pszczolka2
13.09.04, 22:32
I już mam termin badania, szybciutko-prawda? a na co mam czekać!!! Powiem
Wam, że troche się boje, nie samego badania, bo ból jak ból, tylko WYNIKU!!!
Mam takie dziwne przeczucie, że coś jeszcze wyjdzie

z jednej strony to
dobrze, a z drugiej, to dowiedzieć się o kolejnej rzeczy złej, w momencie
kiedy się najbardziej pragnie tego maleństwa jest okropne. No ale co tu
dumać, nic jeszcze nie wiem a już myślę co będzie gdyby..., ale to chyba
normalne jest? pocieszcie mnie!!! Pozdrawiam i odezwe się jak już będe po,
buziaczki

))