Nie udało się

07.08.04, 23:34
Nie udało się.Dzisiaj jak z zegarkiem w ręku w 28 dzień przyszła @ ciekawe
po co?.
Dlaczego jedne babki nawet jak nie chcą to mają i to nawet za pierwszym
razem ,a Ja co ,gorsza jestem.
Staje na głowie, dbam o siebie, owocki, wiesiołek,folik nie pale ,nie pije
może od czasu do czasu piwko i co ???
Płacze nad własną bezsilnością.
    • lakasha Doczekasz się a wtedy..... 08.08.04, 13:22
      ....będziesz najszczęsliwszą mamą na swieciesmile!Wisz Wiki , w tym jednym
      jestesmy tak bardzo bezsilne, że płacz i stres nic nie da,nie przyspieszy.Ja
      równiez zadawałam sobie to pytanie kilkaset milionów razy,i wiesz co....zawsze
      jak pryzchodziłam wstrętna @ na samym poczatku płakałam,a teraz luz!.
      Poiwme Ci kochana,że TY równiez będziesz mamą!uwierz w to!...tylko akurat Ty
      musisz się dłużej postarać,ale powiedz szczerze czy jak juz zajdziesz w ciążę,
      będziesz pamietac ten okres wyczekiwania,....będzie dla Ciebie liczyć się TA
      chwila kiedy ujrzałas 2 kreseczki,kiedy dzidzia pomachała Ci na monitorze USGsmile
      Nic się nie martw,bądz dzielna i silna , bo tak na prawde to my kobiety możemy
      wiele !....i Ty i cała reszta oczekujacych będą pchać wózeczek przed
      soba....lecz czy to będzie za miesiąc , czy za 4....to chyba nie jest
      wazne.Liczy sie fakt , że tak będzie.
      OBIECUJE CI TO!
      Pozdrawiam - Asia.
      • kropla8 Re: Doczekasz się a wtedy..... 08.08.04, 13:29
        To wspaniale co napisalas! Tez mysle ze to moze jeszcze poprostu nie czas, ze
        moze za miesiac, 2 miesiace, rok,... ale wiem ze napewno kiedys bede mama!
        Pozdrawiam
      • wiki4 Re: Doczekasz się a wtedy..... 09.08.04, 09:08
        Asiu bardzo serdecznie Ci dziękuje za podniesienie mnie na duchu.Jakoś po
        malutku się zbieram.Zaczynam nowy cykl ,obiecałam sobie, nie będe myśleć o
        dzidzi uspokoje się i wszystko będzie dobrze.
        Jeszcze raz dziękuje.
    • rozwod Re: Nie udało się 09.08.04, 21:14
      A ile się już starasz ? ja też próbuje i nic najgorsze to nie wiem jakie mam
      zacząć robić badania ?
      • izu7 Re: Nie udało się 09.08.04, 22:57
        Nie jesteś sama... I mnie sie tym razem nie udało a tak bardzo po urlopiku
        liczyłam na to. Dokładnie 27 dc, ból brzucha i wstrętna @ !!!!!!!!!!!!!!
        Też chwilami zaczęłam wątpić, ze kiedykolwiek mi się uda, ale z drugiej strony
        pomyślałam sobie, ze Bóg wie co robi... Może to jeszcze nie czas ? Przede mną
        praca magisterska i marzyło mi sie , ze będę w spokoju i ciszy pisac ją sobie z
        bajbuskiem pod sercem, ale może ktoś u góry uznał, ze to za duży stres, który
        mógłby zaszkodzić dziecince... I tak się pocieszam, choć nie mogę przestać
        myśleć o dzidzi...sad
        • wiki4 Re: Nie udało się 09.08.04, 23:05
          Witaj izu7 Ja również tak się pocieszam.Tłumacze sobie że dzidzia to jest dar
          od Boga ,może On uznał,że jeszcze dla mnie jest za wcześnie...Sama się w tych
          domysłach gubie.Wymyślam sobie jakąś niepłodność ,już sama nie wiem.
          Ale wiem jedno ,kiedyś będe mamą i zrobię wszystko .Oby jak najszybciej i tego
          samego życzę Tobie.
          A jak długo się starasz,robiłaś już jakieś badania?
          Pozdrawiam i myśl optymistycznie Wiki.
      • wiki4 Re: Nie udało się 09.08.04, 22:59
        Witam teraz zaczynam 3 cykl starań.Co do badań to Ja robiłam tylko tarczyce i
        lekarz powiedział,ze na razie wystarczy.Co do hormonów powinno się badać
        prolaktyne między 7 a 9 dc na czczo i progesteron 7 dni po owu.
        Ja tych hormonów nie badałam nie mam zaburzeń co do długości cyklu mam
        odpowiednio dużo wysokich temperatur w II fazie cyklu i nie mam plamienia przed
        @.Zobaczymy jak będzie w tym cyklu jak nie załapie w przyszłym ide na
        monitorowanie cyklu i mąż ma skierowanie na badania spermy.
        A Ty jak długo się starasz?
        Pozdrawiam Wiki
    • lara_croft2 Re: Nie udało się 10.08.04, 12:42
      laseczki dołączam się do was.
      Mi tez znów się nie udało, zaczęłam swój 4 cykl starań.
      Ja jestem na zmiane: a to wściekła , a to rozżalam się nad sobą itd.
      Myślałam że po poronieniu odczekam 3 cykle i pstryk, dzidzia będzie. A tu nic,
      to trwa już czwarty miesiąc. Smutno mi jak nie wiem co. Na dodatek kuzynki
      rozmnażają się w zastraszającym tempie i to oczywiście same niechciane ciąże, a
      u mnie co miesiąc niespełniona nadzieja.
      Też czuję się bezsilna. Czasem sie pocieszam i jest lepiej, ale dobrze się będe
      czuła dopiero w ciąży i właśnie twego nam wszystkim życzę. Pa
    • xaga Re: Nie udało się 10.08.04, 14:00
      Dziewczyny ja staram się 2 cykl, tzn. czekam na miesiączkę, powinna przyjść w
      piątek. Mam nadzieję, że jej nie zobaczę. Wydaje mi się, że my za bardzo
      chcemy, za bardzo o tym myślimy i dlatego tak się dzieje. Cnyba trzeba się
      bardziej wyluzować. Ja sobie pomyślałam, że jakw piątek dostane miesiączkę, to
      od sieprnia pełny luz. Co ma być to ma być. Nie ma się co stresować.
      • wiki4 Re: Nie udało się 10.08.04, 14:07
        Witam.No jasne fajnie Ci mówić" nie ma się co stresować".Ja sobie też to
        powtarzam ale jakoś mi to nie wychodzi.Jeszcze teraz naokoło pełno przyszłych
        mamuś moja sąsiadka 8 mc.kumpela 5 mc.a Ja ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja