sezon grypowy o starania

30.08.04, 20:52
Dziewczyny jak do tego podchodzicie?
Ja mam zamiar rozpocząć starania pod koniec września. Boję się jednak trochę
grypy i jej zgubnych skutków. Podobno w stanach zaleca się kobietom będącym w
2 i 3 trymestrze szczepionkę. Ja chciałam się już zaszczepić, ale podobno
tegorocznej szczepionki jeszcze nie ma. Wiecie coś na ten temat? Chronicie
się przed wirusami w jakiś sposób? Bierzecie jakieś leki podwyższające
odporność? Ile powinno się odczekać po szczepionce?
    • balbine Re: sezon grypowy o starania 31.08.04, 09:18
      Tiga, ja raz się szczepię raz nie, ale na grypę nie chorowałam jeszcze nigdy. W
      tym roku mogę nie zdążyć się zaszczepić, więc mam zamiar robić to, co w zeszłym
      roku (w całym sezonie grypowym byłam raz lekko zaziębiona) - wcinać czosnek,
      pić herbatę z malin, napar z lipy, wodę z miodem i z cytryną i ciepło się
      ubierać. Możesz sobie kupić w aptece (bez recepty) Echinaceę, czyli wyciąg z
      jeżówki. Jest w płynie (ale zawiera sporo alkoholu) i w tabletkach. Echinacea
      podnosi odporność organizmu, ale to sama natura smile
    • lara_croft2 Re: sezon grypowy o starania 31.08.04, 09:18
      ja właśnie straciłam synka przez jakiąś infekcje.
      Od lutego łykam Iskial - tj. tran z watroby rekina, i jak na moje odczucia to
      działa. Ani razu nie miałam ani najmniejszego kataru, tylko własnie nie wiem
      czy można to łykać w czasie ciąży.
      A jak tylko pokaże się szczepionka na grype to lecę ją sobie zaaplikować -
      lekarz mój twierdzi że można się szczepić nawet w ciąży.
      pozdrawiam smile
    • perissa Re: sezon grypowy o starania 31.08.04, 10:38
      Ja również straciłam poprzednią ciążę przez infekcję wirusową. W obecnej ciąży
      łykam od samego początku Lyphosil Forte - lek pobudzający układ immunologiczny,
      3 x 1. Lek ten jest na receptę. Dostałam go od lekarza ze względu na moje
      wyniki na TOXO i CMV - oba IgG 0,0. Nie mam więc odporności. Ale na ulotce
      Lyphosilu dopatrzyłam się również, że jest on też na powtarzające się stany
      grypowe. Obecnie jestem w 17 t.c. i przez cały ten czas nie miałam nawet
      katarku, nawet zwykłego bólu gardła. I wyniki na TOXO i CMV cały czas OK (brak
      zakażenia). Jestem zadowolona.
      pozdrawiam serdecznie.
      • justynafx Re: sezon grypowy o starania 02.09.04, 16:02
        No właśnie, ja ostatnio też myślałam dość intensywnie o szczepionce...Grypa to
        jest groźną chorobą wirusowa więc lepiej nie ryzykować. Jak tylko się pokaże
        szczepionka zaraz na pewno się zaszczepię, choć by ze względu na mój wewnętrzny
        spokój ducha smile WZW mam już z głowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja