Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki.....

10.11.04, 15:06
Znalazłam ten link na innym forum .Ja go nie pisałam więc nie podpisuję sie
jako autorka .Nie znaczy to że tekst jest nie prawdziwy ale chodzi o to, żeby
mnie nikt nie posądził o przywłaszczanie jego postu.To napisała Perissa.

Już odpowiadam smile
I zaznaczam przede wszystkim, że metody wysiewania bakterii są narazie na
całym
świecie podobne... (nikt nic lepszego nie znalazł).
Wyniki w ciągu jednego dnia możesz mieć tylko i wyłącznie, jeżeli środowisko
okazało się JAŁOWE. Widać wtedy bowiem jak na dłoni już następnego dnia, że
żadne bakterie nie rosną i odpowiedź można dać natychmiast (tzn. właśnie po 1
dobie). Niestety taki wynik (czyli sterylna wręcz czystość materiału
badanego)
osiągany jest zazwyczaj podczas kuracji antybiotykowej, lub - w przypadku
moczu - pobrania cewnikiem. W szyjce macicy bowiem, prócz (odpukać) tych
złych
bakterii są i te "dobre" - wynik wtedy brzmi: naturalna flora bakteryjna. I
to
w zasadzie jest prawidłowy wynik posiewu z kanału szyjki.

A teraz, jak się hoduje bakterie: badany materiał (wymaz) ląduje na
specjalnej
płytce, któą trzyma się w specjalnych warunkach (nagrzewa pod lampami,
czasami
specjalnie karmi! - nie wiem czym wink, a wszystko to w celu stwoerzenia
bakteriom warunków do urośnięcia. Następnego dnia już widać czy coś rośnie
(jak
nie rośnie, to oznacza, że materiał był jałowy), ale na to co to jest (jakie
bakterie) jest za wcześnie. Potrzeba przynajmniej 3 dób, by "wyhodować"
france
na tyle, by opisać dokładnie co to jest. No i ewentualnie jeszcze 1 dzień na
zrobienie porządnego antybiogramu jeśli znajdzie się coś złego.
Ja wynik "naturalna flora bakteryjna" otrzymałam ostatnio również po 3
dobach,
co zgadza się z tym, co wiem: że nawet do takiego wyniku potrzebny jest
kilkudniowy czasookres "hodowli" bakterii. Na Twoim miejscu zerknęłabym na to
badanie: nazwę i wynik - może napisz tu? Może być po łacinie. Jeśli inny
język,
proszę o przetłumaczenie smile)

Jeśli zaś chodzi o posiewy moczu, to możliwe wyniki są następujące:
1) jałowy (kuracja antybiotykowa, lub pobranie cewnikiem "zdrowego materiału")
mocz z zasady powinien być jałowy (w przeciwieństwie do materiału z szyjki
macicy, gdzie naturalna flora bakteryjna jest wskazana), ale uzyskanie
takiego
wyniku
2)ilość bakterii nienzamienna (to dobry wynik, uzyskiwany zazwyczaj po
pobraniu "zdrowego materiału" sposobem "domowym" czyli podmycie się i
nasiusianie do jałowej probówki) - taki wynik może być dostępny w szybkim
tempie, bo 1 lub 2 dobach
3) mocz źle pobrany (co oznacza, że został pobrany w zbyt mało sterylnych
warunkach i należy badanie powtórzyć)
4) bakteria/e chorobotwórcze (taki wynik to opcja - rzecz jasna - najgorsza.
Hodowla trwa wtedy ok 3-4 dni + ok. 1 doba na zrobienie antybiogramu).

Jeśli zaś chodzi o cytologię, to badanie to nie szuka bakterii lecz komórek -
a
dokładnie jeste to badanie w kierunku wykrycia komórek atypowych (wykrycie
takich komórek jest podstawą do dalszej diagnostyki - czyli pobrania wycinka
i
zapoznania się z rodzajem nowotworu - lub wykluczenia go). Cytologia w
zasadzie
nie ma nic wspólnego z diagnozowaniem infekcji bakteryjnych dróg rodnych.
Czasem przy większych infekcjach na cytologii labolatorium prócz określenia
grupy wyniku dodaje uwagę: liczne bakterie. Wtedy, taka uwaga "przy okazji"
(bo
celem badania nie było wykrycie bakterii) jest świetnąpodstawą do zrobienia
wymazu z kanału szyjki. Najczęściej jednak grupa jest prawidłowa (zazwyczaj
II)
dopisku brak, a infekcja niestety jest... Moja mama miała przy cytologii z
wynikiem grupa I (jak u dziewicy wink wykryty posiewem streptococcus agalactie
(paciorkowiec zieleniejący) !!!


Perissa i Artuś (27 t.c.)
    • mutantowa Re: Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki. 10.11.04, 17:15
      Posiewy to bardzo ważna sprawa, ja przez bakterie miałam poród przedwczesny,
      nagle mi wody płodowe zaczęły się sączyć, dwa tygodnie lezałam plackiem i
      tragediasad w 29tcsad
      Lekarz oczywiście sensu robienia posiewu nie widział a ja sama go chciałam
      zrobić ale o 2 dni się spóźniłamsadbbuu
      teraz sprawdzam co jakis czas i w ciąży tez będę robic, co 2, 3 miesiące, bo
      lepiej czasami antybiotyk brać.
      pozdrawiam magda
    • magdulka26 Re: Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki. 10.11.04, 20:39
      Ja też sie wybiram pod koniec listopada na posiew.Jak tylko przyjdzie @ to ide
      na 100%.
    • gagat100 Re: Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki. 10.11.04, 23:43
      perissa to moja kolezanka ktora poznalam na forum a teraz spotykamy sie
      regularnie bo tez jest z trojmiasta polecam takze post
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=14888072
      I zachecam do robienia posiewow na WŁASNĄ reke !!!!!!!!!!!!!!
    • bzubza Re: Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki. 11.11.04, 19:17
      Powiedzcie mi prosze skad sie biora te bakterie w kanale szyjki macicy czy w
      nasieniu? Dzieki
      • mutantowa Re: Przeczytajcie dziewczyny o posiewie z szyjki. 11.11.04, 20:28
        A to różnie, w sumie to czasami nie wiadomo skęd się biorą, czasami sa w
        nasieniu, czasami poprostu podczas złej techniki mycia mozesz sama sobie je
        przenieść, czasami zwykłe osłabienie odporności organizmu, czy długotrwałe
        przyjmowanie antybiotykówco osłabia układ odpornościowy, w sumie zwykłe babki
        nawet o nich nie wiedza, rodza dzieci i jest ok, ale czasami kończy się to
        tragediąsad, mi podczas porodu wszczepili paciorkowca, pół roku leczyłam,
        ciezko powiedzieć, moze dziewczyny coś jeszcze wymyślą
Pełna wersja