madamadaa Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 22.07.16, 20:34 Ja odpadam z lipca Odpowiedz Link
vaikiria Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 24.07.16, 18:27 Mimo monitoringu i działań zgodnie z planem nic z tego Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 24.07.16, 19:11 U mnie tez z monitoringiem bylo , progesteron odpowiedni i nic z tego Pewnie tsh za wysokie bo 3,2 i dheas lekko podwyzszone. Musze zbic i dzialac.a ktory cykl staran ? O pierwsze ? Odpowiedz Link
vaikiria Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 24.07.16, 19:22 22 cs Pierwsze, więc powoli tracę nadzieję na to, że kiedykolwiek będę miała dziecko. TSH mam w normie dzięki lekom, drożność ok, z monitoringu wychodziło, że też ok. Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 10:59 Bedziesz miala napewno. Tylko poprosu jednym przychodzi szybko a inni musza dluzej czekac....No chyba ze jest wrogosc sluzu to moze pomoc iui. Jedna dziewczyna tez watpila siedziala no forum az 8lat i udalo jej sie Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 14:04 Kici.kulka gratulacje cudownie A to pierwsza dzidzia ktory cykl? Odpowiedz Link
kici.kulka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 17:12 Dziekuję mam już 4 letnią córeczkę 14 cykl Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 17:24 Oby ten buziak byl zarazliwy Odpowiedz Link
kici.kulka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 20:04 Na pewno będzie Odpowiedz Link
vaikiria Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 16:45 Tylko wiesz, ja mam 33 lata, a mój partner 48. Czekanie 8 lat jest w naszej sytuacji niemożliwe. Jeśli to się nie uda w ciągu najbliższych 3 lat to po prostu trzeba będzie dać sobie spokój Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 17:22 Napewno duzo szybciej sie uda, ja tez nie wyobrazam sobie tyle czekac...To jakas masakra tyle lat..Jesli chodzi o faceta to chyba wiek niema az tak duzego znaczenia jak u kobiety. Sa kobiet co zachodza majac 40lat. Jest trudniejsze ale nie niemozliwe. Napewno sie uda w ciagu trzech lat , wiek orzed 40stkom nieskresla calkowicie szansy na dziecko, a wlasnie podobno zachodzi sie jak da sie spokoj. Niby takie proste a sama nie potrafie tego zrobic... Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 17:26 A iui nie probujesz ? Mi jak sie nie uda to podchodze do iui Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 20:29 A ja popijalam sobie czerwone wino na endometrium i moze cos w tym jest bo zawsze mialam 7mm. , a teraz mam 10mm. Odpowiedz Link
vaikiria Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 23:55 Z tym daniem sobie spokoju to nie działa - cały pierwszy rok to był pełen luz i spokój i nic. Staramy się prawie dwa lata, a w sumie z zabezpieczeń zrezygnowaliśmy jeszcze trochę wcześniej. Teraz jest monitoring, jak naturalnie przy monitoringu nie zadziała to iui. Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 25.07.16, 23:33 Witajcie działa byłam na kontroli u lekarza nie planowałam ponieważ to dopiero 10dpo więc ani test nic nie pokazuje ani raczej lekarz nie zobaczy ale byłam na 2 dni w Polsce a tutaj bardziej ufam. oczywiście wszystko ok ale lekarz spojrzał na jajniki i Powiedział Że miesiączka przyjdzie zza kilka dni ???? więc pomimo że była owulacja nie doszło do zapłodnienia .skąd o to wie jak dopiero jestem 10dpo?? Jest szansa że się myli ??? A tak chciałam zrobić test za kilka dni ?? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 26.07.16, 10:43 Anetah86 co dziala? Mi sie wydaje ze 10d.po lekarz niewie czy sie udalo. Jajeczka male moga zostac z przed owulacji , w macicy zawczesnie zeby bylo widac, no chyba ze endometrium zacienkie?ale byl przypadek ze dziewczyna zaszla majac 5mm endometrium. Odpowiedz Link
elmirka89 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 26.07.16, 11:54 Chyba miało być ze dziś była na kontroli Odpowiedz Link
daszutka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 26.07.16, 15:09 Zobaczył, że już dawno po owu to powiedział co wiedział i tyle. Odpowiedz Link
katja_79 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 26.07.16, 15:56 U mnie też sierpień... Odpowiedz Link
szukamloginu Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 26.07.16, 17:16 U mnie lekarz stwierdza przyszła miesiączkę po endometrium no i kiedyś jak myślałam że jestem a musiałam wykluczyć bądź potwierdzić to też dosyć wcześnie powiedział mi że nie, bo przy zaplodnieniu macica jest spulchniona czy coś?? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 27.07.16, 09:49 Kici.kulka a mialas jakies objawy tydzien po owulacji?podwyzszona temperatura pod pacha czy cos? Bo ja zadnych niemam temperatura normalna wiec juz nic z tego... Odpowiedz Link
kici.kulka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 27.07.16, 21:07 A mierzysz systematycznie? Ja mierze temp w pochwie codziennie rano o tej samej godzinie (ustawiam budzik) po minimum 3h snu. Około 5 dni po owulacji temperatura skoczyła z 36.6 do 37.1. Poza tym nie miałam żadnych objawów. Ostatnio po owulacji aż do miesiączki bolały mnie piersi, a tym razem nic. Dzień przed terminem miesiączki zaczęło mnie boleć podbrzusze jak na okres i tak do tej pory. Odpowiedz Link
kici.kulka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 27.07.16, 21:10 Nie ma co przesądzać do okresu jeszcze tydzień wysyłam wirusy i trzymam kciuki <3 Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 27.07.16, 21:55 Nie mierze, zanim zaczelam brac clo piersi mnie nie bolaly przed miesiaczka. W tamtym cyklu juz z 0,5clo bolaly mnie jakby mi je ktos poprzetracal, a teraz biore clo po calej i nic mnie nie boli....wiec jestem zmienna jak... Oj dzieki Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 28.07.16, 09:28 Ja na 90% odpadam z lipca i uciekam na sierpień ?????? jutro planowo miesiączka wiec dziś zrobiłam test ten czyli 10 m/ul. Niestety negatywny wiec w lipcu juz pewnie się nie udało ?? Odpowiedz Link
kasia-2103 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 28.07.16, 10:15 Witam dziewczyny...oczywiście nie wytrzymałam i testowałam dziś rano i wyszedł cień cienia nawet M go widział...więc chyba psychika mi figli nie płata :p...jutro termin @ mam nadzieje że nie przyjdzie i wszystko się utrzyma. Jak w weekend @ nie dostane to w poniedziałek pójdę na bete i dam znać. Piersi dziwnie bolą są trochę nabrzmiałe i takie jakby ciężkie...a zazwyczaj przed @ i w terminie @ tylko troszeczkę je czułam...podbrzusze co chwile zaboli ale zaraz się uspokaja...czasem jak zjem to mnie zemdli ale przed @ zawsze miałam mega mdłości i zawroty głowy...nie zapeszam i czekam co będzie dalej, oprócz tego to czuje się najnormalniej na świecie i gdyby nie starania to raczej nic bym nie zauważyła Odpowiedz Link
elmirka89 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 28.07.16, 11:31 Trzymam kciuki i czekam na dobre wieści Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 11:14 Dziś planowo pierwszy dzień miesiączki, wszystko wkoło wskazuje że zaraz dostanę ale głupia jeszcze mam nadzieję ?????? wczoraj miałam lekki brązowy śluz-nigdy tak nie miałam przed miesiączka ale to boli mnie brzuch jak na miesiączkę cała jestem w pryszczach więc pewnie dziś dostanę ? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 12:07 U mnie niestety nic w tym cyklu. Zbadalam i progesteron w 7dpo 13,a przy ciazy jest podwyzszony prawda? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 15:04 Tylko ze w tamtym cyklu tez mialam 13ng/ml ale norma byla dla f.lutealnej do 27 , a teraz zen sam wynik w innym labol.i norma do 14 wiec to ten sam czy rozny ba sa inne normy ? Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 18:13 uciekam na sierpień właśnie dostałam miesiączkę, jak w zegarku przyszła pierwszego dnia, planowo Odpowiedz Link
sandra88wdh Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 20:37 Cześć Wszystkim.Chciałam się ładnie przywitać bo jestem tu Nowa , chyba mogę ? Po krótce ,bo chyba oszaleje jak się nie wygadam. W tym miesiącu odstawiłam tabletki i zdecydowaliśmy z mężem postarać się o drugiego potomka. O ile dobrze wynika z moich obserwacji owulacja miała miejsce około 20 lipca.Oczywiście "staraliśmy się " z mężem baaaardzo mocno. I teraz zjadają mnie nerwy i stres czy jestem w ciąży czy nie ? Tak wiem , teoretycznie już pierwszy cykl jest plodnym, co więcej kiepsko się czuję mam jakieś dolegliwości zoladkowe , pobolewaja mnie piersi (ale bez przesady) najbardziej sutki (są tkliwe i bolą przy dotyku) , czułam też swojego rodzaju skurcze takie jak przed okresem i dokucza mi bol głowy. Na test jeszcze za wcześnie,a ja się strasznie denerwuje i zastanawiam czy przypadkiem sama już sobie nie wmawiam. ...Co sądzicie , jaką jest szansa że to jednak ta moja fasolka ,a nie urojenia ? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 23:31 Starasz sie pierwszy miesiac i panikujesz?Nie obrazaj tych dziewczyn co staraja sie miesiacami, latami . Odpowiedz Link
89andzia89 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 23:37 Słoneczko spokojnie jedni denerwują się od początku starań nikt nikogo nie chciał obrazić po co te nerwy ? Ja sama staram się grubo ponad 2 lata i mnie reakcja sandry w żaden sposób nie obraziła Odpowiedz Link
sandra88wdh Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 29.07.16, 23:47 Nie mam zamiaru nikogo obrażać, nie powiem też ,ze wiem co czują pary ,które starają się o dziecko latami bo "nie jestem w ich butach".W moim nablizszym otoczeniu mam takie osoby które i po 10lat starają się o potomstwo ,widzę jak jest im ciężko .Sama jestem genetykiem i biologiem rozrodu moge miec sporo rad dla kogos ,ale jesli chodzi o samą siebie to po prostu tracę głowę ,dlatego zdecydowałam się na post i tyle . Odpowiedz Link
vaikiria Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 31.07.16, 13:42 Daj spokój, nie wiem co w tym może być obraźliwego, a staram się prawie dwa lata. Wiem, że niektórzy stresują się od pierwszego cyklu i tyle. Cierpliwości, będzie ok Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 11:57 Zaczynam wariowac...od 2 dni mam plamienie brązowe tzn.śluz brązowy nawet plamieniem nie można tego nazwać ponieważ tylko po podcieraniu , wczoraj po południu było ciut więcej wiec napisałam ze dostałam @ byłam przekonana ze to początek ...a dziś rano wstaje i znów nic ...ani śluzu brązowego ani @ która miała się wczoraj zacząć ...głupia zrobiłam test oczywiście negatywny... to dopiero pierwszy dzień jak normalna @ się spóźnia ale nigdy tak nie miałam , normalnie zawsze przychodziła a teraz jeszcze jakiś dziwny brązowy śluz... Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 12:39 A u mnie tez nic, zrobilam test bo znalazlam jakis w szufladzie i jedna kreska jest10dpo owulacji Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 13:12 Ja juz mega wariuje masakra, właśnie przyszła normalna @ , ten śluz to był po prostu zapowiedź okresu...co się ze mną dzieje, zamiast czekać normalnie na miesiączkę to szukam jakiś oznak ciąży ...po prostu się dziś spóźnila ... musze się ogarnąć bo z takim podejściem i zachowaniem to nigdy nie zajde w ciąże ?????? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 13:13 Jak myslicie kobietki czy tsh na poziomie 3,2 moze utrudniac zajscie w ciaze? Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 15:07 Jaka jestem wciekla na mojego ginekologa , dheas mam 400 to meski hormon androgen powinno byc 300 a on mi glupio gada ze to po stresie i ze nie trzeba zbijac bo mam owulacje, czytalam ze ta owulacja moze byc zaburzona , a on mnie opierdala ze czytam internet. Czytalam tez ze stres obniza dheas a nie podwyza jak on sadzi. Dzieechyna zashla dopiero po zbiciu. Wczoraj mylam.wlosy a dzis tluste jak olej. Buzir 3 razy dziennie wycieram z lojotoku krostow niemam ale blyszczy jak psu jaja. Szukac endokrynologa czy slucac ginekologa? Poradzcie prosze Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 15:09 Ile zlosci dzosiaj we mnie test znowu negatywny, jedni rodza sie pod szczesliwa gwiazda a ja zawsze mam pod gorke Odpowiedz Link
daszutka Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 16:34 Wyluzuj trochę bo się nerwicy nabawisz. Spokojnie poszukaj dobrego endokrynologa. Ja też mam całe życie pod górkę. Myślę, że ktoś z innym charakterem mógłby nie ogarnąć. Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 30.07.16, 17:00 Normalnie sie tak nie denerwuje, dzisiaj cos hormony mi szaleja ...pewnie na okres.noi ta postawa lekarza, ktory käse tylko ciagnie. Ojej Odpowiedz Link
kasia-2103 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 13:48 Hej dziewczyny!! I jak tam wyniki. Ja czekam na wyniki bety. 5 sikańców zrobiłam i wszystkie pozytywne. Wychodziło by na to ze dziś 5 tygodni i 3 dni. Wizytę u Gina mam na 22.08 ponieważ od 5.08 jedziemy na wakacje...a usg może nawet nic za bardzo nie pokazać więc nie będę się śpieszyć. Dwa razy beta mi wystarczy tyle już wytrzymam. Może jakieś podsumowanie lipcowe??? Odpowiedz Link
kasia-2103 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 16:12 Beta hcg wynik 194.1 Powodzonka dla sierpniowych dziewczyn i przesyłam fluidki ;D Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 18:56 Gratulacje! a to pierwsze? Odpowiedz Link
anabel27 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 19:24 kasia gratulujemy !! Odpowiedz Link
12olka13 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 19:25 Gratulacje zdrowka i powodzonka Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 20:40 Powrozylam sobie dzisiaj z obraczki i nitki i wyszlo mi ze bede miala dwoch chlopczkow a trzeciego huz nie bo obraczka nawet nie drgnie. Powtorzylam 5 razy i zawsze to samo. Mojej mamie sie sprawdzilo 3corki, siostrze syn i corka, czy to zbieg okolicznosci. Moga byc dwa chlopczyki fajnie by bylo Odpowiedz Link
kasia-2103 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 22:14 Mój syn ma już 5 lat. To druga ciąża Dziewczyny powiem wam że nie dopuściłam cały czas myślałam o ciąży, czytałam dużo. 3cykle były takie że po prostu nie uwazalismy a w tym już tak co dwa dni były Przytulanki a gdy zauważyłam dobry śluz i były dwa tygodnie do miesiączki to codziennie były przytulanki przez tydzień. Staram się myśleć pozytywnie że wszystko będzie dobrze ale i jestem pełna obaw zresztą jak każda. Pozdrawiam i przesyłam dużo fluidkow!!!! Odpowiedz Link
fialekk1981 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 01.08.16, 22:56 Załapałam! Gratuluję i życzę radosnych 9 -ciu miesięcy. Odpowiedz Link
anetah86 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 02.08.16, 00:10 gratuluje bardzo się cieszę,ja jestem w trakcie miesiączki i mogę już się doczekać owulacji ,hihi Odpowiedz Link
elmirka89 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 02.08.16, 06:06 Gratulacje oby sierpień też był taki radosny Odpowiedz Link
sloneczko98666 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 03.08.16, 18:27 Ale mnie dzis zdenerwowal moj brat , a jutro pewnie wkurzy mnie@ oh... Odpowiedz Link
fialekk1981 Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 05.08.16, 20:09 Czy ktoś może umieścić "podsumowanie" lipcowych starań ? Ciekawa jestem ilu dziewczynom się poszczęscilo Odpowiedz Link
joasiajaasia Re: Lipcowe testowanie - nowe zycie na wiosne :) 08.09.16, 10:34 ile ja się też natestowałam. Czasami to już mówię Wam, traciłam nadzieję. Myślałam, że może mój narzeczony jest bezpłodny ale nie chciał iść na badania. Przeszliśmy wiele prób, nałykałam się tych tabletek. W końcu Marek poszedł na badania i okazało się, że wszystko w porządku. Potem kolejne testy aż w końcu się udało Najważniejsze jest to, żeby się nigdy nie poddawać. Każdy ma co innego pisane, ale jeśli nie zwątpicie, to i Wy zajdziecie w ciążę Odpowiedz Link