asiak78
26.11.04, 12:46
Jestem smutna. I zazdrosna. Właśnie się dowiedziałam, że dziewczyna, która
rozpoczęła starania miesiąc po mnie (po nas), czyli konkretnie w sierpniu,już
od jakiegoś czasu jest na L4 bo źle znosi ciąże (uporczywe mdłości). Zyczę
jej oczywiście wszystkiego najlepszego i żeby z dzidziusiem wszystko było OK,
ale czuję ukłucie zazdrości. Bo ja też bym już chciała...