jestem w szoku...

09.11.04, 15:40
Powiem Wam Kochane że zadziwiacie mnie swoją wiedzą na temat starań o
maluszka. Ja mam już córę 6 lat i teraz staram się o drugie, ale jako niby
doświadczona kobieta nie mam pojęcia w wielu przypadkach o czym Wy mówicie.
Te wszystkie wykresy, skróty,nazwy leków, badań, liczone dni od tego to od
tamtego, PODZWIAM WAS. Wiem że to wszystko wynika z niesamowitego pragnienia
dzidziusia, też go pragnę (nawiasem mówiąc jeden miesiąc już mam w plecy -
dostałam..)ale do tej pory myślałam że samo przytulanie z mężem mi
wystarczy...a tu dostałam taki zastrzyk wiedzy i znaków zapytania że jestem w
szoku. Najważniejsze że sie wspieramy we wspólnym dążeniu do celu, kobietki
to potrafią. UDA NAM SIE, z wykresami czy bez.... POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE.
    • magdulka26 Re: jestem w szoku... 09.11.04, 15:46
      Trening czyni mistrza.Ja tez parę miesięcy temu byłam zielona jak trawa na
      wiosnę,a teraz wiem bardzo dużosmile)To jest bardzo pomocne w naszych
      staranich .Ale masz rację czy zwykresami czy bez i tak zajdziemy w
      ciąże .Kiedyś musi być kres tych naszych starań.Życzę Ci powodzenia .
      • nelkeas Re: jestem w szoku... 09.11.04, 15:52
        no pewnie ze tak, ja tez uważam ze prędzej czy później uda nam sie, oby to było
        prędzej, bo na to póxniej to juz mi brakuje cierpliwości!
      • amelka1974 Re: jestem w szoku... 09.11.04, 16:03
        Jasne że się uda. Z doświadczenia wiem i WY KOCHANE TEŻ, że ważniejsze od tych
        wszystkich wykresów i przyglądania się sobie jest wyluzowanie. Przy pierwszym
        dziecku staraliśmy się ok 5 miesięcy a zaszłam w dniach uważanych za niepłodne
        i niemożliwe do zapłodnienia bo...WYLUZOWAŁAM. Wyjechaliśmy na weekend i tak
        sobie odpuściłam myślenie o jednym celu...z powodu oczywistych złych dni..(2
        dni przed okresem)do osiągnięcia sukcesu, że byłam w szoku kiedy sie okazało że
        właśnie zaszłam w te dni. Moja przyjaciółka tak samo zaszła. WIEM to prawda
        stara jak swiat tylko ciężka do zrealizowania kiedy z miesiąca na miesiąc nic
        nie wychodzi...i ciśnienie rośnie, ale będzie dobrze, spoko dziewczynki.
        • gosia.testy Re: jestem w szoku... 09.11.04, 22:03
          Amelko, z tym wyluzowaniem to święta prawda. smile
          Powodzenia w staraniach! Obyś szybko przeniosła sie na forum ciąża! smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja