1979ju
12.11.04, 19:04
Od 3 dni na podwyższona prolaktynę (24, 7; norma do 25) biore Bromka. Dziś
odebrałam wynik TSH (badanie robione jak jeszcze nie brałam Bromka)i wynosi
on 3,67 przy normie do 4,0. Czy powinnam sie tym
martwić, czy to sie moze kwalifikowac do leczenia? A może ma na to wpływ
podwyzszona prolaktyna? Da się z takim TSH zajść w ciążę? Poradźcie bo znów
sie martwię.
Pozdr, Asia.