trochę smutne urodziny

11.12.04, 14:42
hej dziewczyny
dzis koncze 27 lat. miałam nadzieje, ze w ten dzien bedzie nas juz 2...
niestety - na razie jestem ja i moje paciorkowce. trochę mi smutno, bo już
bardzo, bardzo chcę zostać mamą. mój mąż stara się mnie podtrzymac na duchu,
ale mimo to humorek mam średnisad
pozdrawiam was wszystkie ciepło
    • magdulka26 Re: trochę smutne urodziny 11.12.04, 14:58
      Z okazji urodzin,wszystkiego najlepszego,duzo zdrowia ,spełnienia najskrytszych
      marzeń i żeby rok 2005 przyniósł Wam najpiękniejszy prezent.Nie smuć
      się ,głowa do góry.Wiem jak ciężko się podnieść po kolejnym rozczarowaniu.Ja
      też marzyłam że w 2-gą roczicę ślubu będę 2w1 ,potem były imieny ,urodziny i
      niestety dziecka nadal nie było.Ja nie tracę nadzieji bo wiem że kiedyś nam
      wszystkim się uda.
      • ewa11a Re: trochę smutne urodziny 11.12.04, 15:13
        Wszystkiego dobrego, zdrówka, szczescia i duzo optymizmu smile A najbardziej zycze
        Ci tej kruszynki, na która nie mozesz sie doczekac.
        Ja niecaly m-ac temu mialam urodziny i tez nie byly one tak radosne jakby sie
        tego chcialo, ale teraz jestem pelna nadzieji, ze nowy rok to zmieni smile
        • joda2 Re: trochę smutne urodziny 11.12.04, 16:39
          dziękuję Wam bardzo za życzenia i wsparcie. Nie poddaję się, tylko czasem nie
          da się optymistycznie... fajnie, że jesteście
          • emka1974 Re: trochę smutne urodziny 12.12.04, 21:46
            Witaj, wszystkiego najlepszego!

            Rozumiem Twoje rozczarowanie - ja w październiku obchodziłam 30.urodziny i też
            wymarzyłam sobie taki prezent. Nic z tego. Ale prezent spóźniony o miesiąc też
            jest cudowny!! Dziecko przecież nie zna się na kalendarzu wink. Trzymam kciuki
            za prezent bez specjalnej okazji!
Pełna wersja