Dodaj do ulubionych

niedomoga lutealna?

18.11.04, 10:56
Boże, ja mam znowu masę pytań (Kattrin, do Ciebie też wink)

Właśnie spojrzałam na LH i FSH z 4dc (z poprzedniego cyklu):
LH 1,93 mIU/ml (norma 1,1-11,6)
FSH 6,23 (norma 2,8-11,3)

Kattrin zasugerowała niedomogę (dzieki, zapytam lekarza). Ale na forum
przeczytałam, że niedomoga zalezy tez od progesteronu i prolaktyny. U mnie:
- prolaktyna w 24 dc. 188 nIU/mk (norma 31-181); nie robiłam obciążenia
- progesteron w 22dc. 69,0 n/mol/l (norma w fazie lutealnej 15-57, więc mój
progesteron jest bardziej ciążowy, ale podobno taka moja uroda)

Czy to tez sugeruje niedomogę? Dziewczynki, będę wdzięczna za pomoc, jutro
idę do lekarza i muszę wiedzieć, o co pytać.

Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 11:05
      Hm na niedomogę to mi nie wygląda ,masz piękny progesteron.Przeliczając Twój
      stosunek lh do fsh to jest bardzo niziutki nie masz stosunku 1:1 , masz
      0,31.Masz też niziutkię LH.Może ktoś sie wypowie na ten teamt,ale dla mnie prog
      masz piekniusi wink))))))))))))))
      • aquarius72 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 11:12
        Słyszałam, że podwyższony poziom FSH (ale, to chyba jak jest pow. 10) może
        świadczyć o tzw. obniżonej rezerwie jajnikowej, z tym, że nic mi blizej nie
        wiadomo na temat tej dolegliwości.
        Wg mnie też PRG jest super, więc to chyba nie niedomoga (z drugiej strony te
        plamienia?)
        Chyba nic Ci nie pomogłam sad
    • kattrin1 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 14:28
      Emeczko, o niedomodze sie mówi, gdy LH jest nizsze od FSH, i tak to u Ciebie
      wyglada, a ten wysoki progesteron?? nNie jestes przypadkiem w ciązy??? Albo
      moze bierzesz luteine????
      Wiesz te plamienia na pierwszy rzut oka pokazuja na to niskie LH w stosunku do
      FSH.
      Ale wiesz ja lekarzem nie jestem i tylko gdybam.
      Buziak, Kasia
      • emka1974 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 15:07
        No, fakt, progesteron jest śliczny, taki ciążowy, nie? Nawet na wyniku były
        podane normy ciążowe i ja mam taki dla I trym. ciąży. Ale nie ma się co łudzić,
        bo taki sam miałam, gdy sie zabezpieczałam, poza tym pojawiły się plamienia,
        jakie poprzedzają u mnie od 3 cykli @. Jutro termin @, już go nawet opłakałam,
        jak tylko zobaczyłam plamienia.

        Nie biorę żadnych leków.
        Lekarz widział wyniki LH i FSH i nic nie powiedział. Podejrzewa polipa w
        ścianie macicy, ale takiego, co go nie widać na USG. Ale to tylko podejrzenie,
        strzał w ciemno.
        Histeroskopię mam zaplanowaną na 3.12, ale okazało się, że jakieś bakterie
        wróciły, więc ani ciąży, ani histeroskopii. Nic, tylko płakać i płakać ;-(

        Dzięki za odzew,
        zawsze można na Was liczyć wink

        Pozdrawiam,
        Emka
        • kattrin1 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 15:31
          Emko jak na niebranie zadnych leków, to przepiekny progesteron, a skąd wiesz ze
          ciązy nie ma, mozna sie zabezpieczac nieraz to nie działa hihihhismile)))
          Jezeli @@ nie ma nie przesądzaj niczego, progesteron ciążowy i koniecsmile))))))))

          Trzymam kciuki i dawaj znac co u Ciebie, konieczniesmile))Kasia
          • laura73 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 16:52
            Emko w końcu Cię odnalzłam !mamy ten sam problem -przebyte wczesne poronienie ,
            a po nim plamienia przed@ 3,4,5 a nawet ostatnio 7 dni przed. Tak samo jak ty
            przedwczesnie opłakuję @ bo i tak wiem ,że nadejdzie. Progesteron w 7 dni po
            owu mam wysoki ciążowy taki jak Ty , prolaktynę mam w normie ! poza tym
            wszystkie objawy owulacji , włącznie z potwierdzeniem testami były a mimo to
            plamienie 4 dni przed @ no i oczywiście @!!!

            Niedomogi lutealnej zatem nie mamy , bo jest to tzw. niewydolność ciałka
            żółtego , które produkuje progesteron dla zagnieżdżenia i utrzymania
            ewentualnej ciąży. I dotyczy to zjawisko DRUGIEJ FAZY CYKLU po zaistniałej
            owulacji , gdyż ciałko żółte powstaje z pękniętego pęcherzyka po wydostaniu się
            jajeczka.
            • laura73 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 17:25
              c.d. niedomoga lutealna nie ma nic wspólnego z niskim poziomem LH !!!zwłaszcza
              że badałas go w 4 dc czyli PIERWSZEJ FAZIE CYKLU
              Rzadko może tak być tak , że mimo dobrego progesteronu nie ma reakcji
              endometrium na niego , ale na szczęście rzadko
              Pozdrawiam Cię Emko ,odezwij się
              • kattrin1 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 18:58
                czyli jednym słowem zle Ci powiedziałam, przepraszamsad((
                Nie chciałam Cie zmylic, tak mi sie zawsze wydawało, ale jak pisałam nie jestem
                lekarzem i moge tylko gdybac.
                Przepraszam ze wprowadziłam Cie w błąd, nie było to moim zamiaremsmileKasia
                  • emka1974 Re: niedomoga lutealna? 18.11.04, 19:48
                    Hej dziewczynki,

                    Kasiu, dziekuję za dobre chęci wink Ten progesteron to chyba taka moja uroda,
                    więc na nic specjalnego jutro nie oczekuję. Jako pocieszenie mówię sobie, że po
                    negatywnym teście dostanę szybciutko antybiotyk na bakterie w szyjce i w moczu,
                    bo cos mi się jakieś ścierwo rozpleniło.Ale odezwę sie, oczywiście.

                    Witaj Lauro - pamiętam, że pytałysmy Ewy o podobne "plamieniowe" sprawy.
                    No, to chyba mamy zagwostkę. Może jutro mój lekarz na cos nowego wpadnie. Może
                    ta histeroskopia by cos wyjasniła, ale niestety, jej wizja odchodzi w siną dal.

                    Lauro, jesli wpadniesz na jakiś trop, to daj znać. I nie znikaj mi stąd wink

                    Pozdrawiam,
                    Emka
                    • laura73 Re: niedomoga lutealna? 19.11.04, 23:30
                      Emko
                      u mnie z nowości w badaniu USG tarczycy wyszło autoimmunologiczne zapalenie
                      tarczycy , które Ewa nazywa też chorobą Hashimoto. Poziomy hormonów mam niby
                      dobre , bo to dopiero początek. Doszukałam się w sieci , że wówczas mogą być
                      zaburzenia cyklu miesiączkowego polegające raczej na braku owulacji z powodu
                      niskich LH i FSH , ale jednocześnie tez mogą występować plamienia podczas
                      cyklu , głównie po @ , ale też skąpe @ , a wręcz tylko plamienia zamiast @. Nie
                      wiem czy to akurat powód ale jest to jakiś trop , a może szukamy dziury w
                      całym ?
                      • laura73 Re: niedomoga lutealna? 20.11.04, 20:41
                        No własnie oto chodzi że ja też mam i owulację i @ ale też plamienia i nie
                        wiadomo dlaczego , nie zwracałabym pewnie na nie uwagi gdyby nie strata ciąży
                        no i niepowodzenia teraz. A tak jak gdzieś pisałaś im więcej wiem , tym
                        bardziej się nakręcam i doszukuję .Nie słuzy mi to najlepiej. A kedyś było tak
                        błogo i spontanicznie...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka