Bromergon i indukcja owulacji - jak to wyglada?

18.11.13, 10:07

    • brenya77 Re: Bromergon i indukcja owulacji - jak to wyglad 18.11.13, 10:13

      Wcielo mi caly watek sad
      Napisze w skrocie wiec.
      Prolaktyna po ostatnim badaniu 1250 przy normie 400. Po roku przekonywania lekarzy ze to nie jest normalne distalam wreszcie bromergon. Jakie jest wasze doswiadczenie przy zbijaniu takiej prolaktyny? Czy bede go musiala brac latami, tak jak wyczytalam na necie? Nie mialam jeszcze okazji porozmawiac z lekarzem, wyniki badan i zalecenia dostalam na razie poczta.
      Dodatkowo rekomendowany protokol to badanie droznosci, trzy miesiace wspomagania clomidem i monitoringu. Po tym IVF.
      Co sadzicie? Ma sens?
      • az-82 Re: Bromergon i indukcja owulacji - jak to wyglad 18.11.13, 14:30
        Nie brałam Bromergonu tylko hmm, jak to się nazywało? zapomniałam uncertain ale też środek na zbicie prolaktyny.
        Wyniki u mnie bardzo podobne, też w okolicy 1200.
        Skutek był taki, że zgodnie z tym co w ulotce, wyżarło mi zastawkę w sercu. Przestałam brać po roku. To mi przepisała zwykła ginka.
        W klinice niepłodności powiedzieli mi, żeby się prolaktyną nie przejmować, tylko zrobili drożność i monitoring regularnie co miesiąc i badania krwi. Wyszło, że owulacja piękna, prolaktyna nie miała żadnego wpływu.
        U mnie były IUI, trzy bez wspomagania, potem trzy na CLO. Ostatnia się udała.

        Ja na twoim miejscu raczej bym nie robiła IVF, tzn. na podstawie tego co piszesz, nie znam konkretnie i dokładnie twojej historii. Ale od razu zakładać IVF jak nawet nie masz jeszcze zrobionych wszystkich badań, to mi się wydaje trochę za szybko.
        • brenya77 Re: Bromergon i indukcja owulacji - jak to wyglad 18.11.13, 15:48
          Na invitro bez zadnych badan sie nie zgodzilam, stad to badanie droznosci i plan na starania przez 3 miesiace przy wspomaganiu.
          Mam 36 lata, jak przy wspomaganiu clomidem sie nie uda, uderzam od razu w IVF, szkoda mi czasu. Nie przemawia do mnie szukanie chorob na oslep i badania i leczenie nie wiadomo czego. Nawet z ta prolaktyna jak widzisz jest roznie. Niektore dziewczyny zbijaja nawet przy nieprzekroczonej normie, u mnie norma przekroczona 3krotnie i mowisz, ze byc moze nie ma to znaczenia. Co mialabym jeszcze leczyc? Mysle, ze nie ma sensu.
          • az-82 Re: Bromergon i indukcja owulacji - jak to wyglad 19.11.13, 06:48
            No ok. Głównie twój wiek tu przemawia za IVF.
            Ja bym się nie zdecydowała, w mojej sytuacji, u ciebie jest inaczej.
Pełna wersja