oasia81
07.11.13, 12:26
Już nie wiem co mam robić

niecałe rok i osiem miesięcy starań o pierwsze dziecko mam 32 lata partner 38 lat -on 1 dziecko 10 letnie z 1 małżeństwa,21.10 miałam laparoskopowo usuwany woreczek żółciowy. Po zabiegu chirurg mówi mi że mam się zgłosić do ginekologa - prawy jajnik powiększony

. Cykl co 28-31dni. Zrobiłam sobie badania żeby nie pojść i dostać skierowanie i czekac znów na wizytę- ginekolog prywatne. Moje wyniki: TSH 3-generacja 1,088 norma (055, - 4,00)
Ft3 4,51 norma (3,5 - 6,5) Ft4 13,31 norma (11,5 - 22,70) prolaktyna 25,99 norma (2,8 - 29,20) progesteron 21 dc 19,22 norma faza folikularna 033-1,2,środek cyklu 0,48-1,72, faza lutealna 4,5-17,8. Wczoraj wizyta u ginekologa i USG narzadów rodnych wynik: trzon macicy jednorodny przodozgięcie o wymiarach 45x33x46mm, endometrium o grubości 9,82mm, jajnik prawy 42x24,3 z pęcherzykiem 19mm i torbielą gęstą 24,1mm, jajnik lewy 27x19, echostruktura jajników - , echo patologiczne w rzucie przydatków nie stwierdzono, zatoka Douglasa wolna..... lekarz mi powiedział że może to być początek endometrium bardzo mała torbielka się utworzyła

nie dostałam żadnych leków mam przyjść na kontrolne USG za 2-3 miesiące i zobaczy co sie dalej dzieje a w tym czasie intensywnie starać się o dziecko - tylko jak???? jak nic nie wychodzi jestem załamana

. Czy moje wynik są ok???? poradźcie coś ....