efk-a12
02.11.13, 14:04
Zawsze miałam ten sam schemat. Po miesiączce przychodziły dni płodne (wyraźny śluz, ból jajników) i po ustąpieniu objawów odrazu zaczynały boleć mnie piersi aż do następnej miesiączki. Ból bywał naprawdę silny i dokuczliwy, bolało przy samym dotknięciu.
Teraz jest jakoś inaczej...ból jajników był (dosyć silny),owulacja potwierdzona i teraz już 26dc a piersi nic...miękkie jak w pierwszej fazie, w ogóle ich nie czuję. Zastanawiam się co jest nie tak z moimi hormonami że dwa cykle potrafią się tak bardzo różnić (cykle regularne - około 32 dniowe). Czy wam zdarza się podobnie? Bo nie wiem czy mam się przejmować i badać np.prolaktynę