Nie dopisałam się do wątku wrześniowego, bo straciłam już nadzieję, miałam dosyć, nie chciałam kolejnych rozczarowań. W sierpniu było kolejne monitorowanie, a dzisiaj 3 dni po terminie @ piękna kreska i beta 478,9.
Tak się chciałam pochwalić

Jak widać nawet po takim czasie (dwa lata!) może się udać.