Listopadowy cód- staranka...

    • rozirozi19 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 18:24
      To i ja się dopisuję, choć na razie nie na listę... To mój drugi cykl starań, zrobiłam test dzisiaj i niestety negatywny... powinnam testować w środę, ale to nie pierwsza moja ciąża i akurat w moim przypadku dwie kreski wychodziły znacznie wcześniej niż dzień planowanej @.. mam krótkie cykle więc myślę że załapię się na drugie testowanie na koniec listopada.... Nie czarujmy się jestem bardzo rozbita, ale jakoś próbuję się poskładać... w marcu b.r. przestało bić serduszko mojego maleństwa w 10 t.c. Mam już dwoje dzieci : córka 6 lat i syn 9 lat. I 19 listopada obchodzę 35 urodziny...
      • pa_tka_89 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 19:30
        Ja juz sama nie wiem co mam myśleć...wczoraj rano robiłam test i niby była 1 kreska ale nie czekalam 5 minut tylko jak zobaczyłam ze nie ma tej pierwszej kreski to schowałam do pudełka. Wieczorem z ciekawości wyciaglam i patrze ze widac 2 kreskę ale słabo i nie wiem ostatnia ciążę tez miałam słaba kreskę a robiłam w dniu spodziewanej miesiączki rano. I nie wiem już nic...
        • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 20:36
          Jesteś w ciąży, mówię ci. Zrób test jutro lub za dwa dni i sama zobaczysz. I ty i Muffin77 za dzień lub dwa będziecie się cieszyć smile Z doświadczenia wiem, że nawet cień kreski to ciąża, także głowa do góry dziewuszki i cieszyć się a nie zamartwiać.
      • alimi89 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 19:31
        Niestety rano mierzyłam temperaturę,z 36.9 spadła do 36.6, a 2 godz pózniej przyszła @ sad Naprawde nie rozumie tego, bo miałam wszystkie objawy, a piersi nadal bolą a wokół sutków mam otoczki. Dziwi mnie tylko,ze jak mierzyłam w południe temp to było 37.3, a @ sie rozszalała. Trzymam kciuki za reszte dziewczyn i gratuluje tym którym sie udało !
        • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 20:47
          ja również gratuluję brzuchatym a nowym staraczkom życzę powodzeniasmile dopiszcie się, kogo nie zgarnęłamsmile
          ja tym razem w ogóle się nie wsłuchuję w moje ciało, bo za bardzo się nakręcam a potem wielki nicsad czekam do niedzieli- tak jak ty edzia.5555smile oczywiście marzę, że tym razem się udało!!! a tak z innej beczki, czytam o tych wszystkich lekach i wpadłam na komentarze, że nie powinno się brać acardu cały czas. Wiecie coś na ten temat????
          pa_tka_89.................................01.11
          zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie
          a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
          tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l
          Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
          alimi89..................2cs................4.11........................25l.
          mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
          mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
          listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
          edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
          miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
          nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
          Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
          godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
          k.kinia..................3cs................23.11........................30l
          kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
          rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
          • aneta_k84 Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 10:30
            Miałam testować 2.11. Było tak:
            1.11 - nie wytrzymałam, zrobiłam test z rana, negatywny
            2.11 - okresu brak
            3.11 - kolejny test - negatywny
            dzisiaj dalej @ nie przyszła, mam same złe przeczucia. Byłam przeziębiona i pewnie dlatego cykl się przedłużył. Już wolałabym żeby @ przyszła to można by było zacząć kolejny cykl starań, a tak jestem w martwym punkcie.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 20:47
          Dziewczyny - po pierwsze - temperaturę mierzy się raz! Zaraz po przebudzeniu - i tylko ten wynik może być miarodajny. Dwa. Objawy takie jak na okres mogą być przed okresem albo w bardzo wczesnej ciąży - nie ma na to reguły i nie ma co się nastawiać. Wiem jedno - należy na tyle na ile się da nie myśleć obsesyjnie o ciąży bo to na pewno nie pomaga.
          • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 02.11.14, 21:19
            Hej Dziewczyny! Pozdrawiam z pięknej i słonecznej Barcelonywink dziś zrobiłam dla pewności drugi test piękne || big_grin teraz to już tylko pozostaje wybrać się do lekarza wink powiem Wam, że ja cały czas o tym myślałam i nekrecalam się jak cholerę a mimo to udało się za 3 razem z czego mega się cieszymy big_grin nie da się o tym nie myśleć kiedy tak bardzo pragnie się dziecka... Życzę Wam powodzenia i takiego CODU tongue_out JAKI spotkał mnie!!! Zaopatrzcie się w testy owu,mnie pomogły. Odezwę się jak wrócę... Trzymam kciuki za całą resztę!!! Buziaki 😘
            • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 10:15
              To super że udało się właśnie tobie. Założycielce tego cÓdownego wątku najbardziej się należało smile Byłoby przykro gdyby właśnie tobie nie wyszło. Umieść buźkę na liście, przydałyby się już jakieś uśmiechy i zarażaj nas z całej siły wink
            • madzia2409 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 17:23
              Gratulacje!!!! Teraz tylko dbać o siebie i dzidziusia
      • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 17:14
        Witajcie,
        zrobiłam dziś ostatni test owulacyjny, wyszła jedna kreska, a to właśnie dzisiaj powinna przyjść owu...choć może faktycznie była w piątek..sama już nie wiem. Czy w dniu owulacji macie bardzo intensywny śluz?
        • weduta1 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 08:29
          Dziewczyny przestaje sie rozumiec. Jak z M wiedzielismy ze jeszcxe nie pora na maluszka to prawie golym okoem bylo widac kiedy mam dni plodne... sluzu bylo ze ufff.. a teraz odkad sie staramy to go prawie nie ma jak to wogle mozliwe???
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 09:05
      dziś dostałam @. po cyklu. wiem już, że pierwszą rzeczą jaką zrobię, to wyrzucę termometr. co mi z tego, skoro za pomocą temp owu można określić tylko restrospektywnie. poprzestanę na starej dobrej metodzie obserwacji śluzu i liczenia "na oko" - w sten sposób spłodziliśmy 2 dzieci i każde w pierwszym cyklu. drugie to nawet przy jednorazowym sexowaniu, bez powtórek. codzienne mierzenie za bardzo mnie nakręca, a już przed spodziewanym terminem @ zaczynam wpadać w obsesję bo każde wahnięcie albo daje nadzieję, albo strąca w dół rozpaczy. a jak nie daj boże przytrafi się choróbsko (tak jak we właśnie minionym cyklu), to już wszystko staje na głowie. zielonego pojęcia nie mam kiedy miałam owu. jeżeli zgodnie z moimi wyliczeniami, to sex był za późno, jeżeli zgodnie z owufriend i skokiem, sex był ok. może i byłam w ciąży ale przez chorobę i leki się nie utrzymała? @ miała przecież przyjść w piątek a nie w poniedziałek. bez sensu są teraz te dywagacje. pozdrawiam i gratuluję zaciążonym a za dalej walczące trzymam kciuki. być może w listopadze bedę testować drugi raz. a może dopiero 1 grudnia.
      • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 10:11
        Przykro mi. Byłam pewna że skoro @ ci się spóźnia i jest cień kreski to będzie dobrze, a tu jednak. stawiałabym na biochemiczną, no ale tu się już nie dowiesz. Masz rację, że starania z termometrem strasznie wpędzają w obsesję a w sumie niewiele wnoszą. Może spróbuj testów owulacyjnych? Ja stosuję takie za w pakietach z allegro, wychodzi ok. 70 gr za sztukę , a działają dobrze. Zdarzało się już ,że gdyby nie one to bym całkiem przegapiła owu, bo była wcześniej niż wg moich wyliczeń i wcześniej niż w innych cyklach. Testy też tak nie nakręcają bo robisz tylko kilka w miesiącu. Fajnie, że masz krótkie cykle i wkrótce nowa szansa. Pozdrawiam i trzymaj się.
        • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 10:18
          A jak tam pozostałe dziewczyny testujące wkrótce? Macie już jakieś objawy. Bo u mnie jeszcze niestety nic, co mnie trochę martwi bo akurat ja mam objawy bardzo wcześnie i zupełnie różniące się od tych objawów na @. A tu na razie ciszasad A u was?
          • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 10:38
            Witajcie Drogie Kobietki! Jestem tu nowawink To trzeci cykl starań, dopiero teraz postanowiłam zakupić testy owulacyjne, choć podchodziłam do nich sceptycznie. Pierwszy zrobiłam w piątek, dopiero po 5 minutach wyszły dwie mocne kreskiuncertain choć na ulotce jest wyraźnie napisane, że po 5 minutach wynik jest już niemiarodajny. W sobotę drugi test - druga kreska widoczna, ale słaba, więc też negatywny. Wczoraj trzeci test druga kreska prawie niewidocznauncertain Nie wiem co o tym sądzić, bo według moich 31 dniowych cykli owulacja powinna przyjść jutro...
            • alimi89 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 12:29
              maja.lu ja na Twoim miejscu patrzyłabym na te testy z przymrużeniem oka, bo nie zawsze sie sprawdzaja, moze warto sie pokierować jakoscią śluzu + ewentualne potwierdzenie ze strony testów ovu, a co do Ciebie muffin 77 to przykro mi... na to wychodzi,ze bedziemy testowac w tym samym czasie bo mi wypada kolejne testowanie własnie 30 listopada lub 1 grudnia, miejmy nadzieje ,ze tym razem się Nam uda smile
            • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 12:42
              A działałaś gdy kreska była mocna? Bo ja działam jak tylko kreska ciemnieje, przestaję gdy dwa razy z rzędu jaśnieje i inne objawy owu też ustają. zdecydowanie obserwuj też inne objawy owu, nie polegaj tylko na testach
              • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 13:49
                niestety nie dzialalam, bo nie mialam okazjiwink dzialalam natomiast dwa dni przed i dwa dni po...wink zobaczymy co z tego wyjdzie
                • alimi89 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 16:22
                  Dziewczyny mam pytanie, Jestem obecnie w Niemczech i kupiłam sobie witaminki od A do Z, ale dopiero teraz zauważyłam,ze jest w składzie także 1500mikrogramów luteiny. Stą pytanie do tych dziewczyn ktore brały luteine, czy jezeli staram się o dziecko to mogę brac taki suplement diety z luteiną?? czy dopiero po owulacji??
                  • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 17:02
                    Nie brałabym takich witamin od A do Z. Przedawkowanie niektórych, szczególnie wit. A jest bardzo niebezpieczne dla zarodka i płodu, może np. powodować wady rozwojowe. Brałabym tylko witaminy specjalnie przeznaczone dla kobiet w ciąży
                    • alimi89 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 17:28
                      patrzyłam teraz i tej witaminy A jest tylko 50% dziennego zapotrzebowania, reszta to E, D ,K,C, B1,B2,B6,B12, hmm tylko nie wiem jak z tą luteiną..
                      • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 17:36
                        Wydaje mi się ,że są dwa rodzaje luteiny, jeden sprzedawany bez recepty jako suplement diety np. "na oczy" i pewnie ten jest w tych witaminach i drugi rodzaj to progesteron , który można dostać tylko na receptę występujący w "duphastonie" czy "luteinie". Tą luteinę, na receptę bierze się po owulacji. Nie mam pojęcia jak z tą, którą masz w witaminach. ja osobiście bym nie ryzykowała i kupiła witaminy dla starających się i kobiet w ciąży. Tam przynajmniej masz pewność, że nie ma czegoś co ci zaszkodzi.
                        • alimi89 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 17:39
                          Dzieki nadia000, tak zrobie smile a z tą luteiną to możesz miec racje bo własnie o tym czytałam.
                      • pa_tka_89 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 19:49
                        Ja też bym nie brała. Mi lekarz mówił ze jeśli chce brać jakiekolwiek witaminy a w szczególności te które zawierają witaminę A to mam się wstrzymać ze staraniami. Ja wolałam dzidzie wiec jedyne co biorę to kwas foliowy. smile
          • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 03.11.14, 21:09
            Tosienka gratuluje serdecznie dbaj teraz o siebie a będzie dobrze i przykro mi muffin77 że Tobie nie wyszło ale może następnym razem głowa do górysmile
            a ja tak trochę patrze na siebie i na te swoje objawy i tak mi się wydaje że sutki mnie trochę zaczęły pobolewać i takie ciemniejsze się zrobiły, zawsze na @ bolały mnie całe piersi, a może sobie wkręcam to jest najgorsze i takie bóle głowy miewam czasami nie wiem dziwne to takie... nadia000 a może za wcześnie na objawy jeszcze trzeba czekać
            • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 00:00
              No ja chyba będę testować wtedy co Ty, w poprzednich ciążach miałam objawy już około tygodnia po owulacji więc się już doszukuję a tu jak na złość nic sad
              • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 06:30
                U mnie też bez objawów, co prawda trochę bolą mnie piersi i zrobiły się trochę większe ale czy to na okres, czy na ciążę...eh sama już nie wiem. Dziś 23 dc więc czekam.
                • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 17:30
                  chodzę i wyję, źle mi...kolejna znajoma w ciąży...a ja z jednej strony się cieszę a z drugiej to chce mi się wyć i wyję po kątach...
                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 17:46
                    ehh rozumiem Cięsad mnie natomiast otaczają koleżanki, które ledwo pomyślały, że chcą mieć dzieci i już zachodziły w ciążę, stąd i mnie wydawało się, że to takie proste. Niestety już przekonałam się, że jednak nie...marzyłam o tym, by było tak jak u nich, tak po prostu, romantycznie, bez nerwów, bez negatywnych emocji...i przede wszystkim bez liczenia dni płodnych, bez ciągłego zaglądania do kalendarza. Ja natomiast dzisiaj będąc na zakupach kupiłam piękny bezrękawnik dla rocznego chłopczyka, powiem szczerze wmawiałam sobie, że będzie jak znalazł jako prezent...choć prawda jest taka, że nie wiem po co to zrobiłam...bo nie mam żadnego rocznego chłopczyka w rodzinie...oszalałam chyba. Ale nie załamujmy się, bo odbije się to i na nas i na naszych bliskich! mamcia07 masz córę! Czyli masz kogoś, o kim ja, czy inne kobietki marzymy! Ty masz już Skarba do kochania, a co do drugiego to na pewno przyjdzie taki czas, że zobaczysz dwie kreseczki na teście. Takie wyczekane dopiero będzie kochanesmile
                    • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 04.11.14, 19:36
                      dzięki maja.lu i właśnie dlatego wkurzam się sama na siebie, że nie umiem docenić tej mojej ślicznoty, może trochę wytłumaczy mnie jednak fakt, że ona za mną chodzi i cały czas się dopytuje, czy już się udało i czy będzie brat albo siostra....i co mam jej powiedzieć?? nawet jak leżałam w szpitalu po poronieniach to powiedzieliśmy jej, że jestem na badaniach, bo jak jej to wytłumaczyć? teraz nawet jak się uda to też nie powiem dopóki nie będę miała pewności...eh...chyba jakiś ciężki dzień dziś, bo zawsze staram się być twarda i pocieszać innych a tu klops...
                      dzięki maja za wsparciekiss
                      • pa_tka_89 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 06:48
                        zrobiłam dziś test i jednak jedna kreska widocznie cos z tamtym było nie tak... już chciałabym dostać @ żeby zacząć kolejny cykl starań a tu dupa.. smutno mi bo miałam nadzieje i czekałam żeby kreska jeśli będzie była bardziej widoczna sad a wydawało mi się ze wszystkie moje objawy są na ciąże.
    • aneta_k84 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 07:45
      @ spóźniona, w końcu przyszła

      pa_tka_89.................................01.11
      zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie
      a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
      tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
      Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
      alimi89..................2cs................4.11........................25l.
      mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
      mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
      listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
      edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
      miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
      nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
      Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
      godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
      k.kinia..................3cs................23.11........................30l
      kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
      rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
      • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 07:58
        U mnie wczoraj beta 554,19 - także jest ok smile

        pa_tka_89.................................01.11
        zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
        a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
        tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
        Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
        alimi89..................2cs................4.11........................25l.
        mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
        mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
        listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
        edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
        miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
        nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
        Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
        godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
        k.kinia..................3cs................23.11........................30l
        kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
        rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
        • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 07:59
          hmmm gdzie zniknęły pozostałe buźki? grrrr
        • aneta_k84 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 08:13
          zuleyka.z.talgaru super! Gratulacje!
          • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 08:55
            zuleyka.z.talgaru gratulacje!
            Jako, że mój post wkleił się w bradzo dziwnym miejscu zadam pytanie ponownie. Czy w dniu owulacji macie bardzo dużo śluzu? Czy możliwe jest, żeby w dzień owu było prawie sucho?
            • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 08:57
              zuleyka.z.talgaru a w którym tygodniu jesteś? od razu poszłaś na betę, czy robiłaś wcześniej zwykłe testy? (przepraszam, jeśli wcześniej o tym pisałaś, jestem nowawink)
              • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 09:10
                zuleyka gratulacjekiss a u mnie chyba blada dupa....dziś 24dc a na wkładce pojawia się lekko brązowy śluz, także pewnie zbliża się ta czerwona @...eh, trochę się podłamuję, bo wcześniej to jak tylko zaczęliśmy się starać to się udawało praktycznie od razu (niestety z nieciekawym skutkiem)..sam nie wiem co o tym myśleć i co dalej robić...
                • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 09:21
                  mamcia, a co mówi Twój ginekolog? na innym forum przeczytałam wpis, kobieta starała się o drugie dziecko cztery lata, przebadała się bardzo solidnie, niby było wszystko ok, a jednak przez te cztery lata nic nie wychodziło. W końcu odpuściła (wiem, łatwo powiedzieć), jak to napisała - zaczęła żyć, uprawiać sport, zdrowo się odżywiać...aż w końcu nie starając się zaszłą w ciążę. Może to jest dobry pomysł? Nie wiem jak wygląda Twój tryb życia, ale zapisz się na jakiś fitness, pilates, lub coś energicznego, żeby się wyżyć? Ja wtedy o wszystkim zapominamsmile
                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 16:00
                    kochana nie mam za dużo czasu na rekreacjesmile zresztą mam ją cały dzień bo pracuję z dzieciakamismile a mój lekarz kazał się starać, tylko wiesz sama jak to jest, już by się chciało a jak nie wychodzi to przykre...najgorzej, że latka uciekają...
                    • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 21:05
                      Mamcia07 ja mam nadzieje ze cos wyjdzie z twoich staran bo ja od niedzieli zaczelam przytulanka co drugi dzień i mam nadzieje ze to pomoże. Tyle ze u mnie znow plamienie przez 14 dni. Nie jest tak obfite jak w poprzednim cyklu ale jednak widze świeżą krem na wkladce wiec nawet jak cos sie u mnie cos uda to chyba za długo sie nie utrzyma bo podobno to niski progestogen. Mam lekarza kontrolnie dopiero za dwa tygodnie bo jestem w uk to tak łatwo sie nie da. Nie wiem co myslec ale spróbuję i moze jednak sie uda. Poradźcie cos jak się mylę.
                      • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 21:08
                        Nie wiem czy to co napisałam ma sens bo tysiąc rzeczy robiłam podczas pisania ; /
                        • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 21:46
                          nie wiem, co ci napisać, ja też słyszałam, że takie plamienia mogą świadczyć o niskim progesteronie ale to już musisz z lekarzem, ja to tak mam 1-2 dni przed samą miesiączką...
                          • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 21:49
                            Znając mojesz szczescie to pewnie wyjdzie wszystko co bedzie przeszkadzalo mi w zaciazeniu. Ahh juz sie przyzwyczailam do tego.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 09:49
                maja.lu - 4tc5d - czyli w piątym tygodniu. Tydzień temu zrobiłam test. Wczoraj poszłam zrobić betę i jutro idę zrobić ponownie - chcę sprawdzić czy dobrze przyrasta. I potem zrobię w środę i piątek. W poprzedniej ciąży zarodek przestał się rozwijać w 6tc, więc chce sobie to teraz zmonitorować (choć obiektywnie na to patrzeć - szkoda siana, bo co ma być to będzie).

                U mnie było tak - pierwsza ciąża - wpadka na tabletkach antykoncepcyjnych - idealnie książkowa ciąża - syn zdrów jak ryba. Druga ciąża - zaszłam w 1cs -ale ciąża obumarła. A teraz trzecia ciąża - 2cs (pierwszy cykl po łyżeczkowaniu - odpuszczony, a potem następny się nie udał a teraz - jest). Mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Choć nastawiam się, ze to jest loteria 50/50.
                • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 13:14
                  pa_tka_89.................................01.11
                  zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
                  a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
                  tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
                  aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
                  Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
                  alimi89..................2cs................4.11........................25l.
                  mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
                  mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
                  listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
                  edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
                  miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                  nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
                  Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                  godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                  k.kinia..................3cs................23.11........................30l
                  kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                  rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                  • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 13:16
                    U mnie dzisiaj chyba 4tc i 6 d takze leci...juz nie moge sie doczekac kiedy pojde z mezem do lekarza...za jakies 2 tyg chcemy sie wybrac, trzymam kciuki za cala reszte staraczek smile ja juz czekam na swoj pierwszy CÓD wink pozdrawiam smilesmilesmile
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 18:47
                      No coś ty? big_grin U mnie też dziś 4tc6d wink Ja do lekarza wybieram się 14.11 - bym poszła tydzień później, ale akurat będę w Portugalii....to zapisałam się na 14stego a potem na 28. - bo zdaję sobie sprawę, ze jeszcze może nie być serce widoczne.
                      • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 20:20
                        ale Wam fajniesmile))
                        • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 21:07
                          oj tak, wszystkiego naj, spokojnej ciąży i zaraźcie nas- prosimy o dobre fluidysmile
                          • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 05.11.14, 22:34
                            przesylamdobre fluidy i zarazki ciążowe smile oby na Was przeszlo też, poza tym duzo się modlilam az w koncu wymodlilam smile nie przestawalam o tym myslec, nawet podczas przytulanek myslalam, ciekawe czy sie uda i sie udalo smile Wam tez tego zycze! pozdrawiam smile
                            • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 10:47
                              Wczoraj mnie tak mdliło, że myślałam, że zaraz zwymiotuję. Do tego piersi bolą , mrowią i ciemnieją. Ogólnie czuję się tak, że zdziwiłabym się gdyby się okazało, że nie jestem w ciąży. No ale wiem, że to się jeszcze okaże i różnie może być. A jak Wy się czujecie ? Pozdrawiam Was wszystkie, i łapmy te tosinkowe ciążowe zarazki, starczy dla wszystkich big_grin
                  • kach.a81 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 11:05
                    Witam was dziewczyny. Zapisuję się do was. Miałam być mamą licową 2015 ale niestety jestem w trakcie samoistnego poronienia (był to 5tc).

                    pa_tka_89.................................01.11
                    zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
                    a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
                    tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
                    aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
                    Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
                    alimi89..................2cs................4.11........................25l.
                    mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
                    mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
                    listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
                    edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
                    miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                    nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
                    Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                    godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                    k.kinia..................3cs................23.11........................30l
                    kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                    rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                    kach.a81..............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
                    • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 15:42
                      nie chciałam sie zbytnio teraz zapisywać... ale tak naprawdę to powoli tracę siły. z wami jakoś raźniej. Nie wiem już sama co mam myśleć. Jakaś chyba chandra jesienna. Ten miesiąc i tak napewno będzie stracony. Obniżam prolaktyne. a w przyszłym miesiącu poważny krok. Tylko brak sił i cierpliwości. Uaktualniam liste:
                      pa_tka_89.................................01.11
                      zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
                      a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
                      tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
                      aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
                      Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
                      alimi89..................2cs................4.11........................25l.
                      mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
                      mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
                      listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
                      edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
                      miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                      nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
                      Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                      godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                      k.kinia..................3cs................23.11........................30l
                      kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                      wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
                      rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                      kach.a81..............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
                      • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 16:13
                        Widzę, że długo się już starasz sad Znasz przyczynę? Na szczęście młodziutka jesteś, więc odpada Ci chociaż stres , że latka lecą i zegar tyka. Co planujesz na przyszły miesiąc, jeśli wolno spytać?
                        • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 16:36
                          Kochane dziewczynki, u mnie porażka. Przyszła ta wredna....eh, wczoraj był dzień załamania, klełam, płakałam i miałam ochotę się tak po prostu upić....a dziś dupa w troki i do walki. I wcale Was nie zapraszam na wątek grudniowy, bo macie być ciężarne listopadowe, ale gdyby którejś się nie udało (tfu, tfu....) to wpadnijcie, tylko nie na długowink I trzymam kciuki!!!!!
                          • pa_tka_89 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 16:52
                            Założyła juz któraś grudniowy wątek? bo na listopadowy to się już nie zalapie.. @ nie widać nie czuć a ciąży brak...mogłabym juz dostać @ przynajmniej szybciej byśmy kolejny miesiąc starań zaczęli a tak dupa. sad
                            • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 20:55
                              Dziewczyny ja już zaczynam szaleć bo dzis miała przyjść @ a nic się nie dzieje tylko jakoś tak niedobrze mi było rano, może się nakręcam a może coś wyjdzie z tego mojego códowania big_grin mogłabym już test zrobić ale cierpliwie czekam przynajmniej do soboty, bo w zeszłym miesiacu juz byłam pewna że zaciazyłam i test zrobilam przed terminem @ więc teraz dla odmiany zrobię po... miałam robić 10 ale myśle że w sobote będzie dobrze i oby ta sobota okazała się szczesliwasmile
                              a Wy kochane dziewczynki nie załamujcie się przytulajcie się dalej intensywnie będzie dobrze. Trzymam za nas wszystkie kciuki żeby się udało, a tym które już maja w brzuszku swoje fasolki życzę dużo spokoju i żeby wytrwały w zdrowej ciaży 9 miesięcykiss
                              • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 21:04
                                Ale ty wytrwała jesteś surprised Podziwiam . Ja bym nie wytrzymała jak już dziś masz termin @. A w poprzednim miesiącu miałaś jakieś ciążowe objawy, skoro mówisz, że byłaś pewna że zaciążyłaś?
                            • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 21:01
                              A może zrób jeszcze raz test. @ nie ma, jeden test miałaś z bladą kreską, objawy miałaś, więc może jednak? Może to nie pierwszy test się pomylił tylko ten drugi?
                              • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 06.11.14, 21:40
                                nadia000 w zeszłym miesiacu miałam wszystkie objawy bolały mnie piersi, miałam zgagę, często siku chodziłam, pobolewał mnie brzuch ale na tescie jedna kreska i ani cienia drugiej. a @ przyszła w terminie fakt że była krótsza niż zwykle bo tylko 2 dni trwała tylko, ale za to okropnie bolesna. pewnie przez zmiane klimatu bo z wakacji wróciłam. wszystkie te objawy były na @ a juz jak przyszła to wszystkie zniknęły. teraz za to żadnych objawów tylko jakby sutki bardziej wrażliwe i dziś rano jakieś takie nudności. a test robłam tylko jeden i jeden w zeszłym miesiacu bo @ zaraz przyszła i było po testowaniu
                                • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 08:35
                                  No dobra, zgłupiała....w środę plamienie, w czwartek brunatne krwawienie-nie wielki, po południu już nic, dziś nic...normalnie to nawet jak miałam 1-2 dni plamienia to trzeciego dnia już się rozlewałam a tu noc cisza i jak na razie czysto...nie chcę się nakręcać ale pierwszy raz mam taką akcję..no nic czekam do wieczora, może się jeszcze rozkręci ta czerwona cholera...
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 09:00
                                    A moja beta w ciągu 48h wzrosła o 156% smile więc jest git.
                                    Powtórzę ten zestaw jeszcze w przyszłym tygodniu - ostatnim razem zarodek obumarł w 6tc więc w razie co będę widziała czy beta spada.
                                    • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 10:24
                                      mamcia! a moze testuj?smile zuleyka po cichu, nie zapeszajac cieszymy siewink
                                      • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 15:05
                                        Ja też mamcia07 radzę zatestowacsmile różnie może byćsmile życzę oczywiście dwóch kreseczekbig_grin. Ja tez jutro bede testować będzie cudownie jak obie zobaczymy || tongue_out trzymajcie kciuki dziewczynki wink
                                        • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 15:13
                                          edzia daj znać jak najszybciej!smile
                                          • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 16:38
                                            nie testuję, czekam do poniedziałku na rozwinięcie sytuacji...dziś po dniu w pracy znowu trochę brunatnego krwawienia ale kurcze, jak na trzeci dzień to jakoś bardzo mało, oczywiście już mam tyłu głowy, że może jednak ... ale do tej pory nigdy tak nie miałam...no nic czekamsmile
                                            zuleyka gratuluję!!!! oby tak dalejsmile
                                            • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 07.11.14, 21:09
                                              jutro dam znać jak z pracy wrocę, rano będę robić test to zobaczymy smile
                                              • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 13:22
                                                Dziewczynki u mnie lipasad jedna kreska.... Dalej się zdziwilam gdzie w takim razie jest @. Jak nie przyjdzie do tyg to powtórzę. Poszlabym na bete ale mieszkam w uk a tutaj to nie wiem czy robia. Może to moja tarczyca znowu bo niedawno przestalam brać leki ns nadczynnosc. Ale w sumie nic takiego mi się nie dzieje. Już mam popsuty weekend sad
                                                • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 14:08
                                                  trzymam kciuki edzia...ja to już w ogóle nie chce myśleć, czekam do poniedziałku bo i tak przez weekend nic nie wymyślę...dalej mizerne brunatne plamienie...
                                                  • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 14:55
                                                    edzia i mamcia...mimo wszystko trzymam za Was mocno kciuki smile ja biore tabletki od ponad roku na tarczyce, nie przestawaj ich brac, bo potem moze brakowac hormonu zeby zajsc w ciaze!!! tez nie mieszkam w Polsce tylko w Nl i tu tez sie bety nie robi, w pon bede dzwonic zeby umowic sie na wizyte, bo tu sie idzie w 8 tyg do poloznej, ktora prowadzi cala ciaze. mam nadzieje,ze zobaczycie w koncu te II jeszcze w tym códownym listopadzie wink pozdrawiam kiss
                                                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 15:12
                                                    ja też biorę euthyrox, i inne takiewink mam nadzieję, że wszystko będzie ok, po tych wszystkich moich przygodach staram się wszystko przyjmować ze spokojem...dlatego nie robię tego testu teraz, bo co potem?? i tak do poniedziałku nic nie zrobię, przerabiałam to przy 3 poronieniu...Jak poleciałam do szpitala z małym krwawieniem, kazali zrobić betę, za dwa dni powtórzyć i nic, żadnych leków...a potem zabieg. Teraz czekam, bo zadzwonię sobie wtedy do mojej doktorki i zobaczymysmile duphaston leży w szafce, po poprzednich staraniach, więc przynajmniej mam to, jak każe brać. Bardziej się martwię, co z tymi moimi zastrzykami w razie czego...eh, sama już nie wiem co bym wolała, że też teraz to się wszystko na ten długi weekend przytrafiło!!!!!!
                                                  • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 15:24
                                                    Ja odswiezam moją sytuację. Od 23go października @ ode mnie nie odchodzi a od trzech dni powtórka z poprzedniego cyklu czyli porzadny krwotok i co godzina podniana pieluch w toalecie. Dziś jest 17dc czyli wypadalo bo owulowac any byl dzidziuś a to odwrotnie. Tym razem dzwoniłam do lekarza ale na wizytę bym miala za 10dni bo jestem w uk. Tak jestem wykonczona bo i brzuch nie przestaje bolec ze zdecydowalam sie na lot do pl w czwartek i na porządne badania do gin. Mam dosyc bo po szukaniu na necie przyczyn krwotokow miesiaczkowych okazuje sie ze moze byc to bardzo łatwo do naprawienia. I znow nic z tego wiec jednak w tym miesiącu odpadam.
                                                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 17:16
                                                    k.kinia przytulam i trzymam kciuki, żeby wszystko się wyjaśniło, rozumiem twoje zaniepokojenie, bo sama siebie nie ogarniam...
                                                    właśnie sobie uświadomiłam, że tak na prawdę, to ja dziś powinnam dostać tą czerwoną małpę, więc czekam... zobaczymy...jak się rozkręci to i tak muszę iść do lekarza, bo to takie dziwne, te plamienia tyle dni wcześniej...
                                                    dlaczego to wszystko jest takie trudne??
                                                  • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 08.11.14, 17:25
                                                    Chyba tak to właśnie jest jak sie czegos chce. Wtedy to nam sie figle płata tak dla chyba jaj no nie wiem po co jeszcze. Najlepiej nie chciec nic i wtedy bedzie na bank! Dzięki za uściski mamcia07 i kurcze tak chce aby tobie wyszlo bo juz chcialam co drugi dzień miec przytulanki z moim i lepiej by mi sie zrobilo myśląc ze u ciebie zadziałało. Sciskam również ciebie i wszystkie starajace sie.
                                                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 09:01
                                                    jednak wczoraj się rozlałam, więc już na 100% walka grudniowa przede mnąsmile trochę martwię się tymi plamieniami...chyba jednak muszę skoczyć na wizytę do p. doktorsmile ale wiecie, przynajmniej jasna sytuacja a nie zamartwianiesmile no nic, dalej Wam kibicuję i zagrzewam do bojusmilesmilesmile
                                                    i będę zaglądać, żeby policzyć uśmiechnięte buźkismile
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 10:19
                                                    tosienka ja leki przestałam brać bo mi lekarz kazał bo jak dalej bym brała to mogłoby mi przejść z nadczynności w niedoczynność, chyba do lekarza trzeba się wybrać na badanie poziomu tsh, ale jednak myślę że z tarczyca ok, bo zaraz bym miała kołatania serca i straciłabym na wadze. no nic, na razie czekam aż @ się pojawi ale jakieś mam takie przekonanie że się nie pojawi tak szybko bo żadnych objawów nie mam a ona u mnie nigdy bezobjawowo nie występuje. w sumie to bym chciała żeby przyszła jak najszybciej żeby nowy cykl zaczać smile chyba że test się pomylił to niech nie przychodzi big_grin a tak w ogóle to miała któraś z Was tak że test jedna kreskę pokazywał mimo ciaży ?? bo ja jakoś tak nie tracę nadziei że @ nie przyjdzie na na następnym teście wyjda || big_grin naczytałam się na forach że tak się zdarza bardzo częstobig_grin
                                                  • k.kinia Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 10:30
                                                    Wiesz co edzia.5555 ja jak sie naczytalam na forach ze wszystko mozliwe to jak glupol nawet w @ jak przyszla to robilam po dwa testy bo przecież podobno i tak sie dzieje ze mimo malpy można byc w ciazy bo ro juz nie malpa tylko krwawienie miedzymiesiaczkowe. I mimo ze juz sie z siebie smieje to i tak podejrzewam ze przy kolejnych okazjach tak bede testowac haha. Zdarzyc sie moze wszystko wiec mozena nie tracić nadziei a noz widelec test sie myli.
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 14:04
                                                    bo my się chyba za bardzo nakręcamy, staramy się i już nam się wydaje że to już a tu takie rozczarowanie jak @ przychodzi albo jak jest tylko jedna kreseczka na teście, trzeba chyba wyluzować i być dobrej myśli smile każdej z nas się kiedyś uda kiss
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 15:36
                                                    haha dokladniewink ja @ powinnam dostac 17 listopada, a juz slucham swojego brzucha i szukam oznak nowego zyciasmile))
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 15:51
                                                    Aha! No i oczywiscie widzę u siebie wszystkie objawy ciąży podobnie jak w ostatnich miesiącachwink
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 16:09
                                                    ja tak samo w zeszłym miesiacu i teraz big_grin ale miesiac temu te objawy były na @ a teraz sa inne troche big_grin ale test mnie załamał i dlatego ciagle wmawiam sobie że się pomylił hehe smile zobaczymy bo @ się ciagle spóźnia
                                                  • listopadowababa Re: Listopadowy cód- staranka... 09.11.14, 17:39
                                                    ech dziewczeta...mialam dzis testowac ale wczoraj nadaszla @....

                                                    a juz sie tak pewnie czulam..... no nic staram sie nie nakrecac i przenosze na grudzien
                                                  • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 10.11.14, 13:49
                                                    U mnie też już koniec złudzeń. Temperatura gwałtownie spadła w dół o 6 kresek i nadzieja prysła sad Czekam na @ i ryczę...
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 10.11.14, 20:08
                                                    kurde przykro mi dziewczyny sad ja temp nie mierzę nawet. jakoś tak mnie zdziwiło pieczenie sutków dzisiaj, nigdy tak nie miałam a @ ciagle brak. w sumie test pokazał jedna kresę w sobotę. muszę czekać, więc jeszcze nie znikam z listopada i nie zapisuje się na grudzień, będę jeszcze testować smile
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 01:07
                                                    Witam Was Dziewczyny, to moja 3 ciąża, jedno dziecko na stanie 5 letnie. Zabieg był we wrześniu, więc podjęłam starania (lekarz dał żielone światło),nie mam nadziei na listopad,ale teauje 12.11,zobaczymy co bedzie
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 08:07
                                                    Gootica trzymamy zatem kciuki, 12 juz niedlugo, dziel sie z nami dobrymi nowinamiwink przybicie niestety dopadlo i mnie...jestem prawie pewna, ze przegapilam owulacje...sad
                                                  • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 11:55
                                                    Cześć! Ja też podczytuję wątek i nie mogłam się zdecydować żeby napisać. Mam 37 lat, 16-letniego syna, zabieg w maju sad i to mój drugi cykl starań. W poprzednim nie trafiłam w owulację i mam cichą nadzieję, że może w tym mi się uda. Na razie staram się. 27.11 mam mieć @ ale liczę, że może jednak los się do mnie uśmiechnie. Wpisuję się na listę, nie wiem czy jest aktualna czy nie....
                                                    pa_tka_89.................................01.11
                                                    zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
                                                    a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
                                                    tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
                                                    aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
                                                    Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
                                                    alimi89..................2cs................4.11........................25l.
                                                    mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
                                                    mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki
                                                    listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
                                                    edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
                                                    miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                                                    nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
                                                    Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                                                    godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                                                    k.kinia..................3cs................23.11........................30l
                                                    kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                                                    wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
                                                    rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                                                    kach.a81..............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
                                                    stowtotka...............2cs..................27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
                                                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 12:41
                                                    ja wypadłam, zaznaczam oficjalniesmilesmile
                                                    pa_tka_89.................................01.11
                                                    zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
                                                    a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat sad
                                                    tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
                                                    aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
                                                    Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
                                                    alimi89..................2cs................4.11........................25l.
                                                    mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
                                                    mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki sad
                                                    listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
                                                    edzia5555.............2cs................10.11......................27 lat
                                                    miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                                                    nadia000..............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
                                                    Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                                                    godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                                                    k.kinia..................3cs................23.11........................30l
                                                    kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                                                    wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
                                                    rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                                                    kach.a81..............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
                                                    stowtotka...............2cs..................27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
                                                  • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 17:18
                                                    Uaktualniłam trochę listę i mam nadzieję, że się zgadza...poprawcie jeśli kogoś ominęłam smile Na razie ingresywne przytulanki co dwa dni - mimo braku zgody lekarza. Ten kazał mi czekać sześć @ od zabiegu....też tak może miałyście?

                                                    miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
                                                    maja.lu???????.?.................12.11?????????
                                                    gootica ??????..1 cs?????12.11?????????, 5 lat i (*), (*)
                                                    Weduta1..............4 cs.................?.......................... 30 lat
                                                    godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
                                                    kosmitka1977......29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
                                                    wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
                                                    stowtotka...............2cs..................27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
                                                    rene1311..............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
                                                    kach.a81..............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
                                                  • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 17:27
                                                    Lekarze mają różne zdanie w tym temacie. Z reguły zaleca się 2- 3 miesiące przerwy, pół roku na pewno bym nie czekała.
                                                  • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 18:19
                                                    ja po zabiegu miałam czekać 3 cykle, po 3 poronieniu moja p. doktor pozwoliła już po 2 , zaszłam w ciążę ale bez szczęśliwego zakończenia, nie wiem czy to akurat było przyczyną...najlepiej po pierwszym cyklu sprawdzić czy wszystko ok. po ostatnim poronieniu miałam zlecone wszystkie badania i zrobione usg, żeby sprawdzić czy wszystko wróciło do normysmile a przede wszystkim najważniejsza jest psychika, czy czujesz się gotowa zawalczyć już o maluchasmile
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 11.11.14, 19:12
                                                    Dziękuję za wpisanie mnie na listę, nie czekałabym aż pół roku, zwyczajnie nie dałabym rady aż tyle czekać. Nie wiem czy nie przenosić się na grudzień, bo podejrzewam, że w tym miesiącu przegapiłam owulację. Czuję się tak przed okresowo i czekam...
                                                  • rene1311 Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 09:50
                                                    tak, jestem dalej na liście, niestety...u mnie wygląda to tak, że w lutym odstawiłam Evrę, przez pierwsze dwa miesiące dałam sobie na wstrzymanie, żeby się organizm po hormonach ogarnął. Od maja wyszliśmy z założenia z mężem, że "niech się dzieje wola nieba", nie staraliśmy się jakoś specjalnie, ale też nie przeszkadzaliśmy naturze, chyba dlatego, że byłam pewna, że zaciąże bez problemu....no i d....upacrying od września już starania ma maxa i mam coraz większego doła. Bardzo chciałam, żeby dziecko było wiosenne (dwie córki są późno-jesienne), a teraz to już chce tylko żeby w ogóle było. Dawno temu założyłam sobie, że skończę z rozmnażaniem do 35 i ta presja czasu mi nie pomaga.....
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 11:52
                                                    Jak tam dziewczyny?która miała ze mną testować? No więc u mnie d...a blada, jedna tłusta krecha, ale małpy brak. Brzuch mnie pobolewa małpowo, więc czekam ze zniecierpliwieniem, bo chciałabym zacząć już nowy cykl, a tu nic, ciąży niet, małpy niet. Zastanawia mnie tylko moja temp.od kilku dni utrzymuje się na poziomie 37,5 pewnie małpa przyjdzie z opóźnieniem sad
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 13:10
                                                    a może to jednak fasolkasmile trzeba mieć nadzieje! ja mam okropną ochotę zrobić test...ale termin @ dopiero w poniedziałek...myślicie, że coś by mogło już wyjść? dzisiaj dopiero 26 dcsad ehh to czekanie...
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 15:26
                                                    Lepiej jeszcże nie testuj, moim zdaniem to za szybko żeby coś wyszło. Tak zobaczyłam ile żeśmy tu wpisów napłodziły, a jeszcze końca miesiąca nie ma. Może jakąś nagrodę dostaniemy? Pakiet testów ciążowych by się przydał. Ostatnio zamówiłam na allegro, ale jakieś trefne są, w zeszłym cyklu pokazywały 2 krechy i dziś też mi pokazał 2, tak się nakręciłam, że poleciałam do apteki, kupiłam 2 i każdy z nich pokazał pięknego tłuściocha
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 16:20
                                                    Oczywiście jednego wielkiego tłuściocha, że mnie kto nieopatrznie zrozumiał smile
                                                  • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 17:01
                                                    Może kupiłaś te najczulsze 10 ? One ponoć czasami dają fałszywy pozytywny wynik. Z tymi 25 nigdy nie miałam fałszywego wyniku a też używam z allegro.
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 17:11
                                                    To raczej jest mało prawdopodobne, bo w tym cyklu tylko raz działaliśmy w temacie smile wierzę raczej testom aptecznym i w to, że w dzień @ byłaby chociaż bledziocha, a tu nic. Nie wiem co to za teścior allegrowy, bo to jakiś bez nazwy w pudełku, płytkowy, musi być felerny, bo zdarzały się komentarze typu "pomimo braku ciąży od razu wychodzi pozytywny"'.A ja głupia nie czytałam komentarzy tylko w ciemno kupiłam i mam za swoje.Jednak apteczne mnie nigdy nie zawiodły i tak jest tym razem. A tak swoją drogą to jakie polecacie i używacie?
                                                  • nadia000 Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 18:55
                                                    Używam paskowych z allegro za złotówkę. Hurtem kupuję big_grin Nigdy mnie nie zawiodły, u mnie pokazują 2 krechy już 2-3 dni przed @
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 19:15
                                                    No widzisz, to teraz jestem mądra po szkodzie, zamiast zapytać dziewczyn to się połasiłam na chłam i teraz mam. A tak swoją drogą tak zastanawiam się nad przyczyną braku @ w dniu dzisiejszym (a mam zawsze jak w zegarku), podejrzewam, że po mega obfitej pierwszej @ po zabiegu, organizm się z deka rozregulował, a i do tego miałam anemię. Czy któraś z Dziewczyn miała przeboje z drugą @ po zabiegu?
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 20:55
                                                    maja.lu ja odradzam robienie testu wcześniej bo to nie ma sensu. ogólnie ja w tym miesiacu zrobiłam 2 dni po spodziewanej @ i wyszła jedna krecha a teraz sie zastanawiam czy test mi źle pokazał czy coś mi sie na maksa rozregulowało bo juz jestem tydzień po terminie @ a jej ani śladu, może faktycznie fasolka się rozwija jak mi dzisiaj tak niedobrze było pół dnia i cycuszki tak pobolewaja troche delikatniej i inaczej niz na @, będę test powtarzać najpóźniej w sobote, nadzieja jest smile tak myślę o tym teście co zrobiłam i kupiłam jakiś taki tani w supermarkecie może niska czułość miał. a teraz już się zaopatrzyłam w droższe aptekowe dwa od razu smile .... A Tobie gootica radzę poczekać jeszcze i jak @ nie przyjdzie to powtórz test może akurat fasolka smile życzę z całego serca dziewczynki kiss
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 21:12
                                                    Macie racje, czekam z testem. Choc cierpliwosc nie nalezy do moich mocnych stronwink Edzia....rany! Moze to jednak to! Tydzien po terminie @...ja bym juz chyba szalala!wink dawaj znac!
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 12.11.14, 21:40
                                                    no ja już szalejebig_grin ale boje sie znowu jednej kreski więc cierpliwie czekam ale wiecie jak to jest, też nie chcę się nakręcać, co ma być to będzie, ale cholera ja jakoś tak wewnętrznie czuje że to może być to smile
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 05:35
                                                    News z rana-całą noc śniło mi się, że pokazuję mężowi test z dwiema kreskami i wstałam o 5.00 rano, zrobiłam test i co?...jest blada kreska, zaraz z rana idę na betę. Cały czas się martwię, czy to nie jest wynik rozregulowania hormonalnego pozabiegowego. Nie wydaje mi się realne, żebym zaszła tak błyskawicznie. Dziewczyny trzymajcie kciuki, o 8.00 idę na betę. Mary.lu i Edzia coś mi się wydaje, że wy...smile
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 13:20
                                                    haha ależ niesamowita historia!!!!! czekamy na dalsze newsywink
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 13:23
                                                    Czy któraś miała pozytywne testy prawie dwa miesiące po zabiegu, dodam, że pierwszą @ po zabiegu mam za sobą. Wczoraj powinna przyjść druga, już sama nie wiem co o tym myśleć
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 14:34
                                                    Kurde a mi się znowu śniło ze była jedna kreska znowu i mam nadzieję ze mój sen się nie sprawdzitongue_out a wstalam o 4 ale stwierdzilam ze testu nie bede robic bo pozniej nie zasne a rano do pracy. A widzisz gootica super wink w sprawie zabiegu Ci nie pomogę bo nie mam pojęcia gratuluję niech się potwierdzi na becie i niech się zaduszek.zdrowo rozwijasmile a my z maja czekamy zeby testowaćsmile moja @ już dzisiaj 8 dzień się spóźnia i niech nie przychodzi za to niech die pokażą dwie kreseczki jak bede testować. Pozdrawiam dziewczynki kiss
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 14:56
                                                    U mnie beta 20,4, w dalszym ciągu wierzę w zawirowania hormonalne smile
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 15:22
                                                    gootica!!!!! Gratuluję! Ja wierzę w Fasolkęsmile
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 15:44
                                                    Oj maja.lu, wierz mi, że o niczym innym nie marzę, ale muszę powtórzyć betę w poniedziałek, żeby mieć pewność smile
                                                  • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 15:46
                                                    wiem wiemwink ale jak już Ci się jakiś szósty zmysł włącza w nocy to musi być Ten cÓdwink
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 16:03
                                                    Nie chcę się nakręcać, ale coś w tym jest, już dawno ńie miałam tak realistyczngo snu smile ale muszę na potwierdzenie mojego CÓDU czekać do poniedziałku, no chyba, że małpa przyjdzie, to wtedy już po ptokach wink
                                                  • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 18:16
                                                    a widzisz gootica cos w tym moim watkowym CÓDZIE jednak jest wink ja tez pisalam wczesniej, ze mialam sen, ze snily mi sie 2 kreski... tydzien pozniej zrobilam test i byly wink jednak to jest watek CÓDOW smile trzymam za Was kciuki, oby to bylo tosmile ja za 2 tyg bede juz po wizycie, dzis zaczelam 7 tydzien smile pozdrawiam!!!
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 18:23
                                                    Tosieńko, o Matko CÓDÓW big_grin
                                                  • kaamilka Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 18:31
                                                    I jeszcze Cie u nas nie ma?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/f,251324,_Lipiec_2015_.html
                                                    mężczyzna może mi rozkazywać tylko wtedy, kiedy jestem naga
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 20:33
                                                    gootica gratuluje smile ja też wierzę w fasolkę a nie jakieś zawirowania hormonalnesmile ja testuje jutro rano bo do soboty już nie wytrzymam big_grin jak ma wyjść to wyjdzie smile
                                                  • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 20:33
                                                    juz jestem smile dzieki wink
                                                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 21:25
                                                    Edzia będę od rana sprawdzać co z Twoim testowaniem, czekam z niecierpliwością smiletrzymam kciukasy za 2 krechy-inaczej być nie może, ja to wiem smile
                                                  • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 08:28
                                                    Dziewczyny mój sen niestety też się sprawdził. Jedna kreska i ani cienia drugiej sad fatalne uczucie. Tylko gdzie w takim razie @ już mogłaby się łaskawie zjawić...
                              • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 19:58
                                U nas pełen sukces. Dziś widzieliśmy pikające serduszko smile w sumie dość szybko, ale wiek ciąży z usg pokrywa się z wiekiem z kalendarza smile jest git. Ale, żeby za słodko nie było prócz ciąży jest i krwiak - więc dostałam dupka i mam się na maksa oszczędzać.
    • laura_lis Re: Listopadowy cód- staranka... 13.11.14, 22:04
      Witajcie. mam nadzieję, że wszystkim wam uda się doczekać upragnionego dzidziusia, tak jak udało się nam po 10 latach starań. Walka wygrana, zakończona udanym in vitro. więcej na wydaje.pl/e/moje-in-vitro-historia-prawdziwa. Życzę powodzenia i trzymam za was mocno kciuki smile

      Laura
      • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 08:45
        Edzia, a ile to już jest po terminie @? Gootica z tego co pamiętam pisałaś, że w tym cyklu z mężem mieliście tylko jedna próbę? A mogłabym wiedzieć, czy to był jeden jedyny raz, ale w trakcie owulacji? Po prostu zastanawiam się jak to jest. Ja już zgłupiałam wyliczając i testując kiedy wypada moja owu...trochę mam tego dosyćwink Jeśli Ty Gootica zaszłaś w ciąże bez tych wszystkich ceregieli z owu to mnie zmobilizuje, żeby wyluzować i działać spontaniczniesmile
        • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 10:31
          Edzia, pamiętaj, póki nie ma @ jest nadzieja, nie poddawaj się. Może owu Ci się przesunęło i test jeszcze nie pokazuje, a może na betę idź, bo ile jesteś już po terminie? Tak Maja, u mnie był to jeden jedyny raz i myślę, że akurat w owulację się wstrzeliłam, bo na drugi dzień z ciekawości test owu zrobiłam i wyszły 2 grube kreski. Ale, żeby nie było, specjalnie nie cyrklowałam, a przed nie wspomagałam się żadnymi testami owu, mierzeniami temp, ani niczym innym. W ponoedziałek robię powtórkę bety i mam wizytę u lekarza, wtedy będ? miała potwierdzenie mojej sytuacji. Martwię się, bo jestem niecałe 2 tyg. po zabiegu, boję się co dalej
          • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 10:33
            Nie 2 tyg. Ale 2 miesiące, pomyłka, sorki
            • mamakartofelka Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 15:38
              Cześć dziewczyny! Pisze do was bo wydaje mi sie, że tylko tu znajdę jakies pocieszenie i zrozumienie. 28 października miałam inseminacje, 13 listopada zrobiłam bete z krwi i wyszło 213,5. A dzisiaj robiłam drugą i wyszło mi <0.100. Brak mi słów... Czy któraś z was rak miała, taki szybki spadek?
              • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 16:09
                Moim zdaniem to niemożliwe, żeby beta tak spadła w ciągu 24 h. Spada raczej powoli, ale nie tak gwałtownie, obstawiałabym raczej błąd w labo, tylko nie wiadomo, który wynik jest prawidłowy. Mam nadzieję, że ten wczorajszy smile
                • mamakartofelka Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 17:13
                  To było 48h . 12 listopada pierwsza beta. Ale to i tak szybko, prawda? Dzisiejsza krew była badana dwa razy. Chyba ze to nie była moja krew w co watpię. Bardziej obstawiam ze ta środowa beta była pomyłką, tylko jak to sie stało?
                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 19:29
                    To i tak zbyt szybko na aż tak drastyczny spadek, dla mnie to niemożliwe
                    • mamakartofelka Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 20:35
                      gootica dziękuje za odpowiedz, nie wiem co robic, czy brac dalej dupka czy olać i czekać na @
                      • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 20:39
                        Bierz dupka, nie zaszkodzi. Jak nie jesteś w ciąży to powinien przyspieszyć @, ale jak jesteś zaciążona to wspomoże Twoje Maleństwo smile tak myślę smile
                        • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 14.11.14, 22:54
                          u mnie 9 dni @ sie spóźnia, na bete nie pójdę bo w uk mieszkam a poza tym to chyba nieprawdopodobne żeby test tak późno nie wykazał, już spisałam ten cykl na straty sad szkoda ale trudno żyć trzeba dalej. @ sie pewnie pojawi jutro albo w nidziele bo już tak dzisiaj czułam że brzuch pobolewa, piersi też bardziej i wściekła na cały świat jestem a najbardziej na mojego ukochanego tongue_out tak już mam jak pms nadchodzi big_grin pozdrawiam dziewczynki i życzę powodzenia, będę jeszcze do Was zagladać ale chyba na grudzień się trzeba zapisać smile
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 15.11.14, 12:19
      Chyba znow cos bedzie nie tak. Dzis jest 13DC. Skoku jeszcze nie bylo. Od kilku dni sluz klejacy, z kilkoma nitkami rozciagliwego, ale bardzo malo. Dzis rano Sluz rano plodny rozciagliwy, ale nieduzo. Dzis w ciagu dnia mam wrazenie ze ciagle leci sluz mokry. Ciagle bol owulacyjny, dzis non stop, wczoraj i przedwczoraj momentami bolaly mnie jajniki. Dzis i wczoraj szyjka wysoko, rozpulchniona. Teraz chyba nizej i zaczyna byc twarda. Dzis po raz pierwszy w zyciu zrobilam test owulayjny - kreska testowa jest jasniejsza od kontrolnej -zatem test jest negatywny? Czy to mozliwe ze owu byla wczesniej - przy sluzie klejacym, bez skoku temp??? Nic nie rozumiem. Zgodnie z wyliczeniami owu powinnam miec jutro albo nawet w poniedzialek. U mnie faza lutealna trwa 13 dni (chyba), cykle 26-29. Piersi nie bola mnie wcale. Nic. Czym sie sugerowac do cholery? Czy ten test mogl byc negatywny pomimo owulacji za 1 dzien albo w trakcie uwulacji? Czemu tak bardzo boli mnie brzuch skoro owu juz byla (biorac pod uwage test). A moze dopiero bedzie (no bo nie ma wzrostu temp). Mialam sie nie nakrecac, prawie mi sie udalo bo dopiero wczoraj i dzis zmierzylam temp, ale sie nie da do cholery! W zeszlym miesiacu bylam chora i wszystko mi sie rozregulowalo, ale teraz powinno byc ok. Zazwyczaj sluzu plodnego jest tyle ze czuje sie jak slimak, a w tym cyklu jakis pare mizernych nitek. Wkurzona jestem jak cholera i zaraz chyba otworze wino. Kurwa mac!
      • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 15.11.14, 13:29
        muffin! mnie też już to....denerwujewink Nie licz, nie obserwuj! Ciągnij męża do sypialni i tyle! My się wykończymy tym ciągłym sprawdzaniem i siedzeniem z nosem w kalendarzu!
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 16.11.14, 09:25
      A dzis sluzu super rozciagliwego wiecej, jajniki bola i kluja coraz bardziej. Do tego test owulacyjny chyba pozytywny - kreska testowa wlasciwie rownie ciemna jak kontrolna (no, moze troche jasniejsza, ale duzo ciemniejsza niz w zoraj). Co to fiksacja moze zrobic z organizmu. Myslalam ze znam swoje cialo, ale wystarczyl miesiac i nastawienie ze "teraz musze" i wszystko staje na glowie. Racje maja ci, ktorzy twierdza ze najwiekszym wrogiem plodnosci jestesmy sami - za bardzo chcemy, testujemy, badamy, mierzymy wszystko co sie da, a wtedy organuzm staje okoniem. Moja kolezanka lekarka kiedys powiedziala ze najlepsze, najzdrowsze dzieci sa z dyskoteki, poczete przypadkiem gdzies w krzakach. A jak czlowiek sie nastawi i chce poczac dziecko pod kontrola to nic z tego nie wychodzi. I widze to po sobie ze miala racje. Wczesniej nie przyszlo mi do glowy zeby mierzyc temp i udalo sie za pierwszym razem przy 1 probie. Owu wyliczylam sobie na oko. Teraz fiksuje i wiem jeszcze mniej o swoim organizmie niz wczesniej.
      • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 12:14
        ach... u mnie też owulka była extra. Śluz lepszy jak zawsze, nie wiem czy tutaj miał wpływ na to diostinex czy nie ale wilgoć nieziemska. Tylko,że przytulaski były dwa dni przed i wda dni po... uncertain kiepsko troche, wiem. Jednak inaczej nie szło jak małż w trasie. No szkoda kurcze. A na koniec miesiaca sprawdzam czy prolaktyna troszke zmalała czy nie. Pozdrowienia dla wszystkich starających się. U mnie razczej ten miesiąc stracony jednak nadzieja jakaś tam zawsze w kąciku schowana jest smile
        • a12argonaut Listopadowy cód- LISTA 17.11.14, 12:59
          Wychodzi, że mam testować jeszcze 30 listopada, więc podwójna szansa na cód... i wpis na koniec wink

          pa_tka_89.................................01.11
          zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
          a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat (*) sad
          tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
          aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
          Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
          alimi89..................2cs................4.11........................25l.
          mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
          mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki sad
          listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
          edzia5555..............2cs................10.11......................27 lat
          miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
          gootica ..................1 cs.............12.11....................., 5 lat i (*), (*)
          nadia000...............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
          maja.lu.....................................17.11........................?
          godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
          k.kinia...................3cs................23.11........................30l
          kosmitka1977........29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
          wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
          stowtotka...............2cs...............27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
          rene1311...............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
          a12argonaut..........10cs...............30.11.....................37l, córki 5 i 11l. (*)
          kach.a81...............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
          weduta1................4 cs.................?.......................... 30 lat

          Już po staraniach, ale specjalnej nadziei sobie nie robię, chyba tarczyca mnie nie lubi, bo mi się wyniki pogarszają sad jeszcze kontrola progesteronu w piątek, może reszta badań tarczycowych - i czekam na wizytę u endo sad
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 13:21
      dziwności ciąg dalszy. dawno nie miałam owulacji w 15 dniu cyklu. test owu znów pozytywny (chyba, nie ogarniam tych testów), czuję się dosłownie jak ślimak tone w śluzie płodnym. mąż już uprzedzony i się szykuje na popołudnie. wink może szaleństwa nie było (raz że on wyjechał na pół soboty i niedzielę, a dwa że celujemy w chłopaka). no i może się udać. oby. co prawda czujemy się oboje jak maszyny rozpłodowe i nawet dziś rano odpuściliśmy ale na popołudnie już zbieramy siły. i oby ten sex był bajeczny! wink
      • edzia.5555 Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 14:22
        A do mnie po 2 tyg opóźnienia przyszła@ dzisiajsad a już mialam nadzieję ze moje testy się mylily. Wam dziewczynki życzę powodzenia a ja zapisuje się na grudzień.
        • maja.lu Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 15:06
          ja również zapisana już na grudzieńsad
          • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 16:41
            Szkoda dziewczyny....może grudzień będzie dla was szczęśliwszy. Ja czekam. Nie wiem czy trafiłam w owu bo mój mikroskop nie pokazał w tym cyklu paprotek, albo je przegapiłam uncertain Staram się nie nakręcać, o ile to w ogóle możliwe. W tamtym cyklu oczywiście wszystkie objawy ciąży u siebie zdiagnozowałam wink W tym wolę tak spokojniej ( chociaż tak jakoś mi dzisiaj piersi nabrzmiały smile ).
            • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 19:16
              Oby końcówka miesiąca zaowocowała dwiema kreseczkami

              godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
              k.kinia...................3cs................23.11........................30l
              kosmitka1977........29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
              wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
              stowtotka...............2cs...............27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
              rene1311...............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
              a12argonaut..........10cs...............30.11.....................37l, córki 5 i 11l. (*)
              kach.a81...............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
              weduta1................4 cs.................?.......................... 30 lat
              • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 20:09
                Proszę mi wkeić uśmiechniętą buźkę-beta z dziś 159, gin potwierdził ciążę smile Wiecie czego Wam życzę...ściskam mocno smile
              • korag100 Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 21:26
                Witam
                Ja tu jestem nowa choć 10 lat temu w poprzedniej ciąży tu byłam. Robiłam dziś beta Hcg i wyszło 12,37 i martwię się że za niskie. Miesiączkę miałam 17.10

                Pozdrawiam i życzę wszystkim dwóch kreseczek
                Aga
                • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 22:22
                  Pewnie owulację miałaś później, stąd niska beta. Ja w dniu @ miałam 20, więc też niewiele wyzsza, gratulujęsmile
                  • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 22:25
                    Tak myślesmile
                    • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 17.11.14, 23:41
                      Super gootica! Cieszę się razem z tobą, no i nie ma co tu kryć, również zazdroszczę kiss
      • weduta1 Re: Listopadowy cód- staranka... 18.11.14, 18:02
        Dziewczyny nie wytrzymałam i dzisiaj 25dc zrobiłam bete. Wynik 31,04 (wg norm laboratorium pow 25 ciąża). Myślicie ze jeszcze za wcześnie czy mogę się cieszyć? smile
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 18.11.14, 08:50
      gotica - suuuper! smile
      • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 18.11.14, 19:11
        Myślę, że możesz się cieszyć weduta1 big_grin
        • korag100 Re: Listopadowy cód- staranka... 18.11.14, 20:08
          A ja mogę jutro powtórzyć betę po 48 h czy czekać dłużej?
          • gootica Re: Listopadowy cód- staranka... 18.11.14, 21:10
            Tak, zrób jutro, sprawdzisz jaki przyrost. Dziękuję Dziewczyny smile
            • korag100 Re: gotica 18.11.14, 21:16
              Dziękuję Ci bardzo. A mogłabyś mi powiedzieć jaki Ty miałaś przyrost? Tak się boję, że dupa...
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 19.11.14, 13:32
      a ja chyba nie miałam owulacji... śluz idealny, trzy testy owu pozytywne (13-14-15dc). niestety zaczęłam mierzyć temp dopiero w 12dc (36,1). dziś jest 17dc i niestety brak skoku (36,3). szyjka w tych dniach miękka, otwarta, wysoko. dziś już zamknięta i twarda. tego się po swoich jajnikach nie spodziewałam, że mnie tak w bambuko zrobią. świnie. w ostatnich cyklach które mierzyłam zawsze skok był, i to wyraźny, a tu taka niespodzianka. sad już drugi cykl psu w dupę (że się tak wyrażę). a myślałam że jestem płodna jak królica po dobrych doświadczeniach z poprzednich ciąż, i teraz mam za swoje.
      • korag100 Re: Listopadowy cód- staranka... 19.11.14, 13:49
        Muffin. Jeszcze nie cyklu. Ja w październiku zupełnie olałam temat i myślałam, ze cykl na straty a chyba jednak nie. Poczekaj a nóż....
      • a12argonaut Re: Listopadowy cód- staranka... 19.11.14, 13:59
        muffin77, poczekaj chwilę... bywa, że skok jest lekko przesunięty, do czterech dni po szczycie śluzu, np. Więc jeszcze może skoczyć, jutro, albo pojutrze. A jak nie skoczy, to znaczy, że była tylko "przymiarka" do owu i musisz obserwować dalej... bo możesz zamiast @ doczekać drugiego szczytu śluzu. Nie byłaś może ostatnio podziębiona?... Jakiś większy stres??... To może spowodować właśnie takie przesunięcie w cyklu, wtedy zazwyczaj cykl jest dłuuuuższy wink bo owu jest później.
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 19.11.14, 14:16
      dzięki za pocieszanie dziewczyny. co prawda ostatnio koszmarnie sypiam. w poniedziałek obudziłam się o 2 w nocy i już nie zasnęłam, dziś o 4 rano i też już nie spałam. potem leżę i czekam na czas mierzenia. temperaturę mierzę o 5:30, więc może faktycznie pomiary są zakłócone i nie powinnam ich brać pod uwagę. obiecałam sobie, że koniec z mierzeniem i obserwowaniem się ale jakoś nie potrafię przestać. już mi przyszło do głowy żeby pójść do gina i sprawdzić czy ta owulacja była czy nie do cholery, ale to już byłoby przegięcie i wariacja. i weź teraz czekaj do następnego weekendu.
      • korag100 Re: Listopadowy cód- staranka... 19.11.14, 21:07
        U mnie beta dziś już tylko 2 i okres. Tak więc idę na laparoskopie sad
        • godad Re: Listopadowy cód- staranka... 20.11.14, 12:49
          No to ja się wypisuje. Dziś przyszedł okres no ale tak jak pisałam dla nas to był cykl zerowywink
          dziewczyny życzę Wam powodzenia! A Tym którym się udało GRATULUJEsmile
          • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 20.11.14, 17:00
            Ja mam jeszcze tydzień do testowania ale specjalnie się nie nastawiam. Nie mam żadnych objawów ciążowych więc raczej nic z tego. Póki co staram się ignorować złe przeczucia....
    • korag100 Re: Listopadowy cód- staranka... 20.11.14, 21:00
      Wiecie co dziewczyny? Zdecydowałam się. Nie będę już więcej starać się o dziecko. Nie da się to nie. Odpuszczę też laparoskopię, to wszystko bez sensu. Przeczekam jeszcze tylko święta i odejdę od faceta. Będzie miał szansę znaleźć sobie inną kobietę, która da mu dzieci. A ja powegetuję sobie aż umrę. Trudno taki los.
      Życzę Wam wszystkim dwóch kreseczek i dziękuję za wszystko
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 20.11.14, 21:06
        Agnieszko nie poddawaj się! Idź na ta laparoskopię skoro lekarz ją zalecił! Przecież jeśli jest trudno i pod górkę i dwóch kreseczek ciągle nie ma to ucieczka (rzucenie faceta) nic nie zmieni. Nie będziesz przecież całe życie uciekała od tego problemu. Nawet nie doszłaś jeszcze do etapu wspomagania płodności przez zabiegi in vitro itp. Poddawanie się na tym etapie i zrywanie związku z lenistwa, bo nie chce ci się dłużej starać jest tchórzostwem....albo wpływem jesiennej aury wink Kup sobie pudełko lodów, włącz zabawny film a jutro umów się na badanie i glowa do góry!
      • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 21.11.14, 08:58
        Hej kochana absolutnie się nie poddawaj, wiem, że to trudne ale twój pomysł to nie jest rozwiązanie. Odpuść, porób badania i na żywioł. Wiem, że ci ciężko, ja poroniłam już 4 razy. Najgorsze chwile były w szpitalu, ból fizyczny był niczym z cierpieniem psychicznym. Ale się nie poddałam!!!!!!Zrobiłam wszystkie badania i walczę. Jeśli się uda to fajnie jak nie to co zrobić. A bycie z kimś dla posiadania dzieci to chyba nie wszystko.....Nie daj się złym myślom i skorzystaj z pomysłu stowtotkismile
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 09:52
      Strasznie boli mnie dzis podbrzusze, bardziej jak na okres niz na owulacje, ale to takie ostre klucie. Mam jakis dziwny mleczny sluz, nie klejacy, raczej troszke rozciagliwy ale bialy. Sporo tego sluzu. Temp podniosla sie o 1 kreske, a po zmierzeniu okolo 9 bylo 36,8. @ za tydzien. Podlamana jestem i tez sie sklaniam ku zaprzestaniu kolejnych prob. Podziwiam i chyle czola przed dziewczynami starajacymi sie calymi miesiacami, jestescie wielkie!
      • a12argonaut Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 13:11
        A ja mam dość sad
        Powtórzyłam progesteron, i tu wreszcie wszystko chyba ok - 20. Za to TSH - w ciągu miesiąca z 2,78 zrobiło mi się 3,85 sad FT3 i FT4 na 23%, podwyższone przeciwciała tarczycowe i samopoczucie w piwnicy... Poziom żelaza (ferrytyna) 7, norma zaczyna się od 13... Obniżona D3... sad Wszystko wskazuje na to, że pożegnam się na razie ze staraniami, a będę leczyć niedobory i tarczycę sad
        A jeśli się przypadkiem w tym cyklu udało, to skończy się jak ostatnio sad teraz będę się denerwować, że test wyjdzie pozytywny - zupełnie odwrotnie...
        Płakać się chce.
        • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 15:25
          a12argonaut a bierzesz leki na tarczycę? może musisz podnieść dawkę i wierz mi są dziewczyny co i z takim tsh zachodzą tylko musisz lecieć do lekarza i niech ci zmieni dawkę!! Niestety co do żelaza to się nie znam, nie martw się, będzie dobrze!!Po prostu marsz do lekarza a ja trzymam kciukismile
          • a12argonaut Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 21:10
            mamcia07, widzisz, nie biorę leków tarczycowych - nigdy nie leczyłam tarczycy... U endo jestem ze względu na zespół różności związanych z androgenami - PCOS, hipoglikemię reaktywną i insulinooporność. Jestem na metforminie. Przed rozpoczęciem starań (luty) moje TSH było na poziomie 1,7... za to praktycznie nie miałam progesteronu (badany w kwietniu, razem z betą tej poronionej ciąży był 3 z kawałkiem sad)
            Trójkę tarczycową zbadałam ponownie dopiero miesiąc temu, bo mi samopoczucie siadło, na nic nie miałam siły, ciągle śpiąca... i wtedy było TSH 2,78, niskie hormony. Do endo oczywiście kolejka, no i święta były po drodze, dopiero w zeszłym tygodniu na szybko (bez wizyty, tak na wybłagane 3 minuty) dostałam receptę na Euthyrox 25 i termin wizyty na 17 grudnia - zanim wzięłam leki powtórzyłam badania tarczycy, razem z przeciwciałami, bo i tak pobierałam krew na progestreron - i wyszło właśnie takie pogorszenie, no i przeciwciała ponad normą, jakby właśnie toczył się proces autoimmunologiczny p/tarczycy sad I jeszcze to żelazo sad
            Od jutra zaczynam Euthyrox, ale boję się, że dla ewentualnej ciąży z tego cyklu - gdyby była - to już za późno sad Zanim się organizm przestawi, zanim ustalę dawkę... Inaczej ryzykuję poronienie, albo wady wrodzone sad Zobaczymy jeszcze, co powie endo - ale to i tak będzie już po ewentualnym "okienku" płodnym kolejnego cyklu sad
            A wogóle czuję się jak hipohondryk i symulat, nawet mąż dziwnie na mnie patrzy, jak rzucam jakąś uwagę, że teraz rozumiem to i tamto, bo związane z tarczycą sad
            • mamcia07 Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 22:50
              na prawdę nie martw się na zapas, spokojnie, bierz euthyrox i zobaczysz dobrze będzie, już kilka razy słyszałam, że dziewczyny z wyższym tsh zachodziły więc może nie będzie tak źle...tsh musisz zbić poniżej 2, niststy co do żelaza to tak jak ci pisałam, nie wiem...
              • lencia102011 Re: Listopadowy cód- staranka... 22.11.14, 23:09
                Kochana ja zaszlam jak tsh bylo ponad 20! Lekarz ustawil wysoka dawke,corka zdrowa,donoszona wink bedzie dobrze!wink
                • a12argonaut Re: Listopadowy cód- staranka... 23.11.14, 14:51
                  lencia102011, to tylko się cieszyć... A ja nie mogę zaciążyć - zawsze był z tym problem, 1 córka to 15 cykli, druga - 25 cykli, a teraz jeszcze to kwietniowe poronienie - i brak żelaza, przy mojej diecie nie powinnam mieć takich niedoborów - i nie wiadomo, w czym problem. Wiadomo, że organizm będzie "oszczędzał" żelazo i ciążę może zakończyć poronieniem, nawet abstrahując od tarczycy.
                  Dzięki za słowa pocieszenia, dziewczyny kiss
                  Zobaczę, co powie endo.
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 23.11.14, 14:40
      A ja od 3 dni mam podqyzszona temperature, taka jak zazwyczaj w fazie lutealnej. Skok przyszedl 3-4 dni po tym kuedy sie go spodziewalam. Niemozliwe jest abym miala pozniej owulacje (brak sluzu plidnego, szyjka twarda i zamknieta), raczej przez brak snu temperatura mogla byc sztucznie obnizona ( budzilam sie o 2 czy 4 nad ranem i nie moglam spac, i tak od poniedzialku). Kiedy w koncu wstalam normalnie, czyli o 5:30, to temperatura podskoczyla. Nie robie sobie nadziei zeby sie nie rozczarowac tak jak w zeslym cyklu, ale owulacja mogla byc - tylko w koncu nie wiem kiedg. Testuje za tydzien, jedziemy ze znajomymi nad morze na weekend, moze bedzie mila niespodzianka. Moja mama urodzila 9 dzieci a ja mam z trzecim problem. A tuz przed smiercia powiedziala ze snilo jej sie ze bylam w ciazy, oby to byly prorocze slowa
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 24.11.14, 22:31
      U mnie chyba nic z tego. Temp spadla o 2 kreski (mierzona wieczorem, wiec tym bardziej). Czuje juz zblizajaca sie @. Smutno kiss-(((
      • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 24.11.14, 22:32
        Co za kretynskie emotikony mi wyszly!!! sad
      • zuleyka.z.talgaru Re: Listopadowy cód- staranka... 24.11.14, 22:57
        Temperaturę się mierzy raz dziennie...zaraz po przebudzeniu...inaczej to w ogóle nie ma sensu....
        • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 08:43
          oczywiście wiem, że temp mierzy się tylko raz i na dodatek po spełnieniu określonych warunków. i ten pomiar właśnie wprowadzam do swojej aplikacji. zmierzyłam wieczorem z ciekawości, bo jeżeli rano temp jest podwyższona, to w ciągu dnia tym bardziej powinna być. a tu dupa... tak czy inaczej - dziś rano temp taka sama jak wczoraj rano - 36,5. gdyby to był spadek implantacyjny to chyba nie utrzymywałaby się 2 dni na niższym poziomie tylko następnego dnia podskoczyłaby. a dziś niestety stoi w miejscu. jest wyzsza niz przed owulacją (36,1-36,2), ale mimo wszystko troche za niska jak na ciążę. sad
          • a12argonaut Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 10:29
            muffin7, to indywidualne. Przy pierwszej ciąży implantacyjny spadek tempki to było 3 dni, potem pooooleciała w górę, przy drugiej albo go nie było, albo miał 1 dzień, bo brakuje mi pojedynczego pomiaru, przy ostatniej (poronionej) ciąży - spadek implantacyjny mam w notatkach 5 dni... a 6-tego skoczyło z powrotem i następnego dnia test wyszedł pozytywny. A myślałam, że nici, bo spadek u mnie przypada właśnie na czas @, testy ciążowe wychodzą mi 3-4 dni po terminie @ (ale moja faza wyższych to 10-11 dni, czyli krócej, niż ewentualne zagnieżdżenie).
            • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 11:17
              pocieszyłaś mnie trochę argonaut, ale od rana boli mnie brzuch identycznie jak na @. żadne kłucie czy ciągnięcie, zwyczajne bóle menstruacyjne. troche za wcześnie, bo @ mam dostać dopiero w niedziele/poniedziałek, ale juz czuję że się pojawi. zupełnie nie pamiętam początków poprzednich ciąż, może tylko fakt że przy pierwszej czułam objawy zbliżającej się miesiączki które znikły przed terminem @ i tym bardziej byłam zdziwiona że się udało. teraz zupełnie nie czuję się jakbym miała byc w ciąży. zupełnie. i tym bardziej mnie to dołuje. może już naprawdę jestem stara i po prostu nie jest łatwo zaciążyć w moim wieku.
              przy pierwszych ciążach nie przyszo mi nawet do głowy żeby mierzyć temperaturę, jakoś na żywioł poszłam i może dlatego właśnie się tak szybko udało. e tam, do dupy to wszystko..
              • anetta.ta Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 13:35
                Hej. Witam wszystkich smile
                Jestem tu nowa. Nigdy wcześniej nie udzielałam się na forach , choć często je czytam wink.
                Staramy się z mężem o dzidzię (drugą) od ponad roku. Jednak wcześniej szliśmy na "żywioł"
                Dopiero gdy przez rok nic nie zaskoczyło poszliśmy po poradę do specjalisty.
                Mam PCOS. W pierwszą ciążę zaszłam bez większych starań, bez żadnych leków.

                W tym miesiącu zaczęłam przygodę z CLO+Pregnyl+Duphastol.
                13listopada dostałam Pregnyl. Nie miałam monitoringu po zastrzyku, więc nie wiem kiedy była owulacja. .i czy w ogóle była.
                Dzisiaj jest 12dzień po Pregnylu i robiłam rano test, jednak jest tylko jedna kreseczka. sad
                Myślicie, że jest jeszcze nadzieja?
                Przepraszam, że się tak rozpisałam.
                Mam nadzieję, że odezwie się ktoś kto ma podobne doświadczenia lub zna się na rzeczysmile
                Pozdrawiam Was wszystkie serdeczniesmile
              • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 16:57
                Oj tam, zaraz stara - ja jestem w twoim wieku. W maju zaszłam w ciążę (w lipcu się skończyła niestety sad ) ale skoro wtedy się udało to pewnie wkrótce uda się ponownie. A objawy brzuchowe na zbliżającą się @ niestety też czuję, podobnie jak ty.... a termin mam na czwartek. Nie mam żadnych objawów, piersi flaczki, brzuch okresowy.... tylko czekam aż jutro pojawi się plamienie przed małpowe. Widocznie to znowu nie ten miesiąc. Wiadomo, szkoda sad
              • kaamilka Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 17:59
                Ja dwa tygodnie po terminie @ nadal nie czulam sue ciazowo wink Az test powtornie zrobilam! Uszy do gory-w tak wczesnej ciazy nie ma objawow smile
              • awo Re: Listopadowy cód- staranka... 25.11.14, 19:17
                Muffin, juz ci w innym wątku napisałam - przestań z tą starą! Mam 39 lat kochana, a staram się już 6 cykl, przy tym jestem aktualnie 3 raz w ciąży, poprzednie 2 były biochemiczne, liczę, że tym razem sie utrzyma, ale się nie nastawiam. Do 2 dni po terminie miesiączki nie miałam ŻADNYCH objawów, dwa dni po obudziłam się w nocy, poszłam siku i zaczęło mnie mulić. A już byłam PEWNA, że nic z tego, bo nawet piersi mnie nie bolały (poprzednio po tym poznawałam że jestem). Teraz jestem już 5 dni po terminie, nie zrobiłam testu, żeby się nie rozczarować (w poprzednich miesiącach robiłam nawet przed terminem i wychodziły II i co z tego), ale wiem, że jestem w ciąży, temp, wysoko cały czas. Tylko czy się utrzyma to już inna sprawa. Ale jeśli nie teraz, to za miesiąc, albo za parę, mam dopiero 39 lat wiec jeszcze dobre 4-5 lat przede mną, tak do tego podchodzęsmile
                • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 26.11.14, 13:47
                  ja dziś miałam dostać @ no ale jak narazie jej brak. hmm... ogólnie to jakoś dziwnie sie czuję. Nie powiem bo pojawiła mi się jakaś tam mała nadzieja. Jajniki czuje aby troszke jednak od niedzieli jakoś jestem wzdęta a co najgorsze w pracy myślałam , że wpadne pod stół. Wczoraj troszke zakręciło mi się w głowie, jednak zawsze jakiś powód znajdę wytłumaczenia. A to przez tabletki, a to coś innego znowu..... Dzisiaj miałam cudowny sen. Boję sie,że @ przyjdzie, rozczaruje sie kompletnie.... hmm... co myślicie na to wszystko?
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 26.11.14, 15:51
      Nie bardzo wiem co sie dzieje, chyba cos mnie zaczyna brac. Temp juz trzeci dzien utrzymuje sie na 36,5 ale wieczorami od 2 dni mam straszne dreszcze, zimno mi, chodze poubierana jak na syberii (po domu). W ciagu dnia jest ok, ale wieczorem czuje sie jakby mnie grypa brala, temp mi skacze powyzej 37 a rano znow jest 36,5.
      Zazdroszcze wam dziewczyny ze jestescie po terminie @. Ja mam swoj na niedziele albo nawet poniedzialek. Oszaleje przez to czekanie. Wczoraj powiedzialam mezowi ze natura beznadziejnie to wymyslila. Po zaciazeniu od razu powinien nam sie robic niebieski jezyk albo wyskakiwac pepek czy cos. A tak czlowiek czeka i szaleje.
      Ja mam pelen wachlarz objawow @ - bol piersi, bol brzucha. Oczywiscie test zrobilam (idiotka...) ale 6 dni przed @ nie bylo opcji zeby byl inny niz -. Glupia jestem, nie ;-/ a wczoraj mlodsza corka mowi zebym w koncu powiedziala czy ona bedzie miec mlodszego brata czy siostre bo ona chce.
      • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 26.11.14, 15:55
        Awo, wesoladama - z calej sily trzymam kciuki. I oczywiscie zazdroszcze ze juz. Musi byc dobrze! Za pozostale dziewczyny tez, jakos trzeba wytrzymac jeszcze te pare dni.
        • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 26.11.14, 17:05
          Kurcze... jakoś coraz bardziej jajniki dawają o sobie znać więc podejrzewam, że jak dziś czerwono się nie zacznie to jutro napewno. ehh... Tak jak napisałaś muffin77 ciąża powinna być takim znakiem rozpoznawalnym widocznym gołym okiem no ale niestety taka już nasza natura która lubi płatać nam figle uncertain
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 27.11.14, 08:51
      a mi dziś temp podskoczyła o 2 kreski... mam zwykły elektroniczny, z 1 miejscem po przecinku. z 36,5 (po owu) podniosła się na 36,7. już 2 dni bardzo źle się czuję wieczorami - mam dreszcze, zimno, gorąco, temp skacze do 37,3 nawet. albo przekwitam albo bierze mnie grypa. boje się myśleć że to ciąża, choć zrobiliśmy wszytko wink żeby to było to. brzuch ćmi trochę, biust ledwo boli ale jest sporo powiększony. nie chcę się rozczarować. jeżeli w tym cyklu się nie uda, to chyba odpuszczę i ewentualnie przełozymy na przyszły rok - mój mąż teraz zmienia pracę, w lecie czeka nas przeprowadzka i nie bardzo wyobrażam sobie sytuacje kiedy dzieci zaczynają szkołe, ja świeżo po porodzie i na koniec ciąży szukamy nowego domu w zupełnie nowym miejscu.
      • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 27.11.14, 10:13
        Jeśli walczysz teraz to nie odpuszczaj. Najgłupsza rzecz, którą mogłabyś zrobić. A życie samo się ułoży nie ma co myśleć i planować dalej. Ja dziś nadal @ jak narazie nie dostałam. Jednak jajniki cały czas czuje. Byłam dziś na badaniu prolaktyny i w głowie miałam aby zrobić bete przy okazji. No ale jednak nie zrobiłam poszłam za to obok do apteki kupić test. Hmm... a może to ze strachu. Boję się i tak jak Ty. Boję się strasznie rozczarowania. Muffin77 damy radę i się nie poddawaj kiss
      • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 27.11.14, 10:14
        Jeśli walczysz teraz to nie odpuszczaj. Najgłupsza rzecz, którą mogłabyś zrobić. A życie samo się ułoży nie ma co myśleć i planować dalej. Ja dziś nadal @ jak narazie nie dostałam. Jednak jajniki cały czas czuje. Byłam dziś na badaniu prolaktyny i w głowie miałam aby zrobić bete przy okazji. No ale jednak nie zrobiłam poszłam za to obok do apteki kupić test. Hmm... a może to ze strachu. Boję się i tak jak Ty. Boję się strasznie rozczarowania. Muffin77 damy radę i się nie poddawaj kiss
        • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 27.11.14, 11:16
          no tak, ale od stycznia będę sama a mąż będzie zjeżdżał na weekendy. boje się trochę...
          • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 27.11.14, 12:27
            Oj ja też się boję. No ale kiedy będziesz miała czas na dziecko jak nie teraz? Widzisz sama że w pierwszych cyklach nie wychodzi. O wszystko teraz tak trudno. Nie mówie, że nie będzie lekko. Bo mieć M aby na weekk to tragedia. Wiem bo miałam teraz tak cały miesiąc. Ale dni tak szybko leciały i nasza miłość tak jakby sie wzmocniła. Więc nie wątp w swoje siły i głowa do góry smile
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 28.11.14, 10:07
      26dc, 11dpo - test negatywny. albo za wczesnie albo nic z tego.
      • wesoladama24 Re: Listopadowy cód- staranka... 28.11.14, 14:28
        No u mnie jednak czerwono ale jakoś się trzymam smile
        • a12argonaut No, to po rybkach... 28.11.14, 21:07
          i po kolejnym cyklu, przyszła @...

          pa_tka_89.................................01.11
          zuleyka.z.talgaru....2cs...............01.11.......................29l. syn 6l, 1 poronienie smile
          a12argonaut..........9cs..............01.11.......................37l, córki 6 i 11 lat (*) sad
          tosienka1..............3cs................2.11.......................27l. smile
          aneta_k84.............3cs..............02.11.......................30l, synek 2l sad
          Muffin77 ...............1cs...............3.11........................37L, 2 corki 7 i 9 lat
          alimi89..................2cs................4.11........................25l.
          mamiku1...............4cs................5.11.......................33l. syn 2l
          mamcia07.............2cs................7.11........................34l. córa 11l., 4 aniołki sad
          listopadowababa.....4cs...............09.11.....................31l
          edzia5555..............2cs................10.11......................27 lat
          miaau....................1cs................11.11.....................35 lat, syn 3 lata
          gootica ..................1 cs.............12.11....................., 5 lat i (*), (*)
          nadia000...............1 cs..............13.11.......................37 l. dwójka dzieciaczków
          maja.lu.....................................17.11........................?
          godad......................................22.11........................31l, Hania(*), Tomek 14,5m
          k.kinia...................3cs................23.11........................30l
          kosmitka1977........29cs...............24.11.......................37 lat, syn 11 lat
          wesoladama24......34cs..............26.11......................24lat
          stowtotka...............2cs...............27.11.....................37 lat, syn 16 i (*)
          rene1311...............3cs................30.11.....................34 lata, córki 9 i 10 lat
          a12argonaut..........10cs...............30.11.....................37l, córki 5 i 11l. (*) sad
          kach.a81...............16cs................02.12.....................33 lata. syn 5l.
          weduta1................4 cs.................?.......................... 30 lat

          Tyle wyszło z mojego podwójnego cÓdu.
          I na razie muszę pożegnać się z forum, choć pewnie będę kibicować - ale dopóki nie podratuję organizmu (tarczyca, niedobory), muszę zastopować starania sad Oby jeszcze udało mi się tu wrócić...
          • edheene Re: No, to po rybkach... 29.11.14, 04:57
            ile tu się działo? człowiek znika na 4 tygodnie, a tu taki ruch.
            ja powinnam dostać @ dzisiaj lub jutro, ale jakoś specjalnie tego nie czuję. Ten miesiąc został poświęcony na zupełnie luźne starania, bez kalendarza, testów owulacyjnych itp no i czekam teraz. Wczoraj zrobiłam jeden test i było I. Ale spóźniająca się @ może wynikać również z emocji wyjazdowych, nigdy nie była specjalnie regularna.
            A objawy to mam ciąży urojonej chyba, bo od tygodnia mdłości tongue_out W poniedziałek chyba betę zrobię.
            • stowtotka Re: No, to po rybkach... 29.11.14, 13:09
              Awo- podoba mi się twój sposób myślenia smile Ja okres miałam mieć w czwartek. Nie przyszedł więc zrobiłam test. Oczywiście, tak jak przypuszczałam, jedna kreska. Trudno. Dzisiaj delikatne plamienie. Czekam więc aż się rozkręci bo objawów ciąży jak nie było tak i nie ma. Wolałabym jak najszybciej zacząć nowy cykl. A12argonaut - podlecz się i wracaj do nas smile
          • zuleyka.z.talgaru Re: No, to po rybkach... 05.12.14, 12:38
            Czyli co? Z listopadowego cÓdu tylko tosienka i ja? z pozytywnymi wieściami?
            • gootica Re: No, to po rybkach... 08.12.14, 12:21
              No i ja jeszcze smile
              • zuleyka.z.talgaru Re: No, to po rybkach... 08.12.14, 15:52
                smile git. gratulacje!! smile
    • muffin77 Re: Listopadowy cód- staranka... 01.12.14, 08:49
      u mnie 29dc dzis, brak @, ale brzuch i piersi bola tak samo jak na @. test ciażowy negatywny. Czyli sie nie udało. Odkładam starania do nie wiem kiedy.. Wszystkim starającym się zycze z całego serca powodzenia, zdrowych i spokojnych ciąż i dzieciaczków.
      • stowtotka Re: Listopadowy cód- staranka... 01.12.14, 23:37
        U mnie podobnie. Na teście jedna kreska a od wczoraj @. Przenoszę się na grudzień.....walczę i nie poddam się aż do klimakterium! A co!
        • tosienka1 Re: Listopadowy cód- staranka... 28.12.14, 14:53
          Czesc Dziewczyny! Jestem ciekawa co tam u Was slychac? u mnie niestety same smutki...20grudnia straciłam mój mały CÓD crying serce mi peka... caly czas o tym mysle, dleczego nas to spotkalo, ale wiem, za Pan Bóg miał w tym swój cel...teraz mamy swojego malenkiego Aniolka crying wierze w to,ze Nowy Rok przyniesie II i tym kolejnym razem bedzie ok, jestem juz na to gotowa...sama nie wiedzialam, ze taka twadra ze mnie babka...ale wiem, ze chce tego malenstwa i bede z upragnieniem czekac na nie...oby kolejny Rok byl laskawszy, tego zycze rowniez Wszystkim tym, ktore nadal oczekuja swoich II !!! sciskam!!!
          • a12argonaut tosienka1... 28.12.14, 16:58
            przytulam...
            Smutne miałaś Święta sad
            Trzymaj się, kochana.

            Ja na razie mam szlaban na starania, co najmniej jeszcze cykl, albo i dłużej - w zależności od wyników badań tarczycy i niedoborów. Na razie moja tarczyca postanowiła zrobić sobie zwolnienie chorobowe, TSH poszybowało w górę, a ja zdechłam... "przy okazji" wyszły niedobory D3 i żelaza, wyniki poniżej norm i krytyki. Padło podejrzenie, że moje poronienie z kwietnia to właśnie niedobory+początek niedoczynności tarczycy... Maleństwo urodziłoby się 8 stycznia - płakać mi się chce sad
            Niech się nasze Aniołki razem bawią, tam, gdzie nie ma smutku...
            • tosienka1 Re: tosienka1... 28.12.14, 23:35
              Scoskam Cie bardzo mocno, bo rozumiem Twoj smutek... gdy lamalam sie z cala rodzina oplatkiem ( a bylo nas 12 os w tym roku na Wigilii) i kazdy zyczyl mi spelnienia marzen i zeby tym razem sie udalo tez sie poryczalam... pomyslalam sobie o moim malenstwie, ktore powinno teraz mieszkac pod moim sercem a nie byc tak daleko ode mnie...w niebie... zal mi serce sciska gdy sobie o tym mysle i placze do poduchy...ale wiem, ze to stalo sie po cos, ze jeszcze zaswieci dla nas slonce! ja 8 stycznia mialam zaczynac 2 trymestr... gin powiedzial, ze oczyscilam sie sama za pomoca tabletek, wyniki mam ok mam czekac do miesiaczki i mamy zielone swiatlo i powiem Ci, ze juz czekam na to, zeby znowu sie udalo i zeby zobaczyc te II mam nadzieje, ze stanie sie to jak najszybciej...tym razem wszystko bylo planowane, chcielismy miec dzieciatko z lata i mial to byc ten piekny lipiec...teraz zdaje sie na los, jest mi obojetne, czy bede rodzic w listopadzie, grudniu czy obojetnie jakim mies byle tylko bylo...tak bardzo pragne malenstwa i wierze w to gleboko, ze sie uda, ze ten Nowy Rok bedzie dla nas lepszy, laskawszy i spelni nasze najskrytsze marzenie- da nam malenstwo, czego rowniez Tobie z calego serca zycze! nie smutaj sie, nasze Aniolki czuwaja nad nami i na pewno podpowiedza Panu Bogu, ze my tutaj czekamy na swoje malenkie Cudy i zobaczysz, ze niedlugo sie doczekamy!!! \\\\\\\\przytulam Cie serdecznie!
              • mamcia07 Re: tosienka1... 29.12.14, 19:54
                tosienko ściskam cię bardzo kiss
                • tosienka1 Re: tosienka1... 30.12.14, 16:26
                  Dzięki wielkie!!! oby przyszly rok obfitowal w same dobre wiadomosci i wydarzenia i niosl jak najmniej smutku!!!!!!! pozdrawiam Dziewczyny!!!
Pełna wersja