pamulka3
08.11.13, 12:10
Postanowiłam dołączyć do grona starających się forumowiczek z nadzieję, na odrobinkę wsparcia, otuchy i zrozumienia

Mam 33 lata, 6-letnia córkę i ponad 2 lata starań o rodzeństwo dla niej.
Przed narodzinami córy miałam podejrzenie endometriozy, torbiel na jajniku - która chwilkę przed zaciążeniem się wchłonęła. Ciąża w miarę spokojna, poród przez cc, wiele miesięcy bez torbieli i teraz wszystko od nowa.
Lekarze twierdzili, że raz się udało, więc trzeba próbować... ale jak widać nic z tego nie wychodzi...
Póki co mąż przebadany - wyniki ok, ja szykuję się do udrożnienia jajowodów i zobaczymy co będzie.
Mam nadzieję, że pisząc na forum odnowię mojego ducha walki, zarażę się Waszym zapałem i wiarą w to, że się uda

Póki co jestem naprawdę zrezygnowana i sfrustrowana jak zapewne większość z Was - zwłaszcza tych, które czekają zbyt długo...
Pozdrawiam Was wszystkie!