Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało...

08.10.04, 11:34
Cześć!
No i coś się wyjaśniło. Wczoraj nie wytrzymaliśmy i wieczorkiem zrobiliśmy
test. Wynik: oczywiście jedna krecha. Już nawet nie martwi mnie to, że
jeszcze tym razem nie zostanę mamusią, ale to, że jest 42dc a @ jak nie było
tak nie ma. Z tego wniosek że coś się nieźle w moim organizmie rozregulowało
i bez badań chyba się nieobędzie. No a bez @ nie możemy rozpocząć kolejnych
starańsad Jestem wściekła, smutna i trochę zdołowana że nie wszystko jest po
mojej myśli. A chcę już tak bardzo!!! Pocieszcie mnie chociaż trochę, że z
hormonami będzie ok. i uda nam się następnym razem...
    • maretina Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 11:39
      idz do gina, dostaniesz cos na wywolanie @. miedzy 3-5 dc sprawdz lh, fsh, tsh,
      testosteron, prolaktyne mozesz zbadac w kazdym dc, aby na czczo, progesteron 7
      dni po owulacji.
      zrob sobie monitoring cyklu.wydluzajace sie cykle moga swiadczyc albo o
      niedomodze lutealnej, albo o za wysokiej prolaktynie, albo o cyklach
      bezowulacyjnych ( powod np. za wysoka prolaktyna,ktora owulacje hamuje lub
      uposledza).
      moze tez byc tak, ze po prostu jeden cykl masz do kitu.... chyba ze
      wczesniejsze tez byly pow 30 dni.
      • asiak78 Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 11:47
        moze tez byc tak, ze po prostu jeden cykl masz do kitu.... chyba ze
        > wczesniejsze tez byly pow 30 dni.

        Były powyżej 30 dni, ale zawsze w miarę regularnie. Prolaktynę badałam
        dwukrotnie i zawsze było w normie. Zrobię te badania które radzisz. Czy gin
        daje na nie skierowanie czy robić prywatnie? Dzięki za rady.
        • maretina Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 12:18
          moze uda Ci sie zdobyc skieroania, ja nie dostalam nawet po poronieniach, kazal
          gin zrobic badania, ale na wlasna kieszen.
    • gusia_78 Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 11:46
      Asiu może to jednorazowa sytuacja, każdej kobiecie moze zdażyć sie takie
      odstępstwo od normy w jedną lub drugą stronę. Ja tez miałą kiedyś taką sytację
      i wszystko było o.k., może to być np: stres zawodowy lub coś w tym stylu.
      A moze taka Twoja uroda i zawsze będziesz tak miała bez żadnych konsekwencji
      dla zdrowia? Ja mam całe życie niereguralne miesiączki a wyniki badań są o.k.
      Jednak zrób je może dla świętego, tzn. swojego spokoju.
      Trzymam kciuki, glówka do góry.!!
      W końcu z różnych powodów ale wszystkie jesteśmy w tej samej sytuacjismile
    • golo25 Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 12:01
      Asiu, mi też się to przydarzyło w tym cyklu. Po 13 dniach czekania na @
      wylądowałam u gina. Zbadał mnie bardzo dokładnie, nie mam żadnych torbieli. Nie
      miałam żadnych stresów, które mogłyby spowodować brak @. Ale mam za wysoką
      prolaktynę. Dostałam bromek i zastrzyk na wywołanie @. Zjawiła się dziś-po
      trzech dniach od zastrzyku.
      Nie denerwuj się. Lepiej porządnie się przebadać, niż stresować tą całą
      sytuacją, bo to tylko wszystko pogarsza. Ja przynajmniej byłam pewna, że nie
      jestem w ciąży, po prostu to czułam. Teraz też jestem spokojna, bo widzę, że te
      moje szaleńcze starania, płacze i obsesja powodują sytuację odwrotną -
      rozregulowanie wszystkiego.

      Trzymaj się Asiu.

      Gosia
    • asiak78 Re: Coś się wyjaśniło, coś skomplikowało... 08.10.04, 12:06
      Dzięki dziewczyny. Rzeczywiście to może być stres (cały czas myślałam, czy nam
      się udało) ale do gina i tak pójde. Przebadać się nie zaszkodzi. Czekam teraz
      na @
      Pozdrawiam Asia
Pełna wersja