Dodaj do ulubionych

Listopadowy cud!

14.10.16, 12:36
amarawati...........38cs...............5.11.
Obserwuj wątek
    • keskusta Re: Listopadowy cud! 15.10.16, 17:52
      Zasadniczo wolę się dopisywać dopiero po staraniach, ale co tam!

      keskusta..............14cs..............4.11
      amarawati...........38cs...............5.11.
      mileczkowa...........2cs................7.11
      • daszutka Re: Listopadowy cud! 15.10.16, 19:28
        Też się dopiszę
        keskusta..............14cs..............4.11
        amarawati...........38cs...............5.11.
        mileczkowa...........2cs................7.11
        daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
    • bzlkspr Re: Listopadowy cud! 18.10.16, 12:23
      W październiku odpuściłam zupełnie pilnowanie i monitorowanie. Myślałam, że może pomoże. Niestety- wracam w listopadzie, może zdecyduję się na IUI.
      keskusta..............14cs..............4.11
      amarawati...........38cs...............5.11.
      mileczkowa...........2cs................7.11
      bzlkspr.................9cs................12.11
      daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
    • grazka_81 Re: Listopadowy cud! 18.10.16, 13:03
      keskusta..............14cs..............4.11
      amarawati...........38cs...............5.11.
      mileczkowa...........2cs................7.11
      bzlkspr.................9cs................12.11
      daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
      grazka_81............2cs.................14.11
    • grazka_81 Re: Listopadowy cud! 18.10.16, 13:15
      Dziewczyny czy monitorujecie cykl testami owulacyjnymi. Moje pierwsze starania były pomyśle. Pierwszy cykl z testami i mam wspaniałego syna. Drugie starania o dziecko również w pierwszym cyklu z testami ale niestety komplikacje w trakcie ciąży spowodowały, ze serduszko maluszka przestało bić sad. Teraz staram sie kolejny raz. Test pozytywny ale niestety cykl bez ciąży z tym, ze problem był po str prolaktyny i endometrium. Biorę leki więc zobaczymy jak w tym cyklu będzie.
      • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 19.10.16, 22:10
        grażka - ja pierwszy raz kupiłam sobie jakieś testy z allegro, dzisiaj odpaliłam pierwszy, negatywny. Czytałam, że niektórym dziewczynom te testy w ogóle nie wychodzą, więc specjalnie nie będę na nich polegać.
    • amarawati Re: Listopadowy cud! 20.10.16, 14:04
      keskusta..............14cs..............4.11
      amarawati...........38cs...............5.11.
      mileczkowa...........2cs................7.11
      bzlkspr.................9cs................12.11
      daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
      grazka_81............2cs.................14.11
      tol9.....................31cs................21.11
      neollaa................2cs.................14.11
      elmirka89............10cs................16.11
        • kiniajg Re: Listopadowy cud! 20.10.16, 17:23
          keskusta..............14cs..............4.11
          amarawati...........38cs...............5.11.
          mileczkowa...........2cs................7.11
          bzlkspr.................9cs................12.11
          daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
          grazka_81............2cs.................14.11
          tol9.....................31cs................21.11
          neollaa................2cs.................14.11
          elmirka89............10cs................16.11
          kiniajg................7cs..................17.11
          • neollaa Re: Listopadowy cud! 20.10.16, 17:39
            keskusta..............14cs..............4.11
            amarawati...........38cs...............5.11.
            mileczkowa...........2cs................7.11
            bzlkspr.................9cs................12.11
            daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
            grazka_81............2cs.................14.11
            tol9.....................31cs................21.11
            neollaa................3cs.................16.11
            elmirka89............10cs................16.11
            kiniajg................7cs..................17.11
            • fialekk1981 Re: Listopadowy cud! 20.10.16, 20:59
              Dziewczyny dzisiaj dostałam wyniki kolejnych badań genetycznych i jest dla mnie szansa na urodzenie zdrowego dzidziusia 😂😃😅. Muszę tylko się odpowiednio przygotować. Z tego co na szybko wyczytalam w necie to będę musiała brać zastrzyki przeciwzakrzepowe przez całą ciążę i już przed i duże dawki kwasu foliowego itd. Jutro mam konsultacje genetyczną i jestem pełna nadziei. A tak w ogóle to kamień spadł mi z serca!
                • fialekk1981 Re: Listopadowy cud! 21.10.16, 13:47
                  Już piszę. Przyczyną poronienia była triploidia, czyli zwielokrotnienie materiału genetycznego. Jest to przyczyna losowa, czyli kwestia przypadku i raczej się nie powtórzy. I tu mam się cieszyć 😔. Dzieci, które rodzą się z tą wadą żyją tylko kilka godzin, najczęściej umierają jeszcze w brzuchu mamy. I tu miałam" trochę szczęścia", bo ciąża skończyła się u mnie w 9 tc.
                  Kolejne badania wykazały mutacje genu Czynnik V R2 układ heterozygotyczny. Są to zaburzenia w układzie krzepnięcia i wystarczy brać Clexan. Jednak pani profesor genetyk powiedziała, że ta mutacja nie ma dla mnie znaczenia, bo jest tylko na jednej połówce genu i według badań naukowych nie muszę brać Clexanu, chociaż ginekolog na pewno mi zleci. I że ten clexan nie zaszkodzi mi i nie pomoże.
                  Kolejna mutacja w genie MTHFR 677 CT powoduje, że nie przyswajam syntetycznego kwasu foliowego, czyli folika i muszę brać aktywną postać kwasu foliowego metafoline. I to tyle. Dwie wykryte mutacje nie miały wpływu na poronienie i są mało istotne. Przyczyną była losowa i mam duże szanse na urodzenie zdrowego dziecka. Nie cieszy mnie to dzisiaj wcale. Tyle miesięcy starań i los tak ze mnie zadrwil. 😢
            • witaska Re: Listopadowy cud! 21.10.16, 11:32
              Witam wszystkich. Zastanawiałam się trochę czy dołączyć i postanowiłam, że spróbuje smile. Kilka lat temu przy pierwszych staraniach całkiem fajna grupa babek była do pogadania, mam nadzieję, że i teraz taki tu klimat panuje. Jestem aktualnie na rozstaju, niby wszystko dobrze a malucha nie ma. Zakładam, że od początku roku zacznę intensywniej działać z lekarzami.
              Powodzenia dla wszystkich!

              keskusta..............14cs..............4.11
              amarawati...........38cs...............5.11.
              mileczkowa...........2cs................7.11
              bzlkspr.................9cs................12.11
              grazka_81............2cs.................14.11
              neollaa................3cs.................16.11
              elmirka89............10cs................16.11
              kiniajg................7cs..................17.11
              witaska...............18cs.................19.11
              tol9.....................31cs................21.11
              daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11

              P.S. Pozwoliłam sobie uszeregować Nas datami smile
    • zoyka86 Re: Listopadowy cud! 21.10.16, 11:32
      keskusta..............14cs..............4.11
      amarawati...........38cs...............5.11.
      mileczkowa...........2cs................7.11
      bzlkspr.................9cs................12.11
      daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
      grazka_81............2cs.................14.11
      tol9.....................31cs................21.11
      neollaa................3cs.................16.11
      elmirka89............10cs................16.11
      kiniajg................7cs..................17.11
      zoyka86................7cs..................19.11
      • witaska Re: Listopadowy cud! 21.10.16, 11:45
        keskusta..............14cs..............4.11
        amarawati...........38cs...............5.11.
        mileczkowa...........2cs................7.11
        bzlkspr.................9cs................12.11
        grazka_81............2cs.................14.11
        neollaa................3cs.................16.11
        elmirka89............10cs................16.11
        kiniajg................7cs..................17.11
        witaska...............18cs.................19.11
        zoyka86................7cs..................19.11
        tol9.....................31cs................21.11
        daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
              • amarawati Re: Listopadowy cud! 22.10.16, 14:21
                Pewnie,że możnasmile
                keskusta..............14cs..............4.11
                amarawati...........38cs...............5.11.
                mileczkowa...........2cs................7.11
                bzlkspr.................9cs................12.11
                daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
                grazka_81............2cs.................14.11
                tol9.....................31cs................21.11
                neollaa................3cs.................16.11
                elmirka89............10cs................16.11
                kiniajg................7cs..................17.11
                zoyka86................7cs..................19.11
                keskusta..............14cs..............4.11
                amarawati...........38cs...............5.11.
                mileczkowa...........2cs................7.11
                bzlkspr.................9cs................12.11
                daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
                grazka_81............2cs.................14.11
                tol9.....................31cs................21.11
                neollaa................3cs.................16.11
                elmirka89............10cs................16.11
                kiniajg................7cs..................17.11
                zoyka86................7cs..................19.11
                symallka...............1cs..................12.11.
              • amarawati Re: Listopadowy cud! 26.10.16, 14:33
                Grazka_81-dokładnie za miesiąc skończę 37 lat.Mam problem z owulacją.Nie działały na mnie żadne wspomagacze typu clo.Niedawno przypadkiem weszłam na forum o ziołach i pomyślałam,dlaczego nie spróbować.Biorę dopiero pierwszy cykl i w końcu mam płodny śluz, którego nie widziałam od wieków.Mieszankę kupiłam już gotową na allegro, bo miałam problem ze skompletowaniem poszczególnych składników. A
      • akinimod12 Re: Listopadowy cud! 26.10.16, 13:15
        Dopisuję się na listopad z wiarą w ten listopadowy cud wink Uporządkowałam nas w kolejności testowania, jeżeli kogoś pominęłam to przepraszam.
        keskusta..............14cs..............4.11
        amarawati...........38cs...............5.11.
        mileczkowa...........2cs................7.11
        bzlkspr.................9cs................12.11
        symallka...............1cs..................12.11.
        grazka_81............2cs.................14.11
        neollaa................3cs.................16.11
        elmirka89............10cs................16.11
        kiniajg................7cs..................17.11
        zoyka86................7cs..................19.11
        tol9.....................31cs................21.11
        akinimod12.........17cs................25.11
        daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
      • akinimod12 Re: Listopadowy cud! 26.10.16, 13:20
        Jeszcze raz, bo pominęłam witaska
        keskusta..............14cs..............4.11
        amarawati...........38cs...............5.11.
        mileczkowa...........2cs................7.11
        bzlkspr.................9cs................12.11
        symallka...............1cs..................12.11.
        grazka_81............2cs.................14.11
        neollaa................3cs.................16.11
        elmirka89............10cs................16.11
        kiniajg................7cs..................17.11
        witaska...............18cs.................19.11
        zoyka86................7cs..................19.11
        tol9.....................31cs................21.11
        akinimod12.........17cs................25.11
        daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
    • daszutka Re: Listopadowy cud! 28.10.16, 18:51
      Dziewczyny ja odpadam z listopada, po kolejnej konsultacji dostałam plan kolejnych procedur medycznych. Inseminację trzeba odłożyć być może aż do wiosny. Powodzenia wszystkim.
        • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 29.10.16, 13:59
          Do zobaczenia Daszutka!
          U siebie muszę zmienić termin testowania, bo w związku ze stresem na początku cyklu przesunęła mi się owulacja, więc i w innym terminie spodziewam się @.

          keskusta..............14cs..............4.11
          amarawati...........38cs...............5.11.
          mileczkowa...........2cs................10.11
          bzlkspr.................9cs................12.11
          symallka...............1cs..................12.11.
          grazka_81............2cs.................14.11
          neollaa................3cs.................16.11
          elmirka89............10cs................16.11
          kiniajg................7cs..................17.11
          witaska...............18cs.................19.11
          zoyka86................7cs..................19.11
          tol9.....................31cs................21.11
          akinimod12.........17cs................25.11
          daszutka.............40cs (2zIUI)......27.11
          • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 30.10.16, 22:18
            Hej dziewczyny smile październik nie był dla mnie szczęśliwy sad proszę o dopisanie mnie na wątek listopadowy smile
            Lidzia252.......2cs z CLO (12 cs).... 24-25.11 chodź ta data może się zmienić.
            Pozdrawiam Was kiss
            • amarawati Re: Listopadowy cud! 31.10.16, 11:28
              keskusta..............14cs..............4.11
              amarawati...........38cs...............5.11.
              mileczkowa...........2cs................10.11
              bzlkspr.................9cs................12.11
              symallka...............1cs..................12.11.
              grazka_81............2cs.................14.11
              neollaa................3cs.................16.11
              elmirka89............10cs................16.11
              kiniajg................7cs..................17.11
              witaska...............18cs.................19.11
              zoyka86................7cs..................19.11
              tol9.....................31cs................21.11
              akinimod12.........17cs................25.11
              daszutka.............40cs (2zIUI)......27.1
    • madziut_89 Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 21:18
      cześć dziewczyny. my również z mężem staramy się o upragnionego dzidziusia. w tym październiku się nie udało. @ miała być 26 października. były 3 dniowe brązowe plamienie od 28 i dzisiaj dostałam normalnie @. Liczyłybyście pierwszy dzień od plamienia czy od dzisiaj?
      • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 22:34
        Mozesz nie miec widocznego sluzu a miec owulacje i zajsc w ciaze.
        Ja dluuugie lata sluzu nie widzialam. Dopiero pojawil sie jak zaczelam sie leczyc skuteczniej ( nie, nie leczylam braku sluzu a inne problemy).
        • zajzajerka Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 22:59
          Cześć dziewczyny... Dołączam sie do Was smile To moj 15 cs2clo Testuje 13.11. ...teraz jem dupka drugi dzien. Boli mnie podbrzusze ... Nie wiem czy to jajniki ? Dziewczyny tak dla formalności - testy owu wychodzą pozytywne tylko PRZED owulacja 24-36godz ? Im bliżej owu testy wychodzą negatywne ?
      • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 23:40
        grażka możesz nie widzieć śluzu. Ja też miałam wrażenie, że nic nie ma, ale jak włożyłam głęboko palec to się okazało, że tam w środku głęboko jest go dużo. Próbowałaś tak?
    • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 22:40
      Chetnie bym sie dopisala, ale nie wiem co mam wpisac. Nie wiem ile cykli sie staram wink bo mam je nieregularne wink 5,5roku no ale 66 cykli to raczej nie bylo, bo mam je dluzsze. Po drodze jedna ciaza -poronienie w 8tc sad i przez kolejne 4,5 roku nic.... 3 ineseminacje, dwie procedury in-vitro.
      Widze, ze w tym gronie sa inne wytrwale staraczki. Moze jest ktoras w podobnej sytuacji jak ja- ze dlugo sie stara po poronieniu?
      Teraz czekam na owulacje (minitoring srednio co dwa dni), zeby zrobic crio-transfer. Nie wiem kiedy to bedzie, wiec nie wiem kiedy bede testowac- moze wcale nie w listopadzie.
      To chyba bedzie ostatnie podejscie.
    • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 01.11.16, 23:46
      a ja mam od wczoraj kłopot...sad niby miałam w czwartek/piątek owulację, a wczoraj wszystko zaczęło mnie swędzieć, piec i pojawiły się białe niefajne upławy. Początek grzybicy, jak nic. No i co teraz. Mam pimafucort, posmarowałam 2 razy, ale doczytałam w necie, że nie za bardzo, gdyby ewentualnie była to ciąża. Więc od dzisiaj na noc Lactovaginal. Czy można coś jeszcze? Test mogę zrobić najwcześniej za tydzień, nie chcę brac nic niebezpiecznego, ale nie chcę pogorszenia sytuacji...buuuu....
      • szukamloginu Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 06:32
        Mileczkowa ja będąc już w ciąży w 7 tygodniu dostałam od lekarza czopki PIMAFUCIN. Też lepiej nie brać w ciąży wg ulotki. Po prostu firmy farmaceutyczne się w ten sposób zabezpieczaja, ale lekarz powiedział, że to jest oczywista większą korzyść dla mnie jaki matki wziąć i że dla dzidziusia też jest bezpieczny.
          • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 07:41
            Hej dziewczyny ! Dodaje zaktualizowaną listę na listopad smile W razie jakiejś pomyłki proszę o poprawienie smile Trzymam kciuki dziewczyny kiss

            Keskusta……14cs……4.11
            amarawati......38cs……5.11
            mileczkowa......2cs......10.11
            bzlkspr……9cs……12.11
            symallka……1cs......12.11
            zajzajerka……15 cs2……13.11
            grazka_81…..2cs……14.11
            neollaa……3cs……16.11
            elmirka89……10cs…...16.11
            kiniajg……7cs……17.11
            witaska……18cs.......19.11
            zoyka86.......7cs.......19.11
            tol9.......31cs.......21.11
            akinimod12.........17cs.......25.11
            daszutka.......40cs (2zIUI) .......27.11
            magdi_na81.......66cs.......29.11
            lidzia252.......14cs(2sc CLO) .......30.11
            • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:43
              Lidzia! Dopisalas mnie! Ale milo. Mysle, ze u mnie wczesniej wypadnie to testowanie. Juz mam date transferu i wszystko jest od strony mojego organizmu jak potrzeba.
              A juz mnie lekarz straszyl, ze cykle naturalne to ryzyko, bo moge nie miec owulacji i bla bla.
              (Za kazdym razem trafiam w klinice na kogos innego przy monitoringu).
          • amarawati Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 07:42
            jest początek listopada, a już straciłam marzenia. Dziś rano zaczęłam plamić.Tak zaczyna mi się @. Tracę nadzieję.
            Magdi_na81-u mnie też jest problem z progesteronem,brałam Luteinę i Duphaston- też na mnie nie działały.Chyba jakaś felerna jestem. Mam już jedno dziecko- prawie 10 letnie, o które staraliśmy się 2 cykle. teraz od ponad 3 lat i nic,chociaż w między czasie były 2 ciąże biochemiczne(przyczyną był niski poziom progesteronu).
            Dziewczyny, trzymam za Was kciuki,abyście zobaczyły w końcu upragnione II kreski.
            • zajzajerka Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 07:54
              Ja juz mam dwoje dzieci i jedno i drugie w pierwszym cyklu starań... A teraz - nie wiem co sie dzieje.. Moj m zrobił usg (podejrzenie zapalenia trzustki) i okazało sie ze ma zwapniania prostAty... Jak tak poczytalam na necie to moze to być problem...
              Dziewczyny z podobnymi terminami testowania co ja - boli was na chwile obecna brzuch ? Ja chodzić nie moge bo mam wrażenie ze wszystko mi stamtąd zaraz wypadnie ....
            • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:39
              Amarwati a na te problemy z progesteronem nie dostajesz zastrzykow? Mieszkam zagranica i tu niektore zalecenia pewnie sa inne. Co wiecej znam bardziej te zalecenia przy wspomaganym rozrodzie. W kazdym razie na probkemy z progesteronem dziewczyny dostaa zastrzyki, bo luteina i duphaston nie pomagaja za wiele.
              Moze podpytaj lekarza....
      • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 08:16
        Mileczkowa, idz do lekarza zamiast sama kombinowac z lekami. W okresie staran lepiej dmuchac na zimne - to raz. Dwa- Twoj patrner tez musi sie przeleczyc, bo inaczej problem wroci szybko.
        • neollaa Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 13:37
          A ja mam śluz plodny od wczoraj a testy owulacyjne robię od dnia w którym skończyła się@ i wszystkie takie same... To ja nie mam owulacji czy te testy nie działają na mnie? Juz drugi cykl to samo.
          • zajzajerka Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 13:58
            hmm... z tymi testami owu to ja nie bardzo pomogę-ja im nie ufam uncertain tzn tez robiłam w tym cyklu ale pokazał mi tylko w jeden dzień i to około południa(wieczorem już nic nie pokazał i później tez nie).
            Gdzieś czytałam, że to wysokie stężenie hormonu, może się pojawić tylko na chwilę więc warto testy robić dwa razy dziennie.
                  • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 22:36
                    Ja właśnie z mężem i starszym synkiem zasiadłam przy meczu smile nieco poprawił mi się humor, bo do wieczora była masakra. Dzisiaj rano obudziłam się z wielkim bólem gardła, rozbita i z początkiem opryszczki na ustach! Tak więc mam już cały zestaw dolegliwości - od przeziębienia, opryszczki po grzybicę sad po nocy z Lactovaginalem trochę lepiej. Szukamloginu - czy te globulki Pimafucin są naprawdę skuteczne? Czy to coś delikatnego? Najchętniej wstrzymałabym się do wtorku do testowania, żeby we wt. powiedzieć ginekologowi o co chodzi. Czy mogę brac co popadnie czy nie.
                    • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 02.11.16, 22:46
                      neollaa - może masz owulację później niż Ci się wydaje? czy w poprzednim cyklu robiłaś testy każdego dnia przez cały cykl??
                      Bo w moim przypadku było tak: owulację wg wszystkich kalkulatorów internetowych miałam mieć w niedzielę. W czwartek poprzedzający tą niedzielę pojawił się śluz, no i lekkie pobolewanie podbrzusza. No to z mężem działaliśmy od czwartku do niedzieli, o mało go nie wykończyłam, biedaka big_grin Żaden test nie wyszedł pozytywny, ale nie przejmowałam się, pomyślałam, że to pewnie jakiś szajs z allegro, który nie działa. W końcu śluz był i brzuch trochę bolał. Zmartwiła mnie natomiast temperatura - za nic nie chciała podskoczyć, co powinno mieć miejsce po owulacji. Czekałam popadając w przygnębienie, odpuściłam mężowi, a temp. dzień po dniu ciągle niska, testy dalej negatywne. Aż do czwartku - wieczorem zrobiłam test, który jako pierwszy (i jedyny zresztą) wyszedł mega pozytywny!!! Aż się zestresowałamsmile Tego wieczoru napadłam na męża, a rano odnotowałam duży skok temp., który cały czas się utrzymuje, więc owulacja na 99% była. Niestety mąż następnego dnia wyjeżdżał, więc mieliśmy tylko ten 1 raz, co w kontekście mojego dzisiejszego samopoczucia i wszystkich dolegliwości nawet mnie uspokaja.
                      Do czego zamierzam - gdybym nie mierzyła temp. i nie robiła codziennie testów to założyłabym że owulacja była w niedzielę. Czyli 5 dni wcześniej niż w rzeczywistości wystąpiła.
                      • kate2789 Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 09:23
                        Ale mam dola dziewczyny 😢 dlaczego tyle czasu i nie udaje sie 😢😢 moje koleżanki planują po miesiącu są w ciąży mają troje czworo dzieci a ja mloda zdrowa piękne owulacje i nic i nic....
                              • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:51
                                Kate, jak sie dlugo staracie to pewnie niestety nadchodzi ten moment, ze trzeba sie przebadac (chociaz moze juz to robilas).
                                Jak lapiesz doly z tego powodu to moze warto do psychologa? My bylismy, bo kilka lat staran zaczelo sie na moim samopoczuciu odbijac.
                                • kate2789 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 15:16
                                  Tylko ze właśnie z medycznego punktu jest wszystko ok 😠 lapie dola bo moje najbliższe koleżanki mówią o dziecku nie minie 2 miesiace i mówią ze są w ciąży i tak w każdym miesiącu ktos sie chwali a mnie aż sciska z bolu bo tylko ja jedna wiem co czuje nawet się wstydzę powiedziec ze staramy sie tyle 😢 mam juz dziecko i najgorsze te pytania a kiedy drugie a jedno to Malo,a mnie to boli zwyczajnie. Czasami mam ochotę wykrzyczeć calemu światu ze nie mogę mieć więcej dzieci😠😢 tak po prostu aby nie było pytan....
                                  • kate2789 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 15:22
                                    Czesto bawię kuzynce 2 miesięczne dziecko i gdy wchodzę do mojej sypialni i widzę wozeczek tak pragnę aby to bylo moje dziecko.... Moze faktycznie sie zablokowalam psychicznie ten listopad niczego nie ułatwia, nie lubię tego miesiąca 😡
                                  • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 22:06
                                    Kate, rozumiem Cie. U nas tez nie ma medycznej przyczyny. Raz bylam w ciazy, poronilam a potem juz nigdy wiecej. O te pierwsza ciaze staralosmy sie rok i byl to piekny czas. Kolejne 4 lata uplynely juz pod znakiem masy badan i przestalo byc fajnie.
                                    Przebadalismy sie na wszystkie strony. Zrobilismy 3inseminacje, 2 invitro, teraz czekamy na ostatni transfer.
                                    Tez mnie mecza pytania. I to bardzo. Ostatnio sie nasilily. A Wy lat sie staracie?
                        • symallka Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 14:15
                          Kate2789,

                          niestety dla większości z nas droga do upragnionego szczęścia jest długa.
                          O synka z mężem walczyliśmy bardzo długi czas. Mam za sobą 2 poronienia, leczenie w klinice zajmującej się leczeniem niepłodności itd... Miałam niejedną chwilę zwątpienia..., ale mimo tego i mnie w końcu się udało. Trzymam kciuki, żeby i Tobie szybciutko się udało.
                          Teraz postanowiliśmy z mężem ponownie zwalczyć.
                          • kate2789 Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 17:33
                            Tak tylko ze ja wyniki mam idealne nie ma się do czego doczepić nie wiem moze psychika? Nawet nie zapisuje sie na listopad bo nie ma sensu pewnie 😢 ale za wszystkie dziewczyny trzymam kciuki ! Bo aż milo przeczytać jak komuś sie udalo po tylu staraniach!
                      • neollaa Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 11:05
                        Tak robiłam testy owu aż do @ ... Już się martwię,że nie mam owulacji bo non stop testy wychodzą z blada kreską. Dziś według kalkulatora ma być. Temp.nie mierze bo mam lekkie przeziębienie więc jest dla mnie nie wiarygodna. No cóż poczekam i wyluzuje. Mam ostatnie 12 testów i już więcej nie kupuję.
    • grazka_81 Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 14:41
      Kurcze dziewczyny ciekawa jestem jak będzie w tym miesiącu. Test owu wyszedł w niedziele. Z soboty na niedziele przytulaliśmy sie z M. W poniedziałek miał urodziny wiec nie było okazji bo znajomi spali u nas. We wtorek równiez nie przytulalismy sie więc pomyslałam, ze nic z tego nie wyjdzie ale wczoraj poczułam ból w jajniku. Czyżby owulacja 3 dni po pozytywnym tescie? Oczywiście wczoraj było przytulanko ale chyba juz za pozno.
          • madziut_89 Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 18:48
            w pierwszej ciąży tez miałam delikatne krwawienie testy nic nie wykazywały. dlatego miałam cichą nadzieję że tym razem też tak będzie ale raczej nie bo ten jeden dzień zbyt normalna @
              • madziut_89 Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 19:42
                muszę wybrać się do swojego gina i skonsultować sprawę. tuż przed krwawieniem (1 listopada) robiłam test ale wyszła druga bladoróżowa kreska ale dopiero po 30 minutach i miałam cichą nadzieję do momentu krwawienia
                • 7elita Re: Listopadowy cud! 03.11.16, 20:36
                  Hej, nie staram się. Jednak mam dziwne przeczucie, miałam z ukochanym sytuację gdzie nie siegło się po zabezpieczenie. Była taka sytuacja na pograniczu. Mam już córkę z pierwszego związku, leczyłam się byłam aktywną staraczką więc wiem o co chodzi w szyjce śluzie tempce itp leczyłam się bromergonem clo i duphastonem. Konttolowalam peczerzyki itp. Ciąża pojawiła się po kilku mc leczenia. mój cykl trwa ok 25-26 dni w 19dc bardzo silny kilku godzinny ból macicy. Różowy śluz w 11dc świadczący o owu czyli dwa dni po tej wpadce. Objawy to: zmęczenie, twarz dziwna jakby brzydsza wink ból sutków i węzłów chłonnych ten ból macicy. Na niekorzyść wychodzi płyn z sutka ktory może wskazywać na powrót prolaktyny, poza tym wiem jak trudno zajść. Więc nie do końca wierzę że ten raz wystarczyć by miał. Choć prawdą jest o powiedział gin że dzieci nie biorą się z kalendarzyka a z miłości ciała i ducha i że faktem jest ze ktoś kto nie planuje dziecka potrafi zaskoczyć przy byle wpadce a ktoś kto chce ma problem...
    • keskusta Re: Listopadowy cud! 04.11.16, 08:39
      Aktualizuję listę. Za ewentualne pomyłki z góry przepraszam.

      Keskusta……14cs……4.11 sad
      amarawati......38cs……5.11 sad
      mileczkowa......2cs......10.11
      bzlkspr……9cs……12.11
      symallka……1cs......12.11
      zajzajerka……15 cs2……13.11
      grazka_81…..2cs……14.11
      neollaa……3cs……16.11
      elmirka89……10cs…...16.11
      kiniajg……7cs……17.11
      witaska……18cs.......19.11
      zoyka86.......7cs.......19.11
      tol9.......31cs.......21.11
      akinimod12.........17cs.......25.11
      daszutka.......40cs (2zIUI) .......27.11
      magdi_na81.......66cs.......29.11
      keskusta............15cs.......29.11
      lidzia252.......14cs(2sc CLO) .......30.11
          • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 04.11.16, 21:44
            U mnie wszystko dobrze smile @ już się skończyła. Dziś wzięłam 3 tab CLO. W poniedziałek chciałam iść na USG Ale nie mogę się skontaktować z moim gin sad
            Przygotowałam mojego do ciężkiej pracy wieczorami przez cały miesiąc. postanowiłam sobie, że teraz musi się udać smile
            Dziubek coś jest nie tak. idź do lekarza. Poproś o tabletki na wywołanie i CLO jako polepszacz owulacji i będziesz w grudniu widziałam na święta dwie kreseczki kiss caluje i daj znać jak się coś pojawi kiss
              • paluszkowa Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 08:47
                Aktualizuje


                Keskusta……14cs……4.11 sad
                amarawati......38cs……5.11 sad
                mileczkowa......2cs......10.11
                bzlkspr……9cs……12.11
                symallka……1cs......12.11
                zajzajerka……15 cs2……13.11
                grazka_81…..2cs……14.11
                neollaa……3cs……16.11
                elmirka89……10cs…...16.11
                kiniajg……7cs……17.11
                witaska……18cs.......19.11
                zoyka86.......7cs.......19.11
                tol9.......31cs.......21.11
                akinimod12.........17cs.......25.11
                daszutka.......40cs (2zIUI) .......27.11
                magdi_na81.......66cs.......29.11
                keskusta............15cs.......29.11
                lidzia252.......14cs(2sc CLO) .......30.11
                Paluszek. 9 CS 5.12
            • dziubek543 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 11:00
              Nie dostałam. Ogólnie przez 5 cykli od zabiegu może być słabo regularnie. Gin mnie uprzedził o tym. Więc nie przejmuje się za bardzo. A Ty Lidzia działaj smile mi mimo że się spóźnił Tobą i może owu się przełożyła i też może zaskoczy big_grin
              • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 12:12
                Uda się, uda smile będzie wszystko dobrze smile mimo wszystko się staraj. Są przypadki, że się udaje bo myślisz, ze nic z tego i psychika się uspokaja. Ja mam kolejny problem bo nie mogę od wczoraj skontaktować się ze swoim gin.. boję się, ze jak nie będę miała monitoringu to coś się stanie. koleżanka też brała CLO i zrobiły jej się polipy uncertain
                Powodzenia kiss kiss kiss
                • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:47
                  Lidzia, przy clo monitoring jest bardzo wazny. Ale tez sie nie boj na zapas, bo juz w tym cyklu clo wzielas i jak cos ma sie stac to sie stanie. Zdazysz pewnie jeszcze zrobic usg. Badz spokojna, jak zrobisz pozniej to trudno-wazne zebys skontrolowala co i jak- predzej czy pozniej smile
                • mileczkowa Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:49
                  A u mnie taki PMS, że szok, nadarłam się na dzieci, męża, ostentacyjnie wyciągnęłam laptopa i do nikogo się nie odzywam...Niestety czuję już nadciągający okres (wtorek, środa?)...
                  • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 14:54
                    Mileczkowa sciskam. Tez miewam okrutne pmsy.... straszne to, co?
                    Masz dzieci to wiesz, ze pierwsze objawy ciazy sa takie same jak zblizajacego sie okresu wink w zwiazku z tym nie ma sie co w zadna strone nakrecac kiss
            • dziubek543 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 17:13
              No z tymi hormonami to już się zastanawiam i wybieram. A powiedzcie mi jak to się odbywa? Bo nie mam pojęcia. Trzeba mieć skierowanie? Czy samemu w laboratorium? I ewentualnie jak samemu się idzie to o jakie badania poprosić? Kurde wiem że teraz to będziecie się śmiały ale przed ciążą do lekarza chodziłam w razie wyższej konieczności big_grin
              • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 19:37
                Ja nie chce zmieniać lekarza. Ten jest dobry tylko jakoś w ten weekend nie mogę się z nim skontaktować.. może ma dyżur czy coś...
                Będzie dobrze. Jak nie w poniedziałek to we wtorek pojadę do niego smile
              • symallka Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 21:00
                Dziubek543,

                ja robiłam: FSH, LH, prolaktyne (najlepiej między 3a5 dniem cyklu) i progesteron (najlepiej 7 dni po owulacji).
                Może dziewczyny podpowiedzą jeszcze coś więcej.
                Nie mieszkam w PL, więc nie wiem, czy potrzebne jest skierowanie od lekarza, czy nie.
              • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 05.11.16, 22:14
                Dziubek - moje doswiadczenie mowi, ze lepiej zapytac lekarza. Ginekolog chciala badania 2-3 dzuen cyklu. Endokrynolog 3-5. Czasami robilam miesiac po miesiacu raz dla jednego raz dla drugiego smile
                Standard to LH, FSH +ft3 i ft4, TSH, estradiol, prolaktyna, progesteron tez na poczatlu cyklu. Pozniej jeszcze niektorzy robia 17-oh-progesteron, kortyzol, acth, dhea-s d4- cos tam , cukier i insuline. Ale szczegolnie te ostatnie to sie robi w zaleznosci chyba jakie masz zaburzenia.
                Zdarzylo mi sie tez ze lekarz zyczyl sobie koet badan zrobionych naraz- wiec jak jakiegos brakowalo to byly to powtorki smile to nauczylo mnie robic badania juz na zlecenie lekarza a nie na wlasna reke wink
                  • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 06.11.16, 18:16
                    Dziubek a powtarzalas test? U mnie dziś ostatnia tabletka CLO. Jutro będę znów dzwonić do lekarza. Jak się z nim nie skontaktuje to ww wtorek pojadę do gabinetu gdzie przyjmuje prywatnie. A dzień dzisiejszy nie czuję żadnych bólów jajników ani nic. Mam nadzieję, że pecherzyk rośnie a ja działam i mam nadzieję ze w tym miesiącu sie uda smile
                    Buziaki kiss kiss
                      • dziubek543 Re: Listopadowy cud! 07.11.16, 11:50
                        Test robiłam 28 i 30 października. Jakby co to chyba wtedy powiem być pozytywny... No chyba że się mylę albo może owu się przesunela i coś później zaskoczyło smile sama nie wiem. Chyba niepotrzebnie się nakrecam
                          • lidzia252 Re: Listopadowy cud! 07.11.16, 13:54
                            Hej kochana smile Dodzwoniłam się dziś do lekarza, jutro w godzinach popołudniowych mam się do niego zgłosić na USG (no i się zacznie jeżdżenie co 2 dni tongue_out ).
                            Mam nadzieje, że pęcherzyk rośnie, chociaż nic w jajnikach nie czuje, a ostatnio jednak jakieś lekkie kłucie było sad
                            Może ja już też niepotrzebnie panikuję, może jest wszystko dobrze smile
                            Całuję kiss - odezwę się jutro jak tam mój pęcherzyk kiss
                      • magdi_na81 Re: Listopadowy cud! 07.11.16, 12:37
                        Zajazerka,
                        Ja bede brala przed samym transferem progesteron ale w formie globulek 'dowcipnych' wink
                        Duphaston bralam kilka lat temu, w zupelnie besesnsowny spoosb- niby na uregulowanie cyklu. Bo bralam od 19 do 24 dni cyklu, ale mialam je bardzo nieregularne, a powinno sie brac w fazie luetalnej, a u mnie 19 dzien to bywa, ze jeszcze owulacji nie mialam (teraz to juz wiem).
                      • witaska Re: Listopadowy cud! 07.11.16, 16:43
                        Zajzajerka ja biorę od dziś - 18dc. Byłam na wizycie i mnie oświecił, że owulację niby miałam 24-48h, przy czym moje dotychczasowe monitoringi pokazywały, że "książkowo" przy 14. Oznaczałoby to, że jeśli intensywne starania kończyliścy koło 14 dnia to mogło być niewystarczająco, uncertain. Dał mi teraz na 12 dni przy czym 17/11 mam niby zrobić test. Jakoś tego nie przeliczyłam przy nim a będzie to w 10 dniu brania dupka, hmm i co dalej? Już nie pamiętam jak to przy pierwszym dziecku było.
      • grazka_81 Re: Listopadowy cud! 08.11.16, 13:47
        grazka_81 napisał(a):

        > Kurcze dziewczyny... z pierwszą ciążą nie było problemu, a teraz takie problemy
        > sad
        > Czekam na okres ale coś czuję, ze nic z tego nie będzie.
        Źle sie wyraziłam smile Chodziło mi o to, ze czekam na okres i chyba się go doczekam sad