perelka1989 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 12.12.14, 21:10 Dziewczyny czy ktoras z was moze poleci od kogo zamawiala testy owulacyjne z allegro? Czy sa rozne czy to obojetne? Bo sie nie znam, myslalam ze starania o dziecko to piekny czas a nie ciagle kontrolowanie no ale juz zderzylam sie z rzeczywistoscia i teraz chce fachowo do tego podejsc. W srode ginekolog no i te testy bym chciala tylko waszej pomocy potrzebuje Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 12.12.14, 21:21 Zgadzam się z anetta.ta, że Wasze ciąże podnoszą na duchu i nie pozwalają do końca się zdołować, zwłaszcza jak się nie zdąży zatestować, bo @ dopadnie człowieka przez zaskoczenie... pms został prawidłowo przeze mnie rozpoznany, bo był pmsem, a ja jeśli się jakimś cudem uda w czekających mnie w najbliższym czasie warunkach przytulić z małżonkiem, przy moich cyklach testuję w połowie stycznia... alimi89...........................3cs..................01.12....................................25l. beladonna09 .................18cs.................01.12..................................32l sad kach.a81........................16cs............... 02.12....................................33 l, syn 5l oregano29......................2cs.................02.12...................................30 l, synek 3l rozirozi19.......................3cs.................04.12.......................35l. s.9l, c.6l, aniołek III.2014 mamcia07......................3cs.................04.12....................................34l. córa 11l, 4 aniołki listopadowababa............4cs..................04.12..................................30l nadia000........................2cs.................06.12..................................37 l, 2 dzieciaczki anszelika.........................11cs..............07.12..................................25l straggly............................5cs.................10.12.................................. frania124........................4cs................12.12..................................26l, córcia 3 l Lolys...............................2cs...............15.01..................................32l. hannia123......................3cs................16.12..................................34l, 2 dzieciaczki ila87..................................1cs............17.12....................................27l nambz............................36cs(3.IUI)....17.12....................................28l. edzia.5555......................3cs...............20.12...................................27l wesoladama24................36cs(1 IUI)........24.12..........................24l anetta.ta.........................13cs.............28.12....................................23l, córeczka 15 miesięcy gunia36staraczka..........3cs.................28.12......................................36l. 2 dzieciaczki aneta_k84......................5cs...............29.12....................................30l, synek 2l kach.a81........................17cs............... 30.12....................................33 l, syn 5l mamcia07.......................4cs..................30.12....................................34l, córcia 11l, 4 aniołki oregano29....................3cs.....................02.01...................................30l, synek 3 lata Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 12.12.14, 21:38 dopiszę się jeszcze za oregano, bo też się czuję z Wami związana alimi89...........................3cs..................01.12....................................25l. beladonna09 .................18cs.................01.12..................................32l sad kach.a81........................16cs............... 02.12....................................33 l, syn 5l oregano29......................2cs.................02.12...................................30 l, synek 3l rozirozi19.......................3cs.................04.12.......................35l. s.9l, c.6l, aniołek III.2014 mamcia07......................3cs.................04.12....................................34l. córa 11l, 4 aniołki listopadowababa............4cs..................04.12..................................30l nadia000........................2cs.................06.12..................................37 l, 2 dzieciaczki anszelika.........................11cs..............07.12..................................25l straggly............................5cs.................10.12.................................. frania124........................4cs................12.12..................................26l, córcia 3 l Lolys...............................2cs...............15.01..................................32l. hannia123......................3cs................16.12..................................34l, 2 dzieciaczki ila87..................................1cs............17.12....................................27l nambz............................36cs(3.IUI)....17.12....................................28l. edzia.5555......................3cs...............20.12...................................27l wesoladama24................36cs(1 IUI)........24.12..........................24l anetta.ta.........................13cs.............28.12....................................23l, córeczka 15 miesięcy gunia36staraczka..........3cs.................28.12......................................36l. 2 dzieciaczki aneta_k84......................5cs...............29.12....................................30l, synek 2l kach.a81........................17cs............... 30.12....................................33 l, syn 5l mamcia07.......................4cs..................30.12....................................34l, córcia 11l, 4 aniołki oregano29....................3cs.....................02.01...................................30l, synek 3 lata hannia123......................4cs...................15.01..................................34l, 2 dzieciaczki Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 12.12.14, 21:17 ja kupiłam tutaj allegro.pl/30szt-1-test-ciazowy-testy-owulacyjne-owulacyjny-i4798374219.html ale sama nie wiem czy są ok... Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 12.12.14, 22:04 ja zakupiłam w zeszłym cyklu i mi wykazało owu więc polecam owu potem potwierdzona u gin teraz też na nich testuje Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 07:19 Zrobiłam dziś test. Coraz bardziej widoczna ale jednak słaba druga kreseczka. Na betę dziś nie idę bp dzwoniłam do laboratorium przez chwila i kobieta mi powiedziała ze wyniki w 2 h mają tylko od pon do pt. Wiec pojadę na spokojnie w pon. Jeśli nie dostane okresu.... W sumie może lepiej jeśli jestem w ciąży to hcg będzie wyższe Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 08:48 Franiu ile dni przed@ zrobilas test ja dzis tez robilam ale 1 Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 09:32 Pierwszy chyba 2 dni przed @ dziś jest mój 29 dc. Cykle mam 28 dniowe tak jak ktoś wcześniej powiedział do puki nie ma @ jest nadzieja. Fasolka 3 mam kciuki Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 09:39 Frania-ale jestes niedowiarkiem Termin po spodziewanej miesiaczce, 2 testy pozytywne, ta nadal ma watpliwosci A ja mysle ze sie na watku sierpniowym spotkamy i mam nadzieje ze w jak najszerszym gronie. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 10:14 Straglly tylko kurcze te testy są tak pozytywne jakby chciały a niemogly same cienie i zero objawów na @ czy na ciążę wiec jak tu mieć pewność. Dziś idę na urodziny w razie czego nic nie wypije bardzo chciałabym spotkać się z tobą w wątku sierpniowym Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 10:40 Lekarz stwierdzil ze nie bylo jajeczkowania po niskim progesteronie Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 12:51 A nie zalecił monitoringu w kolejnym cyklu? Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 14:01 Ok, stwierdzil ze nie bylo JESZCZE jajeczkawania, co nie znaczy ze go nie bedzie skoro cykl nadal trwa. Frania-mysle ze jak test cokolwiek pokazuje to jednak hormon jest i jest ciaza. Z moim synkiem test pokazal naprawde cien cienia 20 min po zrobieniu, nastepego dnia beta byla chyba 41, a jednak maly ma juz 2 latka Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 15:01 zalecil branie tabletek ale jeszcze @ nie dostalam i tak czekam bo dopiero od mies do 16 dnia cyklu mam zaczac je brac i pozniej na nastepny miesiac przy @ kolejne tabletki ale juz inne Odpowiedz Link
barbarka9657 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 15:31 Hej dziewczyny Co prawda jestem tu nowa, ale tak naprawdę śledzę was od dłuższego czas Moze trochę o sobie, mam 23lata, obecnie kończę studia magisterskie a z zawodu jestem nauczycielką. Fakt faktem nie posiadam męża, ale kochającego narzeczonego z którym chciałabym mieć upragnioną dzidzię. Zawsze sie zapierałam rękoma i nogami by czekać, a teraz czekam z upragnieniem na zatrzymanie się miesiączki po przez ciąże oczywiście. Tak konkretnie staram się od dwóch cykli. Miesiąc temu po opóźnionej @ ponad tydzień, postanowiłam zakupić testy owulacyjne. Czy była to owulacja czy nie, nie mam pojęcia, bo to pierwszy cykl wiec tak naprawdę, uczę się cały czas obserwacji własnego ciała. Powinnam testować 20.12., ale już czuję ze nic z tego bo mnie zaczyna boleć podbrzusze, i to dziwne uczucie ''mokrości''. Ale jak już nie raz pisałyście, dopóki nie ma @ jest nadzieja. I tego się trzymam. Mam nadzieje, że mnie przygarniecie, w końcu w grupie raźniej. Tak na marginesie, nie robiłam żadnych badań, byłam u ginekologa, '' widocznych'' problemów nie mam. Ale jak nie wyjdzie nic dłuższy czas, wtedy idę na badania.. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 15:38 hej barbarka9657 ja tez jestem tu nowa wiec witaj w klubie i tez sie staram o malenstwo ale juz od 2 lat nic ;/ Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 15:45 straggly mialam miec juz we wt @ a tu nic wiec nie wiem juz co o tym mam myslec eh... Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 16:59 Tak nie do końca się z tym zgodzę ze jak jest cień drugiej kreski to jest na bank ciąża w sierpniu testy pokazywały blade drugie kreski a beta wykazała 6 jak wróciłam z badania dostałam okres. Pro forma poszłam po wyniki chodź wiedziałam że już nic z tego. Dlatego tak niedowierzam.z drugiej str jak zaszłam w pierwszą ciążę to tez na początku też test pokazał cien oglądam to bo pomyślałam że musi być mocna kreska i po tyg okazało się ze będę miała córeczkę Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 18:34 To była pewnie ciąża biochemiczna. Beta powyżej 5 oznacza ciążę, ale bardzo często dochodzi do tak wczesnego poronienia, że kobiety nawet nie wiedzą , że były w ciąży. Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 18:55 Tez mysle ze to byla ciaza biochemiczna, bo z czegos sie ta kreska wziela. Przerabialam to 2 miesiace temu, testy 2 pozytywne, a na 3 dzien beta ujemna i za 2 dni opozniona troche miesisczka... Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 20:02 Na bank biochemiczna, ja też to przerabiałam miesiąc temu. Miałam betę 26 i już widziałam siebie z wózeczkiem w lipcu, a trzy dni później obudziłam się z plamieniem, poleciałam na betę i była tylko 24 i zaraz @ się rozkręciła na maksa. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 20:39 Tylko ja w tym samym dniu byłam u giną. To on mnie wysłał na betę. Powiedział ze widzi że zbliża się okres i ze nie widzi żeby śluzówka była typowa nawet dla wczesnej ciąży. Myślicie że się mylił. Kurcze chyba nie chce tego tak naprawdę wiedzieć. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 20:51 Właśnie wyczytałam ze infekcje intymne moga być objawem ciąży kurcze mam od 3 dni...Może jednak się udało.... Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 21:25 frania124 ja cały czas wierzę, że Ci się udało Rozumiem Twoje obawy i ostrożność, ale szczerze mam nadzieję, że @ to Ty dłuuuugo nie zobaczysz Wystarczy już tych miesiączek na wątku grudniowym, mam nadzieję, że moja wyczerpała limit na ten miesiąc Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 22:14 franiu nie denerwuj się i jeszcze chwilkę poczekaj, wiem, że trudno ale trzymam kciuki a u mnie w końcu mocniejsza kreska na teście owu...11dc, więc zaczynamy przytulanki, zobaczymy kolejne dni... Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 22:21 Franiu, ale Tobie się udało, dwa testy na to wskazują , tylko chyba boisz się uwierzyć Z tym infekcjami to prawda, że często to jeden z pierwszych objawów, bo w ciąży zmienia się ph w pochwie . A co do ciąży biochemicznej to też przez to przechodziłam i ja uważam ,że zdecydowanie lepiej wiedzieć. Pozwala to wykluczyć mnóstwo potencjalnych czynników gdy ciąży brak i szuka się przyczyny. W końcu przy ciąży biochemicznej wiadomo już ,że w ciążę się zachodzi i nie tu tkwi przyczyna Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 13.12.14, 23:21 Dzięki za słowa otuchy. Pożyjemy zobaczymy chodź ta niby biochemiczna ciąża mnie zdolowala. Dziewczyny ale trochę zrobiło się tu kółko wsparcia frani. Także teraz o mnie ciiiiiiisza- należności was powiadomienie o przebiegu akcji.opowiadajcie jak tam u was. Mamcia do boju i nie zapomnij o mini Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 08:07 Test z dziś - różowa (juz ma kolor) jasniutenka druga kreseczka. Jutro biegnę na betę Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 08:10 Do tego okropnie mnie siedzą piersi. Najchętniej bym je metalowa szczotka podrapala Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 08:36 Franiu super. ja jutro bede testowac rano.bo tak rbilam popołudniu. A jedynie co to nadal bola piersi nie moge ich dotknac i pojawily się. Żyłki. Wiec nadzieja jest puki niema@ Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 08:38 Franiu a Ty tez stymulowana mialas owu? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 09:08 Ja mam dość dużo zalet widocznych na codzień po prostu taka moja uroda ( wygląda jakbym miała zbyt cienka skórę) ale wiem ze żyłki to tez obiaw ciąży. Ja byłam stymulowanie clo przez 2 cykle ten był ostatni Ale powiem szczerze że uważam ze lekarz zapisał clo w ciemno. Jak u niego byłam 3.12 Powiedział ze clo tu nic nie poradzi i ze mąż ma się zbadać Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 10:07 to czekamy na wynik bety ja wczoraj bez staranek, bo podobno lepiej dziś więc czekam na wieczór Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 10:54 te zylki na piersiach sa bardzo widoczne? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 10:54 i kiedy mozna je zobaczyc np? od poczaatku jak sie jest w ciazy? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 11:14 Tego nie wiem. Ja w ciąży z córeczka ich nie zauważyłam ale jak wspomniałam ja mam takie całe ciało lekko Przezroczyste. Słyszałam że żyłki wychodzą bardzo wcześnie Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 11:44 To ja je zobaczyłam od tygodnia jak zaczely bolec piersi. Widoczne. Nigdy tak nie mialam. Zobaczymy narazie czekam.na@ lub fasolke Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 12:12 Fasolkę fasolkę!!! Puki nie ma @ jest nadzieja. Kurcze tochyba nasza myśl przewodnią. Kiedy powinnaś dostać @? Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 12:54 Fasolka tzrymam kciuki za jutro. Frania - pisz jutro ile beta Ci naroslo! U mamci też trzymam kciuki za pozytywne starania. A u siebie informuję - okazało się ze w pon punkt pobrań czynny od 7:30, a ja na 7:45 muszę być w pracy w miejscowości obok, więc nie wyrobiłabym się i i tak na 7 musiałabym jechać do Wawy (mieszkam pod). Wiec google uruchomilam i się okazało że nawet w weekendy do 19 pobierają na pogotowiu na Hożej w labie Alabu ( w tej sieci też w piątek robilam ) i za ok 3-5 godz wyniki w necie są. Wczoraj wieczorem wyjeżdżaliśmy na weekend przez Wawę i wstąpiłam na to pobranie. O 22 były wyniki - betka 325 Super, bo 33 godz wcześniej miałam 125, więc przyrasta świetnie! U teściów jesteśmy, wszystko w konspirze, bo po biochemicznej postanowiliśmy że do usg z serduszkiem nic nie mówimy w rodzinie. Jutro zadzwonie do gina i zapytam czy przed swietami jest sens przychodzić, milo byłoby na święta być juz spokojną, jeśli nie to na 30 grudnia mam zaklepana wizytę. Z objawó to dosyć silny ból piersi, lekkie klucie w podbrzuszu już od tamtego yygodnia i wczoraj leciutkie mdlości, ale całą tamtą ciąże rzygałam , więc jestem na to przygotowana że i w tej może tak być Ale i tak jestem szczęśliwa i pełna nadziei. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 13:24 Jejku jak ja się cieszę twoim szczęściem. Ja na Pomorzu i u mnie w mieście lab otwarte od 7 a ja na 7 do pracy wiec dopiero po pracy pojadę tj 12. Do 18 powinnam się wyrobić z odebraniem wyników. I też do lekarza będę pędzić bo martwi mnie ta infekcja. Może przed świętami się uda. Na święta wg kalkulatora internetowego byłabym prawie w 6 tyg. O ile bym była... Tez wolałabym nikomu nic nie mówić ale w święta idealna okazja Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 13:49 a ja mam taki problem ze progesteron wyszedl nisko a od wt powinnam juz miec @ a tu jeszcze nie mam i nie wiem co mam myslec bo watpie zebym byla w ciazy jak wynik wyszedl bardzo nisko to czyli ze jajeczkowania nie bylo Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 15:50 Cudownie czyta się Wasze ciążowe wpisy nie ukrywam, ze zazdroszczę, bo własnie na Wigilię powiedzieliśmy rodzinie, że jestem w ciąży, teraz też liczylismy na to dziewczyny, mam jutro cytologię, czy mogę dziś przytulac sie z mężem? chyba nie za bardzo, co? Odpowiedz Link
edzia.5555 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 16:25 straggly super franiu a Ty spokojnie wszystko będzie dobrze, zobaczysz jutro jaka beta będzie wysoka też troszeczkę zazdroszczę Wam dziewczynki ale oczywiście pozytywnie i trzymam mocno kciuki żeby wszystko było dobrze Ja za tydzień mam testować, już nie mogę wytrzymać tym bardziej że mam zapas testów ciazowych piersi mnie pobolewaja jak na @ i dlatego myślę że to jednak pms niestety bo zaczęły pobolewać 2 dni po owulacji o ile ona w ogóle była bo na teście owu dwa dni kreski była prawie tak samo ciemne a resztę dni to cień cienia więc nie wiem czy te testy do końca były pozytywne, jednak nadzieja jest dopóki nie ma @ Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 17:07 ja od czwartku biorę dupka 2x1. Z opakowania zostało mi na 6 dni. I teraz odliczanie. Nie wiem czy to pms czy nie. Ale zawsze pms dokazywał mi kłuciem jajników a teraz to nie czuje ich tylko centralnie na środku. Mówiłam,że nie bedę się doszukiwać objawów ale naprwdę pojawiła mi się nadzieja. Co myślicie dziewczyny? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 17:12 zawsze trzeba byc dobrej mysli mi nadal sie spoznia @ Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 17:38 Moja@ miala by byc w środę. Ale oby nie prxysxla. Choc czuje jak by bylo juz pms. Bo moj mąż. Mowi ze sycze jak waz i rzucam jadem. Czuje ze jestem uparta i itp.. Odpowiedz Link
stowtotka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 18:01 Jakoś tak czytam was dziewczyny, kibicuję, przeżywam..... ale się nie miałam czasu dopisać. Zrobię więc to teraz nadzieją, że spotkam się z wami na wątku "sierpniowe mamusie". W tym miesiącu jestem już po przytulankach i wydaje mi się , że trafiłam w owu. I przede mną znowu czekanie czy tym razem z lepszym wynikiem czy tez znowu czeka mnie rozczarowanie. straggly............................5cs.................10.12.................................. frania124........................4cs................12.12..................................26l, córcia 3 l Lolys................................2cs...............15.01..................................32l. hannia123......................3cs................16.12..................................34l, 2 dzieciaczki ila87..................................1cs............17.12....................................27l nambz............................36cs(3.IUI)....17.12....................................28l. edzia.5555......................3cs...............20.12...................................27l wesoladama24................36cs(1 IUI)........24.12..........................24l anetta.ta.............................13cs.............28.12....................................23l, córeczka 15 miesięcy gunia36staraczka.............3cs.................28.12......................................36l. 2 dzieciaczki stowtotka............................3 cs...............28.12.....................................37 lat, syn 16 i (*) aneta_k84......................5cs...............29.12....................................30l, synek 2l kach.a81........................17cs............... 30.12....................................33 l, syn 5l mamcia07.......................4cs..................30.12....................................34l, córcia 11l, 4 aniołki oregano29....................3cs.....................02.01...................................30l, synek 3 lata hannia123......................4cs...................15.01..................................34l, 2 dzieciaczki Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 18:46 1fasolka33 a moja miala byc we wt i tez mam nadzieje ze to znak na cud bardzo bym chciala... Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 19:09 To trzymam kciuki. Oj te dni mi sie tak ciagna. Co brzuch zaboli biegam i sprawdzam czy nie@ Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 19:16 Moze mnie ktos dopisac do listy? Pusze z telefonu. Testuje 30.12. Trzeci cykl, na stanie dwie corki 7&9 lat. Odpuscilam w tym cyklu mierzenie temperatury, badanie szyki, testy owulayjne. Dzialam "na oko". Oby z powodzeniem Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 20:33 muffin77 dopisałam straggly............................5cs.................10.12.................................. frania124........................4cs................12.12..................................26l, córcia 3 l Lolys................................2cs...............15.01..................................32l. hannia123......................3cs................16.12..................................34l, 2 dzieciaczki ila87..................................1cs............17.12....................................27l nambz............................36cs(3.IUI)....17.12....................................28l. edzia.5555......................3cs...............20.12...................................27l wesoladama24................36cs(1 IUI)........24.12..........................24l anetta.ta.............................13cs.............28.12....................................23l, córeczka 15 miesięcy gunia36staraczka.............3cs.................28.12......................................36l. 2 dzieciaczki stowtotka............................3 cs...............28.12.....................................37 lat, syn 16 i (*) aneta_k84......................5cs...............29.12....................................30l, synek 2l kach.a81........................17cs............... 30.12....................................33 l, syn 5l mamcia07.......................4cs..................30.12....................................34l, córcia 11l, 4 aniołki muffin77............................3cs..................30.12....................................., córeczki 7 i 9 lat oregano29....................3cs.....................02.01...................................30l, synek 3 lata hannia123......................4cs...................15.01..................................34l, 2 dzieciaczki Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 20:49 emkaminska jeśli na teście masz dwie kreski to ja bym nie czekała ani chwili dłużej i zaczęła dziś Nie wiesz kiedy zaczął się pik LH, a jeśli owulacja nastąpi za kilka godzin to jutro wieczorem może być już za późno, tym bardziej, że plemniki po stosunku potrzebują około 6 godzin, by przejść przez proces tzw. kapacytacji i dopiero wtedy są gotowe do połączenia z jajeczkiem.. Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 19:26 Jezeli chodzi o zylki - nie pamietam tego objawu przy poprzednich ciazach. Na poczatku obu nie mialam zadnych objawow. Czulam sie jak na @, ale tuz przed terminem @ wszystko ustapilo. Juz po tescie zaczelo mnie odrzucac od slodkiego. Mysle ze nie ma po co sie wypatrywac sygnaliw bo sie mozna zawiesc. Widze ze czesto robicie bete - moge zapytac po co? W tak wczesnej ciazy mozna w razie czyms pomoc? Rodzilam obie corki za granica i tam sie nie praktykuje takuch badan, bedzie co ma byc bo na poczatku i tak niewiele mozna zrobic. Ale moze w usa maja inne zwyczaje? A moze trzeba to robic? Czy chodzi tylko o spokoj ze wszystko ok? Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 21:27 Chodzi tylko o spokój. Sprawdza się dwa razy i jak przyrost jest ok to znaczy ,że ciąża się rozwija i niby można odetchnąć z ulgą, ale po kilku dniach przecież i tak coś może pójść nie tak, lub za tydzień czy dwa, a nikt przecież nie będzie biegał na betę regularnie co dwa dni. Więc jeden prawidłowy przyrost bety to takie złudne poczucie spokoju. Ja bety nie robię bo oczywiście masz rację, że na tak wczesnym etapie nikt i nic nie pomoże jeśli ciąża się źle rozwija, i co ma być to będzie. Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 14.12.14, 22:42 Czesc Kochane! Sama nie wiem co myslec. Dzis 30dc. Czuje dol brzucha caly dzisiejszy dzien. Moze to na @, choć tego typu bol odczuwam zazwyczaj 30 minut przed okresem, a po chwili przychodzi czerwona @. Dlatego dzisiejszy dzien mnie zastanawia. Wiem, ze przy jednych(!) przytulankach w okresie plodnym szanse są bardzo niewielkie...ale same wiecie co to nadzieja napisalam, ulżyło mi, dobranoc Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 05:37 Mają lu ja mam dziś 32 dc ty należno 31. Wiec Idziemy łeb w łeb. Ja dziś idę na betę a Ty kochana lepiej zrób test. Szanse są zawsze!!!! Dobrze ze z siebie to wyrzuciłas po to tu jesteśmy Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 05:56 Franiu my jestesmy porranne ptaszki. Ja zrobilam test ale ani cien cienia. Moze za wczesnie czekam za tem @ Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 06:03 Ja niestety do pracy tak wcześnie wstaje a w weekendy córka mnie budzi bo jest przyzwyczajona ze do przedszkola idzie. Tak czy owak nie jest mi dane spanie do południa. Fasolka puki nie ma @ jest nadzieja!!! Poczekaj do dnia spodziewanej @. Ja trzymam mocno kciuki musi się udać! Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 07:01 u mnie wczoraj test owu z dwiema grubymi krechami, w zeszłym cykle takich nie było a teraz wprost przepiękne i od wczoraj staranka mam nadzieję, że może w tym cyklu się uda... a za Was dziewczynki trzymam kciuki będzie dobrze-musi być Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 09:26 Cześć Dziewczyny! Widzę że co raz więcej z Was ma już radochę w serduchach! Super gratuluję! Ja w tym cyklu zaczęłam mierzyć tempke. Znaczy dzisiaj bo w niedziele mi sie @ dopiero skonczyła. Owu wypada mi w wigilie wigili teoretycznie, zobaczymy jak będzie faktycznie. Mam nadzieję, że się uda, a jak nie to wysyłam Małża na testy, a potem chce zmienić gina, bo coś ta moja wg mnie za bardzo "na czuja" działa. Wyników z krwi mi oprócz wątroby i tarczycy nie zrobiła, a ja tu siedze i się kurde zastanawiam... Póki co przepisuje się na koniec listy i testowanie wpisuję na 7.01. Zobaczymy straggly............................5cs.................10.12.................................. frania124........................4cs................12.12..................................26l, córcia 3 l Lolys................................2cs...............15.01..................................32l. hannia123......................3cs................16.12..................................34l, 2 dzieciaczki ila87..................................1cs............17.12....................................27l nambz............................36cs(3.IUI)....17.12....................................28l. edzia.5555......................3cs...............20.12...................................27l wesoladama24................36cs(1 IUI)........24.12..........................24l anetta.ta.............................13cs.............28.12....................................23l, córeczka 15 miesięcy gunia36staraczka.............3cs.................28.12......................................36l. 2 dzieciaczki stowtotka............................3 cs...............28.12.....................................37 lat, syn 16 i (*) aneta_k84......................5cs...............29.12....................................30l, synek 2l kach.a81........................17cs............... 30.12....................................33 l, syn 5l mamcia07.......................4cs..................30.12....................................34l, córcia 11l, 4 aniołki muffin77............................3cs..................30.12....................................., córeczki 7 i 9 lat oregano29....................3cs.....................02.01...................................30l, synek 3 lata anszelika........................12 cs............. 07.01.................................25 l hannia123......................4cs...................15.01..................................34l, 2 dzieciaczki Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 10:18 Gratuluje wszystkim którym się udało v beta na pewno będzie wysoka. Ja ze sobą walczę od soboty żeby nie testować przed terminem i na razie walkę wygrywam ale jest ciężko Okres powinnam mieć w środę, na razie żadnych objawów . Jutro rano już chyba zrobię test bo raczej do środy nie wytrzymam Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 11:34 Rany rany ja również ze sobą walczę, ale kusi jak cholera cykle mam 31 dniowe...jesli @ nie przyjdzie do środy to testuje co miesiąc okres dostawalam 18/19 dnia każdego miesiąca, jedynie miesiąc temu bylo 15 listopada, wiec moze @wroci na swój tor i jednak przyjdzie tego 18. Dzisiaj czuje się juz normalnie, nie czuje sie jak na @, a tym bardziej na fasolkę Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 11:51 Ja mam cykle 29 dniowe. Też się czuje normalnie, co chwile tylkl cycki macam czy przypadkiem nie zaczęły boleć Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 11:53 Haha ja patrze, czy są żyłki na nich, ale niestety nie mogę sie doszukać Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 12:53 Musze to z siebie wyrzucić. W pracy strasznie zaczął mnie boleć krzyż. Myślę sobie aha okres czyli nici z dziedziny w sierpniu. Załamała się i biegała co 5 min do toalety. Po pracy w razie czego pojechałam na betę ale jakoś bez jakiejkolwiek wiary. Kupiłam jeszcze po Drodze test myślę sobie ze należno nie wyjdą i ze przynajmniej do odbioru bety czyli ok 16 nie będę żyła w niepewności. Zrobiłam test tak bez przekonania patrze... . A tam dwie grubaska może nie jednakowego koloru ale różowe kreseczki. Nadzieja wróciła jeżu żeby się sprawdziło. Trzymajcie kciuki po 16 dam wam znać czy płacze ze szczęścia czy z żalu Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 13:36 Franiu, myślę, że już oficjalnie możesz przyjmować gratulacje, a wynik bety będzie tylko formalnością Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:06 A ja 'stara i głupia' jestem Niby wiem, że po zastrzyku ovitrelle, testy wychodzą fałszywie pozytywne - jak mówi ulotka do 10 dni. Niby sobie obiecuję, że nie będę się nakręcać i sprawdzać przed planowaną datą @. A i tak w pierwszym teoretycznie wiarygodnym terminie, po 11 dniach, zrobiłam test, tak z ciekawości, bo miałam zapas. Z pełną świadomością, że wynik nadal może być przekłamany, bo przecież organizm organizmowi nie równy. I ku mojemu zdziwieniu wyszedł pozytywny, druga bledsza, ale wyraźna, różowa kreska. Podeszłam do tego z bardzo dużym dystansem, wiedząc, że to jeszcze nic nie znaczy, że jeśli w kolejne dni kreska będzie jaśniejsza, to tylko przedłużony efekt działania ovitrelle, jeśli ciemniejsza to jest coś na rzeczy. Ale siłą rzeczy, nadzieja pojawiła się ogromna. A dzisiaj nawet cienia drugiej kreski (testy tej samej firmy), więc szybko czar prysł. I po co mi to było? Trzeba było żyć sobie jeszcze kilka dni w błogiej nieświadomości, a nie teraz siedzieć i wymyślać teorie spiskowe. No, ale przynajmniej po 3 latach zobaczyłam na własne oczy jak pozytywny test wygląda. Odpowiedz Link
aneta_k84 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 13:40 frania124 trzymam kciuki! Ja na razie czekam na dwie krechy na teście owu. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 13:46 franiu trochę wiary w siebie kochana. Ja wiem,że trudno Ci w to uwierzyc bo ja chyba będę robiła w przyszłości tak samo. Natomiast dzisiejsza noc była dla mnie dziwna. Przebudziłam się kilka razy. Ciągło mnie jakoś w dole brzucha. Podwinęła mi się koszulka w nocy to sutki mnie tak bolały. Nie wiem co się dziej. A tak pozatym nmbz coś długo się nie odzywasz? Jak u Ciebie? bo ja jestem pełna zdumienia co dzieje się z moim organizmem. Może to naprawde moja wyobraźnia.... Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:15 U mnie szło nawet całkiem obiecująco (ból piersi, podbrzusza, skok temperatury w 8 dniu po inseminacji powyżej 37), aż do dzisiejszego negatywnego testu (opisałam w poście wyżej). Jedyne co mnie dziwi, to że dziwnie spokojna jestem, zła na siebie, że za wcześnie sobie nadzieję robiłam owszem, ale jakoś tak bez histerii. Może jeszcze podświadomie mam nadzieję, że do środy coś się zmieni? Trzymam kciuki, żeby u Ciebie wyobraźnia pokryła się z rzeczywistością. Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:19 Nabz ja tez mialsm w srode testowac ale zrobilam to tez dzis i 1 kresks. Oj brzuch co jakos czas juz pobolewa. Wiecie po 5 latach zaczyna brakowac juz sil. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:30 ja tez sie zastanawiam czy testu nie zrobic bo od wt nie mam @ kupilam juz dzisiaj test ale jakos boje sie zrobic i tez pisze ze najlepiej testowac rano z porannego moczu a wy co o tym myslicie? mam juz testowac czy czekac do rana? Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:34 Tydzień po terminie @ test powinien być wiarygodny niezależnie od pory wykonywania. Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:44 Woow Nata podziwiam Cię, ze tyle wytrzymujesz testuj, serio tydzień po jest duże prawdopodobieństwo, ze wyjdzie wiarygodny wynik to jutro ktora testuje? Tez mam juz taka ochotę... Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:41 No pewnie że rób. Teraz to każdej porze powinien wyjść. Z tym robieniem rano to chodzi o to że po nocy jak nie wstajemy w trakcie spania siku to jest duże stężenie hormonu. Myślę że w dzień jak by się "przetrzymało" i do tego nie wiele piło to we wczesnej ciąży tez można śmiało robić w dzień. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:46 Dzieki dziewczyny za rade choc kurcze bardzo sie boje troche zrobic go... to mowicie ze nie ma znaczenia kiedy sie go zrobi nawet mozna wieczorem Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:53 bardzo bym chciala aby wyszedl pozytywny ah... maja. lu a Ty uzywalas testow owulacyjnych albo mierzylas temp.? Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:54 nataa00 jak już jesteś tyle dni po terminie to nie masz na co czekać Pędź do apteki bo gratulować chcemy Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:56 Kochana ja juz rano kupilam ale jakos boje sie go zrobic zeby sie nie rozczarowac... aj i tego bardzo sie boje Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:06 nataa00 no to szybko rób bo ja za 15 minut wychodzę i do wieczora będą odcięta od neta nie ma co się bać, chociaż będziesz mieć jasną sytuację a jestem przekonana że twój strach po zrobieniu przerodzi się w radość. Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 18:01 Frania jak tam beta? U mnie ok, ale ciagle boje sie cieszyc, chcialabym juz potwierdzic pozytywny wynik u gina. Dziewczyny ktore jyz maja dzieci-kiedy bylyscie pierwszy raz z ciaza? Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 14:59 mamcia to do dzieła u mnie już wczoraj powinna być owu a nawet dziś nie ma Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:07 Gunia może z jakiś względów przesunęła Ci się? w którym jesteś dc? Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:24 Frania gratulacje!!!!!!!!!!!! ale zazdrocha!!!(pozytywna oczywiście) ))))))))))))))))) Nata - ja bym robiłą już bez zastanowienia nawet ja w piewszej ciąży test robiłam tydzień po terminie miesiączki o 22 i wyszły dwie grube krechy))))))) Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:26 Nataa, tak uzywalam testy owulacyjne i przed 4 dni wychodzily pozytywne zrobilas test? Skaczesz juz z radosci? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:38 a ja wlasnie nie uzywalam w ogole jeszcze... zrobilam niestety negatywny eh Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:41 Franiu!!!! Gratuluję, sciskam i buziakuje!! Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:43 Nataa jestem w robocie do.20 i nie bede mogla się skupić. Az skręca mnie z ciekawosci tydzien po terminie z normalnego moczu można robic- radzę jako farmacuta *) Odpowiedz Link
straggly Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 18:03 Ooo-to witam kolezanke po fachu Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:44 Hmm to dziwne, tydzień po terminie @ a na becie bylas? Sorki, jeśli gdzieś juz wcześniej o tym pisalas, ale sypnelo tymi betami i juz mi sie miesza, kto co robi i kiedy Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:47 nmbz może faktycznie się pospieszyłaś. Ale najważniejsza jest nadzieja. nataa no szkoda,że jednak wyszedł negatywny. Może to jakieś zaburzenia albo wydłużyła Ci się faza lutealna. Potwierdziło by to nejlepiej usg co tam się w środku u Ciebie dzieję. Ściskam gorąco Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:50 no wlasnie sama juz nie wiem o co chodzi eh smutno troche ale co ma byc to i tak bedzie... no wlasnie nie bylam ale to sie prywatnie robi czy jak? i ile moze kosztowac zrobienie tej bety? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:53 każde labu ma inne ceny. Ale ogólnie kręci się miedzy chyba 30-50zł. Jak dziewczyny wcześniej pisały. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 15:56 a moze faktycznie za szybko zrobilam ten test i wykazalo ze nie juz sama nie wiem czemu Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:00 dziś 12 dc ale od tego cyklu biore castagnus i może przez to mi się coś przesuneło Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:07 ja tez bralam castagnus i przez to wyregulowala mi sie @ ale moze juz przestala u mnie dzialac skoro sie tak @ spoznia i test wyszedl negatywny bo juz nie wiem co mam o tym wszystkim myslec Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:09 tylko ze te tabletki bralam w kwietniu i od tamtej pory mialam regularna @ Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:27 Odebrałam wyniki iiiiii....... Bhcg 104. Noi becze ze szczęścia. Nie chciałam wam mówić ale grudzień miał być ostatnim miesiącem starań.chcieliśmy się poddać a tu.... Taki cud!!!!!!!! Dziewczyny wszystkim wam życzę takiego finału Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:31 fajnie ze choc Tobie sie udalo aj.... bo mnie szczescie chyba opuscilo Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:39 Nataa ja też tak myślałam. Bądź dobrej myśli Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:40 ale Tobie test ciazowy wyszedl pozytywny nie? Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:44 FRANIA!!!!!! Całuję i gratuluję!!!! Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:45 Dopiero dziś a okres miałam mieć w zeszły piątek dziś test ciążowy widoczny bo wcześniejsze cień cienia drugiej kreski Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:45 Franiu milion buziaków dla Ciebie cieszę się bardzo i teraz spokojnie, odpoczywaj i się ciesz a ja pełna nadziei, teraz czas przytulania przez parę dni a co se będę żałować strasznie mnie cieszy, że te kreski na teście owu wyszły mocne to jakoś mnie tak nakręciło Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 16:47 no widzisz u mnie @ miala byc we wt i dzisiaj tez zrobilam i niestety negatyw masakra jakas Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 17:29 frania ale zazdrocha pozytywna oczywiscie GRATULUJE i dbaj o groszka Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 17:38 franiu gratulacje nataa00 różnie z tym może być... Moje drugie dziecko też sie tak długo ukrywało, @ nie nadciągnęła w terminie, a testy cały czas negatywne, w 41 dc bladziutka druga kreska i M nie wytrzymał (testy robiłam co dwa dni przez 2 tygodnie, bo czułam, że coś jest nie tak, ale bezobjawowo, po prostu intuicja ) i wysłał mnie na betę. Beta była 460 wtedy Na skrzydłach poleciałam do gina i usłyszałam, że nic nie widać na usg i albo już po ciąży, albo zaszłam w nią około... 27dc co nawet u mnie przy cyklach ok 33 dniowych było niezłym odjazdem. Zdołowałam się wtedy i pobiegłam na betę, która pięknie przyrosła, a dwa tygodnie później na usg oglądałam bicie serduszka mojej córeczki Głowa do góry, bo życie na prawdę potrafi zaskoczyć Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 17:48 no cos Ty od razu mi sie lepiej zrobilo to po jakim czasie dowiedzialas sie ze jednak jestes w ciazy? po becie? Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 20:11 hm...2 dzień pozytywny test owu....ile dni powinien taki wychodzić?? Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 20:16 mnie wychodził 4 ale to nie jest normalne. Dwa dni to jeszcze chyba spoko Choć jakby wypowiedział się na ten temat ktoś, kto się na tym lepiej zna byłabym bardzo wdzięczna, bo cały czas mnie męczy ten temat Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 20:26 trochę podczytałam i podobno może wychodzić przez kilka dni, ważne aby dobrze je wykorzystać i taki mam zamiar Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 21:24 nataa00 pierwszy raz potwierdziłam betą, potem znów zwątpiłam po tej wizycie u gina i to totalnie, bo nie założył mi wtedy karty ciąży (bo może nie ma sensu...), tylko kazał mi się pojawić za dwa tygodnie, a ja już po trzech dniach wariowałam na całego, a jak tu wytrzymać 14... . Dopiero wtedy szukając po necie przysłowiowego ratunku, odkryłam, że istnieje coś takiego jak przyrost bety i jak przeczytałam o tym mojemu M, to następnego dnia robiłam kolejną betę, która potwierdziła, że ciąża żyje i beta pięknie przyrasta. A na 100 % ciążę potwierdził właśnie gin po tych dwóch tygodniach, założył mi kartę i wpisał termin porodu 10 dni później niż to wypadało z kalkulatora opartego o ostatnią miesiączkę Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 15.12.14, 21:27 Czyli patrząc od daty ostatniej miesiączki, wynik bety miałam po 6 tc, a potwierdziłam ciążę u gina po 8 tygodniu Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 05:41 Gin zakłada kartę ciąży dopiero jak usłyszy serduszko, wcześniej to przykre ale nie ma sensu. Ja idę 9 stycznia bo jak zadzwoniłam i podałam mu wyniki bety stwierdził że to jakiś 4 tydzień i że nie ma sensu tydzień w tydzień przychodzić. 9 będę jakoś kolo 7-8 tyg. Serduszko juz powinno bić. Co do dwóch kresek na teście owu to u mnie były dwa dni potem coraz jaśniejsze i jakoś 10 dni po owu (nie pamiętam dokładnie) znowu dwie kreski na owu ale to już przez ciążę. Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 07:24 hej franiu a testy owu robiłaś cały cykl? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 07:44 Kupiłam 4 op po 5 sztuk testów wiec zrobiłam 20 testów. Pierwszy chyba 3 dni przed owu. Ostatnie wszystkie pozytywne wiec juz nie kupowałam więcej. Robiłam prawie przez cały cykl. Odpowiedz Link
maja.lu Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 08:41 Podkusilo mnie i zrobilam test, dzis 32dc i jedna kreska. Wiec czekam na @ Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:03 Ja tez zrobiłam i niestety nie zostanę sierpniowa mama 2015 tez czekam na okres. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:11 kurcze a miało być tak pięknie, no ale dziewczyny jeszcze was @ nie zalała więc się nie poddawajcie. Testy nigdy wiary nie dawają. Napradwde więc głowy do góry ściskam was mocno wiem wiem... łatwo tak sobie pisać a co innego zrobić. Mimo tego trzymajcie się. Jescze nic straconego Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:12 hej maja. lu ila87 po jednym tescie zrobilyscie? Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:16 Cześć dziewczyny Widzę że frani cudownie się udało! Powiem Wam, że ja mam ostatnio chyba doła strasznego. Coś mnie święta dobijają nie dość, że nie możemy się nadal pochwalić fasolką to jeszcze nie mogę patrzeć na krzywy ryj mojej teściowej. Po prostu jak ją widzę to białej gorączki dostaję mój M też ma nerwy na nią okrutne... Powiedzcie mi dziewczyny, jaka Wam wychodzi temperatura jak sobie mierzycie? Bo ja wczoraj miałam 36.2 a dzis 36.3 i ogólnie to wydaje mi się że za niska nie przekonuje mnie coś to mierzenie temperatury. Chyba kupie testy owu. Polecacie jakieś konkretne? Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 11:18 dziewczynki mi zawsze wychodzi pozytywny 2 dni a 2 dnia po 17 już negatyw ,ja zawsze o tej samej porze robie (12) Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:10 a mnie wkurzył wczoraj na maxa mój kretyn mąż. mówiłam że mam dni płodne (nie wiem kiedy owu bo przestałam mierzyć temp i szyjkę), mogła być w zeszłym tygodniu, ale może być dzis właśnie (jest 14dc) bo sluz jest strasznie dziwny. wczoraj miał być sex, a on stwierdził że jest zmeczony (faktycznie może być), ale do cholery sam mnie namawiał na dziecko a teraz nagle zmęczony. wydaje mu się chyba że sex 2 razy w cyklu gwarantuje powodzenie. dzis wyjeżdza i do piatku go nie będzie. to znaczy oczywiście że raczej z ciąży w tym cyklu nici. mam go dość. wściekła jestem jak cholera. jeżeli nie uda się, to mam go gdzieś i rezygnuję ze starań. łatwo mi to przychodzi bo mamy już 2 dzieci, ale nie mam ochoty mu prtzypominać że trzeba działać albo namawiać na to. też nie mam z tego wielkiej przyjemności, bo trzeba na zawołanie, ale niestety bez tego się nie uda na 100%. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:19 no i tu masz muffin racje. Do tanga trzeba dwojga. Może najlepiej nie wtajemniczaj go kiedy sa dni płodne a kiedy nie. Weź go po prostu tak z zaskoczenia. Bo seks dlatego, że teraz "musi być" nie daje tak naprawde przyjemności. Para za bardzo jest zestresowana co ma też duży wpływ na psychikę. Powiedz mu dopiero jak już po fakcie. Może wtedy będzie chciał sie z Tobą kochać nawet gdy będzie zmęczony. taka mała moja rada Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 10:18 muffin, ja swojemy ostatnio kupiłam witaminy na wzmocnienie "chłopaków" i... hm... żyć mi nie daje, bo oprócz tego zwiększają libido... przytulamy się co najmniej raz dziennie od niedzieli. Boję się tylko że z jakością przez to może być słabo... Chyba że mój mąż idzie na ilość... Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 10:33 Firmy doppel hertz na wzmocnienie libido. Akurat tylko to mieli w aptece z selenem i cynkiem wiec wzięłam... Zastanawiam się tylko czy dobrze zrobiłam bo jak tak dalej pójdzie to do urlopu codziennie się do pracy bede spóźniać... Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 10:35 Zgadzam się z Wesoładama że lepiej nie wtajemniczać męża kiedy jest owulacja tylko na spontana zaciągnąć go do łóżka my mieliśmy tak samo w zeszłym cyklu, jak tylko usłyszał ode mnie że dzisiaj owulacja i trzeba się kochać to po prostu "sprzęt" nie zadziałał bo się za bardzo zestresował że trzeba koniecznie się kochać i musi dać z siebie wszystko. Franiu jeszcze raz CI gratuluję! ile w sumie się starałaś o dzidzię? Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 09:27 nataa00 ja zrobiłam jeden, i długo próbowałam się doszukać ale nawet cień cienia. Czekam na okres i na nowy cykl. muffin77 mój też tak czasem, tylko on nie powie nie a "później" jeszcze trochę a w końcu nic nie ma, i nie działa to że nie mówię że płodne tylko że mam ochotę się kochać. Więc tak to jest z facetami, jak oni chcą to my zawsze musimy bo nam szkoda szansy a na odwrót to już to nie działa niestety. Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 10:02 Franiu gratulacje. Ciesze sie. Ja dołączam. Do czekajacych na @ może. Za miesiac. Nowy rok nowe niespodzianki Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 10:20 wiec lepiej ta @ niech nie przychodzi tylko niech stanie sie cud na tak ktorego bardzo czekamy... ja czekam pare dni i jak nie przyjdzie @ to robie kolejny test Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 11:39 mój M nie ma z tym problemu. Od kiedy mam monitorowane cykle i teraz jeszcze stymulowane to sam wie co sie dzieje. Tym bardziej,że na każda wizytę wchodzi ze mna do gabinetu. A najlepsze jak w dniu gdy miałam iui zapytał sie lekarza czy jeszcze dziś bedzie mógł działać bo tyle czasu dyspensa i libido wzrasta na maksa. Haha no i tak trzy dni po iui jeszcze staranka były a potem musiałam go stopować bo chyba byśmy stali się seksoholikami. Nataa00 może akurat tak się stanie. Ja myśle że ten wątek będzie bardzo owocny Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 11:53 wesoladama24 ciagle mam taka nadzieje ze moze akurat ten cud sie stanie bo juz po 2 latach mam powoli dosyc bo ile mozna a tu nic ale co ma byc to i bedzie wiec moze w koncu przyjdzie do mnie ta upragniona ciaza Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 11:59 no ja mam troszke dłuższy czas oczekiwania od Ciebie no ale też cały czas licze na ten taki mały cud. Cały czas mnie trzyma podbrzusze.hmm... cały czas tak na środku i caly czas moja wyobraźnia,że tak powiem fiksuje. Sutki przestały troszke dokuczać, chociaż coś. Wniosek z tego,że albo to jest dziwny pms albo w środku dzieje się coś na co czekam od 3 lat hmm... podekscytowana jestem i to bardzo mocno do soboty mam tabletki wiec się okaże co i jak. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:03 a no to faktycznie dluzej ode mnie i na pierwsze malenstwo czekasz? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:07 a jakie tabletki bierzesz? to jeszcze @ nie mialas czy jak? czy sie spoznia Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:12 tak na pierwsze maleństwo. Takie wydmuchane bedzie że hoho.... tydz temu miałam w pon iui. a od czwartku biorę duphaston. Cykle mam 26-27. Teraz troszke miałam przyspieszone bo iui było w 11 dc. Biorę je 2x1. No więc jak skończe op które mam do sb i nie dostanę @ to mam zrobić teścik Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:17 to tak ja u mnie tez na pierwsze czekam... aaa mi tez gin przepisal tabletki ale 2 inne i teraz mialam zaczac brac duphaston jak miesiaczka przyjdzie i pozniej drugie inne cos na clo na nastepna miesiaczke l a tu teraz tak mi sie wszystko ociaga Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:17 a te duphaston na co Ci przepisal? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:31 w razie "w". To jest na wzmocnienie progesteronu na utrzymanie ciąży. Dlatego,że nigdy nie wiadomo jak organizm przyjmie zarodek i czy wystarczy progesteronu aby go utrzymał. hmm... na poczatku roku tez przyjmowalam clo to jest na ilosc pecherzykow. Ten lek byl nie dla mnie z powodu zbyt duzej ilosci wytworzonych pecherzykow, Nawet mialam po 8szt gdzie zabronion jest wspolzycie. Ale rozumiem ze przy clo zrobi Ci monitoring, tak? bo przy tym leku moga sie porobic małe torbielki albo cysty Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:52 aaa no to teraz juz wiem. Wlasnie mowil ze po tych drugich od 3 cyklu do 7 mam je brac i mam dzownic do niego zeby umowic sie na ten monitoring bo mowi ze tez zeby nie bylo za duzo tych pecherzykow i tez zabronil mi wspolzycia Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:54 to juz sie boje troche tego clo zeby nic sie nie narobilo eh ale jak narazie to jeszcze tych duphaston nie wzielam bo tej @ ciagle nie ma wiec nie wiem jak to teraaz bedzie Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:53 wesoładama24 moja mi przepisała clo i właśnie skończyłam brać, ale nie mówiła nic o monitorowaniu... ehhh... chyba zmienie ją na kogoś innego... Możecie polecić kogoś z Łodzi? Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 12:59 witam dziewczynki bo już sama nie wiem. jest to mój 26 dc test wyszedł negatywny. Bola od 12 dni piersi pojawiły się też żyłki. Ale tak naprawdę niewiem kiedy mam miec okres. Ostatni miesiąc miałam 35 dc okres ale też owu była w dniu 21. Teraz owu miałam w 14 dc to kiedy mam mieć okres kiedy test czy jest szansa mimo tego że dziś wyszedł test negatywny.? Kiedy byście testowały? Ja tez czekam na moją dzidzie już długo. mam już 33 lata. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:11 a tak by sie kiedys wydawalo ze tak latwo zajsc w ciaze a tu takie problemy mamy teraz masakra jakas.... ja masakrycznie sie czuje od ponad tyg jakas taka dziwna jestem moze przez to ze @ nie dostalam szczerze wolalam dostac ta @ i pozniej te tabletki pobrac bo po nich wiedziala bym kiedy bede miala owu i kiedy mam sie starac a tak teraz zyje w stresie malym bo nie wiem co jest grane... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:39 anszelik : brać clo bez monitoringu to takie wyzwanie na własną odpowiedzialność. Ja jednak mimo wszystko wybłagałabym monitoring. A widzę przykład po sobie jak moja gin wręcz wystraszyła się taką ilością pecherzyków dojrzałych. Teraz gdy jestem u specjalisty od niepłodności, w wywiadzie poinformowałam go o uprzedniej sytuacji i od razu powiedział, że ten lek nie dla mnie. Teraz byłam stymulowana gonalem (zastrzyki) i nie wpływało to na ilość tylko na jakość. No i przyznam,że rezultat wg usg był. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:41 to oby stal sie cud i bez tych tabletek zaszla bo az sie boje i to bardziej tego clo po tym jak piszesz o nim wesoladama ze to tak jakby niebezpieczny troche ten lek Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:42 ale okaze sie co to wyjdzie mi od razu powiedzial ze po tych tabletkach sprawdzimy ile tych pecherzykow jest i ze nie bedziemy czekac dlugo bo nie chce zeby tych pecherzykow bylo zbyt duzo Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 14:03 Nataa nie jest tak źle z tym clo organizm organizmowi nierówny, ja np. reagowałam bardzo dobrze, najczęściej rosły mi 2 ładne pęcherzyki, nigdy więcej, a miałam stymulowanych już z 6 cykli (nie pod rząd, bo wtedy można się przestymulować). Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:43 fasolka zdecydowanie za wcześnie zrobiłaś ten test. Skoro wg twojej obserwacji owu miałaś ok 14dc to możesz przypuścić,że faza lutealna jest miedzy 12-16d, średnio 14 dni wiec okres bedziesz miała ok 28dc. Nie denerwuj sie na zapas. A lekarz nie zalecił Ci uregulowania cykli w staraniu u potomstwo? znacznie by Ci to ułatwiło obliczanie swojego cyklu. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:46 szkoda ze u mnie lekarz nie pomyslal zeby jakos mi uregulowac te cykle sama sobie je uregulowalam poprzez castagnus Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:48 nataa no ale ja podałam na swoim przykładzie. Kazdy organimz jest inny. Jednak usg przy tym leku jest wskazane. Nawet w ulotce masz tak napisane. Lekarze zapisują go po porstu bo jest znany na rynku, najczęsciej zapisywany i w korzystnej cenie. Mi ogólnie rosną zazwyczaj dwa pęcherzyki samodzielenie, stymulacja aby dodaje im siły. Pęcherzyki też same mi pękaja. Teraz w tym cyklu miałam wszystko,że tak powiem "ustawione". Nawet miałam podany zastrzyk na pękniecie żeby terminy się zgadzały. Inaczej jest z osobami które wogóle nie mają owu. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:54 aha ja do tej pory nie wiem jak to jest ze mna w jednym cyklu mi tylko sprawdzil monitoring i nic wiecej wiec sama nie wiem kiedy mam owu itp masakra Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 13:56 no umnie tak właśnie było zero owu. Byłam tez na clo ale zero pęcharzyków 3 miesiące 3 cykle tylko duże torbiele. Lametta poprzedni miesiąc brana była od 5 dc i były 2 pęcherzyki w 21 dc okres 35 dc. Teraz brałam od 1 dc i była owu 14 dc i 4 pęcherzyki wszystko na monitoringu kontrolowane. Jestem w szoku , że ktoś zlecił clo bez monitoringu co to za lekarz!!!! zreszta ja tez na początku chodziła 5 lat do idioty...... wiec czekam dalej chyba że zrobić z krwi jak myślicie? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 14:02 ja tez mysle o tej krwi ciagle tak wiadomo by bylo na czym stoimy a tak lipa jak nic.... a co z tymi torbielami jak mialas po tych tabletkach wyleczylas je? czy same znikaja Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 14:06 moim zdaniem troche za wcześnie. Poczekaj przez week i zrób sobie w pon. Napisałam Ci powyżej plus minus jakby to tak miało wyglądać. Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 14:55 Pokłóciłam się z mężem. Z seksu nici a owu w pelni. Mam ddość . Jak tu sie kochac, kiedy niemalże skaczemy sobie do gardeł odechciewa mi sie staran ( Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 15:48 Oreagano przykro mi , ale może do wieczora się pogodzicie? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 16:20 ale co za wczesnie ten test z krwi? wesoladama24 Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 16:50 nataa00 jeśli owu miałaś w 14 dc, a masz dziś 26dc, to mi się wydaje, że za 2 dni beta powinna wyjść, z moczu rzeczywiście jest zdecydowanie za wcześnie i za wcześnie może być jeszcze przez dobrych kilka dni. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 16:51 hannia123 ja nawet nie wiem kiedy mialam owu szczerze bo nigdy nie wiedzialam jak sie ja liczy Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 16:55 Dziewczyny, ale mnie wystraszyłyście... Teraz kurde nie wiem co mam zrobić, bo clo już wzięłam tak jak sugerowała gin... kazała mi tylko przyjść pod koniec cyklu, ale skoro to jest na wywołanie owulacji to nie wiem po co mi to skoro owulację mam i miałam bez problemu - na usg wyszła jak robiłam przed lekami - akurat byłam w 11 dc i widać było pęcherzyk... Najgorzej, że teraz okres świąteczny i będzie problem z przyjęciem do lekarza. Nosz kurde jak nie urok to %^*&%... Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 16:58 anszelik no to faktycznie po co kazala Ci brac te clo Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 17:28 ja jadę tylko na testach, mierzenie temperatury u mnie odpada, bo różne pory wstawania... no nic, może w tym cyklu będzie ok... Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 17:42 ja wlasnie nie uzywalam tych testow jeszcze moze lepiej bylo by zaczac wtedy bym wiedziala kiedy owulacja itp a tak to nie wiem Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 17:50 Dziękuję bardz. Anetta w sumie zaczęliśmy działać w lipcu na spontanie bez liczenia dni itp... We wrześniu byłam u giną wysłał na badania i kazał 2 cykle brać clo, w grudniu stwierdził że że clo tu nic nie da bo wyniki mam dobre i kazał mężowi się zbadać. Mąż miał się zbadać 12 jak dostane @ ale już nie dostałam.... Mąż dumny ze jego sprzęt jednak działa. W sumie 6 msc starań a 4 takiej ostrej spinki Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 18:02 anszelik: skoro zabrałaś już pierwszą dawke no to po pierwszym cyklu nie powinno się nic dziać. Jakoś przeżyjesz skoro teraz bedą swięta no to usg zrobisz po świetach. Nie bedziesz wtedy wiedziała jak działasz na ilość pecherzyków ale sprawdzisz sobie czy wszystkie pękły i nie zrobiły się zadne torbielki głowa do góry, każdy organizm działa inaczej więc nie denerwuj sie na zapas. My tylko wypowiadamy opinie o każdej z osobna, nie wszystko natomiast należy brać do siebie Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 18:04 nataa zrób betke sobie w poniedziałek i będzie wszystko jasne będzie dobrze :-0 Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 18:08 no wlasnie poczekam jeszcze troche bez sensu sie spieszyc co ma byc to bedzie tylko kurde ciezko troche bo do pon troche zostalo hihi ;p Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 20:49 kurcze mi się dni pomyliły ... haha ze spokojem nawet mogłabyś zrobić w piątek. Kurcze o czym ja myślałam jak tutaj pisalam, Ale zakręcona jestem. Chyba dlatego,że mnie betka kusi i właśnie szukałam labu które zrobiły by mi to w sb. wybacz nataa Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 21:09 No właśnie się zastanawiałam wesoładama24 , dlaczego tak się upierasz z tym poniedziałkiem, jak dziś już mamy 26 dc, al teraz wszystko jasne straggly w pierwszej ciąży, pozytywny test w sobotę (34dc), a w czwartek byłam u gina, badanie standardowe i miałam od razu założoną kartę ciąży (bez usg i potwierdzania bicia serduszka), historię drugiej ciąży pisałam kilka postów wcześniej Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 21:43 Straggly: ja w pierwszej ciąży na pierwszym badaniu byłam w 44dc i lekarz pokazał mi już wtedy na USG fasolkę i wydrukował zdjęcie z USG,próbował się dosłuchać serduszka ale było za wcześnie i kazał przyjść za 2tyg posłuchać serduszka Anszelik: nie ma się co tak stresować tym Clo, ja też przyjmuję od 16 do 25 dc i wszystko jest OK. Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 07:53 Hej dziewczyny. Dzis 29 dc test negatywny ide na bete nie bede sie meczyc denerwowac. Testy normalnie mnie wykoncza. No i ta niepewnosc. Brzuch nic nie boli zero mldosci jedynie te piersi. @ miala by byc wczoraj. A test ciagl 1 kreska czy moze tak wyjsc a mimo to ciaza jest. Frania juz przed terminem @ miala cien cienia Odpowiedz Link
edzia.5555 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 21:37 frania Gratuluję miło że kolejna zaciazona wśród nas u mnie niezła lipa.... nawet zatestować nie zdażyłam w tym miesiacu @ przyszła niespodziewanie wczoraj wieczorem ale się zastanawiałam co ze mna nie tak bo w ogóle żadnego bólu brzucha nie było dzis przez cały dzień a normalnie bez tabletki bym nie przetrwała, jakaś taka skapa ta @, czekam aż się rozkręci, ale trochę już sobie zaczęłam wkręcać bo jeszcze piersi nie przestały boleć a tak normalnie to od razu przestawały.... Kurde dziewczyny ja już chyba wariuje, a dwa dni temu miałam taki piękny sen że dwie śliczne kreseczki na teście ciazowym już drugi raz w tym cyklu taki sen a tu @ zawitała dwa dni przed terminem Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 21:42 dziewczyny a co to znaczy 26 dc? bo kurcze troszke nie rozumiem Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 16.12.14, 21:50 hannia123 a mialas moze jakies objawy na ciaze czy jakos tak czujesz ze w duchu wiedzialas ze jest cos nie tak jak test wyszdl negatywny a pozniej ze jednak w ciazy jestes? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 05:56 Nataa 26 dc - 26 dzień cyklu. Na twoim miejscu poszłam na betę, myślę że już dziś spokojnie pokaże ci prawidłowy wynik. Stresem nie pomagamy ani sobie ani dziecku to okropnie trudne ale postaraj się nie denerwować. Ja ściskam mocno i mam nadzieje ze beta powyżej 100 juz ci wyjdzie Edzia dziękuję. Śledzę cały czas wasze forum założyłam wątek sierpniowy i mam nadzieje ze wszystkie się tam znajdziecie. Przesyłam fluidy Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 09:12 no zakręcona jestem anszelik. Nic na to nie poradze. Tym bardziej,żę myśli moje kieruje już powoli ku @ i nie wiem sama dlaczego tak jest. Edzia może jak @ będzie dalej taka skąpa to jakis świateczny znak? Są rożne przypadki. Nataa w sumie frania możę i ma racje, jak masz gdzieś blisko labu to leć na betkę i będzie bez nerwów. Święta już coraz bliżej więc magia prezentów powinna nas obsypać. przytulam was wszystkie Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 09:33 no mam kawalek do laboratorium ale sama juz nie wiem szczerze po tym tescie boje sie znow rozczarowac troche wiec sama nie wiem co mam robic... Dziewczyny a jak obliczacie ze teraz np jest 26 czy ktorys cykl? Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 09:52 nataa00 chodzi Ci o dzień cyklu czy cykl starań? Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 11:02 A mówiłam franiu , że się uda Gratuluję i życzę powodzenia !!! Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 11:01 Edzia jeszcze nie wszystko stracone. Tak się zdarza, no chyba że się całkiem rozlejesz. Pisz jak tam sytuacja na froncie Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 10:01 U mnie cykl 'ostatniej szansy' zakończył się z zegarkiem w ręku. Dzisiaj spadek temperatury i @. Nawet już mi się ryczeć nie chce, kompletne zobojętnienie mnie dopadło. Teraz zostało nam zrobienie ostatnich badań i czekanie, niestety zupełnie bez przekonania, w wielomiesięcznej kolejce do in vitro. Oczywiście starania po drodze będą (i nadzieja pod koniec każdego cyklu też ), ale nie ma się co oszukiwać, że nagle zaskoczy. Za wszystkie, które testowanie mają jeszcze przed sobą trzymam kciuki! Niech grudzień będzie wyjątkowo owocny w dobre wieści. Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 10:32 nataa00 nie miałam żadnych objawów oprócz braku @. Intuicyjnie jakoś tak czułam wtedy, że jestem w ciąży Objawy miałam w dwa cykle temu w postaci mrowienia w piersiach i dlatego właśnie zdecydowałam się przed terminem @ zrobić betę. edzia.5555 współczuję... tym bardziej, że przeżywałam dokładnie to samo kilka dni temu. Teraz odpuściłam, co ma być to będzie, nie teraz to w kolejnym cyklu lub następnym, aż do skutku Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 11:00 Przykre Ale nie trać nadziei. Mam w otoczeniu kilka par, które po wielu latach walki, po nieudanych inseminacjach zachodziły dzięki in vitro podczas pierwszej lub drugiej próby. Dzieciaki mają cudne i wyobraź sobie jakie kochane i wychuchane Na Ciebie też przyjdzie pora Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 11:40 Cześć dziewczyny, stwierdziłam że nie bede sie tym clo przejmowac - a nóż się uda i działamy normalnie. Tylko mężowi się nie przyznałam bo by mnie chyba ze skóry obdarł... W każdym razie przeglądam fora i szukam dobrego gina w Łodzi, na razie na nfz, bo prywatnie troche nas nie stać, przynajmniej na razie. Wiem, że to średnie podejście, no ale co ma być to będzie... nataa00 jak np. 1-go grudnia dostałas okres to to jest Twój pierwszy dzień cyklu (1dc), więc skoro dziś jest 17 grudnia to to jest 17 dzień cyklu Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 11:54 przykro mi nambz przytulam Cie mocniutko bo liczyłam, żę jednak spotka w końcu Cię to szczęście. Trzymaj się i nie trać nadziei. Może akurat po tej drodze do in vitro się uda. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 13:33 od wczoraj chamsko mi sie odbija beka pierwszy raz tak mialam dzisiaj to samo masakra mam juz dosc muli mnie troche i na nic nie mam ochoty... a mam pyt slyszeliscie moze o czyms takim jak test ciazowy ktory wykrywa czy jestes w ciazy czy nie od razu tak jakbys zrobila test z krwi? Odpowiedz Link
edzia.5555 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 14:33 Namboz przykro mi też jakas taka podlamana jestem bo się rozlalam... Więc nic z tego w nastepnym cyklu też na nic nie liczę bo wiekszkosc czasu osobno spędzimy z moim m akurat w te dni nawet testow owu nie bede robic. Jeszcze teraz na dodatek jestem z nim na wojennej ścieżce zawsze tak jest jak najbardziej go potrzebuje to jakos się popsztykamy.... Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 15:01 witam dziewczynki dzis moj 28 dc jak narazie @ nie ma. brzuch wprawdzie boli , ale nasze hasło póki niema @ jest nadzieja. dzis jednak znowu zrobiłam popołudniu test ale 1 kreska myślę że w dniu spodziewanej miesiączki powinien już wyjść chyba nici z tego a co do piersi nadal bolą już będzie dziś 13 dzień. Nataa00 tez mi się tak bekało. jęsli do rano nie dostane może będe szła na badanie z krwi. Bo bardzo się denerwuję Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 15:05 to nie jestem sama 1fasolka33 a dlugo sie tak Tobie bakalo? ja jeszcze nie robilam nawet drugiego testu mysle ze moze poczekam a co do tego testu z krwi tez sie zastanawiam tak by bylo wiadomo a tak w stresie troche Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 15:18 bekało się przez dobre 3 dni teraz już nie jest lepiej . Boże tak bym niechciałam dostac tego@ Nataa00 który to Twój dzień cyklu. ? Brałaś leki na owu? wiesz kiedy miałaś owu? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 16:11 mi wlasnie od wczoraj i dzisiaj tez... jeszcze @ nie dostalam wiec nawet nie wiem jak policzyc cykl ktory jest teraz... wlasnie przespisal mi teraz jakies tabletki ale @ nie dostalam wiec jeszcze nic nie biore.... i nawet ni iwme kiedy mialam owu Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 18:51 nataa a kiedy miałaś ostatnio okres? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 18:57 no to tak na szybko to masz dziś ok plus minus 37dc. Zawsze miałaś takie długie cykle? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 18:59 cykle od gdzies kwietnia mialam co 32 Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:00 a jakie lekarz dokładnie Ci zapisał tabletki? i na co? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:02 duphaston i clo na jajeczkowanie Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:05 no musisz sobie policzyć. Skoro miałaś okres 9 listopada to jest 1dc czyli 1 dziec cyklu, a skoro dziś masz już 17 grudzień no to wychodzi Ci 37. Chyba,że się kopnęłam o jakiś dzień bo tak w pamieci liczyłam Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:06 9 dostalam to i 9 powinnam dostac bo tak mialam w miesiac w miesiac Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:07 normalnie przez to wszystko az zglupialam... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:09 zrób sobie jak najszybciej bete. Będziesz wtedy spokojna. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:10 chyba ze moze drugi test sobie zrobie Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:11 a jak tam u Ciebie wesoladama24 tez nie ma @? Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:16 Wespla ja tez tak czek na @ bo test weszedl 1 krecha ani cien cienia przypominam 28 dv Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:17 a u Ciebie 1fasolka33 ile sie spoznia @? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:19 nie no ja dopiero czekam. Jeszcze trzy dni dupka i okaże się czy wredota zaatakuje czy nie Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:27 hmm... bardzo bym tego chciała. Najbardziej na świecie! a gdyby jeszcze były bliźniaki ojejj... to byłby by znak,że marzenia się spełniają kurcze... sama nie wiem jak to będzie. Szkoda,że tabletki kończą mi się akurat w sobote. Bo nie mam ich wiecej w razie czego. Gdybym nie dostała do pon @ to lecę na betke. Odpowiedz Link
perelka1989 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:26 Gratulacje dla mamusiek ktorym sie udalo a ja bylam dzis u ginekologa i mam torbiela 6cm ostatnio dostalan okres po 14 dniach wiec podobno dlatego mam go i moze go nie byc przy kolejnej wizycie ktora mam miec po kolejnej @. Dodatkowo mam zrobic badania na tarczyce i prolaktyne. Troche spanikowalam jak uslyszalam o torbielu ale podobno mam sie nie stresowac i czekac do kolejnej wizyty. I testow na owulacje narazie nie robic Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:34 Nataoo mi sie narazie nie spóźnia. Boiala by nyc dzis moze jutro czekam. Jak jutro nic test tex nic to lece na bete dosyc nerwow. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:53 widze wszystkie na ta betke ja cos sie boje troche na ta bete Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 19:55 a co to za tabletki wesoladama24? Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 20:34 no to nam się koleżanki rozpisały!!!! super dziewczynki, że jest nas tak dużo...no i do tego mamy hasło przewodnie trzymam kciuki aby żadna @ nie przyszła, niech spada na księżyc... a u mnie dziś 14dc i ledwo widoczna druga kreska...tak się pocieszyłam, że w zeszłym cyklu to jakoś chyba nie bardzo było z tą owulacją, bo kreski w ogóle takie porządne nie wychodziły a teraz to takie "książkowe" oczywiście staranka codziennie, przynajmniej do piątku i mam nadzieję, że na sylwestra będę miała co świętować wysyłam zdjęcie moich uzbieranych teścików!! fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3759625 Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 21:05 Mamcia nie martw się już za kilka dni do nas dołączysz. Grunt to pozytywne myślenie. Co do bety to warto iść.. Mi testy nie pokazywały pięknych kresek a jednak dzidziuś jest. Warto się upewnić bo gdy tak się czeka z nadzieją to gorzej się znosi rozczarowanie. Lepiej szybko się dowiedzieć i spać spokojnie. Czekam na wasze wyniki Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 21:11 wiesz u mnie na razie radocha z testów owulacyjnych poczekam do 29.12 Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 17.12.14, 21:42 mamcia a u mnie dziś owu nawet cienia nie ma ! a też mam 14 dc! i zgłupiałam bo wczoraj o 11 testowa prawie taka sama a o 18 już cień!! a 12 dc o 11 cień a wieczorem już nie robiłam ale zawsze owu pokazywała mi przez 2 dni!!! chyba owu nie miałam w tym cyklu Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 06:18 niestety nie jestem ekspertką w tych testach...ale skoro miała pozytywny test to może to jednak było to? mi dziewczyny powiedziały, że testuje się tylko raz dziennie więc poczekaj i potestuj jeszcze przez parę dni Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 09:55 a no to tak jak mi tez zalecil duphaston wesoladama24 ale jeszcze @ nie ma wiec nie moge brac Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 09:57 frania124 ale test ciazowy Ci wyszedl z druga kreska ale raz tylko go robilas i kiedy rano po poludniu wieczorem? Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 10:04 Cześć dziewczyny. 1fasolka33 widzę że u nas bardzo podobnie, tylko u mnie cykle trwają 29 dni i mnie nawet piersi nie bolą nic U mnie dziś 30dc. Wczoraj powinna przyjść @ ale nie ma... dziś rano zrobiłam drugi test i nawet cienia nie ma drugiej kreski, wiec chyba tylko przesunął mi się cykl. Daj znac jak tam Twoja beta... Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 10:48 nataa00 idz na tą bete i się nie stresuj - krew Ci pobiorą i po robocie, przynajmniej będziesz coś wiedziała. Mnie od wczoraj bolą jajniki - oba na zmianę. Jak się uda to bliźniaki będą jak nic. Przytulanki stosujemy codziennie intensywnie. Dziś ide po testy owu - może przez clo jest wcześniej, bo tak to zawsze mnie bolały na owulacje i tylko jeden i to dokładnie 14 dc, a dziś jest dopiero 10dc. Zobaczymy jak się trzymacie? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 10:49 ja wlasnie tez chce zrobic drugi test jak wyjdzie ze nie to dam sobie spokoj pewnie bedzie albo w ogole w tym mioesiacu nie bedzie bo tez tak nie raz mialam wiec bez sensu sie nastawiac stwierdzilam no chyba ze jutro na bete pojade ale nie wiem jeszcze Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:00 widzę anszelik,żę masz podobne marzenia jak ja: bliźniaki wiesz clo nieraz wszystko przyspiesza. Jak każdy lek stymulujący więc działaj już powoli nataa ale z Ciebie uparciuch, skoro tak dlugo już nie dostałaś okresu to zrób coś z tym bo to jest strata czasu albo śmigaj na bete albo idź do gina na usg i on zobaczy jaka jest przyczyna. Może da Ci coś na przyspieszenie no chyba,żę tam jest ktoś taki malutki Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:07 kurcze dziewczyny mój M. prowadzi obserwacje, wczoraj mnie naszedł w łazience podczas szykowania się do kąpieli i zapytał: jeszcze tak Cię bolą te sutki,że nie możesz ich dotykać? Przecież to już prawie tydzień trwa. A ja na to,żę jeszcze tydz nie minął i nie wiem dlaczego tak jest. Ale widziałam w jego oczach,że ma ogromną nadzieje,że w końcu się udało. ja natomiast sama nie wiem. a pozatym czy te sutki mogły by o czymś świadczyć? co myślicie? Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:18 wesoladama24 ja myślę że tak trzymam kciuki Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:22 dzięki ila87. Teraz pozostało mi odliczać. Tak strasznie się boję, Nie wiem jak zniosę kolejną @. Kolejne rozczarowania z miesiąca na miesiąca są nie do zniesienia. dlaczego to tak długo trwa. Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:30 mamcia dziś mam już wyrażną 2 kreske ale jeszcze to nie to! więc chyba jutro będzie pozytyw owu zobaczymy a tobie wyszły 2 takie same? Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:47 gunia36staraczka napisał(a): > mamcia dziś mam już wyrażną 2 kreske ale jeszcze to nie to! więc chyba jutro > będzie pozytyw owu zobaczymy a tobie wyszły 2 takie same? a patrzyłam na twoje owu i wydaje mi się że miałaś owu 11-12 dc tak moim skromnym okiem Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 12:40 tak wtedy były grubaśne i mocne, oczywiście potem trochę blakną ale przynajmniej widać, że coś było... a najbardziej uśmiałam się wczoraj z mojego ślubnego...zaczynam się przypominać o obowiązkowych przytulankach ( w końcu płodne dni) a on do mnie, że nie trzeba, bo on już wie, że "zalał formę", uśmiałam się do łez, oczywiście mam nadzieję, że spełni się jego przepowiednia Odpowiedz Link
gunia36staraczka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:05 mamcia to wesoły ten twój mąż my też od dziś staranka o 16 zrobiłam test owu i już taka sama więc koło owu lepiej robić test rano i wieczorem Odpowiedz Link
nambz Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 11:57 Wesoladama, coś mi się wydaje, że jeszcze kilka dni i będziesz świętować! Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 12:02 Wesoladama bliźniaki były by świetne zawsze chciałam mieć taki prezent od losu - mam nadzieję, że się uda a kiedy masz termin @? Nie smutaj tylko wiesz: "nie ma @, jest nadzieja" ) Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:06 Wesola ja tez tak mam z tymi piersiami jutro bedzie 2 tyg a nadal bola. Testy 1 kreska. Dzis bylam na becie zobaczymy. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:24 oj dziewczyny jak dobrze jest WAS MIEĆ. Wsparcie nieziemskie poza tym potraficie podnieść na duchu. nambz oby spełniły się Twoje słowa. Kurcze niech już będzie ten weekend albo najlepiej po weekendzie i bez @ wtedy będe dumna Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:34 Cześć dziewczyny, śledzę wątek prawie od początku i postanowiłam dołączyć do Was, bo już nie mogę sama wytrzymać w oczekiwaniach. Dzisiaj mam 25dc, a cykle 26, w sobotę albo przyjdzie @ albo nie. Żyję nadzieją objawów szczególnych brak, kłucie w lewym jajniku, piersi jak przed @, śluz jakiś taki mleczny, kremowy, nie wiem czy to dobrze czy nie Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:43 no witamy Cię age.ska. w naszym wąskim ale za to jakim szerokim gronie no te oczekiwanie jest najgorsze. Szkoda,że nie idzie czasu troszke przesunąć do przodu na ale cóż taka nasza uroda musimy cierpliwie czekać. skoro masz cykle 26 to jutro powinnać dostać @, a jutro jest piątek kochana Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:54 Chyba nie tak cykle 26dni czyli piątek, i kolejny cykl zaczyna się w sobotę z @ Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 14:31 Witamy age.ska Według mojej wiedzy długość cyklu liczy się od 1 dnia miesiączki do 1 dnia następnej i podzielam pogląd wesoladama24 Ja też objawów zero na wet na @ a jestem jeden dzień po terminie Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:10 Od pierwszego dnia miesiączki do dnia "poprzedzającego" @, a @ to 1 dzień kolejnego cyklu. Dziewczyny niech mnie ktoś w łeb strzeli, bo całe me płodne życie tak to obliczam Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:43 Fajnie, że już po weekendzie i będziesz wiedziała... ja dopiero w styczniu coś będę wiedziała... Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 13:56 Coś się obawiam, że mnie też czekają kolejne starania i czekania, dziewczyny tu piszą o tylko wczesnych objawach, a ja jak pisałam wyżej nie za wiele mam... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 14:47 nie każda kobieta m objawy. Większości ich jest podobne do pms jednak gdy zaczynają się nasilać i być troszke uciążliwe to wtedy piszemy o swoich myślach czy też radzimy się co to może być. Więc jak wyżej koleżanki napisaly : skoro @ nie zalała jest nadzieja Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 14:48 zdecydowanie poprawiłyście mi dzisiejszy nastrój Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 14:58 1fasolka33 i kiedy wyniki bettki masz? ja jutro moze smigne bo juz mnie dobija te czekanie i wymyslanie bedzie czy nie bedzie Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 14:59 wlasnie a jak sie zachodzi w ciaze to jest jakis sluz czy go nie ma? ;D i co z wargami sromowymi? bo to tez mnie to ciekawi hihih Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:07 Nattoo czekam na wynik. Za 1 h bede beczec ze szczescia lu z @ Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:12 aj to pewnie cala w nerwach jestem ja mam zamiar chyba jutro smignac bo masakra stres mnie zezre normalnie z jednej strony chce isc bo bede wiedziala a z drugiej boje bo nie chce sie rozczarowac i przezywac na nowo tego wszystkiego eh ale czekam ciagle na cud ze bede skakac ze szczescia Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:18 Ja wole wiedziec i sie juz nastawić na kolejny cykl. Bo coś czuje ze tak bedzie.... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:27 ze śluzem słyszałam,że jest różnie. Może tutaj nam pomogą troche takie osoby już mające doświadczenie. Franiu co Ty o tym myślisz? bo z tymi wargami słyszałam,że jest tak samo jak na @ czyli że ponoć ciemnieją czy sinieją. Tyle wiem w tym temacie. Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:32 Pinizej 1 wiec ciazy brak. Witam w straniach styczeń Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:38 fasolka a może akurat będzie dobrze. o której będziesz miała dokładnie wynik? daj znać od razu co i jak. ile płaciłaś za betke? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:46 przytulam Cie moocno fasolka Przykro mi bardzo,że taki wynik Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:50 no wlasnie wiec moze kobietki doswiadczone wiedza jak to jest z tym sluzem? no wlasnie u mnie sa takie ciemne siniace wiem sie tak zastanawialam jak to z nimi jest. 1fasolka33 trzymaj sie mocno Kochana najgorsze jest te rozczarowanie ktorego ja tez sie bardzo boje ;/ wlasnie ile dalas za betke? Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:49 28 zl juz mam wynik ponizej 1 podala mi przez tel Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 15:50 a to czyli tak jak nie ktore kobietki pisza ze ok 30 zl Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:02 no tak jeśli miałoby się robić testy nawet po 3 szt to lepiej zrobić ta betke. Wiadomo,że pewna rzecz na 100%. Kurcze fasolka szkoda że poniżej jeden. Kurcze aż strach się bać. A tak długo Cie piersi bolały... kurcze znowu dopadło mnie jakieś takie dziwne przeczucie Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:08 wiec nie wiadomo co i jak moze wyjsc eh... ja juz mam drugi test ale nie wiem czy go uzyc heh moze jutro smigne tez zrobic ta bete sama nie wiem Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:09 czas pokaze ale jesli nie ma @ wiec zawsze jest jakas nadzieja.... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:14 no niby jest tak jak piszesz.... Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:19 trzeba wierzyc no i nie ma co sie zalamywac tylko isc do przodu przez 2 lata sie dolowalam az w koncu przestalam wiec czulam ze co miesiac bede miala @ az tu nagle nie dostalam i tu mnie zaskoczylo i mam nadzieje ze moze w koncu sie uda Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:21 w ogole jak te wargi sromowe ciemnieja i sineja to tez na zblizajaco sie @? bo nigdy nie zwrocilam na to uwagi az wczoraj przygladnelam sie bo gdzies wlasnie wyczytaja ze jak sie zachodzi takie sie robia Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:43 Fasolka bardzo mi przykro ale nie łam się. Styczeń na pewno będzie dla ciębie owocny. Co do warg to rzeczywiście są ciemniejsze a śluz taka jest go dużo. Czuje się cały czas wilgoć. Jest biały zolty sama nie wiem i rozciągliwy w poprzedniej ciąży był nawet zielonkawy lekarz mówił ze to normalne. Co jeszcze zauważyłam to bóle w podbrzuszu szczególnie jak szybko wstanę i piersi momentami nie mogę wytrzymać. Lekarz powiedział ze to 5 tydz a termin 22-08-15. Dziewczyny trzymam za was kciuki kurcze musi się udać Odpowiedz Link
1fasolka33 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 16:44 wiec popłakałam teraz grunt to dobre nastawienie. Czekam na @ i znowu tym razem od 2 dnia cyklu lametta i testy owu mam ich zapas i działania. jeszcze mam 2 próby z lamettą bo w marcu mam laparoskopie już termin mam. może to coś pomorze. Franiu czy ty cos poza clo brałaś jeszcze tzn czy np jakies witaminki Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 17:01 Clo od 3 dnia dwie tab dziennie do tego kwas foliowy i vototal - i ja i mój mąż. Ale słyszałam że warto brać witaminy dla ciężarnych w trakcie starań. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 17:06 Ja wlasnie biore kwas foliowy teraz koncze drugie opakowanie... Mnie wlasnie czasem tak dziwnie pobolewa w podbrzuszu i sutki lekko wrazliwe ale nie tak bardzo ze az nie moge wytrzymac no i zauwazylam te wargi ze sa ciemnie chociaz nigdy przed @ nie przygladalam sie na nie wiec nie wiem czemu teraz takie az sine sa Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 17:38 nataa000 dlaczego Ty się tak zadręczasz...? Objawy na początku bywają tak subtelne, że w zasadzie nie zauważalne... Odpuść doszukiwanie objawów i zrób tą betę, bo jeśli jesteś w ciąży to na pewno Twoje nerwy i stres nie są w takim stanie pożądane... Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 18:10 oj tam oj tam co ma byc to bedzie... a popytac sie moge nic mi nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 18:36 A ja Wam dziewczyny powiem, ze zupełnie inaczej sobie te starania wyobrazalam. Nie pomyslalabym nigdy ze to tyle czasem trwa. Myslalam ze geny bede miala tak dobre jak siostra, 2 dzieciaczkow od pierwszego razu w obu przypadkach Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 18:49 no to tak jak ja myslalam rach pach i bedzie malenstwo a to trwa i trwa... Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 18:55 A w tym miesiacu mam wyjatkowa nadzieje, liczac ew termin porodu wypadlby praktycznie w dzien 30 urodzin meza Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:06 Problem w tym ze jeszcze sie nie spoznia @ powinnam dostac w sobote Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:10 aaaa i masz nadzieje ze nie przyjdzie dlugo sie staracie? Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:16 Od maja i w dodatku z przerwa. Dla jednych krotko dla innych dlugo Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:20 le to krotko ja juz od 2 lat i teraz czekam na cud... i na pierwsze czekasz? Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:23 Na pierwsze i dlatego chyba mam tak malo cierpliwosci. A mierzysz temperature? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:25 ja tez na pierwsze... no wlasnie nie i w ogole nie myslalam o tym a Ty? Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 19:36 Nie w tym cylku, bo nie mierzylam od poczatku i to byloby bez sensu bo nie ma sie do czego odniesc Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 20:38 Witaj age.ska w naszym gronie ja również liczę na ten miesiąc i też gdyby dzidziuś się pojawił to właśnie na 30urodziny męża! Słuchajcie dziewczyny mam problem.( Otóż bardzo boli mnie od wczoraj podbrzusze. Bardzo mocno naprawdę. Nigdy czegoś takiego nie miałam. Wczoraj nie dałam rady chodzić. Tak niby jak na miesiączkę, a szczególnie po lewej stronie w okolicach jajnika. Boli mnie również jak siadam na kibelek i robię siusiu. Czy któraś z Was miała kiedyś coś takiego??? Dzisiaj boli mnie już mniej. Mam teraz 17dc. Przyjmuję duphastol teraz 3x1 i przyjmowałam Clo przez pierwsze dni cyklu. Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 21:18 1fasolka33 przykro mi, że grudzień nie wypalił... marne to pocieszenie jak się tak bardzo pragnie dzidziusia (wszystkie to tutaj wiemy...), ale możesz liczyć na forumowe wsparcie w kolejnym cyklu Jjuż nas tam kilka jest z terminem styczniowym Nie było grudniowego, więc może uda nam się Noworoczny Cud Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 21:28 Anetta.Ta to twój pierwszy cykl z clo? Ja w pierwszym właśnie tak miałam. W drugim juz dużo lepiej. Może to przez clo? Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 22:09 Franiu to mój drugi cykl z Clo, w pierwszym było wszystko w porządku. I w pierwszym urosły po Clo dwa pęcherzyki, natomiast w tym cyklu byłam na monitoringu 11dc i nie było dominującego pęcherzyka i lekarz stwierdził, że pewnie owulacja przyjdzie za kilka dni we własnym tempie. Miejmy nadzieję, że była i że ten ból to dobry znak bo Ty przecież zafasolkowałaś Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 18.12.14, 22:22 nataa00 to Ty już 2 lata i nie mierzysz temperatury ani nic?? Ja bym zwariowała do reszty, a my dopiero rok i to też tak nie do końca bo po antykoncepcji nie chcial mi sie cykl wyregulować dość długo... A w ogóle dziewczyny, to widze że większość naszych facetów jest w tym samym wieku - mój też 30 w przyszlym roku i też jest sierpniowy... Anetta.ta mnie teżbolą oba jajniki od clo, a jestem dopiero w 10 dc. W ogóle to nie wytrzymałam i zrobiłam dziś test owu i mam cień drugiej kreski patrząc po testach mamuśki wydaje mi się, że owu będzie sobota - niedziela także dziś przerwa w przytulankach na regenerację chłopaków Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 06:53 a no nie mierze bo chyba dawno bym zwariowala anszelik Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 07:57 Anetta.Ta ja nie miałam monitoringu lekarz dal clo na czuja ( teraz tak to widzę) bo jak byłam u niego 3 grudnia tj jakieś 4 dni po zapłodnieniu to powiedział ze clo mi nic nie da i ze mąż ma się przebadać. Ja nie wiem czy clo miał najważniejsza rolę w całym zafasolkowaniu. Na pewno przyspieszył owu ale czy to było tak istotne by brać clo i się trochę na sile truc hmmm nie jestem tego pewna. U ciebie jest zupełnie coś innego bo masz monitoring wiesz co się dzieje i super bo znasz przyczynę niepowodzeń. Mnóstwo osoba clo pomaga i mam nadzieje ze ty juz tez masz maleństwo pod sercem. Życzę Ci tego z całych sił. A ból w ciąży podbrzusza jest cały czas przytlumiony ale wyczuwalny jakby się w środku coś rozszerzalo przy sianie tez a najgorzej jak się wstanie zbyt szybko lub zrobi coś nagle... Są takie skorcze unieruchomiajace. Teraz sobie przypominam jak było w pierwszej ciąży wiec może u ciebie juz cos się dzieje Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 08:18 frania to widze że masz jak ja... też clo jest na czuja. Fajnie że to napisałaś bo bardzo się martwiłam. Jakieś takie mam pozytywne nastawienie. Zwłaszcza że mierzyłam rano tempke i mam podwyższoną w stosunku do tego co było. Dziś zrobię test owu kolejny i zobaczymy dziś dla odmiany boli mnie lewy jajnik... troche to irytujące, zwłaszcza że boli też przy przytulankach nataa00 idź na bete bo nie moge się doczekać kolejnych szczęśliwych nowin na święta Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 08:45 a ja staram się nie nakręcać, co będzie to będzie..przede mną jeszcze 10 dni do @, no nic zobaczymy czy mój mąż miał rację Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 08:54 Ja chyba jestem na straconej pozycji, śluz wymieszany z krwią, @ idzie jak nic jak nazywa się styczniowy temat, chyba się już tam na dobre przeniosę, a za Was dziewczyny mocno trzymam kciukasy Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 09:08 u mnie jak trzyma się takie czucio-ciągnięcie w podbrzuszu i nietykalne sutki tak sie trzyma. Rozwiązanie tej tajemnicy już jest coraz bliżej age.ska przykro mi,że jednak okres się rozkręca. Nataa co tam jest z Tobą, byłaś w końcu na tej becie? mamcia mój M też wróży w tym m-cu ciekawe ile będzie w tym prawdy Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 09:20 Anszelik widzisz mi się udało więcej wiary. Wesoła dama mam tak samo wiec może jednak...... trzymam kciuki nataa umieramy z ciekawości Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 09:36 franiu a jakieś inne objawy zbliżone do tych u Ciebie we wczesnej ciąży? nie wiem czy już wspominałaś ale tutaj się tyle dzieje na tym forum,że zapamietać nie idzie Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 09:49 Franiu, trzymajcie kciuki - obstawiam owu dziś lub w sobote. Wczoraj miałam cień drugiej kreski na teście a temperaturka podskoczyła o 3 kreseczki mam nadzieje tylko że owu do niedzieli się wyrobi, bo od niedzieli do worku sie z moim M nie będziemy widzieli. Wyjeżdżam wcześniej do rodzinki, on dołączy we wtorek dopiero bo ne dostał urlopu... Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 10:20 Ciebie te jajniki na pewno bolą na owu, nie ma czym się martwić tylko działać. Mnie tak nieraz naparzały, że ciężko było z bólu wytrzymać, i to przez kilka dni w okolicach owu. Odpowiedz Link
age.ska Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 10:44 Dziewczyny, doradźcie jeszcze tak na następny cykl, czy mogę stosować ja i mąż jakieś "wspomagacze"? Cykle mam bardzo regularne, nie sprawdzałam nigdy testami owulacji, nie miałam monitoringu i wychodzi na to że muszę działać coś więcej niż kwas foliowy i przytulanki w okresie około owulacyjnym. Możecie coś poradzić? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 11:01 Ja słyszałam że orzechy łaskawie i orzechy Brazylijskie mają zbawienny wpływ na nasienie wiec panowie powinni je jeść. O niczym więcej mi nie wiadomo. Jeśli chodzi o symptomy u mnie hmmm. Ja nie miałam żadnych ani na @ ani na ciążę. Odrzuciło mnie tylko od dymu papierosowego - w pierwszej ciąży tez tak miałam. Po dniu spodziewanej @ zaczęło mnie mylić ale delikatnie i odrzucać od kawy. Aha i najpierw jeszcze Bardo swydziały mnie piersi pisałam o tym bo nie mogłam wytrzymać. Jakby były Pogryzione przez komary. Potem zaczęły boleć.Kilka dni później bolał mnie kręgosłup (zawsze na @) ale @ nie przyszła. Wtedy beta i juz wiadomo a teraz boli brzuch Ropierajaco ale to już też pisałam. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 11:34 ja się dziś fatalnie czuje, nie dość,że lenia mam mego i nic mi sie nie chce to coś dokucza mi żoładek. Może to po wczorajszej kolacji fast foodowej jednak nie jest to przyjemne. hmm... a jeśli chodzi o bete to kiedy już można ją wykonać? obecnie jestem 12 dni po iui. I męczy mnie to już wszystko. Chciałabym wiedzieć już Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 11:43 teoretycznie z tego co moja chemiczna wiedza mówi jeśli doszło do zapłodnienia to coś pokaże już po 2-3 dniach. Na pewno w dniu spodziewanej @ przyrost już będzie Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 11:52 założyłam nowy wątek dla dziewczyn testujących już po Nowym Roku. Mam nadzieję, że te z nas którym się do tej pory nie udało przyłączą się i dalej będziemy mogły "być dla siebie" Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 11:59 kurcze tylko teraz u mnie wszystko pomieszane jest... skoro iui bylo w 11dc a od 14dc do 24dc mam brac dupka. I lekarz mi powidział,żę jak @ przyjdzie to mam odstawic dupka. A tu na @ nic nie widac. a w razie czego mam brac dupka caly czas a mi sie op konczy i teraz nie wiem co mam zrobic. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:18 no dziś jest przed ostatni dzien brania dupka 22dc. Powyżej zrobiłam bład (zamiast 24dc ma być 23dc). Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:20 nataa000 zdecydowałaś się na betę ? Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:25 wesoladama24 wedle mojego stanu wiedzy do 14 dc trzeba dodać min 12 dni, czyli po weekendzie beta powinna wyjść, nie jestem pewna, ale tak na logikę wtorek czy środa beta powinna już coś pokazać. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:30 no tak tylko,żę ja mam cykle 26-27dniowe. A przy tej stymulacji wychodzi ze wszystko jest 2dni min wcześniej. Tym bardziej,żę w 10dc podawany miałam zastrzyk orvitrel. Sama już nie wiem. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:32 no chyba bede musiała poczekać z beta do pon. a w ndz zrobie test z rana i zobaczymy. Tak na ndz juz nie mam tabletek. Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:37 jeśli masz cykle 26-27 dni, to na bank w poniedziałek beta już coś pokaże trzymam kciuki Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 12:50 Nie wolno gwałtownie odstawiać progesteronu, bo jeśli jest ciąża to gwałtowny spadek hormonu może sprawić że się nie utrzyma. Dziwię się , że nie dostałaś więcej tabletek na zapas. Ja na twoim miejscu koniecznie, jeszcze dziś poszłabym do jakiegoś lekarza po receptę Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 15:42 ja jeszcze nie poszlam na bete... Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 17:47 Ale trzymasz nas w niepewności. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 17:54 bo boje sie ze szok frania124 fajnie bo Ty sie cieszysz swoim szczesciem aj Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 18:04 A ja wierzę w twoje szczęście!!! Masz wiele cierpliwości ja bym nie wytrzymała. Trzymam kciuki daj znać jaki finał Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 18:09 oby tak bylo jak piszesz nawet nie wiesz jaka radosc by mnie spotkala marze o tym ah... mysle zeby jutro albo w niedz zrobic test ciazowy po raz drugi, bo za pierwszym niestety wyszedl negatywny ;/ Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 18:10 Dziekuje za otuche bardzo jej teraz potrzebuje! Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 19:01 nataa00 zrób ten test chociaż w takim razie i daj znać oczywiście, będziemy wszystkie trzymać kciuki Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 19:04 mam nadzieje ze bedziecie trzymac anszelik a jak tam u Ciebie? Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 20:25 ale się kochane rozpisałyście.....aż miło, że takie fajne pogaduchy, a ja czekam...to czekanie chyba jest najgorsze.... trzymam za Was wszystkie kciuki i klepie zdrowaśki Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 20:43 mamcia07 ile jeszcze musisz czekac? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 21:01 ah... nataa Ty naprawde nas trzymasz w niepewności. A ja cały czas mam mętlik w głowie. Jutro z rana chyba wybiore się na bete do szpitala bo to jest jedyne wyjście Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 21:29 oj nataa, trzymasz nas w niepewności a ja trzymam mooooocno kciuki,żebyście dostali wymarzony prezent na święta. Buziakuje Odpowiedz Link
nu_lka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 19.12.14, 21:19 hej, a mnie pochłonęła przeprowadzka mojej mamy i całe te okołoświąteczne sprawy ale dopisuję się do grudniowych staraczek testuję 24 grudnia,więc jakby co miałabym piękny prezent na święta nu_lka...................7 cs.....................29lat Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 08:43 Witam kobietki i po raz drugi wyszlo negatywnie ale poki nie ma @ jest caly czas nadzieja Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 08:43 i jak tam wesoladama24 wybierasz sie na betke? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 09:26 no już jestem po. Teraz tylko czekanie na wynik. Uznaliśmy z mężem ,że dla świetego spokoju lepiej zrobić ta betke. Ja płaciłam 36zł. Byłam z rana o 8.00 i po dwoch godz ma być wynik. Mąż odbierze bo akurat bedzie po drodze. hmm.. jestem ciekawa co z tego bedzie. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 09:37 Nataa masz rację puki nie ma @ jest nadzieja. Wesoła dama czekam z niecierpliwością i trzymam kciuki nataa Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 09:41 no dzięki Franiu. Jednak nie wiem czy coś wyjdzie dziś jest dopiero 13 dni po iui. Kurcze jakoś dziwnie spokojna jestem. Zero stresu. hmmm dziwne Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:12 Trzymam kciuki. Daj znać jak najszybciej. Odpowiedz Link
kaamilka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:18 W kazdy negatywny test wpatrywalam sie od nasikania na niego przez 5 minut. Kiedy zrobilam test pozytywny (nie wiedzac o tym) nasikalam na niego niemalze w poludnie, 3 dni przed terminem @, poszlam sprzatac. Tez bylam spokojna. Niespokojna juz bylam jak wyszedl pozytywny test Wiec jest nadzieja wesoladamo! no napisz juz Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:10 Nataa, przepraszam za szczerość, ale takie czekanie jest bez sensu. @powinnaś mieć już dawno , więc test powinien wyjść. Nie wyszły Ci dwa, więc szanse że się udało są niestety minimalne, właściwie nierealne. Pewnie coś się przestawiło i przydałaby się wizyta u gina , żeby zobaczył co się dzieje i uregulował cykl. Bo takie czekanie to strata czasu. Gdybyś chociaż betę zrobiła to byś miała czarno na białym i nie łudziłabyś się niepotrzebnie. To naprawdę skrajnie rzadkie przypadki ,że testy po @ wychodzą negatywne mimo ciąży. Ja też się tak łudziłam, nawet jak @ dostałam to się łudziłam, że są przypadki , że @ przychodzi mimo że ciąża jest. Ale to jest bez sensu, trzeba się pogodzić , przebadać i zacząć od nowa. Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:24 Taka sytuacja wydarzyla sie: wydawalo mi sie ze ovu w tym miesiacu nie mialam (sluz baaardzo slaby, sporadycznie mierzona temp niska, szyjka w polowie cyklu juz nisko twarda zamknieta) albo przyszla wczesnie (niewiele sluzu plodnego juz od 8dc, ale w tym czasie nie mierzylam ani temp ani szyjki wiec nie wiem jak te objawy. Az tu nagle dzis (199dc) temperatura 36,9, mleczny sluz, szyjka znow wysoko zamknieta na amen i polmiekka. Cycki drugi dzien bola coraz bardziej i sa coraz wieksze. Skorcze macicy wlasciwie caly czas ale do tego jakby klucie jajnikow po jednej stronie. Nie kumam bazy (cytujac moja starsza corke). Nie wiem o co kaman. Od 3 dni wpieprzam codzien super pikantne jedzenie. Bylam na 100% pewna ze nawet owu nie bylo, ale jakies dziwne rzeczy sie ze mna dzieja. Szyjka po owu z pozycji wysokiej powinna przejsc powoli do niskiej i juz tak pozostac a nie nagle podniesc sie bardzo wysoko i na dodatek zaczac mieknac jednoczesnie byc zamnketa na 4 spusty ( ja z racji na 2 cesarki zazwyczaj mam szyjke lekko otwarta a w fazie plodnej nirmalnie otwarta). Nie ludze sie ze to moglaby byc ciaza ale dziwi mnie moj organizm. juz nic kompletnie nie rozumiem. Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:25 ***Dzis 19dc. A nie 199dc. glupi telefon. 😊 Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 10:55 ja też jakoś tak spokojnie, tylko tak czekanie mi się dłuży...od wczoraj mam jakieś dziwne rewolucje z brzuchem -puchnę, często korzystam z toalety i to z obiema sprawami i jakoś mi tak dziwnie. Wiem, że to za wcześnie, więc może coś mnie rozbiera....eh sama nie wiem, lenia mam i tyle... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 11:06 Cały czas czekam... nawet nie mam ochoty na nic. Mięso robie juz na świeta ale przy cebuli mnie tak rozkleja, boję sie. Boję się,że ona nadejdzie. a Męża jak nie ma tak nie ma. Pewnie zebranie w firmie mu się przeciągnęło. Jak tylko będe coś widziała dam Wam znać. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 11:45 dopiero zebranie się skończyło ... yhh... teraz pojedzie prosto do szpitala po wynik. Kurcze im bliżej prawdy czuje,że nic z tego ... Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 11:46 Ja tez tak czułam a jednak.... Trzymam kciuki Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 11:56 I ja trzymam kciuki mocno zaciśnięte Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 12:02 nataa000 przykro mi, że test wyszedł negatywny, ale posłuchaj nadii. Zgadzam się z każdym zdaniem, które napisała... I ja się łudziłam po pozytywnej becie, że ta @ to jeszcze nie przekreśla niczego, na szczęście M mnie delikatnie, ale stanowczo sprowadził na ziemię wysyłając na kolejną betę... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 12:14 dzwoniłam. W labu powiedziała,żę nie wykazało Nic. hmm.. wiedziałam ze to byłoby zbyt piekne. Teraz czekam na niego i zobacze dokładnie jaki był wynik. Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 12:28 Szkoda, przykro mi bardzo. Mam nadzieję ,że szybko otrząśniesz się ze smutku i wstąpi w Ciebie nowa nadzieja. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 12:50 wynik <1,20 mlU/ml a powinno być powyżej 5 mlU/ml . No przykre troche. zobaczymy jak to bedzie. Mój M. chyba gorzej to przeżywa niż ja. Właśnie poszedł się położyć. Wiecie co... teraz czekam na @. Wtedy okaże się,że cykl jest stracony i zacznie się walka na nowo. Jedno wiem napewno: wypije niejedną lampkę szampana w te święta. Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 13:04 co ma byc to bedzie nie ludze sie heh bo mam przepisane tabletki juz wiec nie musze chodzic do gin zeby sprawdzic co jest nie tak Odpowiedz Link
kaamilka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 14:19 Bardzo mi przykro... naprawde mnie zmartwil Twoj wnik. Buziaki! Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 14:35 Wesoła dama. Bardzo mi przykro. Naprawdę byłam pewna że napiszesz ze wynik powyżej 100. Przytyłam cie mocno Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 14:54 niestety nie wszystkim sie udaje ah.... Odpowiedz Link
lisa1234 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 17:16 Witajcie dziewczyny , podczytuję Was! ja miałam stwierdzoną obustronną niedrozność jajowodów . Dostałam skierowanie na iv, ale postanowiłam, ze to bedzie ostatecznosc i na poczatek sobie odpuszczę a w drugiej kolejności spróbuję zabiegów borowinowych. Miałam je przez 10 dni ciagiem w tym cyklu i...drugi dzien spóźnia mi sie okres...Do tej pory nie miałam opoznien, dlatego tli sie we mnie ogromna nadziaja a z drugiej strony wielki strach przez zawodem. Podobno kobiety zachodza w ciaze po borowinach, ale zeby to nastapiło tak szybko, to az boje sie z radości myslec zeby nie zapeszac.. Czekam. Jesli do poniedziałku nic sie nie zmieni - testuję swiateczno noworocznie! Pozdrawiam Was dziewczyny i wierze ze niebawem spelnia sie nasze marzenia Odpowiedz Link
lolys Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 18:07 wesoladama, bardzo mi przykro, a ja tutaj z toba odliczalam dni, mimo ze sie malo odzywalam. Sciskam najmocniej i mam nadzieje ze przy nastepnej okazji sie uda (uda sie!!!). Czy to bylo pierwsze iui? Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 18:34 tak tak pierwsze iui. Dziś w sumie 23dc. Zobaczymy kiedy @ przyjdzie . Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 18:48 Wesoła dama a może było za wcześnie? Nie trać nadziei. Jesteś 9 dni po tak? ja bym powtórzyła test w dniu spodziewanej @. Puki niema @ jest nadzieja. Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 19:02 Wesoladama ty jestes w 23dc i sie martwisz niska beta? Zwariowalas?! Dziewczyno, jest zdecydowanie za wczesnie! Dobrze wyczytalam ze jestes 9 dni po owu? Negatywna beta w tym dniu cyklu absolutnie nic nie znaczy. Wszystko przed toba! Powodzenia!!! Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 20:36 Cześć Dziewczyny, nawet nie miałam kiedy napisać... u mnie testy owu nie pokazują nic... znaczy jest cień cienia, ale temperatura mi dziś podskoczyła, więc wzięliśmy się do roboty - jeszcze tylko jutro jest szansa, chyba, ze mi się owu przesuneło... zobaczymy Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za wszystkie Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 21:34 anszelik nie przejmuj się testami, one na prawdę różnie wychodzą, czasem prawie nic nie ma, a jest ciąża, a czasem wychodzą pozytywne przez kilka dni i nici z tego. Trzeba działać, a potem czekać na wyniki tych działań Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 20.12.14, 22:09 wesoladama nie poddawaj się, masz jeszcze czas kochane trzymam za Was wszystkie kciuki, i sama czekam na swój czas...a na razie świąteczne zakupy i porządki... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 08:41 jakbym sie dobrze doliczyła w sumie to owu miałam po iui czyli w 12dc. hmmm... @ jak nie widac tak nie widać. Dupka wzięłam ostatniego wczoraj. Dodatkowo wzięłam wczoraj gorącą kapiel długą bo zawsze to działało,że szybciej przyjdzie no i oczywiście mocne przytulaski. M z rana dziś : i co już jest na choryzoncie? a ja na to jak nie widac tak nie widać. W nocy mnie dwa razy brzuch zabolał,że aż sie przebudziłam, I tylko sobie pomyslałam,że zbliża sie wredota no ale jednak się pomyliłam. Na wczoraj wychodziłoby że byłabym po owulacji 11 dni. no zobacczymy Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 10:11 no u mnie tez nadal nie ma @ mogla by juz byc zebym mogla szybciej dzialac Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 11:16 Wesoła dama z tego co wiem to 10 dni po owu dopiero może rosnąć poziom hcg. Bądź dobrej myśli Odpowiedz Link
oregano29 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 11:14 Wesoladama, moze ta beta faktycznie byla za szybko... Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 11:29 Może faktycznie za szybko..... co będzie to będzie. Dupka ostawiłam, Jak Pan Bóg będzie chciał nas obdarzyć dzieciątkiem to utrzyma się nawet po odstawieniu progesteronu. Zajęłam się teraz już przygotowaniem do świąt. Mięsa porobione. Obiad się gotuje, teraz zabieram się za choinkę. A co do tematu słyszałam,że nawet podczas terminu @ może dojść do implantacji zarodka, więc może dlatego testy tak szybko nie wychodzą. Kurcze jak ona do mnie przyjdzie wtedy do mnie dotrze naprawde,że się nie udało. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 12:50 no wlasnie bo jak nie ma @ to sie ma jeszcze ciut nadzieji... wiec trzeba wierzyc... a co bedzie to juz wyjdzie w praniu... Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 13:44 wesoladama trzymam kciuki, żebyś jednak dłuugo nie zobaczyła @ nataa000 który masz dc, bo ja się już pogubiłam? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 13:51 z tych dc to ja juz nie rozumiem hehe co to jest te dc ;p Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 14:50 jak dobrze,że chociaż wy macie ogromną nadzieję za mnie. podbrzusze rwie mnie jak na @ ciekawe jak blisko jest... a może daleko. Jak dobrze sobie tutaj z wami pomarzyć. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 14:52 od razu razniej na duszy sie robi mnie ostatnio tak chwilowo pobolalo jak na @ ale nadal malpy nie ma he ;p Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 14:53 nataaOO cofnij się wcześniej gdzie kilka z nasz już Ci tłumaczyło co to jest dc - DZIEŃ CYKLU. Ale widzę,żę jakoś tego zapamiętać nie możęsz. Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 16:58 ale się koleżanki rozgadały...a do świąt się szykujecie?? ja staram się zagłuszyć ten głos z tyłu głowy wyliczający dni cyklu wczoraj wysprzątałam jeden pokój a dziś czekam na odkurzacz piorący i będę szaleć i mam zamiar pierwszy raz zrobić rybę w galarecie i wracam do mojego starego deseru świątecznego-makówki a wy co planujecie? Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 18:27 Ja robie bigos, wg staropolskiwgo przepisu. A ze w przepisie jest czerwone wino, to sobie degustuje Dzis bylam na zakupach, dokupilam jeszcze upominki dla corek i pare ksiazek dla siebie. Jutro wstawie mak na kluski z makiem a od wtorku cala reszta gotowania zeby bylo na swiezo bez odmrazania. Sprzatanie swiateczne zakonczone i wiele nie widac bo moje corki sie bardzo intensywnie bawia 😱 Nataa - mysle za sobie troche jaja z nas robisz z tymi dniami cyklu. Liczy sie je od pierwszego dnia miesiaczki, czyli pierwszy dzien krwawienia (nie plamienua) to pierwszy dzien cyklu 1dc. Drugi - to 2dc, i tak dalej itd. Po zakonczeniu miesiaczki kontunuujesz liczenie, a nie zaczynasz od nowa, czyli pierwszy dzien po zakonczeniu miesiaczki trwanacej np 5 dni to 6dc. Az do nowej miesiaczki, i wowczas ostatni dzien przed nia jest ostatnim dniem cyklu, czyli np 28dc ( a 29go dnia eystepuje pierwszy dzien nowej miesiaczki). Nataa Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 20:53 ja wiem co to cykl wiec piszcie troche wyrazniej he a nie dc po jakiemus Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 21.12.14, 20:55 to czyli dzisiaj jest juz moj 43 DC! Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 00:04 A normalnie jakiej masz długości? Regularne masz cykle czy zdarzają Ci się takie opóźnienia? Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 07:40 Witam czy moglabym sie do was przylaczyc? Staramy sie z mezem o drugiego bobaska. Czekam na @ mam dostac 29.12. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 08:42 a ja wczoraj nastepne przytulaski z rana i @ się chyba zbliża. Ogólnie zawsze już od razu krew leciała. A dziś same plamienie ciemno beżowe. Zobaczymy jak będzie dalej postępować. Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 09:05 U mnie juz wszystko sie wyjasnilo przyszla @ i teraz umieram... ale dobrze skoncze i zaczne brac tabletki co mi gin przepisal wiec pozniej tylko dzialanka Odpowiedz Link
ila87 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 09:58 Witam po weekendzie U mnie w końcu po 4 dniowym opóźnieniu przyszła @- mam skurcze jak nigdy. Już zwątpiłam przez chwile w wiarygodność testów które robiłam choć rozsadek mi podpowiadał że raczej to nie ciąża bo nie miałam żadnych objawów i miałam w poniedziałek kupić inny test albo umówić się na wizytę u gin żeby sprawdzić co się dzieje ale sytuacja się sama rozwiązała. Na dodatek jestem przeziębiona tak że dziś dzień w pracy nie za ciekawy flower2014 witamy zapisz się na testowanie juz do nowego wątku styczniowego Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 10:08 ila87 ok Dziewczyny mam do was takie pytanie a zwlaszcza do tych co juz rodzily o ile sa tu takie kobietki 3 lata temu urodzilam synka karmilam go tylko 2 tyg. Nie bralam zadnych tab na sasuszenie pokarmu i do dzisiejszego dnia po nacisnieciu sutkow leci mi mleko :-o sa to znikome ilosci ale jednak sa. Miesiaczki mam regularne testy owu sa pozytywne nic mnie nie boli. Czy wie ktoras z was cos na tem temat? Wiem ze powinnam wybrac sie do lekarza ale w pl bede dopiero w lutym. Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 10:34 ila 87 ja karmiłam długo, bo prawie 1,5 roku i też jeszcze dobre kilka miesięcy po zakończeniu karmienia miałam mleko, ale czy aż tak długo to już Ci nie odpowiem, myślę, że warto by to jednak skonsultować z lekarzem, jeśli karmiłaś tylko 2 tyg, a to już 3 lata od porodu. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 10:40 No wlasnie wiem czytalam ze to moze byc cos z hormonami podwyzszona prl. I przez to moge nie miec owulacji nie wiem jestem troszke zmartwiona tym. Szkoda ze dopiero w lutym bede w pl. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 10:43 A wiecie czy ciezko jest wyleczyc taka prolaktyne? Gdyby nie ten wyciek to nawet bym nie pomyslala ze cos jest nie tak " chyba ze wszystko jest ok" Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 15:28 Prolaktynę łatwo jest zbić lekami. Z drugiej strony jak masz regularne cykle i owulacja jest to może prolaktyna też w normie. Nie martw się , ale jak się jednak niepokoisz to wystarczy jedno badanie i będziesz wiedziała. Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 10:40 Taki wyciek może wskazywać na to , że masz zbyt wysoki poziom prolaktyny- hiperprolaktynemię. Możesz sobie zbadać poziom prolaktyny, najlepiej ok tydzień po spodziewanej owulacji. Ja też nie brałam żadnych tabletek na zakończenie laktacji i chyba standardowo się nie bierze i pokarm zanika sam. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 11:31 mi wyszła podwyższona prolaktyna i brałam diostinex. Ale wzięłam tylko trzy połówki bo jak zrobiłam potem kontrolnie to zeszło mi poniżej normy. Moja gin bardzo mi wtedy naciskała na sutki ale żadnego takiego mlekotoku nie było. Więc nie martw sie na zapas. Teraz wszystkie podwyższone hormony można zmniejszyć lekami. a ja nadal delikatnie plamie na taki jasny brąz czy ciemny berz. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 11:54 wesoladama24 Masz racje nie ma sie co martwic na zapas. A mozesz mi napisac jeszcze w ktprym dokladnie dc bada sie prolaktyne? A te Twoja plamienia to moga byc spowodowane tym ze zarodek sie zagniezdza? Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 12:08 o no to ciekawe co z Toba wesoladama24 sie dzieje Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 13:52 Moja Pani Docent uzasadniła,że prolaktyne można zbadać obojętnie w którym dniu cyklu. Więc ja badałam wtedy kiedy mi to pasowało. Akurat pierwszy raz miałam ok 8dc bo akurat byłam w szpitalu a kontrolnie badałam też jakoś podczas okresu czy po okresie. Wiesz chyba jednak myślę,że te moje plamienia uzasadniają zbliżającą się @. teraz taki śluz z rozciągliwy z nitkami tego brazu czy berzu wiec z tego mojego wymodlonego zarodka nici. Jednak beta chhyba prawde powiedziała. Jutro jeśli @ do końca się nie rozkręci to zrobie test. Wypadałoby akurat na termin okresu bo dziś jest dwa tyg po iui, Albo plamienia spowodowane są z powodu odstawienia dupka. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 15:37 Wesoladama24 Dziekuje Ci za odpowiedz. Miejmy nadzieje ze nie przyjdzie ta wredna @ do Ciebie Ja czuje ze ten cykl stracony. Bola mnie plecy i brzuch na @ zawsze tak mam tydzien przed okresem. Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 15:36 Daj sobie spokój z gorącymi kąpielami i innymi metodami na wywołanie, bo może to jednak ciąża i jeszcze dojdzie do wczesnego poronienia. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 16:22 Mam do was jeszcze jedno pytanie ja od lipca obserwuje swoje cialo a bardziej sluz po okresie mam sucho, w miare zbizajacych sie dni plodnych mam wiecej gestego sluzu, jak sa dni plodne mam sluz jak biala woda mega mokro ,ale jak zaczynaja bolec mnie jajniki to mam bardzo, bardzo duzo tego sluzu jak woda tylko ze bialego. Jak robie siusiu to kapie to ze mnie, ale takiego typowo surowego bialka u siebie nie zaobserwowalam. Ma ktoras z was tak? Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 18:24 Witaj flower co do mleka w piersiach, moja mama miała tak samo. Urodziła co pawda późno moją siostrę (45l) karmiła ją 2 lata piersią, a mleko (w znikomych ilościach) utrzymywało się w piersiach przez 6 lat! wszystkie wyniki miała w normie. Samo przeszło. Co do śluzu, ja mam podobnie więc z obserwacji śluzu słabo mogę wróżyć owulację nigdy nie miałam typowego "białka kurzego". Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 18:35 Dobrze nadiaa000 że jest ktoś taki jak Ty kto zawsze postawia mnie na nogi,że tak powiem. kazałam M kupić test w razie co jutro zrobie sikańca z rańca. A jak narazie jakoś sobie leci dziewczęta. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 18:44 anetta.ta W sumie to mnie pocieszylas z tym mlekiem moja mama mowila mi ,ze tez tak miala za kazdym razem kiedy urodzila. A ze jest nas 3 i roznica 5,4,9 lat to chyba bylo wszystko ok ale mimo wszystko i tak zrobie te badania jak bede miala okazje wesoladama24 Zrob test i bedziesz miala spokoja glowe zyczymy dwoch kreseczek Mnie boli brzuch caly czas ciagnie tak dziwnie i do tego plecy...czuje ze ta @ bedzie meeeeewga bolesna Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 18:48 Poczekam do rana. Za godzinkę będe miała gości i nie chce sobie humoru popsuć jeszcze bardziej niż mam. Więc musze cierpliwie czekać kochana Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 19:24 Tez mam nie dlugo gosci ja zrobie test dopiero jak mi sie okres spozni jakies 2 dni. Wczesniej nie robie. Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 20:35 jeszcze tydzień, jeszcze tydzień...jejku jestem porąbana...o świętach myśl a nie o moczu i teście ciążowym normalnie mnie pogięło tak mi się marzy aby Nowy Rok był dla mnie już wyjątkowy...mój mąż twierdzi, że się udało ale ja jakoś nie mam odwagi być pewna...to 4 cykl starań, poprzednio przytulanki co 2 dni i nic nie wyszło, teraz od pozytywnego testu owu przytulanki codziennie przez 4 dni a teraz na luzie...więc zobaczymy marzę sobie i marzę...eh, żeby się udało... Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 20:55 Mamcia na pewno się uda. Ja zaszłam w pierwszym cyklu z testami i właściwie dzięki Tobie bo Ty tyle gadalas o tych testach ze nakłonilas mnie do kupna. Mamcia dziękuję ty myślisz o sianiu na test a ja o wizycie u gina. A to dopiero 9 stycznia. Musimy Zająć myśli świętami. Trzymam za ciebie serdecznie kciuki i wierzę że już jakieś maleństwo rośnie pod Twoim sercem Odpowiedz Link
niezappominajka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 21:20 cześć Wam, czytam was od dawna - u nas 5 cs ale jakoś nie miałam nic ciekawego do napisania. Flower2014 wywołała mnie trochę do tablicy - otórz ja po 2 latach od skończenia karmienia mam (zwłaszcza w 2 fazie cyklu) trochę mleka w piersiach. Pierwsze co zrobiłam rok temu to prolaktyna i jest ok. Jednak temat nie dawal mi spokoju i byłam z tym (czasem przy okazji) chyba u 3 ginekologów i 2 endokrynologów, a nawet u onkologa. Wszyscy potwierdzili, że tak może być i wszystko jest ok i nie jest to przeszkoda w staraniach. Dziś Odpowiedz Link
niezappominajka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 21:37 cześć Wam, czytam was długo ale nie miałam, nic nowego do dodania Staramy się 5 miesiąc. Flower2014 ja mam mleko (zazwyczaj w 2 fazie cyklu) od 2 lat po skończeniu kp. Rok temu zbadałam prolaktyne i wyszła ok, W międzyczasie, czasem przy okazji jakiejś innej byłam u 3 ginekologów, 2 endo i nawet u onkologa - wszyscy mówią, że tak może być, to normlane jak prolaktyna w normie i nie jest przeszkodą w staraniach. Dziś mój 32 dc, przy cyklach ok31 dni, test rano negatywny wyszedł ale mam też chyba jakąś infekcję (swędzenie i bóle w podbrzuszu) więc jutro idę do ginekologa a @ i tak pewnie w nocy dostanę coś czuję. Odpowiedz Link
niezappominajka Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 21:59 sorki za dubel ale komp mi się zawiesił, dodam tylko, że jak dostanę teraz okres to znowu zbadam prolaktynę, przez rok mogło się coś zmienić. Polecam też olej z wiesiołka - widziałam kolosalną różnicę już w 1 cyklu jak zaczełam brać no i teraz mam 1 cykl z inofolikiem - czułam owulację, i teraz dużo bardziej boli mnie brzuch i jajniki (ale nie wykluczam, że to przez infekcję). Zobaczymy czy dostanę @ i co jutro powie gin. Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 22.12.14, 22:08 mamcia07 Za Ciebie rownierz trzymam kciukasy niezappominajka Mi mleko leci jak ucisne sutek. Mam je codziennie..jak rano mi wyleci jakies 3 kropelki to pozniej przez caly dzien nie ma tam nic. Piersi mam miekke nie bola ani nic.. ale kto wie..mam nadzieje ze to nic zlego. Teraz staram sie ich nie sciskac bo moze zrobic sie jakis stan zapalny. Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 00:35 Czesc dziewczyny, ja juz raczej pisze na watku styczniowym niestety tu Was jest jednak wiecej wiec licze na podpowiedzi... czy ktoras z Was po clo w 13 - 14dc bolalo podbrzusze? Jajniki bola mnie od 9 dc, a teraz mam uczucie rozpierania. Piersi mnie nie bola, tylko czuje dziwny zapach sluzu... Nie wiem co jest i w ogole... Szczerze mówiac to mam zamiar do Nowego Roku wyluzować i się troszę wyczilałtować.... W koncu eggnog i wino grzane pasuje tylko raz w roku... Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 07:55 A ja sie zaraz wsciekne. Strasznie boli mnie jajnik, kluje i ciagnie. Do tego okropnie mnie wysypalo - twarz, nawet dekolt i plecy. Az wstyd sie rozebrac. Temp wciaz wysoko, w ciagu dnia nawet 37,3. Piersi wielkie jak balony. Bardzo mnie ciekawi kiedy dostane @. Wydaje mi sie ze ovu byla wczesniej, moze 12 dnia. Dzis jest 21DC. Faza lutealna trwa u mnie zazwyczaj 13 dni, wiec @ powinna byc juz za 4 dni a nie tak jak myslalam 30.12. Odpowiedz Link
wesoladama24 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 08:30 a ja zrobiłam test dziś z rana mój 26dc i wyszedł negatywny. Myślałam ogólnie,że jak wstane to @ mnie zaatakuje a tu nic. Ale zrobiła to teraz. Nic dziewczyny spadam na styczen . powodzenia Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 17:18 Dziś 20dc...walka w kuchni, zmęczona i rozmarzona, aby przeżyć do poniedziałku...żeby się udało... Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 17:20 A pomijając to wszystko, to życzę Wam kochane zdrowych i Wesołych Świąt, spełnienia wszystkich marzeń, żebyśmy za rok spotkały się na forum "Mamuśki 2015- udręczone przygotowaniami do świąt" Milion buziaczków dla Was wszystkich Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 23.12.14, 21:14 Mamcia: kochana, życzę Ci tego samego!!!!!!! Uściski!! Anszelik: mnie w połowie cyklu koszmarnie bolało podbrzusze po CLO (w tym cyklu) w poprzednim nie Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 24.12.14, 10:13 Wesołych i spokojnych Świąt!!! Żeby spełniły się wasze marzenia !! Ja jeszcze 4 dni i bedzie wiadomo czy jestem w ciazy czy nie ale rozmawialam z mezem i w styczniu bierzemy sie do roboty jezeli nie bede w ciazy w styczniu to ide do lekarza zbadac hormony wiem ze to dopiero byl by drugi cykl ale ten wyciek z piersi nie daje mi spokoju Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 24.12.14, 12:49 Duzo spokoju nam wszystkim! Spelnienia marzen. Dziewczyny, tak sie boje zeby nie nastawiac sie. Temp dzis jeszcze wyzej. Ogromne piersi, bol podbrzusza, skurcze taki jak na @, czasem inne, potem klucie i ciagniecie. Dzis dopiero 21dc, teoretycznie 10dni po owu, ale nie jestem tego pewna. Mam wrazenie ciaglej wilgotnosci i co chwila chodze sprawdzac czy to nie @. Test oczywiscie neg... 😥 czy jeszcze moze byc szansa? Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 24.12.14, 14:07 Wszystkiego Najlepszego Dziewczyny i Spokojnych Świąt! Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, życzę Wam tu wszystkim, żebyście jak najszybciej zakończyły zmagania ze staraniami i w 2015 roku mogły przeżyć narodziny Waszych dzieci Odpowiedz Link
anszelik Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 24.12.14, 14:34 Witajcie Dziewczyny, u mnie wigilijne owu ) test pokazał dwie kreski, wiec bierzemy się za mizianie pod choinką mam nadzieję, ze magia świąt podziała Wszystkim Wam życzę wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim braku @ przez najbliższe 9 miesiecy Odpowiedz Link
flower2014 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 09:15 Zaglada tu ktos jeszcze???? Ja caly czas czekam jeszcze 4 dni...bardzo bym chciala zeby sie udalo ale mam przeczucie ze jednak dostane @. Moglybyscie podac mi linka na styczen? Bo nie moge znalezc... Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 10:03 forum.gazeta.pl/forum/w,19585,155953256,156005549,Re_noworoczne_marzenie_.html?v=2#p156005549 Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 12:13 no więc moje marzenie najprawdopodobniej legło w gruzach...znowu plamienie, jak w zegarku 21dc i plamienie...mam dość i chce mi się wyć....czekam na wizytę u lekarza, odechciało mi się wszystkiego i zaleję się w trupa na sylwestra, bo co mi zostało....... Wszystkie, którym się udało ściskam mocniutko...a teraz idę sobie powyć w kącik Odpowiedz Link
nataa00 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 12:57 nie smutaj jestesmy z Toba! wiem ciezko bo mi tez ale musimy dac rade i wierzyc ze nie dlugo nam Wszystkim sie uda... Odpowiedz Link
edzia.5555 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 13:14 przykro mi mamcia07 ja miałam to samo w tym cyklu nadzieja legła w gruzach ale mimo wszystko życzę Wam dziewczyny żebyście były mamusiami w 2015 roku wesołych świat Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 13:31 mamcia wiem jak to boli i wkurza... też to przeżywałam nie dawno... Przytulam Cię Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 25.12.14, 16:54 dziękuję za wsparcie.... no nic czekam aż się porządnie rozleje... Odpowiedz Link
iamadreamer1983 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 00:15 Mamcia07, o ile dobrze pamietam (podczytuje Was o października) to bierzesz euthyrox? Ja tez i podobnie jak Ty, przed pierwszą ciaza mialam plamienia rozpoczynające sie ok. 5 dni przed terminem @ zbadalam prolaktyne i progesteron, bo nie udawalo mi sie zajsc w ciaze przez rok, i prl byla ciut za wysoko, ale naprawdę minimalnie, gin kazala sie nie przejmować. Gdy juz szukalam info o inseminacji, nadszedł cykl w którym to brunatne plamienie nie wystapilo, a w terminie miesiączki deliikatne różowe plamienie. Dwa dni później zrobilam test-ciaza Glowa do góry, moze organizm sam sobie to wyreguluje. Ja nie wierzylam, ze mi sie uda, olalam sprawę (mieliśmy wtedy zaplanowany b.daleki wyjazd) no i bum wiem, powtarzam sie, ale będzie ok! Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 12:17 euthyrox biorę już 1,5 roku, cały czas ta sama dawka, bo ładnie się wszystko trzyma..tak na prawdę te dziwne plamienia pojawiły się dokładnie od 1 cyklu starań(od września)-trochę dziwne ale właśnie tak jest...wkurza mnie to wszystko bo niby jestem w 100% zdrowa (cały zeszły rok latałam po lekarzach i przebadałam się pod kątem wszystkiego co jest możliwe) a tu znowu wielka dupa!!! no nic pozostaje tylko czekanie na wizytę u lekarza-dopiero 13.01 to będzie mój 15 dzień cyklu i może uda się ją namówić, żeby zrobiła usg i sprawdziła czy jest owulacja... Odpowiedz Link
mamiku1 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 12:48 Czesc dziewczyny, chwile mnie nie bylo. Postanowilam wyluzowac troche, odstawilam testy owulacyjne, bo to tylko strata pieniedzy, bo co z tego, ze wiem kiedy dzialac skoro i tak nic z tego nie wychodzi, przestalam liczyc dni plodne, po prostu przytulamy sie co 2 -3 dni kiedy mamy ochote i zobaczymy w koncu musi sie odic. Jak na razie dostalam w prezencie swiatecznym okres ( dokladnie w wigilie) ale tym razem nie bylo lez tylko lekkie zaskpczenie, bo przyszla kilka dni wczesniej. Moze sie uda w przyszlym miesiacu, moze w nastepnym, niewazne w koncu sie uda, ale mysle ze zrobilam ten najwazniejszy krok- zmiane nastawienia czego I wam z calego serca zycze ps. Skoro w ciazy nie jestem moge sie napic dzis whisky z moim tata Wesolych Swiat dziewczyny Odpowiedz Link
nadia000 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 12:53 Mamcia a badałaś progesteron? Za niski powoduje takie plamienia, a poza tym zbadany tydzień po potencjalnej owulacji potwierdza że się odbyła lub wyklucza to. To metoda pewniejsza niż usg. Bardzo zastanawiające jest to ,że te plamienia zaczęły Ci się wraz ze staraniami. Może warto zastanowić się czy nie masz problemów z implantacją zarodka? Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 21:47 ostatni raz progesteron i prolaktynę badałam w marcu więc czas na powtórkę, ale stwierdziłam, że czekam na wizytę u lekarza...opowiem jej o wszystkim i zobaczymy co będzie dalej Odpowiedz Link
muffin77 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 26.12.14, 13:26 Jak glupia robie te testy choc dzis dopiero 24dc, oczywiscie wszystkie negatywne. Malo prawdopodobne zeby byly pozytywne ale i tak je robie a potem mam dola, i tak juz trzeci dzien a moze czwarty. Idiotka jestem i tyle. Mam w telefonie taka appke, nazywa sie Kindara. I tam jest jakis wysy ciaz. Wiecie co zwrocilo moja uwage? Ze kilka z nich nastapilo kiedy dziewczyny wigole odpuscily, wyluzowaly, przestaly robic cololwiek, tylko poszly na zywiol. Zazdroszcze im ciaz jak cholera ale przede wszystkim zazdroszcze tego luzu. Nie wiem czy sukces nie wynikl wlasnie z tego wyluzowania. Bardzo bym tak chciala ale nie potrafie tak odpuscic, jestem zbyt niecierpliwa. Chyba trzeba byloby pousuwac wszystkie konta, aplikacje a dzien miesiaczki wpisywac gdzies w notesie zeby nie zapomniec, dla porzadku. Moze tak trzeba? Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 06:51 Mamcia tak mi przykro...nie wiem co mam powiedzieć żeby Ci ulżyć, sama wiem ze mile słowa nic tu nie dają. Tak czy owak jestem z Tobą i mocno ściskam. Jeśli chodzi o wyluzowanie to moja Koleżanka starała się dwa lata. Jednego dnia strasznie się spila. Mąż miał ochotę i wiadomo alkohol czyści myśli i nagle okazało się ze jest w ciąży. Ja przyznam tez się troszkę zapomniałam tej nocy której zaszłam w ciążę. Życzę wam byście wyczyścily myśli Odpowiedz Link
anetta.ta Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 10:21 Hej dziewczynki. Jak po świętach? Ja testowałam 25.XII. i test negatywny szlag by to... To był 25dzień cyklu więc łudzę się, że może za wcześnie, ale musiałam testować bo lekarz kazał 16-25dc brać duphaston i zatestować jak negatyw to odstawić jak nie to brać dalej.. Więc odstawiłam i czekam na @ Więc widzimy się na wątku styczniowym. Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 11:48 anetta.ta 25dc to może być rzeczywiście za wcześnie, jak to dziewczyny pisały póki nie ma @ nadzieja jest Odpowiedz Link
hannia123 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 11:58 muffin wiem, że łatwo napisać, ale nie miej do siebie pretensji o to nakręcanie, łapanie dołów itp. większość z nas tutaj robi to samo i tak samo nakręca się tym testowaniem przed terminem @... Odpowiedz Link
mamiku1 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 19:55 Właśnie sie dowiedziałam ze moja bratowa jest w ciąży, zaliczyła wpadkę i jast megazalamana. Kurde to ja sie tyle staram a ta wpadła w wieku 40 lat, powinnam sie za nią cieszyć a jest mi przykro życie jest niesprawiedliwe Odpowiedz Link
perelka1989 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 27.12.14, 20:51 Bo niestety tak to jest ze Ci co nie chca to sa w ciazy. A my sie staramy, myslimy i analizujemy i nie wychodzi. Tylko gdyby to bylo takie proste przestac myslec o dzidzi to pewnie i nam by sie szybciej udalo. Mamiku mysle ze kazda z nas jest zazdrosna jak widzi lub slyszy ze ktoras kobietka jest w ciazy ale taka zdrowa zazdros to jest. Glowa do gory, niedlugo i ty bedziesz w ciazy i wasze dzieciaki bede sie pozniej razem bawic Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 29.12.14, 19:52 No więc rozlałam się na maksa Przeskakuję więc na wątek noworoczny, z nadzieję, że wizyta u lekarza coś pomorze Mocne uściski i buziaczki do zobaczenia Odpowiedz Link
kach.a81 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 31.12.14, 09:14 Ni niestety @ zawitała dzisiaj, umieram. Niemiłosierny ból brzucha, zawroty i wymioty. Po prostu cudnie Odpowiedz Link
aneta_k84 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 31.12.14, 12:39 Przykro mi dziewczyny. Miałam testować 29, testowałam -negatywny, za to do dzisiaj @ brak, a na teście druga blada kreska. Jestem megaszczęśliwa, chociaż obawy czy się wszystko utrzyma są ogromne. Trzymam kciuki za noworoczne marzenia. Odpowiedz Link
frania124 Re: Grudniowa nadzieja 2014:) 01.01.15, 22:49 Aneta.k84 gratulacje i witam w gronie ciężarówek Odpowiedz Link