mamaa_mai 04.09.13, 10:04 ... i zrobiłam wczoraj wieczorem test. Okres teoretycznie dopiero w piatek, ale już nie mogłam wytrzymać. i.......... była baaardzo jasna jaśniusieńka druga kreseczka, właściwie jej cień. Zwariowałam. Poleciałam do apteki kupiłam jeszcze dwa inne, każdy wyszedł tak samo. Cień drugiej kreski. Test powtórzyłam dziś rano i jest już bardziej widoczna Nie mogę uwierzyć. Jest druga blada, bo blada ale jest. Szok... naprawdę jestem w szoku. mie wie co więcej Wam napisać... Boję się cieszyć, bo wiem, ze wszystko może się stać. Myślę, ze poczekam jeszcze ze dwa dni, i powtórzę test, ewentualnie w piątek zrobię betę... i za 2 tygodnie umówię się do mojej gin Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
naftalka5 Re: nie wytrzymałam..... 04.09.13, 10:12 Gratulacje! Wpisuj uśmiech na listę! Odpowiedz Link
mebloscianka_dziadka_franka Re: nie wytrzymałam..... 04.09.13, 12:26 Gratuluję Myślę, że bety nie musisz robić - 4 pozytywne testy mówią same za siebie Tym, że kreska jest blada się nie przejmuj, u mnie dopiero po niecałych dwóch tygodniach od pierwszego testu druga była taka jak być powinna I do ginekologa radzę się wybrać nieco później, chyba że oczywiście będzie się coś niepokojącego dziać, to wtedy wizytę lepiej przyspieszyć. Odpowiedz Link
mamaa_mai Re: nie wytrzymałam..... 04.09.13, 13:28 to buł wsumie 5 cykl. Wspomagałam się testami owulacyjnymi, idealnie wyłapały moją owulację. Poza tym, od 6 tygodni jestem na bromergonie, żeby zbić prolaktynę. Podobno to bardzo ułatwia. Odpowiedz Link
ewelinka_1986 Re: nie wytrzymałam..... 04.09.13, 22:03 gratuluje, u mnie na 3 dni przed terminem tez byla ledwo widoczna, i co dzien ciemniala, ale wiadomo u kazdego beta przyrasta inaczej, bardzo ci gratuluje! Odpowiedz Link
blue_orchidea Re: nie wytrzymałam..... 05.09.13, 15:09 serdecznie gratuluję. rozpieszczaj sie teraz! Odpowiedz Link
mamaa_mai Re: nie wytrzymałam..... 07.09.13, 11:24 dziewczyny pytanko do Was.. przy ostatniej wizycie u lekarza, dostałam receptę na duphaston, który jak to określiła moja gin mam zacząć brać jak zobaczę 2 kreski na teście (miałam bardzo niski porgesteron 6.3, 7 dni po owu). Wczoraj moja kumpela podrzuciła mi 4 opakowania luteiny, powiedziała żebym brała, i że na pewno nie zaszkodzi, ona już w 15tc, i tylko jej tego zostało. i teraz nie wiem, brac tą luteinę czy nie?? Do lekarza wybiorę się dopiero za 2-3 tyg, a nie wiem czy bez nadzoru gina brać cokolwiek na własną rękę. Odpowiedz Link
mamaa_mai Re: nie wytrzymałam..... 07.09.13, 11:25 dodam jeszcze tylko, że dziś rano zrobiłam teścik i moja druga kreseczka jest już ładnie widoczna nie jest co prawda bordowa, jak ta testowa, ale wyraźnie widoczna Odpowiedz Link
mebloscianka_dziadka_franka Re: nie wytrzymałam..... 07.09.13, 12:28 Duphaston ma takie działanie jak luteina. Ale skoro ginekolog ci przepisał Duphaston to bierz Duphaston. Nie bierze się leków na receptę na własną rękę i nieważne, że komuś zostało i "na pewno nie zaszkodzi". Odpowiedz Link
blue_orchidea Re: nie wytrzymałam..... 09.09.13, 15:16 dokładnie, jak lekarz zalecił duphaston, to ja bym raczej stosowała się do zaleceń lekarza i nie brała nic na własną reke. Odpowiedz Link