poronienie i trudności z zajściem w ciąże

30.09.13, 15:37
Witam!
Zacznę może od początku, w wieku 18 lat endokrynolog stwierdził u mnie PCOS i heiperinsulinizm ( 3x więcej insuliny we krwi niż powinnam mieć) przez kikla lat przyjmowałam Duphaston i metformax. Lekarz mówił ze wszystko sie unormowało. Po dwóch latach zaszlam w ciąże , (styczeń 2013)i niestety poroniłam w 4tc( bliźniaki ) po okresie 6 miesięcy znowu zaczęliśmy się starac o dzidziusia, lecz niestety mija 4 miesiąc a ja nadal nie moge zajść w ciażę. Troche się martwimy tym faktem . Boję się że już nie zostaniemy rodzicami sad
    • blue_orchidea Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 30.09.13, 22:49
      po pierwsze bardzo przykro mi z powodu Twojego poronienia sadsad
      wiesz teoretycznie 4 miesiące staran to krótko.. ale skoro wiesz, że masz PCOS.. czy byłaś jakos w ostatnim czasie u lekarza, żeby sorawdzic jak tam sie te sprawy mają?
      • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 09:13
        byłam u lekarza trzy razy , stwierdził że wszystko w porządku ale na wszelki wypadek przepisał mi duphaston, co prawda cykle mam co 32 dni ale od dawna juz tak sie dzieje
        • blue_orchidea Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 15:51
          no wiesz czasem niby nic niepokojacego się nie dzieje, a i tak sie nie udaje. A kochacie sie w dobrych dniach? wink
          • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 16:30
            kochamy sie 2-3 razy w tygodniu , a juz jak mam dni plodne to 3-5 razy. czasami się zastanawiam czy nie powinnismy gdzies pojechac we dwoje odpoczac i na urlopie sie starac, czasami przychodza takie dni gdzie powracają wspomnienia o poprzedniej ciąży że wtedy udało sie tak szybko a teraz nic, i ze poprostu ze mną coś nie tak crying
            • marygirl Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 19:55
              A na jakiej podstawie pco?usg jajnika?powinnaś zrobic monitoring owulacji czy wystepuje albo chociaz samoobserwacja np czy masz charakterystyczny skok temp po owu.ja mam pco od 15 roku zycia,nieregularne cykle nawet co poł roku trwajasmile no i brak owu,tego sie nie da wyleczyc jedynie stymuluje sie jajniki jeśli planujesz ciaże.poza tym wlasnie trudniej donosic ciaze
              • blue_orchidea Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 22:33
                na poczatek postaraj się mierzyc tempke. Ona tez dużo potrafi "powiedziec". I oczywiscie jak masz możliwość , to warto isc na monitoring
    • azalia123456 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 01.10.13, 22:38
      Witam.
      ja też poroniłam - w grudniu 2012. 7 cykli się już staramy i nic. Mi ogólnie nic nie dolega - cykle w miarę regularne. Ostatnie 3 cykle mierzę temperaturę i owulacja wystąpiła w każdym z nich (był skok), ale jakoś nie wychodzi.
      • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 08:37
        temperatura w czasie owulacji jaka powinna byc ? i tylko w czasie dni plodnych ? nigdy tego nie robilam...crying
        • nadzieja05 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 09:02
          kochana przykro mi z poodu poronienia, ale niestety czasme tak sie dzieje.
          estes mloda, staracie si ekrotko iec gloa do gory i dzialajcie a napewno sie uda.
        • marygirl Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 09:56
          Temp w pierwszej fazie cyklu na poziomie ok 36.2-36.5 w momencie owu jest skok na ok 37 i ta temp utrzymuje sie do dnia okresu kiedy to znowu spada.mierzy sie najlepiej w pochwie przed wstaniem z łóżka o tej samej godz codziennie.ja z moim pco nigdy nie miałam tego skoku temp natomiast przy cyklach stymulowanych tak
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 10:59
            Ważny jest zauważalny skok temperatury i utrzymywanie się po nim temperatury na wyższym poziomie niż przed skokiem, a nie to ile temperatura wynosi. Poza tym temperatura może spać przed miesiączką, w trakcie a nawet po miesiączce - to nie jest żadna reguła.
            • azalia123456 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 12:42
              w dzień wystąpienia miesiączki mi zawsze temp.spada i w sumie dlatego wiem że w ten dzień zacznie się krwawienie (w każdym z 3 cykli w których mierzyłam tak było). Ja w trakcie krwawienia nie mierzę - zaczynam 6 dnia cyklu (u mnie krwawienie zwykle trwa 5 dni)
              • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 13:33
                dziekuję za radę smile mam nadzieje ze teraz sie wszystko wyjasni.
                • igulina1 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 14:10
                  u mnie podobna sytuacja jak u azalia123456 (chyba taki nick). Poroniłam na poczatku grudnia 2012 (nie caly 11tydz). cykle sie rozregulowaly.. ale juz jest ok.31dni.. staramy sie do tej pory i nic sad bralam duphaston na regulacje cykli ale nie pomagał.. teraz jestem 2 cykl na stymulacji clostilbegyt i luteinie.. jesli teraz nam sie nie uda to monitoring w nastepnym cyklu bedzie.. najgorsze jest to ze poprzednio zaszlismy odrazu bez wysilku a teraz taka kicha sad
                  • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 17:41
                    pierwszym razem tez szybko zaszlam w ciaze ...ale niestety ta radośc nie trwała długo,czasami myślę też że moze to na tle psychicznym że nam się nie udaje sad że już jak bede w ciaży to znowu ta sama tragedia, no nie wiem,
                    po miesiączce zaczne mierzyć temperature moze faktycznie coś u mnie nie tak z moim ciałem . Już tyle czarnych mysli mi przechodzi przez głowę sad
                    • igulina1 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 02.10.13, 22:44
                      podobno stres to najlepsza antykoncepcja.. wiec nie mozna za duzo o tym myslec.. ja kiedys siedzialam i kilka razy dziennie wyliczałam dni w kalendarzu.. czy napewno wtedy byla @ czy napewno wtedy beda plodne dni itp.. nawet czasem sprawdzalam kiedy bym urodzila w kalendarzach porodu.. ale to troche obłęd.. naszczescie po tym czasie widze ze juz we mnie jest wiecej luzu.. nie spinam sie az tak (choc baaardzo chce juz byc w ciazy) ale nie jest to moja obsesja.. mysle ze to kazda indywidualnie musi przez to przejsc i wyciszyc wewnetrznie.. lekarze mowia niech Pani zapomni.. nie mysli.. pojedzie na urlop.. wyluzuje sie..ale przeciez to bardzo trudne.. przynajmniej kiedy juz se bylo w ciazy.. mialo sie plany.. a tu nagle zostala pustka.. trzeba wierzyc ze bedzie dobrze.. i ze wkoncu los nas wynagrodzi za ta cierpliwosc smile
                      • nowa200 Re: poronienie i trudności z zajściem w ciąże 03.10.13, 13:15
                        łatwo komuś mówić kto tego nie przeszedł crying o tym nie da się tak poprostu zapomnieć sad przecież to była cząstka nas , która miała byc z nami sad wszystko mnie teraz co zwiazane z dziećmi wyprowadza z równowagi, reklamy, kobiety w ciąży, sklepy dla dziecka, że nie mogę sie cieszyc tak jak inni i do tego nie udaje mi się dojsc do tego szcześcia sadsadsad
Pełna wersja