Dodaj do ulubionych

noworoczne marzenie :)

19.12.14, 11:51
Cześć dziewczyny,
chciała bym zebrać Was wszystkie, które planują po Nowym Roku Dzieciaczka. Wspierajmy się wszystkie - i te, dla których to będzie pierwszy cykl starań jak i te z którymi znamy się z poprzednich miesięcy. Dla mnie to już 12 cykl starań. Ciąża była naszym postanowieniem noworocznym 2014, jednak niestety się nie udało. Po odstawieniu antykoncepcji nie udało się szybko uregulować cyklu i tak na prawdę w miarę regularny cykl mam od czerwca - lipca. W tym cyklu brała clostrilbegyt (clo) i encorton (od 3 cykli).
Zbierzmy się więc i wspierajmy, bo jak piszemy w grudniowym wątku - "póki nie ma @ jest nadzieja" i oby w 2015 się spełniła!
Obserwuj wątek
    • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 19.12.14, 12:11
      anszelik to ja się też powoli przenoszę, choć zbyt dużo sobie nie obiecuję po tym cyklu, bo idę tym razem na tzw"żywioł" - wyjeżdżamy z M i nie będę robić żadnych testów owu, z przytulaniem też będzie ciężko, zwłaszcza w tym gorącym czasie, bo z moich obliczeń na tzw. "oko" wychodzi, że owu będę miała między 25.12 a 30.12. Najlepsze, że po tych dołach, które łapałam przy ostatnich @, jakoś teraz złapałam większy luz smile Nie wiem, czy to dlatego, że mam świadomość, że nie ma co sobie obiecywać zbyt wiele po tym cyklu, czy to jakaś reakcja obronna mojej psychiki, żeby nie sfiksować totalnie wink No zobaczymy, Nowy Rok coraz bliżej, więc świetna okazja, by spełniły nam się nasze Noworoczne Marzenia smile
    • lisa1234 Re: noworoczne marzenie :) 20.12.14, 17:09
      Witajcie, ja miałam stwierdzoną obustronną niedrozność jajowodów . Ogromne zaskoczenie, jestem tak zwana "bez chorobowa" jesli chodzi o "te sprawy", ale jednak... sad Dostałam skierowanie na iv, ale postanowiłam, ze to bedzie ostatecznosc i na poczatek sobie odpuszczę a w drugiej kolejności spróbuję zabiegów borowinowych. Miałam je przez 10 dni ciagiem w tym cyklu i...drugi dzien spóźnia mi sie okres...Do tej pory nie miałam opoznien, dlatego tli sie we mnie ogromna nadziaja a z drugiej strony wielki strach przez zawodem. Podobno kobiety zachodza w ciaze po borowinach, ale zeby to nastapiło tak szybko, to az boje sie z radości myslec zeby nie zapeszac.. smile Czekam. Jesli do poniedziałku nic sie nie zmieni - testuję swiateczno noworocznie! Pozdrawiam Was dziewczyny i wierze ze niebawem spelnia sie nasze noworoczne marzenia smile
          • annika23 Re: noworoczne marzenie - lista 21.12.14, 15:25
            Hej dziewczyny, ja też dołączam do staraczek- to mój pierwszy cykl. Mam dwóch synków i dwa poronienia za sobą, marzę o córeczce. Proponuję, abyśmy zestawiły nasze dane w listę, potem tylko dopiszemy, której się udało. Co wy na to?

            annika23 .............cs 1................... 11.01 ......................34l............2 synów 8l i 3l. 2aniołki
            • annika23 Re: noworoczne marzenie :) 22.12.14, 08:38
              Jak czytam te posty, to widzę, że każda z dziewczyn, które są tutaj musi się długo naczekać na swojego dzidziusia. Szkoda,że to wszystko nie może być takie proste. My staraliśmy się z mężem o drugiego syna dwa lata...jak w końcu zaszłam w ciążę, to radość trwała krótko, bo w 8 tyg. poroniłam.
              Teraz obiecaliśmy sobie,że staramy się na luzie- na zasadzie "co będzie, to będzie", no zobaczymy jak wyjdziesmile
              Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
    • ila87 Re: noworoczne marzenie :) 22.12.14, 10:08
      Witam i ja smile
      Wczoraj przyszła @ z opóźnieniem ze wzmożoną siłą uncertain więc dołączam do styczniowego testowania i zapisuję się na listę wink

      oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
      anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
      annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
      hannia123......................4cs..................15.01..................................34l, 2 dzieciaczka
      edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
      ila87................................2cs..................19.01..................................27l

    • rossamaglietta Re: noworoczne marzenie :) 22.12.14, 19:28
      Dołączam się, to mój 7 cs ale pierwszy przy którym rezygnuje z pomiarów temperatury, testów ciążowy, owulacyjnych, sprawdzania śluzu, totalnie na luzie.
      Jest to tez moj pierwszy miesiac z duphastonem (niski, chociaz ciagle w normie progesteron). Mam do Was (tych które brały duphaston) takie pytanie, czy Wam też lekarz zlecił brać go między 19 a 28 dc? Jak zapytałam się dlaczego tak późno (w ulotce jest o 14 dc) usłyszalam, że to dlatego zeby nie zablokować owu. Z tym, że ja owulacje mam ok 11 dnia, więc nic by mi to nie zablokowało...

      rossamaglietta............7cs...................8.01........................................27l
      oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
      anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
      annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
      hannia123......................4cs..................15.01..................................34l, 2 dzieciaczka
      edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
      ila87................................2cs..................19.01..................................27l
        • anszelik Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 00:19
          Czesc Dziewczyny,
          ja przy Świetach mam zawsze mase parcy, wiec nie bede zbyt czesto pisała... Nie wiem jak z moja owu sad coś kurcze mi nie gra... przedwczoraj (niedziela) mialam podwyzszona temp ale test nic nie pokazal. Dzis nie sprawdzalam nic, bo nie bylo sensu - małż został w Lodzi a ja jestem u Mamy i szykuje świeta. Teoretycznie mam miec owu teraz (dzis i jutro) ale z obserwacji sluzu wynika ze jakos tak sucho i chyba nie... Bralam clo, wiec teoretycznie moglo przyspieszyc. Ciekawa jestem tylko jak bardzo. Dzis brzuch mnie boli jak na @, tskie rozpierające uczucie, ale piersi bez zmian...
          wesoladama24 ale masz ta @ czy tylko plamisz? bo to moze byc implantacyjne.. . Kurcze, nawet nie wiesz jak bardzo trzymam za Ciebie kciuki....
          • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 10:45
            wesoladama przeczytałam na wątku grudniowym, że się tutaj przenosisz... przykro mi sad , na prawdę do samego końca miałam nadzieję, że tym razem Ci się udało... Mam nadzieję i tak jak wszystkim tu dziewczynom szczerze Ci życzę by następnym wątkiem, na którym się spotkamy był ciążowy kiss
            • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 10:54
              Dziś o poranku "pomedytowałam" przy kawie nad kalendarzem i wyszło mi, że jakoś tak przeoczyłam, że grudzień ma 31 dni, co by oznaczało, że będę o jeden długi dzień do przodu z testowaniem smile

              oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
              anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
              rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
              annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
              hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
              edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
              ila87................................2cs..................19.01..................................27l
              • age.ska Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 11:49
                Cześć dziewczyny, ja również dołączam z grudniowego wątku do Was. Dopisuję się do listy i życzę nam wszystkim powodzenia, owocnych starań i dobrych wieści w nowym roku. Testuję 14 stycznia. smile

                oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
                anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
                rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
                annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
                hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
                edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
                ila87................................2cs..................19.01..................................27l
                age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
                • anetag1983 Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 15:48
                  Witam. Chcialabym do was dołączyć. Jeśli oczywiscie mnie przyjmiecie do grona wink. To moj drugi cykl, testuje 9 stycznia. Myslalam ze grudzien bedzie miesiacem dla mnie szczesliwym, ale nie udalo sie. Pod koniec listopada zrezygnowalam z krazkow nuvaring bo zamarzylismy o dzieciatku. Mam nadzieje ze nowy rok przyni
                      • wesoladama24 Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 17:25
                        rozlała sie @ konkretnie. w dodatku przez te św nie będe miała drugiej iui. eh.. jesteśmy skazani ten cykl na nature. Wszystko w rekach Boga. Brzuch mnie dziś tak nachrzaniał,że wyrobić nie szło. Już nie wspominając o nerwach. Płacz mam na zawołanie. kurcze co za świeta. Nie ma sprawiedliwosci na tym Świecie,mam doła.Piecze w kuchni z lampką wina i nie wiem co to będzie. Hmm... nie wiem czy bede sie tutaj tak czesto odzywać. okaże się. za bardzo to wszystko przeżywam.
                        • anszelik Re: noworoczne marzenie :) 23.12.14, 21:00
                          wesoladama nie łam sie kiss niestety, albo stety są święta, więc musimy się cieszyć rodzinną atmosferą wink ja tylko boje się jutrzejszych życzeń. Jak mi teściowa pożyczy dziecka to ją chyba w końcu opier^&*%^&* uncertain
                                  • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 25.12.14, 11:01
                                    Napisalam na tym watku a nie wiem czy mnie przyjmiecie wink powiem wam szczerze ze niepokoi mnie ten wyciek z piersi sad stresuje sie ze przez to moge nie zajsc w ciaze...jestem troche w du*** poniewaz nie mieszkam w pl i jezeli poszlabym tu do lekarza i faktycznie bym miala podwyzszona prl musialabym zaplacic jakies 500zl uncertain nie wiem co robic...nie wiemy jeszcze czy bedziemy w pl..martwi mnie ta cala sytuacja troche i nie wiem teraz czy poczekac jeszcze ze 3 cykle " no chyba ze do tego czasu sie uda" czy isc w styczniu juz do lekarza na sprawdzenie. Ja wiem ze kasa nie jest najwazniejsza..ale maz mnie caly czas uspokaja zebym nie panikowala ze wszystko jest ok i jesli nie bedzie nam wychodzic to mam pojsc na badania...co byscie na moim miejscu zrobily?
                                    • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 25.12.14, 13:27
                                      flower oczywiście, że przyjmiemysmile na wątku grudniowym z tego co pamiętam, dziewczyny miały doświadczenia z mlekiem w piersiach bez podwyższonych hormonów, więc nie ma sensu się stresować na zapas. Nie pamiętam, który masz cykl starań?
                                    • edzia.5555 Re: noworoczne marzenie :) 25.12.14, 13:29
                                      dziewczynki kochane życzę Wam zdrowych , wesołych i pogodnych świat a przede wszystkim żebyśmy wsystkie były mamusiami w 2015 roku
                                      flower2014 ja bym radziła zaczekać w końcu nic takiego strasznego się nie dzieje a każda z nas wie najlepiej że zajść w ciażę wcale nie jest tak łatwo jakby się wszystkim mogło wydawać....
                                      podody ducha dziewczyny życzę cieszmy się świętami i rodzinna atmosfera big_grin
                                      • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 25.12.14, 14:01
                                        hannia123
                                        Ja mam dopiero pierwszy cykl staran wink w styczniu zaczynam drugi wink faktycznie maci racje nie ma co sie stresowac na zapas bo to tez wplynie na ciaze smile ale ja to ogolnie taka panikara jestembig_grin kiss*
                                        edzia faktycznie masz racje to nie jest takie proste chociaz z synkiem udalo sie za pierwszym razem smile ale ja zuplenie inaczej do tego podchodzilam smile w ogole o tym nie myslalam a test zrobilam dopiero jak okres spoznil sie 3 tyg
                                          • madzia2409 Re: noworoczne marzenie :) 25.12.14, 21:50
                                            Witam was. Niektórzy mogą mnie pamiętać z wątku pazdziernikowego. Zaszlam w ciążę w pierwszym cyklu starań. Pojawiło się serduszko pięknie, radość trwa. W 12 tygodniu (22.12)byłam na badaniu prenatalnym I usłyszałam, że serduszko nie bije i dzidziuś się nie rozwija. Serce przestało bić 3 tygodnie wstecz. 23.12 spędziłam w szpitalu na czyszczeniu. Moje największe marzeń, O które będę walczyć z całych sił to dzieciątko pod choinkę w 2015. Nie podam wam terminu, bo muszę chwilę poczekac. Nie opiszę tego co czuję, bo tego też nie można opisać. Na jednym z forum znalazłam coś co mnie podbudowalo. To nie jest tak, że dzidziuś odchodzi od nas. To maleństwo przesuwa termin na chwilkę później I nie ma co się smucic. Także mam jedno maleńkie pragnienie, O które gorąco prosiłam Boga wczoraj, dzisiaj i o które będę prosić dalej. O to dzieciątko maleńkie, O cud narodzin. A w tym szczególnym czasie myślę, że wysłucha niebawemsmile
                                            • annika23 madziu 26.12.14, 00:03
                                              Przytulam serdecznie, przeszłam przez to dwa razy, a mam 2 dzieci, więc jest tak jak piszesz. Na pewno zostaniesz mamą, bo każda z nas na to zasługuje. Wejdź na forum - poronienie - tam znajdziesz ogrom wsparcia i fachowej literatury. Pozdrawiam.
                                              • flower2014 Re: madziu 26.12.14, 12:08
                                                Madzia
                                                Przykro mi jest naprawde sad nie przechodzilam przez to ale napewno jest ciezko. Wszystko bedzie dobrze kiss**
                                                Mam lekkie skurcze jak na @ boli mbie jajnik i mam caly czas mokro uncertain sorki za okreslenie :-p zawsze przed okresem mialam sucho smile ale to napewnie bez znaczenia. Jestem przekonana ze dpstane @ staram sie o tym nie myslec ale nie wychodzi uncertain
                                                • 1fasolka33 Re: madziu 26.12.14, 12:21
                                                  Witam dziewczynki. Tez to przezylan co wesoladam musialam zebrac sily by pisac. To moj 8 dc zaczynam badac moja owu i kolejny miesiac stsran. Testowac powinnam okolo 17.01 Boze by ten poczatek roku byl szczesllliwy. To moja przed ostatnia starania. Kolejnie bedzie laparoskopia. Zobaczymy jak tam Bog da lecz mam obawy 5 lat staran sad 33 lat juz zreszta 34 lat a 1 dzidzie nie ma. Buziaki
                                                  • madzia2409 Re: madziu 26.12.14, 13:37
                                                    Hej A słyszałaś o św Dominiku, modlitwie do niego i pasie św. Dominika. Jak przeczytałam za pierwszym razem to jakoś nie chciało mi się w to wierzyć. Ale te wszystkie swiadectwa... poczytaj, nie wiem jaki masz stosunek do wiary, Ale dla mnie dzięki niej można góry przenosić. Poza tym łatwiej mi jeśli mam komu zawierzyć.
                                                  • wesoladama24 Re: madziu 26.12.14, 16:52
                                                    ja modlę sie do św. Dominika od wakacji. Również mam pasek św. Dominika. Jednak powiem wam jest bardzo ciężko. Jak okres dostałam dzień przed wigilią nie mogłam się z tym pogodzić. Cały czas myślałam jaki to Bóg jest niesprawiedliwy. Wczoraj byłam na imieninach i mojego Taty. Podczas gdy siedzieliśmy przy stole w 15 osób moja chrzestna mówi tak: musimy wam się czymś pochwalić. Wyciągnęła ramkę, która obeszła wkoło stołu i doszła do mnie i mojego M. Zadedykowane dla Babci i Dziadka z dołączonym zdjęciem usg fasolki. Serce mi się kroiło. Nie mogłam wytrzymać ze złości,że ludzie którzy nie chodzą do kościoła i nie chcą ślubu kościelnego dostali tak piękny prezent na święta. Po czym pokierowali do nas głupkowate pytania , a my tylko nic więcej: wyszliśmy. hmm.. nie potrafię moich uczuć tutaj opisać. ciężko jest jak cholera..
                                                  • nataa00 Re: madziu 26.12.14, 17:13
                                                    ojej to faktycznie musialo byc przykre aj.... to tak samo jest z kobietami co rodza i zabijaja albo nie chca one to szybko zachodza a my takie kobitki ktore bardzo chcemy miec malenstwo tak ciezko jest... takie to wszystko niesprawiedliwe jest...
                                                  • flower2014 Re: madziu 26.12.14, 19:42
                                                    Wesoladama 24
                                                    No faktycznie nie bylo to zbyt przyjemne sad u mbie dookola znajome zachodza w ciaze i z jednej strony sie ciesze z ich szczescia ale w srodku jednak czuje zazdrosc mimo tego ze to moj pierwszy cykl staran. Ale powiem wam ze tez to przezywam dlatego ze ja drugie dziecko pragne juz od maja tylko ze moj m nie chcial i dopiero przekonalam go w listopadzie. Druga sprawa ze masz racje sa osoby ktore bez problemu zachodza w ciaze niechciana znam nawet taka osobe ktora w 20 tyg chciala pozbyc sie dzieciatka odkad sie dowiedzialam o tym nie utrzymuje z nia kontaku. Ale na szczescie urodzila. Za to moja siostra ktora poronila nie moze miec teraz dzieci i strasznie boli mnie za nia serce bo wiem ze strasznie pragnie byc w ciazy. Nawet dostala prace w przedszkolu zeby pracowac z dziecmi. Niesprawiedliwe jest strasznie te zycie!!!!!
                                                  • awo Re: madziu 04.01.15, 14:10
                                                    Wesoładama, bardzo mi przykro, musiało być to bardzo nieprzyjemne. Ale wiesz, wiara nie ma nic wspólnego z zachodzeniem w ciążę - uważasz, że ateistom dzieci się nie powinny rodzić? A buddystom? Hinduistom? Ja nie jestem wierząca, nie chodzę do kościoła, dziecka nie ochrzczę. Myślisz, że nie mam prawa zajść w ciążę? Że nie powinnam?
                                                    Rozumiem, że sie bardzo długo starasz (podczytywałam forum od wątku październikowego), że jest ci bardzo bardzo przykro, ale zawiść jest złym uczuciem. Dobrze, że inni zachodzą, życz im wszystkiego dobrego i zobaczysz, że sama też będziesz miałą dzieciątko! Spełni się tobie to, co życzysz innym - to chyba Jezus powiedział "kochaj bliźniego jak siebie samego".
                                                    Życzę ci spełnienia marzenia w tym nowym roku! smile
    • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 26.12.14, 21:06
      Nie wiem czy juz pytalam czy nie ale powiedzcie mi ile dni pod rzad wtchodza wam pozytywne testy owulacyjne? Bo ja robilam 14 i 15 i byly pozytywne a 15 to tak jak juz bym miala dni nieplodne bo nie mialam w ogole sluzu....o co chodzi?
      • anetta.ta Re: noworoczne marzenie :) 27.12.14, 10:24
        Hej dziewczyny, witam wszystkie smile Dołączam z grudniowego wątku i dopisuję się do listysmile
        Jak tam po świętach, pełne brzuchy? smile
        oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
        anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
        rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
        annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
        hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
        edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
        ila87................................2cs..................19.01..................................27l
        age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
        anetta.ta.........................15cs..................22.01.................................23l, córeczka 16miesięcy
        • annika23 Testy owu 27.12.14, 11:36
          Ja z testami owu mam kiepskie doświadczenia, bo one wskazują tylko pik LH, a wcale nie potwierdzają owulacji. Zdecydowanie potrafią wprowadzić w błąd, najlepszy jednak jest monitoring. Test owu nie pokaże Ci czy pęcherzyk pękł. Za usg zapłacisz wprawdzie więcej, ale będziesz wiedzieć na 100%. Z doświadczenia wiem, że testy owu wskazały nawet owulację, gdy na monitoringu nie było dominującego pęcherzyka...tyle,że ja potrzebowałam ok. roku zmarnowanego czasu, nadziei i jednak jakiś tam pieniędzy, żeby to zrozumieć. Najlepsze metody- to monitoring, obserwacja śluzu i mierzenie tempki.
          https://lb3m.lilypie.com/iD2rp2.pnghttps://lbym.lilypie.com/dsMkp2.png Aniołki:IX 2005r (5tc)II 2011 (8tc)
            • anszelik Re: Testy owu 27.12.14, 12:30
              No to wreszcie koniec fałszywych uśmiechów do "kochanej tesciowej". Najgorsze jest to, że nawet nie mam z kim pogadać o tym wszystkim. Cieszę się, że znalazłam to forum, bo wszystkie przechodzimy przez to samo.
              U mnie owu było w wigilie wink bynajmniej wg testu. Teraz zostaje czekać i trzymać kciuki. Mam nadzieję cały czas, że tym razem się udało.
            • anetta.ta Re: Testy owu 27.12.14, 12:47
              Haniu nie dostałam, ale dostanę pewnie dzisiaj w nocy, zawsze dostaję na drugi dzień po odstawieniu duphastonu. Jeśli lekarz kazał brać duphaston do 25dc i testować to znaczy że powinno być już coś na teście. A nie było nawet cień cienia, więc odstawiłam duphaston i czekam na krwawienie, które za chwilę powinno przyjść. Chociaż gdzieś głęboko z tyłu głowy ciągle chodzi myśl że może on się myli i to za wcześnie było.. sad
      • edzia.5555 Re: noworoczne marzenie :) 28.12.14, 21:14
        tosienka1 pamiętam Cie z listopadowego watku, bardzo mi przykro że wróciłaś do nas na styczeń, pewnie bardzo smutne święta miałaś sad przytulam Cie mocno z życzeniami żeby wszystko wyszło pięknie II kreseczki i zdrowy bobasek inaczej być nie może kiss
        • tosienka1 Re: noworoczne marzenie :) 28.12.14, 23:38
          a dziękuję bardzo... co prawda na staranka musze jeszcze troche poczekac, ale mam nadzieje, ze w koncu moje marzenie sie spelni i wierze w to z calego serca, ze gdy ujrze te cudowne II to juz tym razem na pewno się spotkamy... trzymam za Was Wszystkie mocno kciuki!!! pozdrawiam i POWODZENIA!!!
          • nadia000 Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 12:55
            Przykro mi Tosienka bardzo sad Pamiętam Cię z tego códownego wątku. Też przechodziłam prze to co Ty i to niestety nie raz, więc wiem co czujesz. Wolę nie myśleć jakie miałaś święta sad Ale najważniejsze to nie zatracić się w bólu, nie rozpamiętywać, otrzepać się szybko i zaczynać od nowa, z nową nadzieją i myślą , że swoją normę na poronienia już wyczerpałaś. A plus jest taki, że już wiesz, że nie masz problemów z zajściem. Teraz musi już być dobrze i tego Ci życzę w tym Nowym Roku.
          • madzia2409 Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 12:55
            Tosienka my widzialysmy się w wątku pazdziernikowym. Mogę zapytać co się stało? Ja niestety również wróciłam na etap starań. Zbyt łatwo przyszło. Ale wierzę że następnym razem już będzie dobrze. Również muszę chwilkę poczekać na zielone światło do starań.
    • ila87 Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 14:32
      Melduje się i ja po świętach smile
      U mnie mąż chory i nie wiem jak to ze staraniami będzie w tym cyklu uncertain
      madzia2409 i tosienka przytulam... na pewno Wam smutno ale widocznie tak musiało być biologii żadna z nas nie oszuka. Na pewno doczekacie się niedługo upragnionej zdrowej ciąży.

      anetta.ta jak tam testowałaś może ?
      • mamcia07 Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 20:03
        nie wiem czy tęskniłyśmy ale jestemsmilesmilewink kolejny raz się nie udało, pomimo testów owu...no cóż z takim towarzystwem wcale nie jest żalsmile pozdrawiam i się meldujęsmile

        oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
        anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
        rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
        annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
        hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
        edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
        ila87................................2cs..................19.01..................................27l
        age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
        anetta.ta.........................15cs..................22.01.................................23l, córeczka 16miesięcy
        mamcia07......................5cs...................23.01.................................34l, córa 11l, 4 aniołki
        • mamcia07 Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 20:10
          kurczę trochę się pomyliłam...
          oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
          anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
          rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
          annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
          hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
          edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
          ila87................................2cs..................19.01..................................27l
          age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
          anetta.ta.........................15cs..................22.01.................................23l, córeczka 16miesięcy
          mamcia07......................5cs...................24.01.................................34l, córa 11l, 4 aniołki
        • age.ska Re: noworoczne marzenie :) 29.12.14, 20:11
          Mam pewne watpliwosci, po grudniowych staraniach bylam prawie pewna ze nam sie udalo (dobrze znan swoje cialo i zauwazalam wiele zmian roznych od nadchodzacej @) a tu jednak nic. Zastanawiam sie czy w takich przypadkach moze dojsc do "niezauwazalnego" poronienia? Czy warto udac sie do lekarza na cos na ew podtrzymanie? Tyle piszecie o tym duhap.... Mialyscie tak? Co o tym myslicie?
          • rossamaglietta Ból w jajnikach PO owulacji 29.12.14, 21:20
            W tym miesiącu staraliśmy sie naprawdę intensywnie smile DZis jestem tydzień po owu i od wczorajszego wieczora czuje co jakiś czas taki skurczowy tępy ból w jajnikach ( raz jednym raz drugim). Aż mnie czasami trochę mdli od tego. Za dwa dni mam zacząć brać duphaston ( niski ale ciagle w normie progesteron) i teraz jestem pełna czarnych myśli co złego ten ból może oznaczać....

            Miałyście kiedyś coś takiego?
            • hannia123 Re: Ból w jajnikach PO owulacji 29.12.14, 22:13
              oregano jest możliwe, zarodek zagnieżdża sie nawet do 12 dpo smile Ja tak miałam w cyklu listopadowym, dokładnie w 12 dpo delikatne nitki krwi, a w 16 dpo beta powyżej 20.
              age.ska może dojść do poronienia i bez bety nawet nie wiesz, że byłaś w ciąży. Nie pamiętam dokładnie ale chyba około 30 % wczesnych ciąż kończy się w ten sposób. Kiedyś kobiety nie miały nawet swiadomości, że były w ciąży, przychodziła trochę mocniejsza czy opóźniona @ i tyle. lekarze nazywają to ciążą biochemiczną, jeśli kobieta potwierdzi ciążę testem czy betą, a zanim pojawi się u gina sprawdzić serduszko, ciąża się kończy.
    • ila87 Re: noworoczne marzenie :) 30.12.14, 11:53
      U mnie dziś 10 dc i starań jeszcze nie było bo mąż chory. Myślicie że to że jest na antybiotykach może mieć jakiś negatywny wpływ na jego nasienie ? z tego co czytałam kiedyś to produkcja nasienia u mężczyzny trwa 3 miesiące tak że wydaje mi się że nie powinno.
      flower2014 to kiedy w styczniu wypada Ci dzień testowania ?
      Wrzesień to też piękny miesiąc na zostanie mamą smile

      • annika23 Re: noworoczne marzenie :) 30.12.14, 12:30
        Kobiety potrafią sobie wkręcić różne cuda...Ja (to moja ewentualna 5 ciąża) testuję dopiero za 12 dni, a już mam powiększone i bolesne piersismile
        Co do bólu podbrzusza, to ja w każdej ciąży miałam takie rozpierająco-kłujące bóle w okresie miesiączki. W ciąży z moim pierwszym synem krwawiłam do 3 m-ca w okresie miesiączki- nie było to intensywne krwawienie, ale zorientowałam się,że jestem w ciąży ( a raczej lekarz mnie zorientowałsmile) dopiero w 9 tygodniu.
        Grunt to nie dać się zwariować i za dużo nie myśleć...tyle,że nie wiem jak to zrobić hehesmile
        • xlacostex Re: noworoczne marzenie :) 03.01.15, 10:31
          Kobitki!SZOK!!!Nie wytrzymalam,zrobilam rano test,II kreski jak w morde strzelil,chyba jestem w ciazy?!Jest to dla mnie cud,ze tak odrazu,nawet wydaje mi sie ze nie bzykalismy w dni plodne tylko na poczatku cyklu co drugi dzien...lekarze nie kazali mi sie napalac ze w ogole odrazu zajde,tymbardziej przy tej chorobie moga byc problemy a tu niespodzianka...Najbardziej mam wyrzuty sumienia ze w Sylwestra zabalowalamsadsadPocieszam sie tylko ze chyba nie ja pierwsza i nie ostatnia nie wiedzialam i wszystko bedzie dobrzeD:big_grin Jeszcze nikomu nie powiedzialam,i co ja ma teraz robic?Jakies badanie czy do lekarza>?big_grinbig_grin Dziewczyny badzcie spokojne wszystko i Wam sie uda wierze w to,trzeba mocno wierzyc i sie nie poddawac!
          • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 03.01.15, 13:34
            xlacostex gratulacjesmile Ja bym powoli umawiała się do gina, by tak za 2 tyg potwierdzić ciążę.
            Ja już wróciłam do domu, zrobiłam test owu i tak jak to mniej więcej wyliczyłam jest już po owulacji. Warunki na przytulanie były słabe, coś tam spróbowaliśmy zaimprowizowaćsmile No nic teraz trzeba czekać... Nadzieja jest póki nie ma @, ale testy owu zamówiłam na następny cykl. Spróbuję tak jak mamcia07, zaraz po @ i tak ze 20 dni.
      • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 30.12.14, 12:51
        ila87
        Mi sie wydaje ze chyba nie ma znaczenia czy Twoj m jest na antybiotyku czy nie...mi wypada na 29 stycznia..ale dziwna sprawa okres powinnam dostac wczoraj a dzis mialam taka plamke jak lepek od szpilki i myslalam ze okres a tu okresu nie ma tylko przezroczysty rozciagliwy sluz. Ja juz nie wiem co sie dzieje jak o dziecko sie nie staralam to wszystko bylo ok a teraz wszystko jest tak jak byc nie powinno
          • gunia36staraczka Re: noworoczne marzenie :) 31.12.14, 12:23
            ja tez mam smuny dzień dziś przyszła wredna@ sad dziewczynki nie poddajemy się!! życzę wam żebyście w następnym cyklu zobaczyły 2 krechy i ja teżsmile a dziś upiję się !!! mimo wszystko życzę wam SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO LEPSZEGO ROKU smile
            • anszelik Re: noworoczne marzenie :) 31.12.14, 13:12
              Cześć Dziewczyny! Ja juz nie wiem co mi jest. Od tygodnia boli mnie brzuch uncertain @ teoretycznie dopiero za tydzien wiec testowac nie ma sensu. Do tego latam do toalety jak powalona. Cycki bola jak głupie. Zastanawiam sie tylko na ile to moja chora wyobraznia uncertain
              W kazdym badz razie gdybym tu juz dzis nie zajrzala życzę Wam wszystkich Szcześliwego dwukreskowego Nowego Roku kiss
                • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 13:06
                  I ja Wam dziewczyny życzę Szczęśliwego Nowego Ciążowego Roku smile
                  kach przykro mi, że @ jednaka przyszła , mam nadzieję i życzę Ci, by styczeń przyniósł Ci upragnione dwie kreseczki kiss

                  Zaktualizowałam listę, oregano cały czas trzymam za Ciebie kciuki, żeby jednak @ nie przyszła:
                  oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
                  anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
                  rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
                  annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
                  hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
                  edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
                  ila87................................2cs..................19.01..................................27l
                  age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
                  anetta.ta.........................15cs..................22.01.................................23l, córeczka 16miesięcy
                  mamcia07......................5cs...................24.01.................................34l, córa 11l, 4 aniołki
                  kach.a81 .......................18cs..................28.01..................................
                  • oregano29 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 20:54
                    Przylazła wstręciucha sad siedzę i ryczę sad
                    Dowiedziałam się jeszcze, że moja kuzynka jest w ciąży..nie tak miał wyglądać pierwszy dzień Nowego Roku...Jedyne pocieszenie, łapię się na koniec miesiąca...
                    Kochane, trzymam mocno za Was kciuki. W sobotę robię komplet badań, bo wypadnie akurat trzeci dzień cyklu, jak zaleciła moja lekarka. Może znajdziemy przyczynę, jest podejrzenie, że lewy jajnik nie uwalnia jajeczka.
                    • mamcia07 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 21:26
                      a ja już nie mam siły się załamywać...wszystko zostawiam swojemu biegowi, teraz czekam na wizytę u lekarza, ale nie spodziewam się niczego nowego...nie mam już siły wyć, przeliczać, testować, niech się samo dzieje...
                      • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 22:14
                        No i jednak @ sie rozkrecila uncertain przykro mi ze wam tez sie nie udalo sad
                        Ja wiedzialam ze w ciazy nie jestem. W grudniu nie zbyt sie staralismy sad ale jak tylko skonczy mi sie okres to zaczynamy ostro dzialac smile mam nadzieje ze styczen bedzie owocny dla nas wszystkich...
                        • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 22:17
                          Ja postanowilam sobie jedno. Nie zamierzam robic testow przed okresem!! Robie test jak okres spozni mi sie minimum 3/4 dni nie wczesniej! A ze ja znam swoj organizm to czuje ze bede sama wiedziec bez testu czy jestem w ciazy czy jednak okres przyjdzie.
                          • anetta.ta Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 22:24
                            Hej dziewczyny. U mnie też smutno. Dzisiaj przylazła @ sad .
                            Same smutne wiadomości tu u nas sad
                            Miejmy nadzieję, że za miesiąc wszystkie tu będziemy sypać uśmiechami i gratulacjami. musi być równowaga!! smile))))
                            • hannia123 Re: noworoczne marzenie :) 01.01.15, 23:12
                              flower ja też tak sobie postanowiłam z tym testowaniem, wiem, że z jednej strony dobrze jest wiedzieć czy się zaszło w ciążę, ale mnie moja listopadowa biochemiczna za dużo kosztowała... Przestałam biegać na betę przed terminem @, mam plan czekać do terminu i dopiero ewentualnie testować.
                          • age.ska Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 08:38
                            Flower ale co czytalas takiego niepokojacego? Ja tez nigdy nie bylam pod kontrola lekarza i tez nie wiem czy ta owulacje to mam tak jak powinnam, czy pecherzyk ladnie peka, nie wiem czy skok temperatury o 0,4 kreski to owu czy za malo skacze.
                            • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 08:55
                              age.ska
                              Ja mieszkam za granica i ostatnio u gin bylam jak bylam w ciazy. Minelo juz ponad 3 lata. Martwi mnie moj sluz w czasie " owulacji " no i jeszcze ten wyciek z piersi...jestem na siebie strasznie zla ze jak bylam w pl to nie poszlam do gin sad a takto poza tym to jest wszystko ok. Zawsze mialam obfite miesiaczki ktore trwaly 5 dni i okres regularny.
                              • ila87 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 09:12
                                A co z tym Twoim śluzem nie tak ? Wyciekami z piersi nie martw się, moja siostra ma 3 letniego synka i tez miała wycieki, i badania hormonów i wszystko ok. A jak teraz będziesz w PL to idź na przegląd bo 3 latach to i cytologia by się przydała profilaktycznie wink
    • ila87 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 08:47
      Cześć dziołszki smile witam Was w tym pięknym 2015 roku w którym każda z nas ujrzy piękne dwie krechy. Życzę Wam żebyście jak najszybciej mogły tego doświadczyć i przenieść się na wątek mamusiek smile
      U mnie dziś 13 dc czyli zaczął się kluczowy czas w cyklu wink i tez chyba wybiorę się w tym miesiącu na przegląd do lekarza bo coś mnie niepokoi prawy jajnik bo juz przed ostatnia @ mnie mocno zabolał i teraz za często daje o sobie znać, wolę sprawdzić czy nic mi tam nie rośnie uncertain żadna torbiel czy cuś.
      • annika23 Flower 02.01.15, 09:55
        A może warto zbadać prolaktynę jak będziesz w PL, bada się ją w 3-5dc, dobrze, jest też zbadać ją po obciążeniu MTC, podwyższona prolaktyna blokuje owulację, brak sluzu by to potwierdzał. Ja nie jestem lekarzem oczywiście, ale przez 2 lata bardzo intensywnie starałam się o drugie dziecko i gdyby nie przezorność mojego lekarza - ginekologa-endokrynologa, pewnie nie miałabym drugiego dzieciątka. U mnie prolaktyna podstawowa zawsze była w normie, a ta po obciążeniu nawet 7-10 razy większa od normy. Kuracja bromergonem sprawiła,że owu mi się odblokowała i zaszłam. Jest też taki ziołowy lek na prl- nazywa się castagnus, możesz sobie go kupić bez recepty. Jakbym mogła jakoś Ci pomóc, to pytaj, bo wiem przez co przechodzisz, a i jeszcze jedno ja wtedy tego śluzu płodnego też nie miałam, więc brałam wiesiołek (oeparol), on sprawiał,że jakość śluzu się poprawiła znacznie.
        A co do czytania...moim zdaniem chyba lepiej jest coś wiedzieć i pomóc sobie w odpowiednim momencie, a nie wbijać się w lata starań udając, że wszystko jest ok, a ciąży dalej nie ma, także nie miej wyrzutów,że za dużo czytałaś.
    • carolajna86 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 10:26
      Witajcie smile postanowiłam do Was dołączyć na ten nowy rok. Mam 28 lat. i to mój 3cs. Już w kwietniu zaczęłam pełną serie badań. Okazało się że mam wyższy poziom prolaktyny więc od kwietnia łykam bromergon. Najpierw poł tabletki teraz 1/4. Zaczynam się trochę obawiać, bo myślałam że jak już się za to weźmiemy po kuracjach z mojej strony to będzie z górki. Wczoraj trafiłam na Wasze forum i nie mogłam zasnąć do 1 sad tak się tym wszystkim przejęłam... dodam że mam jeszcze problem z wagą... odkąd pamiętam ważę 43 kg. Mam nadzieję że dzięki Wam nabiorę większej rezerwy i luzu. Pozdrawiam serdecznie i życzę każdej z Was tego cudu w 2015 smile
      • flower2014 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 10:36
        annika23
        Ehhsad jestem w du*** sad nie wiem juz co robic. Nie chce czekac tyle miesiecy zeby pojsc do lekarza w pl i chyba wybiore sie tu. Najwyzej zaplace 200 e. Ale to nic...dam sobie jeszcze jedna szanse jesli nie zajde teraz to pojde w lutym do lekarza. Powiem Ci ze z tym moim sluzem jest tak ze po miesiaczce nie mam w ogole przez plodnymi dniami robi sie jak woda ale biala a wtedy kiedy wychodza mi testy owu pozytywne to leci ze mnie..i ok wodnisty to jest dobrej jakosci sluz bo z tego co wiem to nie kazda kobieta ma jak surowe bialko ale dlaczego jest bialy a nie przejzysty uncertain ja w sumie nie wiem czy kiedykolwiek mialam taki rozciagliwy bo tak jak juz pisalam obserwuje sie dopiero od pol roku. A powiedz mialas jakies objawy podwyzszonej prl?
        • annika23 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 19:39
          Jedynym objawem (ale takim, którym załapałam dopiero później, gdy już zbadałam tę prolaktynę) był fakt, że pomimo niekarmienia już syna ok. 2 lat, nadal miałam w piersiach pokarm i gdy np. spałam na brzuchu, bądź mały mocniej się do mnie przytulił następował wyciek. Poza tym nic, tylko brak ciąży przez dwa lata, a zajście w nią bardzo szybko po rozpoczęciu kuracji bromergonem (inna sprawa, że tę ciążę straciłam, ale w pierwszym cyklu, gdy miałam zielone światło na starania zaszłam w następną również na bromergonie). A jak długo starasz się o dzidziusia?
          Co do testów owu, to ci już gdzieś pisałam, że mi zawsze wychodziły pozytywne...także z doświadczenia już wiem,że należy do nich podchodzić z rezerwą.
    • xlacostex Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 16:00
      Witajciesmile

      Postanowilam do was dolaczyc bo nikt chyba nie rozumie nas tak, jak wlasnie my same starajace sie...Jestem jeszcze swieza w staraniach bo 21.11 miałam operacje laparoskopowo usuniecie torbiela endometrialnego co potwierdzilo chorobe endometrioze:/Lekarz zalecil teraz zajsc jak najszybciej w ciaze,wiec od polowy grudnia byly staranka..noi oczywiscie nie wiem co myslec,juz z 2 tyg bola mnie bardzo piersi,wydaje mi sie ze czesciej moze siusiam,czasami jakby mnie mdli...ale za chwile sobie mowie ze to przeciez niemozliwe bym tak odrazu zaszla..Wczoraj powinnam dostac okres i brak,a brzuch ciagle boli tak jakby na @ a nawet mialam takie mocniejsze skurcze:/Poczekam do Niedzieli i zrobie test,ale pewnie dostane...to mój 36 dc,okresy mam przewaznie co 35 dni.
      • wesoladama24 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 17:26
        witajcie kobietki. Ale sie tutaj rozpisałyście smile podcztywywałam tutaj troszke ale jakoś nie miałam sily nic napisać. Hmm.... u mnie teraz przerwa w leczeniu. Czekam na następny okres. Postanowiłam nie liczyć kiedy bedzie owu i nawet kiedy bedzie miała przyjśc @. jakoś chyba muszę podejść do tego z dystansem. Nie ukrywam,że troszkę się podłamałam. Teraz cykl stracony bez leków , iui i wogóle a w marcu czeka mnie laparo . czyli został mi ten cykl i następny a potem ląduje na stole. Boję się. Ile człowiek jeszcze musi przejść by w końcu oznajmić całej rodzinie,że nareszcie się udało. To jest mój chyba już 37cs. Nie zapisuje się do listy ale moja osoba od czasu do czasu napewno się tutaj udzieli. Trzymajcie sie dziewczyny. Powodzenia dla wszystkich
            • kach.a81 Re: noworoczne marzenie :) 02.01.15, 20:55

              Witam was. Pozwoliłam sobie dopisać więcej informacji przy swojej osobie.
              Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie.
              oregano29....................3cs...................02.01...................................30l, synek 3 lata
              anszelik........................12 cs............... 07.01.................................25 l
              rossamaglietta................7cs...................8.01........................................27l
              annika23 .......................cs 1................ 11.01 ......................34l.....2 synów 8l i 3l. 2aniołki
              hannia123......................4cs..................14.01..................................34l, 2 dzieciaczki
              edzia.5555......................4cs..................17.01.................................27l
              ila87................................2cs..................19.01..................................27l
              age.ska..........................6cs....................14.01................................26l
              anetta.ta.........................15cs..................22.01.................................23l, córeczka 16miesięcy
              mamcia07......................5cs...................24.01.................................34l, córa 11l, 4 aniołki
              kach.a81 .......................18cs..................28.01.................................33l, synek 5 l