dziwny przypadek...

19.01.14, 11:46
14 stycznia byłam na wizycie kontrolnej u gina. Pani dr zrobiła mi USG i okazało się, że w macicy widać coś bardzo maleńkiego (4 mm), powiedziała, że wygląda to na pęcherzyk ciążowy, ale, że to troszkę dziwne bo to był dopiero 22 dc. Dodatkowo endometrium wynosiło 18 mm, więc powiedziała, że to też wskazuje na ciąże, albo po prostu niedługo pojawi się miesiączka. Powiedziała, że jeśli nie pojawi się miesiączka to mam zrobić test. Prawidłowo @ powinnam dostać jutro 20 stycznia. Oczywiście jako, że ja człowiek bardzo niecierpliwy jestem test wykonałam już w czwartek (16.01) po południu i w piątek rano (17.01), ale oba niestety wyszły negatywne. Zrobiłam je bo stwierdziłam, że skoro w macicy już coś tam się pojawiło to przecież test powinien wyjść, ale niestety rozczarowałam się. Myślę, że nie mam co sobie robić nadziei i po prostu czekam na okres, tylko się zastanawiam co to w macicy się pojawiło?
    • jupios Re: dziwny przypadek... 19.01.14, 13:49
      Witam, ja kilka miesięcy temu też tak miałam, lekarz powiedział, że pęcherzyk widz i żeby za tydzień zrobić test, ale to była połowa cyklu i nic nie wskazywało na to, żeby owulacja była wcześniej, w końcu popatrzył jeszcze raz i powiedział, że jeżeli test nie wyjdzie to jest to cysta i żeby pod koniec cyklu się pokazać. Poszłam dzień przed miesiączką i stwierdził, że na 100% to cysta i podczas okresu powinnam ją "wydalić". Tak się faktycznie stało.
      Poczekaj ewentualnie jeszcze kilka dni, a jak dostaniesz okresu to będzie oznaczało, że to jednak może być cysta.

      https://www.suwaczki.com/tickers/tb73anli6zvnhx0i.png
    • madzia123mz Re: dziwny przypadek... 19.01.14, 15:05
      moim zdaniem powinnaś zaczekać, jesli to poecherzyk ciazowy to stezenie hcg moze byc nie wykrywalne jeszcze na tym etapie, a jesli to cos innego to miesiaczka przyjdzie w odpowiednim czasie, ja na przyklad w pierwszej ciazy robilam test w dniu spodziewanej @ i wyszedl negatywny a tydzien po spodziewanej @ byly juz dwie tluste kreski, obecnie jestem w drugiej ciąży w 20tc a test wyszedl mi na dzien przed spodziewana @ robilam test amil wynik pozytywny a bobotest oraz quick vue wyniki negatywne smile powodzenia zycze smile
      • moniaczek22 Re: dziwny przypadek... 20.01.14, 20:25
        Fajnie by było gdyby jednak okazało się, że to był pęcherzyk. Okresu jeszcze nie dostałam, ale testu już boję się robić żeby znowu się nie rozczarować. Pewnie i tak przyjdzie @ bo brzuch pobolewa mnie od kilku dni i piersi są wrażliwe jak zawsze przed okresem. Nawet już nie wierzę, że może się udać.
        • lidek0 Re: dziwny przypadek... 20.01.14, 20:54
          A długo się staracie o maluszka? Badania jakieś robiliście? Moim zdaniem gdyby to był maluszek beta by to wykazała.
          • moniaczek22 Re: dziwny przypadek... 21.01.14, 10:43
            My zaczęliśmy się starać jakiś rok temu,może trochę więcej niż rok, wtedy byłam bardzo nakręcona , mierzyłam temperaturę, we wszystkim upatrywałam objawów. Potem odpuściłam, przestałam mierzyć temperaturę i twierdziłam, że jak się uda to super jak nie to też nic strasznego. Mam już jednego synka w maju skończy 7 lat smile więc raczej płodni jesteśmy, albo się już na tyle postarzeliśmy, że nic z tego smile I w tym styczniu tak naprawdę do ginekologa poszłam tylko do kontroli, zrobić cytologię, zobaczyć co tam na USG słychać, no i właśnie wtedy pani dr zobaczyła to coś... Robiłam tylko te dwa "sikańce", bety z krwi nie robiłam. Okresu nadal nie mam, ale może coś po prostu się poprzestawiało, nadziei nie chcę już sobie robić.
            • lidek0 Re: dziwny przypadek... 22.01.14, 17:40
              No to czemu w ogóle robiłaś testy skro nie chcesz robić nadziei? Poza tym po roku czas na badania.
              • moniaczek22 Re: dziwny przypadek... 23.01.14, 18:00
                Już nadziei nie muszę sobie robić bo @ przyszła z samego rana... Badania może i powinnam zrobić, ale to iż się nie udaje myślę, że spowodowane jest macicą dwurożną, co prawda synek udał się za pierwszym razem, ale to pewnie był cud.
                • martaa855 Re: dziwny przypadek... 28.01.14, 13:29
                  W takim razie nadal trzymamy za Was kciuki! smile
    • mr_ecco Re: dziwny przypadek... 29.01.14, 15:20
      skoro wszystko wróciło do normy to nic groźnegosmile
Pełna wersja