kingakw
25.11.04, 16:54
Sama nie wiem czy mam się cieszyć czy załamać. Cieszę się ponieważ wszystko
ładnie sie zagoiło, wyniki badań oki. Hormony dostałam do zrobienia chyba
wszystkie możliwe, ale tylko dlatego, że... jak powiedziała ginka... że skoro
da mi to spokój to proszę bardzo, bo ona nie widzi zdrowotnych powodów do
takich badań. Czyli to też dobre wieści, ale ... musze zaszczepić się na
różyczkę, gdyż nie mam przeciwciał, a to oznacza 3 miesiące czekania ze
staraniami

(((((((( Mogłabym to zignorować, nie szczepić się, ale po moich
przejściach, nie mam ochoty martwić się w ewentualnej ciąży , jeszcze
różyczką.
P.S. Wynik cytologii w poniedziałek, a nadżerka narazie się sama goi.