martann
02.12.04, 13:44
tak opisałam moją sytuację kilka dni temu i wtedy to już prawie byłam pewna
że to niewydolność ciałka żółego ale teraz nie wiem nic
"no ale ja tak mam od 4 cykli- czyli identyczne sytuacje 9-10 dzień lekki
spadek
(36.6) tem, 10-11 lekki wzrost 36,68 12 dzień 36,75 13 dzień - 36,80 14 dzień
37,00 i tak do 23 dnia, 24 spadek do 36,6 i okres a przed nim ze 2-3 dni
zabarwiony śluz, dodam jeszcze że miesiączka trwa 2 dni i raczej nie można
nazwać że jest skąpa. W tym cyklu idę na kontrolę prl i przy okazji zbadam
ten progesteron, tylko nie wiem czy dobrze trafię w 7 dzień po owulacji bo to
troszkę trudno określić- wybieram się 19 dnia cyklu"
temperaturki może mało czytelne ale chodzi o to że skok jest
troszkę "powolny" tzn że trwa ze 3 dni po troszkę, i druga faza już tej
wyższej trwa 10-12 dni.
no i zrobiłam te badania 19 dnia cyklu
prl 930,70 norma (83-622)- nieźle, przez 2 m-ce brałam castagnus a poprzedni
wynik był 729 norma jw.
progesteron 94,29 norma fazy lutealnej (5.3 -86,0) wcześniej nie robiłam
badania robione w 3 dc
tsh-1.25 ( 0,27-4,20)
fsh- 6,88 (3,5-12,5)
lh - 6,56 (2,4-12,6)
Może ktoś mi napisze co o tym myśli