starań coś mi z psychiką siada).
Potem (po obiedzie) same kobiety w ciąży spotykałam, a widziałam około 7 . Przecież wcześniej ich jakoś nie widziałam, a tutaj aż 7 na raz. I to nie jedyny znak. Tylko co to wszystko oznacza? Jakoś ostatnio mam tych znaków sporo. Nie uważacie, ze to jakieś dziwne?