moniaczek22
19.01.14, 11:46
14 stycznia byłam na wizycie kontrolnej u gina. Pani dr zrobiła mi USG i okazało się, że w macicy widać coś bardzo maleńkiego (4 mm), powiedziała, że wygląda to na pęcherzyk ciążowy, ale, że to troszkę dziwne bo to był dopiero 22 dc. Dodatkowo endometrium wynosiło 18 mm, więc powiedziała, że to też wskazuje na ciąże, albo po prostu niedługo pojawi się miesiączka. Powiedziała, że jeśli nie pojawi się miesiączka to mam zrobić test. Prawidłowo @ powinnam dostać jutro 20 stycznia. Oczywiście jako, że ja człowiek bardzo niecierpliwy jestem test wykonałam już w czwartek (16.01) po południu i w piątek rano (17.01), ale oba niestety wyszły negatywne. Zrobiłam je bo stwierdziłam, że skoro w macicy już coś tam się pojawiło to przecież test powinien wyjść, ale niestety rozczarowałam się. Myślę, że nie mam co sobie robić nadziei i po prostu czekam na okres, tylko się zastanawiam co to w macicy się pojawiło?