iwcia-1234 27.09.13, 20:18 możecie i powiedzieć jak to badanie wygląda?bo czytałam w necie i szczerze się przeraziłam!a niestety mam skierowanie na hsg i 2 pytanie czy ktoras z Was ROBILA JE W KRYNICY ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
malpkap Re: badanie hsg (krynica zdrój) 27.09.13, 21:53 Ja nie pocieszę, bo dla mnie ból był okropny, a jestem dość odporną osobą (miałam kamień w nerce, gastroskopię, usuwane guzki z piersi) - może wynikało to z tego, że jajowody nie były całkiem drożne i trzeba je było "przepychać" - u mnie wskazaniem było to, ze od kilkunastu cykli nie zachodzę w ciążę i jestem po cc. Odpowiedz Link
iwcia-1234 Re: badanie hsg (krynica zdrój) 27.09.13, 22:06 hej ja również po cc i o roku nie mogę zajść w ciaze Odpowiedz Link
calineczka_11 Re: badanie hsg (krynica zdrój) 27.09.13, 22:50 Nie ma co sie nakrecac na najgorsze. Ja mialam razem z taka dziewczyna. Ona po 2 godzinach poszla spokojnie do domu, bez zadnych doleglwosci, a ja pol godziny po zabiegu dostalam bolu podbrzusza (chyba skurczy macicy) i najpierw ryczalam godzine na kozetce i dopiero mi podali cos dozylnie, po czym szybko zasnelam i jak sie obudzilam, to bylo juz calkiem znosnie, ale wyszlam dopiero po poludniu (zabieg mialam pierwsza o 9). I jak ta laska patrzyla jak ja cierpie to sie tez nastawila ze bedzie niehalo - a bylo ok. Takze nie ma reguly. Sama bolesnosc zabiegu zalezy od tego "co masz w srodku". Ja mialam wszystko drozne, ale wiadomo jak płyn jest podawany pod cisnieniem, to rozpiera podobnie jak przy sredniobolesnej @. Kladziesz sie na stol rentgenowski, lekarz zaklada wziernik, "łapie" szyjke macicy i wprowadza cieniutki wezyk, ktorym wstrzykuje plyn. W tym czasie wykonywane jest kilka obrazow rentgenowskich zeby zobaczyc jak ten plyn rozchodzi sie po macicy, jajowodach i wylewa do otrzewnej. Trzymam kciuki iwcia-1234 za dobry obraz i nie nakrecaj sie, do przezycia (jak widac ) Odpowiedz Link
ciusiunku Re: badanie hsg (krynica zdrój) 28.09.13, 15:44 Witaj, miałam HSG w Krynicy w 2008 roku, robił je dr Rafał Mazur. Było to dość bolesne, ale ostatecznie da się przeżyć. Choć może ja ból porównuję z porodem i wiadomo, każdy ma inny próg bólu. Warto wiedzieć, że po badaniu z kontrastem nie można samemu prowadzić pojazdów i trzeba odleżeć w spokoju jakiś czas. Trzeba mieć swoją piżamę i kapcie, bo formalnie na czas zabiegu przyjmują do szpitala. Rok po tamtym HSG zaszłam w ciążę. Teraz staram się o drugie dziecko i znów będę miała tam HSG w październiku/listopadzie, czekam jeszcze na wynik posiewu i na @. Pozdrawiam - nie bój się, badanie to chwila, a efekty mogą być bardzo dobre Odpowiedz Link
iwcia-1234 Re: CIUCIUNKU 29.09.13, 22:05 o rany to my z podobnych terenów ja bliżej Gorlic alu tu nie wykonują(może i dobrze...) a powiedz jak wygląda przyjcie do szpitala?długo musiałaś zostać??od rana do której godziny..?u mnie ten problem,że nie mam kompletnie z kim córki zostawić i mąż musi wziąć wolne. ja tez czekam na @ i chyba dzwonie i się zarejestruje no i jeszcze potrzebne badanie na czystośc pochwy tak? Odpowiedz Link
iwcia-1234 Re:ciusiunku 29.09.13, 22:09 ciusiunku przepraszam przekręciłam Twój nick widze ze mamy podobne problemy/cukier insulina/badanie hsg i jesteśmy z podobnej okolicy powiedz gdzie chodzisz do lekarza? Odpowiedz Link
ciusiunku Re:ciusiunku 30.09.13, 08:45 Cześć. Co do badania HSG w Krynicy, mówili mi by zgłosić się na 7-8 rano, a wyjście około 12. W samym szpitalu jest się krótko, ale warto poza szpitalem mieć 2-3 godzinki na dojście do siebie, bo każdy reaguje inaczej na kontrast (ja miałam zawroty głowy, ale mojej siostrze nic nie dolegało). Trzeba mieć wyniki wymazu, bo przy badaniu kontrast może przenieść bakterie/grzyby do przydatków/otrzewnej. Leczę się w malej przychodni w Klęczanach koło Marcinkowic, ale "zaliczyłam" już wiele przychodni w powiecie nowosądeckim. Pozdrawiam Odpowiedz Link